speranzaa 22.11.07, 01:51 Ludziki mam pytanie: czy do Montreal do Kanady mozna wjechac na amerykanskie prawo jazdy, czy to wystarczy czy trzeba miec paszport amerykanski, cz ymoze moge mec polski paszport i zielona karte? dzieki z gory Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sondra Re: Montreal 22.11.07, 03:09 Musisz mieć albo amerykański paszport albo polski paszport plus zieloną kartę, a jeśli nie masz zielonej karty, to polski paszport z wizą kanadyjską. Odpowiedz Link
speranzaa Re: Montreal 22.11.07, 05:17 dzieki Sondra. A jesli mam polski paszport i zielona karte, tylko, ze paszport mam na panienksie nazwisko ( czekam na nowy polski paszport juz pol roku i dalej nie ma) a GC na nazwisko po mezu, wiec nazwiska sa inne, czy moga byc problemy z tego powodu na granicy? moze wziac ze soba certyfikat malzenstwa albo w ogole nie jechac i nie ryzykowac? Odpowiedz Link
blum5 Re: Montreal 22.11.07, 14:40 poczekaj do stycznie,bo wtedy zniosa wizy dla Polakow. zreszta jesli masz zielona karte to spoko, to tylko zalezy od urzednika na granicy czy sie czepi innego nazwiska czy nie. Odpowiedz Link
buszar Re: Montreal 23.11.07, 09:31 Moj kolega mial polski paszport i zielona karte. Wjechal 2 razy do Kanady. W obydwu przypadkach nawet nie prosili o paszport, tylko zielona karte. Ale to bylo 2 lata temu...nie wiem czy sie cos zmienilo. Odpowiedz Link
zyta2003 Re: Montreal 23.11.07, 14:25 Wjechac do Kanady jeszcze dwa lata temu bylo bardzo latwo, moj znajomy jezdzil wielkrotnie w ciagu roku. Dokladniej sprawdzaja Amerykanie przy wjezdzie do Ameryki, ale oczywiscie jak sie trafi. On nie mial problemow, bo byl obywatelem kanadyjnskim, ale jego koledzy, ktorzy np. byli tez Kanadyjczykami, ale mieszkali w USA nielegalnie, to czasami kilka przejsc forsowali, ale zawsze im sie udawalo. W twoim przypadku absolutnie nie masz sie czego obawiac. Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: Montreal 23.11.07, 17:41 > ale jego > koledzy, ktorzy np. byli tez Kanadyjczykami, ale mieszkali w USA > nielegalnie, to czasami kilka przejsc forsowali, ale zawsze im sie > udawalo. Nie rozumiem dlaczego Kanadyjczycy mieli problemy z wjazdem - przeciez nie potrzebuja wiz na wjazd do USA, a 2 lata temu, to mogli wjezdzac nawet na prawo jazdy... Odpowiedz Link
cynta Re: Montreal 24.11.07, 03:31 Nawet rodzony Kanadyjczyk moze miec problemy: w tym roku zatrzymali na Emigracji !!! moja corke, urodzona w Kanadzie, podrozujaca na kanadyjskim paszporcie i na zielonej karcie, bo im jakos "dziwnie" odpowiadala na pytania. Okazalo sie ze podejrzewali ze zwiala z domu w Stanach do "rodzimej" Kanady i tam na nia czekala siostra, co zreszta dziecko zeznalo. Ciekawe dlaczego nikt nie zadzwonil do rodzica?? Musialam interweniowac telefonicznie u managera celnikow, opier... itp. Na przyszlosc info dla wszystkich: zaopatrzyc dziecko w list z pozwoleniem na wyjazd, do glowy mi to nie przyszlo jako ze ona "wracala" do swojego kraju... no i wszyscy mowili wylacznie po francusku ktory ona zdarzyla juz zapomniec, zwlaszcza w nerwach... Odpowiedz Link
zosiunia53 Re: Montreal 23.11.07, 19:08 Do stcznia 2008 do Kanady samochodem mozesz wjechac majac prawo jazdy. Tylko na podruze samolotem lub droga morka musisz miec paszport (w tym wypadku paszport polski i GC). Od stycznia beda obowiazkowe dla wszystkich, ktorzy chca wjechac samochodem, samolotem czy inna droga - paszporty. Odpowiedz Link
zyta2003 Re: Montreal 23.11.07, 21:48 Nie potrzebowali wizy- na trzy miesiace - jak jest teraz nie wiem i jesli czasami chcialo sie sprawdzic przygranicznikowi, to wychodzilo, ze poprzednio byli dluzej niz 3 miesiace w USA, albo tez przepytywany pogubil sie, gdzie w koncu mieszka i pracuje. Pamietam telefony z Kanady jego kolegi, ktory pracowal i mial zone w USA jak go cofali i w koncu sforsowal granice pociagiem. Stad rozwinely sie w rozmowach sie opowiesci o takich przypadkach. Zreszta ten moj znajomy wracajac z Polski zawsze mial w zanadzru jakas taka opowiesc, ze przez NY to tylko wraca do Kanady. Ale za to bez problemu byl na Kubie. Nie jest to takie proste, nawet troche wczesniej tez nie bylo. Znajomy ten wrocil do Kanady na stale dlatego, bo w Ameryce byl po prostu nielegalnie. Nielegalnie pracowal, nie mial ubezpieczenia, nie mogl wstapic do zwiazkow, rozliczal sie i o powrocie przewazylo to, ze istnieje porozumienie i lata pracy w USA licza sie do kanadyjskiej emerytury. oczywiscie to sa opowiesci nie dot. wycieczkowiczow do Kanady. Odpowiedz Link