sabba
25.02.04, 21:56
Zauwazylam ze jak czuje nadchodzacy bol, mam absurdalny "smak". Choc wiem ze
niewskazane jest jesc, bo w razie wymiotow wszytko wypluje i wiadomo ze nie
jest to przyjemne przezycie....ale mimo to cos mnie gna do jedzenia
czegokolwiek, najbardziej ekstremalnych smakow...psychologicznie probuje sobie
w ten sposob tlumaczyc, ze pewnie moja podswiadomosc mowi mi: zjesz to cie sie
polepszy (glowa boli "z glodu")...a im czesciej chce jesc tym bardziej
kurczowo trzymam sie "normalnosci"...tzn na zasadzie: mam apetyt,a wiec nie
boli mnie glowa....
nie wiem czy ktos z was tak ma....
no...chyba nie musze dodawac...ze znow czekam:((((