Dodaj do ulubionych

Wazna jest jednoznaczna diagnoza.

11.03.04, 17:40
Kochani,wlasciwie kochane bo kobiety goruja:-)))pamietajcie ze aby powiedziec
ze mamy migrene,nalezy te przypadlosc zdiagnozowac.Dzis powszechnie mowi sie
jak boli glowa "mam migrene".Przyczyn bolu glowy jest miliony,migrena jest
jedna z mozliwosci.Pocieszjace jest to,ze 90% bolow to bole samoistne,bez
choroby podstawowej.Czyli bol sam w sobie jest choroba.Teorii na temat
mechanizmu bolu glowy jest wiele,tak naprawde do dzis wiele nie wiemy.Sam
mozg nie boli,bol jest tylko informacja,wrazeniem subiektywnym.Jedno jest
pewne,jezeli bole sie powtarzaja,nie mozna ich lekcewazyc!!!!Trzeba udac sie
do specjalisty,najlepiej neurologa,ktory musi cos zrobic.Nie ma innej
mozliwosci.Mamy dzis do dyspozycji cala game lekow,cala game badan,mamy
akupunkture,akupresure,rozmaite diety,masaze,metody
relaksacji.joge.Mozliwosci jest wiele.Tak naprawde kto chce wyleczyc bol
glowy,musi calkowicie zmienic swoje zycie,kompletnie je
zreformowac.Pocieszajace jest to,ze jest minimalny odsetek pacjentow u
ktorych ciezko jest cokolwiek zrobic,predzej czy pozniej pacjent reaguje na
rozne metody leczenia.
Obserwuj wątek
    • nessq Re: Wazna jest jednoznaczna diagnoza. 11.03.04, 18:00
      U mnie niestety nikt nigdy badan zadntch nie robil. Lekarz po rozmowie ze mna stwierdzil - obciazenie genetyczne - migrena! Moze i migrena, w rodzinie jest kilka osob, ktore na codzien z nia walcza. Nie bralam zadnych lekow (oprocz zwyklych przeciwbolowych, ktore i tak nie dawaly zadnego efektu), bo zadne nie zostaly mi nigdy przepisane. Lekarz powidzial "tego sie nie leczy, z tym trzeba sie nauczyc zyc". Uczylam sie latami. W koncu, kolejny lekarz polecil postarac sie o dziecko, jak ciaza nic nie zmieni, bedziemy szukac przyczyny i probowac roznych lekow. Na szczescie (odpukac) ciaza zmienila wiele, bole pojawiaja sie rzadko i nie sa tak bolesne, trwaja krocej niz kiedys(3-4h). W kazdym razie nadal szukam lekarza, ktory zleci jakies badania...
      • marialudwika Re: Wazna jest jednoznaczna diagnoza. 11.03.04, 18:09
        Przeszlam wiele testow neurologicznych na oddziale neurologii w szpitalu na
        Banacha,mialam obrzek mozgu na skutek niewykrytej epilepsji.Jestem na
        Tegretolu,od lat w dwce 2 tabletki dziennie,tutaj/A-dam/ bylam na kontrolach u
        neurologa/EEG/.Migreny zdiagnozowala mi lekarka "domowa" i ja sama.Mam je od
        lat,obciazona dziedzicznie/po babci/.Moje migreny sa ciezkie/z
        mdlosciami,dolegliwosciami zoladkowymi,dreszczami,swiatlowstretem,wrazliwoscia
        na zapachy etc.Trwaja naogol 3 dni i bywaja raz lub dwa w m-cu.
        Poza migrenami ma i inne bole glowy.Jak dostaje migreny stosuje Imigran,"na"
        normalne/inne/ bole glowy panadol."Dzieki" migrenie mam depresje,wogole czuje
        sie czest jak wrak.Z natury jestem nerwowa.To tyle problemow.POzdrawiam
        ml
      • venus22 Re: Wazna jest jednoznaczna diagnoza. 11.03.04, 18:30
        No wlasnie, zdiagnozowac migrene... i leczyc.

        Drogi panie dr Piotrze, i drodzy forumowicze,
        mam nadzieje ze sie na mnie nie obrazicie jak powiem ze porownujac poziom
        swiadomosci na temat migreny tutaj i na USA forum, to mam wrazenie ze w Polsce
        a byc moze w ogole w Europie rozpoznanie migreny jako jednostki chorobowej,
        podejscie do bolu i chorego, oraz samo leczenie jest na nieraz znacznie
        nizszym poziomie.
        jak czytam wypowiedzi forumowiczow to sie nieraz denerwuje ze ktos tak cierpi i
        lekarz zaleca mu... paracetamol!
        Przeciez gdyby pomagal to nikt by nie szukal pomocy u lekarza!
        Rowniez pocieszenia w stylu "zajdzie pani w ciaze, to przejdzie" sa
        niedorzeczne bo o ile w ciazy sytuacja moze (ale nie musi) chwilowo sie
        poprawic , jak ktos ma migrene to zwykle na cale zycie.

        "tego sie nie leczy"- jest bardzo blednym podejsciem, w USA i w Kanadzie
        migrene leczy sie agresywnie, czasem nazbyt agresywnie jak na moj gust, lekami
        p/depresyjnymi i p/padaczkowymi, beta- i wapn- blokerami najczesciej.
        Srodki p/bolowe to cala inna historia, zwykle zaczyna sie od standardowych
        preparatow z kodeina i barbituranami a jesli to nie pomaga to sa srodki
        narkotyczne w tabletkach, plastarch, lizakach.
        Triptany i preparaty DHE albo inne pochodne ergotaminy jesli komus w ogole
        pomagaja, sa czesto najskuteczniejsze. ale mimo to zdarzaja sie ataki na ktore
        doslownie nic nie pomaga, w Kanadzie i USa mozna jeszcze szukac pomocy w
        szpitalu.
        (Ale i tak wielu z nas jest traktowanych jak poszukiwacze Rx narkotykow, co
        jest dla nas bardzo krzywdzace.
        Wielu z nas zyje w ciaglym bolu i woli ryzykowac uzaleznienia niz w tym bolu
        zyc- taka jest prawda).


        jesli chodzi o badania to zdaje sie przewaznie po to aby znalec lub wykluczyc
        inne zrodlo bolow, przewaznie bowiem jesli migrena jest sama z siebie to
        badania wychodza dobre.

        W Polsce powinno sie cos zrobic aby byla swiadomosc ze migrena to nie jest bol
        glowy, bol glowy to tylko jeden z objawow, i sam ten bol juz jest inny od
        zwyklego.
        Venus


        • birdmadgirl Re: Wazna jest jednoznaczna diagnoza. 12.03.04, 10:02
          Diagnoza. No wlasnie, wielu ludzi okresla bol glowy jako migrene nie wiedzac, ze
          tymczsem kazdy z migrenikow oddalby pol swojego majatku (albo caly?) za taka
          zamiane z migrenowych bolow na 'pobolewania'( bo taka jest proporcja). Malo sie
          wie u nas na ten temat, szczegolnie ludzie sa ograniczeni sposobem myslenia, ze
          migrena to wymowka tych, ktorym nie chce sie pracowac. Z lekarzami jest bardzo
          roznie, dlatego trzeba sie samemu doksztalcac ;) Jesli chodzi o diagnoze i
          skierowanie do neurologa, trzeba sie tam dostac za wszelka cene, bo stala opieka
          specjalisty to wg mnie podstawa (ech, jeden z nielicznych ludzi, ktory Cie
          rozumie). Gdyby mi ktos powiedzial, ze migreny sie nie leczy, nie potrzeba sie
          trudzic skierowaniami i ze z tym sie zyje, zmienilabym lekarza.

          Jak ja bezproblemowo trafilam do neurologa? Jakies trzy lata temu, kiedy to juz
          bole nawiedzaly mnie notorycznie, dostalam takiego ataku, ze wylam z bolu,
          mdlalam, nie widzialam, nie slyszalam. Na pogotowiu ponoc wszyscy patrzeli na
          mnie jak na ofiare wypadku. Dostalam wtedy domiesniowke z Pabialginy i adnotacje
          dyzurnego lekarza o polecenie wydania skierowania do specjalisty. Wtedy bylam
          jeszcze zielona, ale ten najwiekszy jak dotad atak "wyszedl mi na korzysc". Aaa,
          zapomnialam dodac, ze nikt z pogotowia nie chcial do mnie przyjechac do domu
          wypowiadajac magiczne zdanie "prosze pacjentke przywiezc na pogotowie"... I tym
          milym akcentem koncze ta opowiastke ;))
          Pozdrawiam
          birdmadgirl
    • sabba pytanie 11.03.04, 18:13
      piszesz ze przyczyn bolu glowy jest wiele. Kiedy da sie jednak okreslic ze ma
      sie migrene? wtedy gdy lekarze nie umieja z pomoca pacjenta oczyiwscie znalezc
      innej przyczyny? nie pytam zlosliwie, pytam bo chce zrozumiec dzialania/lub
      bezdzialanie lekarzy....
      • lek.med.piotrp Re: pytanie 11.03.04, 18:35
        Teorii na temat migreny powstalo wiele,rozni wielcy uczeni wysnuli wiele
        wnioskow.Jak to w zyciu prawda lezy pewnie gdzies po srodku.Nie wiemy tak
        naprawde skad bierze sie migrena,mozemy jedynie spekulowac.Byc moze gdybysmy
        wiedzieli dokaldnie jak powstaje umielibysmy leczyc jej podloze.Powstala jedna
        bardzo wazna teoria,niewatpliwe odkrycie.Wykryto specyficzny gen ktory
        odpowiada prawdopodobnie za sklonnosc i wystepowanie migreny.Mianowicie gen ten
        odpowiedzialny jest za regulacje wymiany jonow sodu i potasu w komorkach
        nerwowych.Gdy dochodzi do awarii tego systemu dochodzi do migreny,najczesciej
        do jej ciezkich odmian.Odkrycie daje nadzieje za znalezienie skutecznego
        leku.Dzis migrene leczy sie glownie objawowo,wiele zalezy od pacjenta.Zauwazono
        ze wielki wplyw ma psychika ludzka.Istotnie sami napedzamy bol.Migrena jest
        odmiana padaczki,bowiem w zapisie eeg uwidacznia sie nieprawidlowa aktywnosc
        fal mozgowych.Przypomina to atak padaczkowy stad tym mianem zwyklo sie okreslac
        takze migrene.Defakto rozpoznanie w glownej mierze opiera sie na tym badaniu.Z
        relacji pacjenta czesto tez jestesmy w stanie wiel okreslic.Gdy migrena jest
        klasyczna nie ma zazwyczaj z tym problemu.Gdy jednak wystepuje jej podtyp
        problem narasta.Czasami w badaniach obrazowych daje sie wykrys zmiany w
        mozgu,bowiem kazdy atak migreny zostawia slady,ktore sie kumuluja z
        czasem.Czesto mowi sie takze o napieciowym bolu glowy.Wielu chorych mowi ze
        diagnoza taka jest stawiana gdy lekarz nie potrafi powiedziec jaka jest
        przyczyna bolu.Generalnie tak nie jest.Badania dowodza ze napieciowy bol jest
        diagnoza sprawdzona i poprawna.Wracajac do migreny,jest wiele sposobow na jej
        przezwyciezenie.Bardzo dobre efekty daje akupunktura i inne metody zmierzajace
        do relaksacji organizmu.Stad istnieje przypuszczenie ze w wystepowaniu migrenu
        duzy udzial ma psychika.Istnieje takze zwiazek miedzy watroba a migrena.Czesto
        wiele innych odmian bolow glowy ludzaco przypomina migrene.Czesto bakteria
        zoladkowa helicobacter pylori daje objawy migreny i aury.Przyczyn naprawde jest
        duzo,czasem ciezko jest diagnozowac,ale trzeba to robic.
        • ypsilon Re: pytanie 12.03.04, 08:41
          Moja migrena została zdiagnozowana 20 lat temu po wielu badaniach klinicznych,
          nie obyło sie tu bez szukania odpowiednich znajomosci. Dzięki temu trafiłam z
          dnia na dzień do kliniki na specjalistyczne badania. Wczesniej słyszałam zawsze
          same bzdury typu: rozpoczniesz współżycie, zajdziesz w ciążę, urodzisz - do
          wyboru). Bóle miałam b. ciężkie, poza tym byłam młoda i zdrowa.
          W klinice stwierdzono, że mam zwężone naczynia krwionośne z jednej strony mózgu
          (głowy?), juz nie pamiętam szczegółów, bardzo niskie ciśnienie. Przez jaiś czas
          brałam lek o nazwie Nehydrin na rozszerzenie naczyń, ale to nic nie pomagało.
          Przez wiele lat brałam tylko leki pbólowe. Potem poszłam na akupunkturę,
          wzięłam serię zabiegów i pomogło na rok. Ale już następna seria akupunktury nic
          nie dała - wiąże sie to na pewno z trybem życia, szalona praca, pospiech.
          Obecnie biorę Zomig w razie bólu, ale o ile na początku działał niemal od razu,
          tak teraz muszę długo czekać na efekt albo brać następny. A co dalej...Sam ból
          powala mnie tak, że nie jestem w stanie zyć.
          • ana-23 Re: pytanie 12.03.04, 15:11
            Moja migrena została "zdiagnozowana" 6 lat temu. Byłam wtedy w liceum i nie
            miałam pojęcia, jakie badania mi zrobili. Jak się okazało, migrenę
            odziedziczyłam po Tacie-jedyna przyczyna, o jakiej powiedział mi lekarz. Jakies
            leki mi przepisał, ale... Przyzwyczaiłam się do bólu (chyba nie był więc taki
            okropny). Ale ból odezwał się niedawno. Znalazłam się w szpitalu, zrobili mi
            kilka jakis podstawowych badan, które nic nie wykryły, poza skrzywieniem
            kręgosłupa. Ale kiedy powiedziałam, ze mój Tata ma migrenę, z miejsca chórek
            lekarzy stwierdził, ze TO MIGRENA.
            Jakie badania trzeba wykonac, zeby zdiagnozowac tą chorobę/
            Biorę teraz Divascan, Myolastan (na rozluźnienie mięśni, ppo czym cudownie mi
            się śpi) i Nootropil.
            Oczywiście nie działają leki, a ja mam nowe przypuszczenia.
            Życie ostanio dało mi w kość... Poprostu nie wiem, czy te bóle nie są
            spowodowane stresem, depresją...
            Ale żaden neurolog nie polecił wizyty u psychiatry bądź psychologa...
            A głowa boli :(
            • venus22 Re: pytanie 12.03.04, 20:03
              Po przeczytanu wywodow dra Piotra, mam wielkie watpliwosci czy aby na pewno
              mamy to do czynienia z fachowcem..?.

              KILKA WAZNYCH SPROSTOWAN:

              MIGRENA TO NIE JEST BOL GLOWY.
              bol glowy jest tylko jednym z objawow.
              ( w innym watku "pan dr" niefrasobliwie dodaje ze on tez ma "bole glowy"- !!!!)


              MIGRENA JEST CHOROBA NEUROLOGICZNA, neurobiologiczna, nie ma podloza
              psychicznego.
              Migraines are NOT somatoform, are NOT psychogenic, and are NOT psychological

              owszem teoria genow jest jednym z powodow dlaczego mamy migrene, oprocz tego
              jest ona spowodowana wahaniem wydzielania serotoniny w mozgu, zwezaniem i
              rozszerzaniem sie naczyn krowionosnych.
              Psychika nic do tego nie ma.
              natomiast maja bodzce ale "pan dr" o tym widac nie wie.

              Nie wiem czy aby na pewno migrena to padaczka.
              Migrena i padaczka sa zblizone w pewnych aspektach do siebie.
              Obie owszem moga miec jakies wspolne podloze, podobne objawy, ale sa to dwie
              rozne choroby.
              Niektorzy uwazaja nawet ze te dwie choroby nie maja ze soba NIC WSPOLNEGO.

              Na migreny nie ma badan.
              Migrene diagnozuje sie przez wykluczenie innych przyczyn.
              Eeg nie zawsze wychodzi "inne".

              MIGRENY NIE DA SIE WYLECZYC.
              mozna ja co najwyzej kontrolowac.

              Do ANY-23
              Migrena jest choroba trudna do leczenia.
              Wizyta u psychiatry pomoze o tyle ze jesli glownym bodzcem jest stress, to
              psychiatra moze pomoc jak sobie z tym stresem radzic.
              POza tym w migrenie depresja wystepuje bardzo czesto, powiedzialabym reka w
              reke, jest spowodowana przede wszystkim serotonina ktorej poziom sie waha i
              zyciem w ciaglym bolu.
              Byc moze pomoglby jeszcze lek p/depresyjny.

              Venus
              • marialudwika Re: pytanie 12.03.04, 20:57
                I mnie zdziwilo stwierdzenie,ze migrena to rodzaj padaczki...Pozdro
                ml
                • ania_n Re: pytanie 13.03.04, 20:33
                  marialudwika napisała:

                  > I mnie zdziwilo stwierdzenie,ze migrena to rodzaj padaczki...Pozdro
                  > ml

                  Bo nie jest. Kto to jest ten facet ktory sie nazywa lekarzem? Bardzo watpie, ze
                  jest po szkole medycznej. On tu sobie z nas zarty robi.
                  • marialudwika Re: pytanie 13.03.04, 21:35
                    Tego typu zarty sa ,ze tak sie wyraze, PONIZEJ PASA!!!
                    Pozdro
                    ml
    • medka no wlasnie 14.03.04, 13:26
      dlatego podrzucalam juz wczesniej kryteria diagnostyczne- (o ile mi wiadomo-
      nie ma aktualniejszych- ale to tylko o ile mi wiadomo:) jesli komus wiadomo cos
      innego - to bardzo prosze o uaktulnienie mej wiedzy:)))).
      sabbo, to tymi kryteriami kieruja (a przynajmniej powinni) sie wlasnie lekarze-
      przy stawianiu diagnozy i podejmowaniu decyzji o leczeniu.
      bardzo wzane jest jeszcze jeden punkt-ten sam przy kazdym z "rodzajow" bolow
      glowy- brak innej przyczyny (stad te badania).
      ale np w przypadkach "typowych"- doskonale wpasujacych sie w kryteria, z np
      obciazeniem dziedziczny taka bardzo dokladna diagnostyka- nie jest juz
      konieczna.

      podrzucam link raz jeszcze:

      www.jr2.ox.ac.uk/bandolier/booth/Migraine/IHScrit.html
      (moze ktos z was przetlumaczy dla nieangielskojezycznych? ja niestety nie mam
      czasu)

      nt leczenia - podrzucalam tez aktualne wytyczne, dostepne w internecie na
      stronie medycyny praktycznej (bardzo dobre czasopismo fachowe).
      to sa dane aktualnie obowiazujace.

      www.mp.pl/wytyczne/show.php?aid=1156&_tc=6211A4D735C94074A03D9507DD388F31
      nt leczenia znalazlam rowniez w pubmedzie (biblioteka czasopism medyczny,
      zrodlo informcji fachowych, polecam:)

      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=12680479

      niestety nie mam dostepu do publikacji (jest platna, a do biblioteki- tez
      niestety - nie mam czasu sie przejsc, ale jakby ktoras z Was miala mozliwosc
      zdobycia tej publikacji- to bede wdzieczna za podrzucenie)

      no i jescze pytanie- dziouchy o co wam chodzi z dr Piotrem?(pozdrawiam).
      ze zdobywa informacje z internetu?
      a skad ma zdobywac?
      i ze Wy tez mozecie? alez bardzo prosze. ja bede tylko BARDZO wdzieczna za
      podrzucanie ciekawych linkow, informacji (jak np robi to venus:)). a jakby
      jeszcze strescil (byle wiarygodnie) to bede kwiczec z radosci.
      cala medycyn- to tylko informacje zawarte w roznych ksiazkach, publikacjach-
      czesciowo dostepnych rowniez w internecie (ktore tez i podrzucam- gdy znajde
      cos ciekawego).
      wystaraczy je tylko przeczytac, umiec zastosowac, o wszytskich zawsze pamietac
      i juz jest sie lekarzem:))
      w sumie- nie takie trudne, nie?;)

      pozdrawiam

      • venus22 Re: MEDKO.. 15.03.04, 02:29
        Medko, wytlumacz prosze dokladniej o jaka platna publikacje ci chodzi, bo nie
        bardzo wiem..
        a postaram sie znalezc.

        I jeszcze jedno, nie zapisalam twojego adresu i stracilam go podczas usuwania
        starych maili, dlatego juz od dawna nic ci nie posylam, a bylo tego troche..
        i do licha,
        wiec bardzo prosze albo podaj mi jeszcze raz twoj mail lub napisz do mnie
        venus22@gazeta.pl jakos mi nie wychodzi jak wciskam na twojego nicka- nic,
        zero, zip, nada..

        Venus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka