Dodaj do ulubionych

Królewski Gambit

08.01.13, 01:50
Alicja w krainie czarów.



– A skąd wiesz, że ty jesteś obłąkany?
– Po pierwsze – odpowiedział Kot – pies nie jest obłąkany. Zgadzasz się z tym?
– Chyba tak – odpowiedziała Alicja.
– No, więc widzisz – ciągnął Kot – że pies warczy, jak się rozgniewa, a kiedy jest zadowolony – macha ogonem. Otóż ja normalnie warczę, kiedy jestem zadowolony, a macham ogonem, jak się rozgniewam. I dlatego jestem obłąkany.
Obserwuj wątek
    • madau Re: Królewski Gambit 08.01.13, 10:57
      Bardzo fajny cytat. Uwielbiam Alicje :)
      • ditta12 Re: Królewski Gambit 08.01.13, 11:06
        Ja najbardziej Szalonego Kapelusznika gdy siedzieli przy stole zastawionym suto i nie sprzątali tylko się przesiadali do następnych talerzyków :D
        • madau Re: Królewski Gambit 08.01.13, 11:13
          To, to bylo naprawde fantastyczne. ja lubialam tez te piosenki z neologizmami, uwazam ze byly przetlumaczone wprost rewelacyjnie :)
          • ditta12 Re: Królewski Gambit 08.01.13, 11:16
            www.youtube.com/watch?v=jcXIt2fmZQk
            • madau Re: Królewski Gambit 08.01.13, 11:20
              o jaka mila piosenka :)))
              • ditta12 Re: Królewski Gambit 08.01.13, 11:26
                Stara piosenka ale piękna :)
                • madau Re: Królewski Gambit 08.01.13, 11:41
                  No, to fakt. jakos mi sie tak milo na duszy zrobilo dzieki niej :)
                    • madau Re: Królewski Gambit 08.01.13, 11:54
                      Jejku skad Wy wytrzaskujecie takie fajne piosenki? ja czesem siedze na youtubie ale niczego fajnego nie moge znalezc. W ogole nie mam pojecia co jest teraz popularne w Polsce. We Francji tez nie za bardzo kumam, chyba ze wlacze sobie stacje muzyczna w TV. Ale tam leci bez przerwy "Gagnam style"
                      • ditta12 Re: Królewski Gambit 08.01.13, 12:05
                        Po to tu jesteśmy zeby Ci je zapodawać.Są nie takie nowe ale za to piękne mają teksty jak
                        "Chicken Soup for the Soul" ("Rosół dla duszy"),którą to książkę chciałabym przeczytać a powstała z listów czytelników albo piosenki Czesława z wypowiedzi internautów:
                        www.youtube.com/watch?v=qHqTTSjWBvg
                        • madau Re: Królewski Gambit 08.01.13, 12:09
                          o dziekuje. Slucham z przyjemnoscia. Od razu jakos w ciele i na duchu robi sie razniej. ja mam wciaz chandre ( tylko juz bardzo malutka) pustego domu. Wstaje a w domu tylko kotka. Pije kawe, zapalam papierosa. TV nie wlaczam, dopiero wieczorem. Ale od poczatku 2013stego jakies durne seriale leca tak poznym popoludniem kiedy sie chce czlowiekowi ogladnac telewizje. Mam w cholere tych programow ale na kazdym kicha.
                          • ditta12 Re: Królewski Gambit 08.01.13, 12:21
                            Wczoraj obejrzałam film Druga ziemia.Bardzo mi się podobał.
                            Rozumię Cię doskonale.Gdy byłam zupełnie sama w domu to wtedy pisałamz wami jeszcze na starej Schizofrenii i byliście dla mnie jedynymi przyjaciółmi jakich miałam.Tych ludzi w realu się bałam.
                            • madau Re: Królewski Gambit 08.01.13, 12:30
                              ja tez sie boje ludzi w realu. Czesto dlatego ze jestem niesmiala i mam jakis taki wypaczony charakter, takie cieple kluchy. O ile jestem mega zadowolona ze swojej wagi i cieszy mnie to kazdego ranka, to mysle ze trzeba by bylo popracowac nad charakterem i nad ta moja niesmialoscia. nawet w bibliotece przed zajaciemi oblewaja mnie zimne poty ale jak juz zajecia rusza to jest ok.
                              teraz mam taka potrzebe by pisac z Wami bo odnajduje u Was i rady, i slowa otuchy, i smiech, i humor, mimo ze nie znamy sie osobiscie, uwazam Was za przyjaciol :)
                              • ditta12 Re: Królewski Gambit 08.01.13, 12:43
                                Lepsi tacy przyjaciele jak my bo jak masz już dosyć to nas wyłączysz i już a realnych przecież nie wyprosisz jak się zasiedzą u Ciebie :D

                                • madau Re: Królewski Gambit 08.01.13, 12:54
                                  Ale ja wcale nie chce Was "wylaczac" :). Robie sobie przerwe jak sie myje, jem, gadam z Amelka na skypie. U mlodych na nowo sielanka. Emma biega i interesuje sie wszystkim. Cudowne dziecko.

                                  fakt, ze jak wstaje to pierwsze co robie to otwieram kompa i Was czytam. Dzis mam terapie, bede przerabiala temat Lotki moze byc trudno.
                                  • ditta12 Re: Królewski Gambit 08.01.13, 13:22
                                    Ja się rozprwiałam z tematem PRACA na psychoterapii ale mi się nie udało.Wszystko się tylko pogmatwało bardziej w mojej głowie i już więcej nie poszłam a i tak pracy nie ma.
                                    • madau Re: Królewski Gambit 08.01.13, 13:32
                                      jej, ja o pracy nawet nie mysle, nie dalabym rady. mam wiele spraw do przerobienia, miedzy innymi molestowanie w dziecinstwie przez ojca kolezanki ale dzis bede gadac o Lotce bo jakos mnie ten temat kusi a jeszcze nigdy go z terapeuta nie przerabialam.
                                      • ditta12 Re: Królewski Gambit 08.01.13, 13:35
                                        Ty to miałaś życie Madau :((((
                                        • madau Re: Królewski Gambit 08.01.13, 13:41
                                          Niekoniecznie takie zle Ditto. Byly tez wspaniale chwile ale na przyklad nigdy nie uslyszalam od matki ze mnie kocha. Ona nas ( mnie i grzeska) miala bardzo wczesnie, jeszcze na studiach medycznych. Nie byla, moim zadniem, przygotowana do roli matki. Mnie przez dwa lata wychowywala babcia. Kiedy urodzil sie Rafal, mielismy z Grzeskiem po 9-7 lat. mama juz byla po 30 stce. Ona tyle milosci wlozyla w tego syna ze zsotalismy z Grzeskiem na boku. Rozumiem ze byc moze wtedy zaczela odczuwac chec macierzynstwa.
                                          Moje dziecinstwo nie bylo zle, tylko to molestowanie ( nie gwalt) kiedy mialam 11 lat. Oprawca tak sprytnie to sobie przemyslal ze zrobil z siebie ofiare a mnie nikt, absolutnie nikt nie wierzyl oprocz mojej polonistki. I zostalam z ta rana sama.
                                          • ditta12 Re: Królewski Gambit 08.01.13, 14:00
                                            Studia medyczne ciężkie a jeszcze dwoje dzieci.Matce twej niełatwo było pogodzić wszystko myślę.
                                            Kwestię tego molestowania trza omówić może na psychoterapii.
                                            Swoją drogą ciekawa sprawa dlaczego ludzie nie wierzą małym dzieciom które opowiadają że coś jest nie tak w ich kontaktach z dorosłymi.Dlaczego nikt na to nie reaguje?A polonistka co zrobiła?
                                            • madau Re: Królewski Gambit 08.01.13, 14:04
                                              Polonistka porozmawiala z moja mama. Ale ta, nie chciala w to uwierzyc. Mowila ze sobie wszystko wymyslam. ten facet co mnie molestowal zrobil taki przekret ze, bojac sie ze wszystko wyjdzie na jaw, odwiedzil z zona moich rodzicow i pokazal im rysunki pseudopornograficzne jakie rysowalam, a wlasciwie przerysowywalam z odnalezionej przeze mnie ksiazki "przysposobienie do zycia w rodzinie". Tylko na moich rysunkach byl dorosly facet i mala dziewczynka. Nikt nie zwrocil na to uwagi a ojciec po raz pierwszy i ostatni w zyciu pobil mnie tak, ze bylam sina.
                                              • ditta12 Re: Królewski Gambit 08.01.13, 14:13
                                                Zawsze lubiłam rysować i jako dziecko tez coś tam narysowałam"seksownego"no i też dostałam burę od mamy za to.Powiedziała ze nie można takich rysunków robić a ja przecież widziałam ze inni mogą.
                                                Potem namalowałam na desce bliźniaki-noworodki na krzyżu który unosił się w powietrzu i to też był niedobry malunek to już nie wiem co jest dobre i nie chce mi się malować w ogóle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka