Dodaj do ulubionych

rozwod w USA

07.10.03, 15:47
Wczoraj zadzonila do mnie kolezanka, z ktora dawno sie nie widzialam i kiedy
zapytalam sie o Jej rodzine zaczela plakac. Okazalo sie ze Jej malzenstwo
jest w calkowitym rozpadzie, maja dwie corki i ona zdesperowana chce rozwodu.
Maz na rozwod sie nie zgadza, nie widzi zadnego problemu. Dziewczyna nie
pracuje (zajmuje sie dziecmi), ma ubezpieczenie medyczne z pracy meza, nie ma
tutaj rodziny, slub brali w Polsce, czuje sie zupelnie bezradna. Pytala mnie
czy nie wiem jak rozpoczac taki proces rozwodowy. Doradzilam ze zanim zacznie
sie rozwodzic to moze sprobuje jakiejs terapii malzenskiej - slyszec o tym
nie chce, twierdzi ze malzenstwo (12 lat po slubie) jest w calkowtym
rozpadzie.

Opowiedzialam Jej o naszym forum, powiedzialam ze moze dziewczyny ktore
przeszly rozpad zwiazku, kryzysy w malzenstwie dadza jakas rade. Ta
dziewczyna jednak nie jest zainteresowana ratowaniem malzenstwa, chce odejsc
i tylko nie wie czy musi jechac do Polski aby sie rozwiesz, czy moze to
zalatwic tutaj? (Oni sa Polakami i slub brali w Polsce_)Czy cos wiecie na ten
temat? Zapomnialam zapyrtac czy maja
obywatelstwo amerykanskie, ale chyba tak.
Obserwuj wątek
    • malexa Re: rozwod w USA 07.10.03, 16:08
      Marto,
      Terapia malzenska bylaby najlepszym rozwiazaniem, jestem za ratowaniem kazdego malzenstwa, jesli
      nie dochodzi tam do sytuacji patologicznych. Moze najpierw niech sprobuja pomieszkac w separcji,
      obydwoje musza miec czas, by podjac ostateczna decyzje.
      Jesli chodzi o legalna strone problemu to ja swoj rozwod zalatwialam tylko tutaj u USA, bo slub tez odbyl
      sie tutaj. Moi znajomi po slubach z Polski prowadzili jakby dwie sprawy jednoczesnie i tu i w Polsce.
      Ale nie znam detali, wiec nie chce Cie wprowadzic w blad.
      Najlepiej sie skontaktowac z jakims uczciwym prawnikiem.
      Jesli mieszkasz w NY to moge Ci dac namiary na kogos.
      Pozdr.
      T

      • zenobia_a Re: rozwod w USA 08.10.03, 05:27
        Ale smutny temat gdy dwoje kochajacych sie nie moga sie porozumiec. Czesto
        pomaga nacisk ze strony kosciola. Zalozenie sprawy rozwodowej jest bardzo
        proste: trzeba wziac adwokata i oczywiscie mu zaplacic. ALe wtedy to sie
        dopiero zacznie. Ja na twoim miejscu to bym sie w to bagno nie mieszala bo oni
        sie pogodza a bedzie na ciebie ze rozwalals malzenstwo i jeszcze cie po sadach
        beda ciagac.
    • peter_b Re: rozwod w USA 09.10.03, 05:10
      slub i tak i tak trzeba legalizowac w Polsce, jesli tam byl brany czy tez jest
      zarejestrowany. Zanim sie bedziesz kontaktowac z prawnikiem ktory zawsze Ci
      powie cos co bedzie najwiecej kosztowac, to proponuje kontakt z konsulatem
      Polskim z dzialem prawnym, gdzie wszystkie informacje udziela za darmo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka