monie_pl
08.08.08, 01:04
... to juz inna sprawa.
Nie wiem jak wy, ale ja mam zawsze watpliwosc po napisaniu notki czy
emaila czy aby jest to dokladnie to co chcialam powiedziec i to w
takim tonie, by odbiorca nie zobaczyl czegos innego niz ja chcialam.
Tak sobie mysle, ze jest to swietne miejsce, zeby dyskutowac i
cwiczyc pisanie opinii w sposob dokladny i jednoznaczny, a
jednoczesnie nieobrazajac innych.
Marcysiaw1 - napisalas cos co mnie poruszylo negatywnie i efekt jest
taki, ze moja opinia o tobie jest teraz inna niz byla. Radzilabym
uwazac w pracy z takimi wypowiedziami, bo tam nie przejdzie to
plazem i moze byc ci przykro... niestety taka jest wlasnie Ameryka.
Ladybug - napisalas o panience w okienku jako przedstawicielce calej
grupy. Generalizacja na calego i to krzywdzaca dla wielu Czarnych, a
Izabelski celnie ci odpowiedziala, zebys pojechala do Polski to
zobaczysz panienke w okienku... bylam w maju i rece opadaja przy
niektorych panienkach (bialych zreszta). Tym niemniej opinia o tobie
tez mi sie wyrobila.... choc wspolczuje codziennej wspolpracy z kims
malo kompetentnym, przeszlam to... koszmar.
Czy takze macie takie watpliwosci co do swoich emaili i notek?
Monika