Gość: meg22 IP: *.smrw.lodz.pl 05.01.10, 21:56 Postanowiłam odstawić kawę. Nie wiem czy wyjdzie mi to na zdrowie. Próbowałyście? Pozdrawiam meg22 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nessie-jp Re: kawa 05.01.10, 22:37 Brr, na samą myśl o takim wyczynie dostałam gęsiej skórki i strasznej ochoty na kawę! :) Daj znać, jak ci pójdzie... Wiesz, że na początku mogą być bóle głowy? Odpowiedz Link Zgłoś
aga1200 Re: kawa 06.01.10, 00:11 Ja pije bardzo slaba,prawie mleko:) a jak nachodzi mnie ochota na mocniejsza to pije bezcofeinowa:) Powodzenia życzę:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg22 Re: kawa IP: *.smrw.lodz.pl 06.01.10, 00:20 Kawy piję tak dużo, że chyba nie mam wyjścia. Niestety wiem, że mogą być bóle głowy. Zobaczymy Dzięki meg22 Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse kawusia 06.01.10, 06:55 to schodz z niej stopniowo. codziennie o 1/4 filizanki/ szklanki mniej. bedzie znacznie lzej. tez jestem ciekawa co z tego bedzie. daj znac, i zycze powodzenia :) Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
annthonka Re: kawusia 06.01.10, 07:21 Odstawić kawę???? Dzielna kobieto! Na samą myśl mnie głowa rozbolała z przerażenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
smutna_kochanka Re: kawusia 06.01.10, 14:48 W ciąży nie piłam;) było ok:) a teraz piję 1-2 filiżanki dziennie. i myślę,że to też normalna dawka. Odpowiedz Link Zgłoś
frag-ila Re: kawa 13.01.10, 09:07 Ja uwielbiam kawę rozpuszczalną z mlekiem, niestety nawet po małej filiżance dostaję migreny więc nie piję wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arleta78 Re: kawa IP: 89.16.78.* 06.01.10, 16:03 Ja piję tylko jedną kawę dziennie i to raczej słabiutką z dużą ilością mleka,więc raczej nie mam potrzeby rezygnacji z tej mojej małej przyjemności...ale Tobie życzę powodzenia !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg22 Re: kawusia IP: *.smrw.lodz.pl 07.01.10, 20:42 Chyba będę musiała wrócić do nałogu, bo robię różne głupoty Pozdrawiam meg22 Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: kawusia 08.01.10, 17:21 No właśnie, co się dzieje? Może za szybko próbowałaś odstawić? Odpowiedz Link Zgłoś
suczka78 Re: kawa 08.01.10, 21:22 z kawy nie zrezygnuję bo lubię ją pić, słaba z mlekiem jak u koleżanek <nie ważne jaka> ale to taki czas dla mnie a biorąc pod uwagę że to co jemy ma wpływ na częstotliwość ataków migreny nie pozbede sie tej przyjemności która jest filiżanka kawy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg22 Re: kawusia IP: *.smrw.lodz.pl 08.01.10, 22:11 Cały czas siedzę jak na bombie przed atakiem bo mimo wszelkich starań mam objawy odstawienia Pozdrawiam meg22 Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: kawusia 08.01.10, 23:11 A że tak zapytam, dlaczego od razu tak radykalnie? Jakieś szkody wyczynia? Ja jak mam syndrom "niedopicia kawy";), to łykam aspirynę z kofeiną, bo bardzo się boję tego niedoboru kofeiny. Efferalgan z kodeiną plus aspiryna z kofeiną stanowią dla mnie mieszankę szatańską - zazwyczaj pomaga. Może lepiej zostaw sobie trochę tej kawy... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sun31 Re: kawusia IP: 89.16.78.* 10.01.10, 13:29 Ja to w ogóle jestem nietypowa ,bo właśnie po kawie czasem pojawia się u mnie ból głowy...a najdziwniejsze jest to ,że czasem boli a czasem nie...dziwne. Tylko ,że ja mam raczej napięciowo-migrenowe bóle głowy ,więc może to jest przyczyna. A z kawy jakoś nie mogę całkowicie zrezygnować :))))) Odpowiedz Link Zgłoś