27.03.07, 23:56
Ludzie, a czy wy tez lubicie sobie uciac drzemke po obiedzie/pracy?
Srodek dnia a mnie jakas sila ciagnie na lezanke ;) i nie dlatego ze ponoc
wczesnie wstaje.Chyba jakis nalog z dziecinstwa mam ;)
No to nara, czas na lezakowanie.
Obserwuj wątek
    • aniabuzuk Re: Sjesta 28.03.07, 00:11
      Tradycja, czy to jest jakas akcja dywersyjna majaca na celu rozproszenie ludzi
      pracy, ktorzy tyraja w pocie czola?
      • tradycja1 Re: Sjesta 28.03.07, 00:13
        To jest taka akcja zeby isc lulu ;) i nie dla cwaniakow bynajmniej.
        Po prostu badam wasza potrzebe na sen czy kimanie lekie tak na polmetku dnia.
        • aniabuzuk Re: Sjesta 28.03.07, 00:24
          Okolo drugiej po poludniu kazdego dnia moglabym spac pod wlasnym biurkiem, a
          najchetniej w sali konferencyjnej, bo tam maja miekki karpet.
          • tradycja1 Re: Sjesta 28.03.07, 00:30
            OK, uff nie jestem sama ;)
            Walcze ze snem jak widac, ale ziewam regularnie :)
            • rafalafar Re: Sjesta 28.03.07, 00:34
              A ja nie potrafie spac w ciagu dnia. I w dziecinstwie tez nie sypialem.
              • marxx Re: Sjesta 28.03.07, 01:44
                Ostatnio kimam podczas kazdego lunchu, plus oczywiscie na koniec dnia pracy ok
                godziny 3pm najchetniej przenioslbym sie na jakiegos lazyboya. Mam na to
                wszystko jedna teorie, strasznie nudna praca.
                • tradycja1 Re: Sjesta 28.03.07, 02:02
                  W pracy nie mam warunkow na spanie bo jestem na celowniku, ale za to jak wyjde
                  z roboty to po drodze mysle co zjem a pozniej czy juz sie polozyc czy za
                  chwile ;)

                  Pracuje nad soba ;)
          • marxx Re: Sjesta 28.03.07, 01:51
            Ania zrob sobie taki cichy kacik do spania pod biurkiem , tak jak to zrobil
            George Costanza :)
    • tradycja1 W nocy ktos je? ;) 29.03.07, 15:20
      Hehe kontynuacja moich dziwactw :)
      Otoz, zapomnialam dodac ze bywaja noce gdzie wstaje 2-4am glodna , musze cos
      dziubnac i moge isc spac dalej.

      PS.Nie glodze sie, diet nie stosuje.
      • marxx Re: W nocy ktos je? ;) 29.03.07, 23:48
        O 2-4pm to dosc nietypowa pora jak dla mnie. Mi zdaza sie czasami jesc obiad o
        11pm. A tak to staram sie tylko przyjmowac napoje wyskokowe, od godzin
        wieczornych poprzez nocne az do wczesnych porannych.
        • gdansk70 Re: W nocy ktos je? ;) 30.03.07, 08:17
          Ale na dziubniecie czegos to kazda pora dobra
      • evek Re: W nocy ktos je? ;) 30.03.07, 18:29
        o, jedzenie w nocy to katastrofa :O( walcze z tym... ciezko jest, ale powoli
        odnotowuje male sukcesiki.
        swoja droga - najlepszy w nocy jest albo paczek albo zolty ser ;O)
        • tradycja1 Re: W nocy ktos je? ;) 30.03.07, 20:35
          Jesc w nocy a jesc w nocy to roznica, jesc bo sie jeszcze nie zasnelo i sie cos
          podjada, a mnie budzi GLOD, czujesz? a jakas niedozywiona to nie jestem
          przeciez :)
          • marxx Re: W nocy ktos je? ;) 30.03.07, 21:00
            No to fakt ze to cos zupelnie innego, obudzic sie z glodu i zapierniczac do
            lodowki o godzinie 2 w nocy. Ja budze sie czasami tylko z pragnienia.
            • tradycja1 Re: W nocy ktos je? ;) 30.03.07, 21:27
              Ide legnac sie, obudzcie mnie przed 6 pm :) w wiadomym celu, i nie na
              karmienie :)
              • evek Re: W nocy ktos je? ;) 30.03.07, 21:34
                masz jak w banku ;O) kolorowych snow! (o wlasnie, czy jak spisz w dzien to cos
                ci sie sni??)
                • tradycja1 Re: W nocy ktos je? ;) 30.03.07, 22:22
                  Tez :) wczoraj jak sie legnelam to snily mi sie dwa rowery :)usypiam expressowa
                  i sny mam tez i owszem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka