foxie777 13.04.07, 16:01 Ciekawa jestem, ile Was kosztuje 2- 3 tygodniowy pobyt w Polsce. Bez ceny biletu. W jaki sposobv spedzacie czas, czy chodzicie po restauracjach, kupujecie ciuchy itp, itd. pozdr Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edytais Re: pobyt w Kraju 13.04.07, 17:01 Moj cel wyjazdu do kraju to pobyt z rodzina i glownie tak spedzam ten czas. Ide tez do dentysty bo nie mam ubezpieczenia a leczenie zebow jest w Polsce o wiele tansze. Mam sprawdzona dentystke (znamy ja od czasow kiedy jeszcze byla dzieckiem). Ona tez robi koronki, wiec jesli tak sie kiedys zdarzy, ze bedzie mi potrzebna to chyba specjalnie do Polski polece :) Zakupy w Polsce mnie nie interesuja poza ksiazkami i DVD dla dzieci po polsku. Nie chce tracic czasu na lazenie po sklepach. To co mi potrzebne kupie w USA. Lece w czerwcu na 2 miesiace i bede musiala polazic troche tez po urzedach za nowym paszportem. Mysle tez, zeby pojsc do ortodonty z najstarsza corka. Mam w planach tyle odwiedzin (po calej Polsce), ze nie wiem czy mi te 2 miesiace wystarcza. Odpowiedz Link
kasiasmom Re: pobyt w Kraju 13.04.07, 19:35 Szczesciara z Ciebie, ze mozesz na 2 miesiace sie wyrwac, mi w pracy nawet glupich szesciu tygodni nie chcieli dac, skur....jedne :-( Trudno powiedziec, ile wydaje, bo po knajpach rzadko chodze i nawet nie zwiedzam innych miejsc w Polsce, bo podobnie jade glownie do rodziny, a czasu zawsze za malo...Ciuchow nie kupuje, tylko plyty z muzyka, jakis niedostepny tu kosmetyk dla odmiany i sosy salatkowe Knorra od ktorych jestem uzalezniona :-), a ktore tu kosztuja "fortune" Odpowiedz Link
arybka68 Re: pobyt w Kraju 13.04.07, 20:41 Ja tez lece pod koniec maja na 2 miesiace. Mam w planach wypad do Krakowa na pare dni a reszta to spotkania rodzinne i wyjazdy nad pobliskie jeziora na dzialki znajomych. I tak jak dziewczyny pisaly nie ma co kupowac w Polsce oprocz ksiazek, CD i DVD. Ciuchy tu sa o wiele tansze a w Polsce zaczynaja krolowac marki, ktore tu sa od lat, wiec tu jest taniej. Tez odwiedze dentyste. I troche kasy zostawie mamie. Moja kolezanka, ktora mieszka w Kanadzie 20 lat zawsze narzekala, ze duzo kasy wydaje w Polsce. Tez jezdzila na 2-3 miesiace z dwoma synami i szlo jej ok. 4 tysiecy $ kanadyjskich. Na pewno nie mam zamiaru tyle wydac ale niestety w Polsce nie jest tanio. Odpowiedz Link
takietam1 Re: pobyt w Kraju 13.04.07, 22:06 4 tygodniowy pobyt to wydatek okolo 12-15 tysiecy zlotych liczac prezenty, jedzenie, przejazdy, hotele. Te wydatki nie obejmuja uslug medycznych - poniewaz balbym sie pojsc do dentysty w Polsce. Szczerze odradzam. Odpowiedz Link
bella41 Re: pobyt w Kraju 13.04.07, 22:29 bez przesady ja ostatnio c czesto bywalam tutaj u dentysty jedyna roznica to obecnosc asystentki, w polsce u mojego dentysty nie bylo takiej osoby a, no jest jeszcze roznica i to przeogromna- w cenie, (zapomnialam:o)) Odpowiedz Link
takietam1 Re: pobyt w Kraju 16.04.07, 19:30 no - jak poszlas do polskiego dentysty w USA - to faktycznie mala roznica. W USA technika jest inna, inne metody leczenia i zakladania wypelnien, lepsze szkoly, dentysta po szkole w USA rutynowo zrobi lepiej niz gdzie indziej. Dzieki temu plomby i korony siedza dluzej, sa dluzej szczelne, nie ma ognisk prochnicy i cale mnostwo innych szczegolow o ktorych jako pacjent nie wiesz, bo jak masz wiedziec... Odpowiedz Link
bella41 Re: pobyt w Kraju 19.04.07, 00:12 takietam, to my sie tak dobrze znamy, ze wiesz do jakiego dentysty chodze? a gwoli scislosci, nie jest polakiem taka fantastycznie szczelna plombe mialam wlasnie wymieniana, mialam ja z miesiac moze teraz ide na poprawienie fantastycznej koronki ja nie musze wiedziec, jaka metoda lekarz mi wypelni zab, byle to zrobil dobrze Odpowiedz Link
edytkus Re: pobyt w Kraju 13.04.07, 22:49 moj ostatni pobyt w Polsce trwal dziesiec dni, juz po dwoch nie moglam sie doczekac wyjazdu, nic mi nie smakowalo wiec schudlam, znajomi rozjechali sie po swiecie wiec oprocz rodziny nie bylo kogo odwiedzac, a rodzina starala sie i owszem, ale polska goscinnosc z jajkami w majonezie i na sile wciskana wodka to nie moj styl. Acha, wtedy akurat bylam pomiedzy ubezpieczeniami i pojechalam specjalnie do dentysty, na wykonanie nie narzekam, ale z powodu innych czynnikow nie jestem w 100% usatysfakcjonowana. Od strony finansowej najdrozszy byl bilet (wylecialam pierwszego stycznia) i prezenty dla rodziny (razem ok. $2tys.), przywiozlam sporo CD i pare ksiazek, troche slodyczy i kosmetyki dla rodziny w prezencie powrotnym i to byly cale moje zakupy. W Polsce bylam "na utrzymaniu" rodziny wiec pobyt jako taki nic mnie nie kosztowal. Odpowiedz Link
magdamajewski Re: pobyt w Kraju 14.04.07, 00:26 najdrozsza byla benzyna bo moja i meza rodzina mieszka daleko od siebie, do tego bardzo chcielismy odwiedzic groby dziakow a to jeszcze inny zakatek Polski wiec bardzo duzo poszlo na benzyne. Ale tak to jest jak sie leci na niecale 14 dni i chce sie wszystkich zobaczyc. Poza tym drobne prezenty dla najblizszej rodziny i tyle. Odpowiedz Link
rhodeisland Nie mam rodziny w Polsce, wiec nie musze jezdzic 13.04.07, 23:38 a z tego co czytam, to nikt z Was nie jezdzi do Ojczyzny w celach turystycznych. Co do jakosci uslug dentystycznych, to wole nie eksperymentowac. Nie moge wyjsc z podziwu jak ludzie w Polsce zyja przy wygorowanych cenach wszystkiego. Odpowiedz Link
arybka68 Re: Nie mam rodziny w Polsce, wiec nie musze jezd 14.04.07, 00:06 Polacy w Polsce umieja zyc oszczednie w przeciwienstwie do wielu osob, ktore mieszkaja w Stanach. Ot i cala filozofia. Odpowiedz Link
foxie777 Re: Nie mam rodziny w Polsce, wiec nie musze jezd 14.04.07, 00:22 Ja tez jade w celu odwiedzenia Rodziny tzn Mamy i Brata, ale to Oni sa w tym czasie na moim utrzymaniu.Calkowitym. Mam w tym ogromna przyjemnosc,i mam zamiar chodzic po restauracjach, bo chce odciazyc Moja mamme od gotowania. Nawet sprawdzalam na forum restauracje, gdzie mozna dobrze zjesc. Mnie w Polsce zarcie bardzo smakuje, i juz mam "smaczek" na niektore potrawy. Co do kupowania, to ksiazki w b. duzej ilosci i szklo artystyczne. Bylam ciekawa,ile wydajecie przecietnie na pobyt.W Polsce jest chyba troche taniej niz tutaj. Jesli chodzi o uslugi lekarskie, to mnie zupelnie nie interesuje. mam swietne ubezpieczenie. Zazdroszcze tym osobom, ktore moga jechac na dwa miesiace. Ja tylko 3 tygodnie. pozdr Odpowiedz Link
magdziol18 Re: Nie mam rodziny w Polsce, wiec nie musze jezd 14.04.07, 15:17 Hje, mnie tez zawsze wydawalo sie ze w Polsce jest taniej, nic z tego..ja tez jak jade to robie zakupy, chodze po knajpach, zeby mama nie musiala gotowac, staram sie ubrac mojego 16 letniego chrzesniaka dla siebie tez kupuje ubrania bo lubie gdy Amerykanie mnie komplementuja a ja moge powiedziec ze kupilam to w Polsce, no i tony ksiazek, kosmetyki...ale niestety nie wiem ile dokladnie tam wydaje, wiem ze za duzo, wychodze do spozywczego niby tylko po wode a tu zawsze rachunek na 50 zl.... Benzyna i wynajem samochodu zdecydowanie najdrozsze no i zawsze jezdzimy w jakis nowy zakatek ktorego moj maz - Amerykanin nie widzial. pozdrowienia! Odpowiedz Link
rhodeisland Re: Nie mam rodziny w Polsce, wiec nie musze jezd 14.04.07, 01:47 Wszedzie sa ludzie, ktorzy umieja zyc oszczednie. Akurat Amerykanie sa znani z oszczednosc, nawet bogaci. Przyznasz chyba, ze ceny benzyny, pradu i wody sa w Polsce obledne. A naprawy auta albo zwykla wymiana oleju! Odpowiedz Link
edytkus Re: Nie mam rodziny w Polsce, wiec nie musze jezd 14.04.07, 03:29 arybka68 napisała: > Polacy w Polsce umieja zyc oszczednie w przeciwienstwie do wielu osob, ktore > mieszkaja w Stanach. Ot i cala filozofia. moim zdaniem maja inne priorytety. Czytam czesto na forum o zagranicznych wojazach rodakow ktorzy woza wlasny prowiant, poruszaja sie komunikacja miejska lub nozna itp. Ja musze sie zatrzymac w hotelu, miec lazienke i lozko, i perspektywe jadania w porzadnych restauracjach, pojscia na jakis koncert, wystawe itp., inaczej nie jade. Ile razy w tygodniu przecietny Polak jada w restauracji, zamawia cos na wynos etc.? Odpowiedz Link
moniamm Re: pobyt w Kraju 14.04.07, 00:48 z chlopakiem bylismy w maju zeszlego roku w polsce. w sumie ok 3 tygodni. mieslimy ze soba ok $2000. z racji tego, ze pochodzimy z roznych czesci polski, najwiecej kasy poszlo na paliwo, wiekszosc znajomych ma auta na gaz, wiec i tak wyszlo 2 razy taniej niz mielibysmy wydac na benzyne. wiekszosc kasy poszla na pomoc w codziennych zakupach czy to jednej czy drugiej mamie. moj chlopak poleczyl zeby (4 zeby kosztowaly go ok $100 to chyba niedrogo, co?)i pokupywalismy troszke plyt cd i ksiazek. reszte moich pieniedzy oddalam mamie na oplaty. Odpowiedz Link
aniutek Re: pobyt w Kraju 14.04.07, 02:58 kurcze.... staram sie jezdzic na 2 miesiace, w ubiegle wakacje bylam tydzien nad morzem, na mazurach a reszte czasu z rodzicami na dzialce, u brata na dzialce. coraz mniej zawoze do PL bo wszystko jest, rodzicow mam juz staruszeczkow, czas spedzony w PL to pomoc im ( finansowa i zyciowa, remonty, reperacje domowe, lekarze dla nich) i przyjemnosci :) zawsze w rocznice powstania warszawskiego jedziemy na powazki, zagladamy na powisle, lazimy po starej warszawie, Mama opowiada nam o swoim dziecinstwie, wojnie, o powstaniu i to nic, ze te hsitorie slyszalam juz dziesiatki razy, teraz slucha i moj syn. ja gotuje, kupuje, zapraszam, sprzatam, organizuje, wracam zmeczona, moze w tym roku uda mi sie namowic rodzicow na cale wakacje tutaj, choc bedzie ciezko, oni maja swoje ulubione katy, swoje zycia, przyzwyczajenia.... nie przesadza sie starych drzew :( ja odwiedzam zawsze dentyste, ksiegarnie i wszystkich moich przyjaciol :) niestety wakacje w PL to kupa kasy. Odpowiedz Link
anutka1 Re: pobyt w Kraju 14.04.07, 03:51 ja podobnie jak wiekszosc z Was spedzam czas z rodzina i przyjaciolmi, moj ostatni pobyt nie kosztowal mnie duzo, bo bylam na utrzymaniu rodziny, Nie odwiedzilam dentysty (choc mialam taki zamiar) ale odwiedzilam fryzjera, jest duzo taniej a jakosc czasami lepsza. Ach 2 miesiace... tez bym chciala na tak dlugo pojechac :( Odpowiedz Link
edytkus Re: pobyt w Kraju 14.04.07, 05:30 anutka1 napisała: > odwiedzilam fryzjera, > jest duzo taniej a jakosc czasami lepsza. ja bylam u Szymanskiego, zaplacilam wiecej niz u swojej regularnej fryzjerki, siedzialam cztery godziny na fotelu w celu odbarwienia kilku pasm wlosow ktore i tak sie nie odbarwily, fryzura byla w zasadzie zwyklym podcieciem, slowem efekt byl mierny, stracilam pol dnia i calkiem niemala kwote. Owszem, gabinet ladny i podejscie do klienta bdb ale nie po to sie przeciez chodzi do fryzjera. Odpowiedz Link
aniutek Re: pobyt w Kraju 14.04.07, 05:40 ja w PL chodze do Towarka, place tyle co tutaj, efekt podobny, klasa ta sama, w sumie jestem zawsze bardzo zadowolona. ale musze przyznac, ze berdzo dlugo zajelo mi znalezienie tutaj dobrego fryzjera, teraz mam dwoch :) przemila i dowcipna Koreanke i Irlandke z jajem, polecalam je obie tutaj juz kilka razy. swietne sa Odpowiedz Link
foxie777 Re: pobyt w Kraju 14.04.07, 06:12 Bedac tylko w Warszawie, samochodu nie wypozyczam bo mi nie jest potrzebny. Duzo chodzimy, komunikacja miejska w ciagu dnia jest swietna, wieczorem zamawiam taxi. Chcialam pojechac do Kazimierza, ale tam tylko mozna autobusem. Mam chorobe morska wiec to odpada.Moze nastepnym razem zabiore Malzonka, ktory jest swietnym kierowca i pojedziemy w "Polske". Na Powazki zawsze, tam jest moja cala Rodzina. Z Waszych listow wynika, ze w sumie jezdzimy do Rodziny. pozdr Odpowiedz Link
moniamm Re: pobyt w Kraju 14.04.07, 15:34 wybierajac sie do polski planowalismy wypozyczyc samochod, ale ceny okazaly sie tak wysokie, ze zrezygnowalismy. musze powiedziec, ze troche nam ciezko bylo bez samochodu . na szczescie moje miasto da sie przejsc na piechote a u mojego chlopaka przemieszczalismy sie komunikacja miejska. no i pare razy "kopnal mnie zaszczyt" przejazdzki duzym fiatem :)) Odpowiedz Link
anutka1 Re: pobyt w Kraju 14.04.07, 07:10 a ja bylam w salonie Welli, o ktorym wczesniej duzo slyszalam, znajome korzystaly z uslug stylistow. Cena jak na Polske duza - okolo 150 zl (balejaz jednokolorowy + obciecie), czyli okolo 50$ podczas gdy ta przyjemnosc tutaj kosztuje ponad 100$ (poprawcie mnie jak sie myle). Pozdrawiam Odpowiedz Link
roza2004 Re: pobyt w Kraju 14.04.07, 17:53 Dziwie sie waszym wpisom ,ze w Pl macie drogo i drozej niz tutaj .Ktos napisal ze Kanadyjka spedza tam 2-3 mce z 2 synami za 4 tys $ kanadyjkich .A ile zaplacilaby na 2-3 m-ce w USA czy Kanadzie za 3 osoby ?? Hmm ,uwazam ze tam jest taniej i to duzo taniej niz tutaj .Ktos napisal ze w sklepie spozywczym wydaje 50 zl ,to zaledwie $17 ,a co mozna kupic tutaj w Wegmansie za $17 ?? Niewiele. Bylam na wakacjach tygodniowych z Miami o okresie swiateczno- sylwestrowym ,sam hotel nie najwyzszych lotow Ramada Inn ,$180/noc + restauracje + dojazd i inne drobne przyjemnosci ,za 2 osoby wynioslo to ponad $2 tys. I jak sie to ma do 4 tys kanadyjskich za 3 osoby i za 3 m-ce pobytu tam w PL. Zycze wszystkim milutkich wakacji w PL i nie tylko. Odpowiedz Link
foxie777 Re: pobyt w Kraju 14.04.07, 18:09 Ja tez jestem zdania, ze w Polsce jest dla nas taniej no i dobrze. Oby tak dalej, bylam ciekawa przecietnej sumy jako wydajecie. To tyle. pozdr Odpowiedz Link
roza2004 Re: pobyt w Kraju 14.04.07, 18:24 I jeszcze do tych kosztow tam w PL ,ktos napisal leczenie 3 zebow $100 ,przeciez to za darmo tutaj moj M leczyl kanal zapalcil za przeleczenie $1000 u specjalisty od kanalow ,a nastepne jakies pieniadze za wypelnienie juz u innego specjalisty .Ubezpieczenie na dentyste ma $500/rok ,czyli nawet w polowie ubezpieczenie nie pokrylo leczenia 1 zeba. W Pl zapalcilby za taki zabieg moze $100 w sumie .Tam drozsza jest benzyna .A $$$$$ spada na leb na szyje ,dlatego wydaje sie ze tam tyle kasy spedza sie na wakacjach. Ale coz to jest w porownaniu z kosztami wakcji w USA.Nie wiem czy ktos z amerykanskiej klasy sredniej moglby pozwolic sobie na 2-3 m-czne wakacje w USA,moze tak, ale i za jaka cene ?? Odpowiedz Link
aniutek Re: pobyt w Kraju 14.04.07, 18:56 ja + 2 dzieci, prawie 2 miesiace wakacji w PL grubo ponad $5K bez biletow. mieszkam albo u rodzicow albo u siebie. ja przejmuje placenie za wszystko podczas naszej obecnosci. Odpowiedz Link
foxie777 Re: pobyt w Kraju 14.04.07, 19:20 Aniutek, to zupelnie tak jak Ja. Za bilet zaplacilam 1100, a wydam pewnie z 4-5. Musze dodac, ze czesc tego bedzie po prostu prezentem dla Mamy i Brata. Dwa miesiace, bedziesz miala super, 3 tygodnie dla mnie. pozdr Odpowiedz Link
moniamm Re: pobyt w Kraju 14.04.07, 20:30 w polsce nie jest drogo :) tylko pieniadze ida jak woda :)) Odpowiedz Link
ertes Re: pobyt w Kraju 14.04.07, 22:26 > I jak sie to ma do 4 tys kanadyjskich za 3 osoby i za 3 m-ce pobytu tam w PL. > Zycze wszystkim milutkich wakacji w PL i nie tylko. Tak sie ma ze w Polsce nie placisz za hotel ani nie chodzisz codziennie do restauracji wiec twoj przyklad z Floryda nie ma najmniejszego sensu. Odpowiedz Link
arybka68 Re: pobyt w Kraju 15.04.07, 02:38 O wlasnie ertes, o to mi chodzilo. Nie dodalam, ze mieszka ona u rodzicow i nie musi placic za mieszkanie i samochod. Odpowiedz Link
rhodeisland ertes, uogolniasz, nie kazdy chce mieszkac 16.04.07, 00:36 u kogos, nawet u rodziny. Czasem miejsca jest za malo. Do restauracji sie chodzi, moze nie codzinnie. Odpowiedz Link
kashunda Re: ertes, uogolniasz, nie kazdy chce mieszkac 16.04.07, 03:39 Jade do Polski pod koniec maja .Zamieszkam w hotelu bo u rodziny nie ma warunkow na przenocowanie 3 osob.Dodatkowo nie bede musiala odwdzieczac sie za przysluge do konca zycia.Koszt hotelu w moim rodzinnym miasteczku ok 115-159 zl za dobe. Odpowiedz Link
aniutek Re: Ja nie lubie u nikogo mieszkac, nie czuje sie 16.04.07, 05:55 a ja uwielbiam, lezec w mamy lozku pachnacym rozanym mydlem, rozmawiac z nia noca na balkonie, kiedy wracam do domu i czuje zapach pasty do poldlog, rosolu i kotletow gotujacych sie na obiad dla nas, nawet odglos ryczacego telewizora jest mily- Ojciec slabo slyszy. alez mi sie teskni za nimi!! mam nadzieje, ze moi rodzice przyjada na lato do nas, w koncu beda mogli odpoczac, byc ze mna w domu i dziecmi. gderaja, kloca sie i bywaja niemozliwi.... Odpowiedz Link
aniutek Re: Znowu poczulam zazdrosc, ze masz taka rodzine 20.04.07, 01:35 RI, nie masz zadnej rodziny? a nie myslalas o zalozeniu wlasnej? wiesz, ja sobie nie wyobrazam zycia bez nich, pewnie, ze teraz tesknie i wszytsko widze w innych kolorach, na co dzien jest ... no na codzien :) sa i koltnie, problemy ale to nic, normalka a tych dobrych dni jest znacznie wiecej. Odpowiedz Link
kisiulak Re: pobyt w Kraju 15.04.07, 14:43 Jestem w trakcie :) Jak wroce to zdam relacje. Ale tanio nie jest. A co do dentysty to kilka lat temu jak bylam w Polsce przez 3 miesiace to naprawiali mi zeby. Zaklad byl prywatny, ktory polecila mi bratowa - Amerykanka. Zaklad prowadzony przez malzenstwo, wszystko super. W Stanach mi dentysta nawet powiedzial ze bardzo dobrze mi zrobili. Nie rozumiem dlaczego tyle ludzie jest tak zle nastawionych do roznego rodzaju serwisow w Polsce. Nie wszedzie jest zle, tylko trzeba dobrze trafic. Restauracje - Indyjska, Libanska i sushi, to nasze ulubione. Pizza Hut, jak prawdziwa restauracja, z pelnym menu i z piwkiem - bardzo mi sie podobalo, nigdy nie bylam :) Na ubrania mnie nie stac. Bylam w kilku galeriach i po pierwsze to na mnie rozmiar trudno znalezc, a po drugie dla mnie za drogo. Tym bardziej dla dziecka. Chce isc do Endo bo uwielbiam ten sklep dla dzieci - tanio nie jest, ale gdzie indziej kupie bluzeczke z muminkiem? Odpowiedz Link
edytais Re: pobyt w Kraju 17.04.07, 18:19 Ja mam zle doswiadczenia z dentystami w USA a lepsze w PL i Niemczech. Leczylam sobie 4 zeby w USA jeszcze za czasow studenckich i po kazdym wypelnieniu strasznie mnie te zeby bolaly. Nie moglam gryzc nic zupelnie. Najpierw byly to 2 zeby z jednej strony. Mialo niby to przejsc po miesiacu a nie przeszlo po pol roku! Potem wyleczylam 2 zeby z drugiej strony i to samo. Kurde, z glodu tylko zdychac, bo nic nie moglam jesc! Gryzlam jak wieworka, wszystko przednimi zebami. Rozwiazanie dentysty takie, ze trzeba zakladac koronke. Fajnie! Koronka kosztuje $500 wiec x4 =$2000. Ja glowkuje skad wziasc pieniadze na $100 plombe a ten mi proponuje koronki! Zapytalam a co jesli koronka nie pomoze, to wtedy sie zrobi root canal i nastepna koronke na to. Root canal + nowa koronka to juz w ogole malo nie zemdlalam. Cale szczescie w wakacje jechalam do Niemiec ze swoim chlopakiem (teraz mezem). Tam zalatwilam sprawe z jednym zebem, reszte w Polsce. Wszystkie 4 amerykanskie plomby byly usuniete, zalozone nowe. To bylo w 1996 roku. Do tej pory plomby sa w idealnym stanie i zeby mnie nie bola. Niemiecki dentysta powiedzial, ze ten amerykanski zle zalozyl plomby bo wypelnil je cale tym samym. Powinien zrobic warstwy. Cos innego w srodku zeba, a cos innego za zewnatrz. W niemczech i Polsce mialam 3 rozne warstwy bialych plomb. Wszystko kosztowalo mnie grosze, zaoszczedzilam tysiace dolcow i nie mam geby pelnej koronek. Do amerykanskiego dentysty chodze na czyszczenie, ale jak juz trzeba miec wypelnienie to strach mnie ogarnia. Ostatni dentysta (USA) zrobil mi jednego zeba, ale powiedzialam mu, ze mnie zeby bola po wypelnieniach, zeby cos zrobil specjalnego, bo normalnych plomb nie toleruje. Tym razem zrobil dobrze i nie mialam problemow, ale to bylo zaledwie rok temu. mam nadzieje, ze ja trafilam na fatalnych dentystow (2) w Springield Missouri i ze minie mi ten strach przed amerykanskimi dentystami. Odpowiedz Link