11.12.12, 15:40
ale się zdenerwowałem, żone pukneli na parkingu,już rozmawiałem z gościem żona twierdzi że lakier kazałem mu dać zonie 200zł i załatwię to bez ubezpieczyciela i policji bez kąplikacji dla niego.Koszt lakiero cos koło tego wyjdzie ale serce mi staneło.
Obserwuj wątek
    • uwierz_w_to Re: wypadek 11.12.12, 15:43
      ale dupa ze mnie to studencik i lakier tylko zarysowany chyba pastą jakąś da się zrobić, żałuję teraz że mu powiedziałem żeby dał na lakier ale w tych nerwach myślałem że ostro a zona twierdzi że nie.Mam wyżuty sumiena bo święta a chłopak chciał pewnie jakies zakupy zrobić ku... mać!
    • uwierz_w_to Re: wypadek 11.12.12, 15:44
      musztarda po obiedzie ona już jechała kazał bym jej zwrucić
      • uwierz_w_to Re: wypadek 11.12.12, 15:48
        spawa mi nie da spokoju ciagnąć sie bedzie mam wyrzuty sumienia,żona twierdzi że jak przejedzie palcem jakieś pęknięcie czy coś na plastiku ,kyrwa no tak to jest jak babie dać samochód!
        • uwierz_w_to Re: wypadek 11.12.12, 15:54
          chłopaczek grzeczny zaczekał,studencik gdybym był widział bym a tak dupa,ale mnie to męczy,chłopak stracił nie całe 180 bo lakierowanie elementu kosztuje około 300zł całe szczeście będę się pocieszał tym że te 180zł to nie majątek.
          • uwierz_w_to Re: wypadek 11.12.12, 16:00
            dobra sopadam żona przyjechała zaraz będę wiedział co się dokładnie tam zryło.
            • uwierz_w_to Re: wypadek 11.12.12, 16:08
              zderzakł pękł no i słuchać bab teraz gostek ma wieksze szkody,ciekawe czy zaczepy zderzaka nie pekły, no nic trudno każdemu się może zdarzyć.
              • uwierz_w_to Re: wypadek 11.12.12, 16:39
                byłem ,psrawdzałem widziałem bo żona dogadać się nie mogłem, lipa ja bym mu darował wgniótł tylko zderzak do spodu zaczepy całe i tyle,darował bym mu osobiście gdybym tam był i odrazu widział.Już trudno musztarda po obiedzie no nic będzie wolniej jeźił po pargingach pod sklepami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka