Dodaj do ulubionych

Migrena a HIT i DAO

14.08.10, 20:18
Witajcie. Na forum trafiłam przypadkiem, przez link Minnie z innego forum. Nie mam możliwości przekopać się przez wszystkie wątki, więc zapytam w nowym: czy ktoś Wam mówił o związkach migreny z jednostką w Polsce nieuznaną, zwaną zespołem nietolerancji histaminy (HIT) i niedoborem DAO? I co za tym idzie - ze schematem postępowania: dieta antyhistaminowa + stabilizator mastocytów (w Polsce brak, Cropaz G się nie liczy, bo to porażka) + leki p/histaminowe (ale nie polskie, bo te zawierają jako substancje pomocnicze - wyzwalacze histaminy) + suplementacja enzymu DAO?

Na pewno nie jest to panaceum, ale w wielu przypadkach - ulga nie do przecenienia.

Jeśli to było, proszę o wykasowanie wątku, jeżeli nie, a ktoś jest zainteresowany, służę dalszymi wyjaśnieniami. Najlepiej łapać mnie na pecherz.pl (nie mam czasu ruszyć z serwisem o HIT, więc na razie podpięłam się pod stary serwis). Pozdrawiam wszystkich "globusowców" :)!
Obserwuj wątek
    • minniemouse Re: Migrena a HIT i DAO 15.08.10, 23:31
      Witam! Pierwsze slysze, a dokladniej to wiem ze sa jakies zwiazki migreny z histamina i ze niektorym migrenikom pomaga branie lekow anty histaminowych (na alergie) na migrene, ale nic poza tym nie wiem.
      Z tym ze branie tych lekow nie ulecza migreny cudownie a zmniejsza ilosc napadow nie sadze wiec aby podlozem byla alergia, jak to sie moze wydawac.

      O reszcie nie mam pojecia, moze zechcialabys naswietlic sprawe?
      Brzmi to bardzo ciekawie. ja znam angielski wiec jak masz jakies strony ang to chetnie przejrze.

      Minnie
      • nomina Re: Migrena a HIT i DAO 25.08.10, 22:21
        Primo, to nie jest alergia, to jest nietolerancja histaminy (HIT, histamine
        intolerance; objawy jak przy alergii - i nie tylko, bo np. PMS też, ale IgE masz
        w normie), secundo - trzeba mieć leki bez dodatków histaminogennych substancji
        pomocniczych. Oczywiście, że to nie panaceum, ale może pomóc w tych przypadkach
        migren, w których bruździ niedobór DAO czy nadmierna aktywność "endogennej"
        histaminy.
        Poza tym to chyba w drugą stronę by zadziałało - jeśli usuniesz czynnik
        migrenotwórczy, to zmniejszysz napadowość. Bo w sumie migrena to nie choroba,
        tylko objaw jakichś dysfunkcji organizmu, a tych może być wiele.

        Dietę próbowałam zebrać i na razie wrzuciłam do siebie, na pecherz.pl, ale nie
        wiem, czy mogę podlinkować, żeby nie było, że spamuję :)? Wprawdzie strona pro
        publico bono i działa z innymi serwisami prozdrowotnymi, wolę jednak grzecznie
        zapytać :).

        Najważniejszym artykułem, który cytują wszystkie liczące się miejsca, nawet
        ulotki leków, jest taki przegląd pań profesor Mainz i Novak:

        www.ajcn.org/cgi/content/full/85/5/1185
        Ale jak wrzucisz w wyszukiwarkę "histamine intolerance" i inne hasła, typu
        podnosi poziom histaminy, zawiera histaminę, DAO inhibitors itd., też Ci wiele
        wyjdzie.

        Poczytaj sobie też stronę Polskiego Towarzystwa badań nad Histaminą.

        U mnie poprawiły się rzuty migrenowe, a ja mam do kompletu uogólnioną
        neuropatię, astmę i uszkodzenie siatkówek z niedotlenienia, więc jazdy miałam
        nieziemskie. Pewnie osobom, które mają - ja wiem? - zaburzenia naczyniowe i
        migreny na tym tle kompletnie to nie pomoże, ale zawsze można spróbować.

        No i problemem jest to, że wiele leków samych w sobie jest histaminowyzwalaczami
        lub blokerami DAO - i zawierają takież substancje pomocnicze, jak np. sorbitol,
        barwniki azowe, maltodekstryna (a propos - wiesz, że maltodekstryna jest
        dodawana nawet do zwykłego mielonego mięsa??).

        PS. Przeprasza, że tak z doskoku, ale rzadko tu bywam. W razie spraw cito -
        najlepiej mnie łapać na pęcherzowym :).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka