21.01.12, 23:42
Jakie macie doświadczenia z agencjami literackimi? Które są najlepsze? A które najgorsze? Ciekawa jestem jak rynek ksiązki funkcjonuje w Polsce od tej strony.
Obserwuj wątek
    • pisam Re: Agencje 22.01.12, 11:13
      A chcesz skorzystać z ich usług, czy założyć nową?
    • pisam Re: Agencje 22.01.12, 11:14
      A chcesz skorzystać z ich usług, czy założyć nową? A teraz testujesz rynek?
      • dziuba13 Re: Agencje 22.01.12, 11:43
        Nie testuje rynku i nie chce zalozyc agencji. Interesuje mnie jak to dziala i czy dziala i jakie macie doswiadczenia z agencjami. Ile jest w Polsce Agencji reprezentujacych obce wydawnictwa?
        • pisam Re: Agencje 22.01.12, 14:26
          Działa to prosto. Szuka dla tekstu jaki im się spodoba wydawcy i w tych kontaktach reprezentuje Autopra - zazwyczaj za 15 -20 % zysku dla siebie. W naszym kraju oficjalnie są 4 -5 takich agencji ale charakteryzują się przeważnie tym, że niczym się nie wyróżniają i interesują ich wyłącznie znane nazwiska - wtedy jest szansa że coś odpiszą. W każdym razie nie szukają nowych twarzy, nie szukają ciekawych książek a ich reprezentowanie polega na tym, że na zlecenie zachodnich Agencji nawiązują kontakt z wydawcą książki która zainteresowała zleceniodawcę. Reszta to mit i sianie popeliny :-)
          • dziuba13 Re: Agencje 22.01.12, 15:23
            Czy te 4-5 agencji to te same agencje, ktore reprezentuja zagraniczne wydawnictwa w Polsce? Obraz, ktory malujesz dosyc przygnebiajacy....
    • porcelina_melody Re: Agencje 24.01.12, 16:05
      Agencja ZetZet reprezentuje głównie polskich autorów w kontaktach z polskimi wydawcami, reprezentuje na przykład mnie, autorkę-debiutantkę bez wcześniejszych publikacji, zaplecza, znajomości ani nazwiska.
      Tak że oni zdecydowanie szukają nowych twarzy i są niezwykle skuteczni: moja książka w zeszłym roku wyszła w Prószyńskim, więc nie jest to żaden mit ani sianie niczego ;) Nie wiem, czy taka agencja to jest dokładnie to, czego szukasz, Dziubo, ale nie przepuszczę okazji, by ich pochwalić, bo naprawdę zasługują na to.
      • przystanek_tramwajowy Re: Agencje 24.01.12, 18:53
        Nie gloryfikowałabym roli agencji ZetZet w wydaniu twojej książki, droga Porcelino. Myślę, że tak czy inaczej znalazłabyś wydawcę i to nawet nie ze względu na jakieś wybitne walory dzieła (których nie kwestionuję, ale i nie podnoszę, bo książki nie znam), co na temat. Wiadomo wszak, co się teraz najlepiej sprzedaje - celebryci i wszystko, co zostało napisane przez ludzi o tzw."innej orientacji seksualnej" lub o takich ludziach opowiada. Signum temporis i tyle!
        • porcelina_melody Re: Agencje 25.01.12, 13:54
          Drogi Przystanku, miło mi, że wierzysz w moje "dzieło", nawet abstrahując od jego walorów, ja jednak jestem pewna, że gdyby nie ZetZet, nie doszłoby do wydania, bo zniechęcona brakiem odpowiedzi od wydawnictw po prostu przestałabym próbować. Wbrew pozorom imputowane przez Ciebie lobby homoseksualne nie jest aż tak prężne, by wywindować dzieło za sam poruszony temat, li i jedynie.

          Natomiast co do profili autorów i autorek związanych z agencją - oni (agenci) przecież działają od stosunkowo niedawna, a proces wydawniczy jest długi, więc nic dziwnego, że na razie większość nazwisk to osoby, które związały się z nimi już po debiucie. Myślę, że procent (czy raczej promil) wybitnych dzieł pochodzących z ich stajni nie odbiega specjalnie od stosunku tychże dzieł do wszystkich pozycji wydawanych w Polsce. Innymi słowy, jeśli jeszcze nie mogą się poszczycić takim dziełem - to absolutnie nic dziwnego.
    • gruszenka_karamazow Re: Agencje 25.01.12, 10:15
      Dzięki za wywołanie dyskusji w tym temacie.

      Sama jestem bardzo ciekawa czy chociażby obecna na tym forum agencja ZetZet ma jakieś osiągnięcia, dzięki którym można wierzyć, że warto zwrócić się do nich o pośrednictwo.

      W ich dorobku nie ma wielkich dzieł intelektualnych, raczej średnia półka "książulek".
      Czy tylko z takimi dziełami należy się do nich zgłaszać? Tylko takie ich interesują? (pytanie kieruje poniekąd do pracowników w/w agencji, poniekąd do osób/autorów mających z nią styczność).
      Ponadto autorki to najczęściej kobiety, wiek średni, odkryte jakiś czas temu, piszące jakieś tam lekkie treści bez urywania tyłka (wyjątek P. Zych - choć popieram wypowiedź o trafieniu tematem w obecną modę) - czy to są więc te debiuty, które promują???

      Czy ktoś miał ponadto kontakt z agencją newtalentsresources? Interesuje mnie najbardziej ten adres i jestem ciekawa opinii.

      • lucyolejniczak Re: Agencje 25.01.12, 11:27
        gruszenko_karamazow, rozumiem, że masz jakieś wybitne dzieło do zaproponowania i szukasz NAPRAWDĘ DOBREJ agencji. Trzymam kciuki i czekam z zapartym tchem na tę powieść, która mi urwie tyłek.
        Z całym szacunkiem, ale dlaczego piszesz tak lekceważąco o autorkach i o samej agencji ZetZet? Może zamiast tu pytać, czy interesuje ich tylko "średnia półka", spróbuj sama wysłać do nich swoją propozycję? Jeśli nie jest to kompletna grafomania, na pewno przyjmą i poszukają wydawcy. Jestem jedną z tych kobiet "wiek średni, odkrytej jakiś czas temu..." i wiem, jak pracuje ta agencja. Otóż proponują wydawnictwom właściwie wszystko ( oprócz wspomnianej grafomanii ), co dostają od autorów. Robią profesjonalną korektę zanim wyślą dalej. Pracują naprawdę solidnie, więc pohamuj swoją złośliwość.
        Poza tym, skoro te autorki zostały odkryte jakiś czas temu, to ich książki nie są już debiutami, prawda?
        • pisam Re: Agencje 25.01.12, 12:10
          Podpisuję się pod postem Lucy i ponadto nie dzielę literatury na niskiego lotu oraz wartościową, tylko na dobrze napisaną, tak sobie i ... (dodaj co chcesz sobie sam). Każda książka jest kierowana do czytelnika i to on decyduje czy sięgnie po tą co ma mu osłodzić życie, czy taką która ma na celu urwać tyłek i obie są ważne i potrzebne.
          Z poważaniem
    • gruszenka_karamazow Re: Agencje 25.01.12, 12:49
      Piszę, bo mogę i ponieważ od tego jest to forum, a jeszcze do jutra wolność słowa w internecie J.
      A czy lekceważąco? Absolutnie nie takie miałam intencje, ale uderz w stół i tak dalej.

      • lucyolejniczak Re: Agencje 25.01.12, 12:59
        To nie było lekceważące i nieuprzejme...? Skoro tak, to pozostaje mi tylko pogratulować Ci tupetu. Jak to fajnie jest wyzłośliwić się anonimowo, prawda? Człowiek zaraz czuje się dowartościowany.
        • nomina Re: Agencje 25.01.12, 18:36
          Agent ma reprezentować autora. Szukać wydawcy, negocjować stawki, prowadzić rozliczenia, organizować spotkania autorskie, od wyboru miejsca po rezerwację terminu; krótko mówiąc: odciążać autora, żeby nie marnował czasu na rzeczy odrywające go od pisania. I to Agencja ZetZet robi, i to sumiennie, co potwierdzam własnoocznie. Ale czy komuś odpowiadają warunki współpracy - to może odpowiedzieć tylko zainteresowana osoba. Na pewno profesjonalni agenci są potrzebni, i mówię to z punktu widzenia obu stron rynku wydawniczego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka