Dodaj do ulubionych

Spanie z migrena..

03.04.04, 19:43
Juz od poczatku moich atakow zauwazylam ze musze spac na tej stronie po
ktorej boli glowa.

Jesli leze po przeciwnej to pulsowanie i uczucie mdlosci sie znacznie
zwieksza.

Od tego nauczylam sie spac podczas ataku na tym samym boku calutka noc...

bardzo rzadko zdarza mi sie ze bol jest umiejscowiony na czubku glowy, wtedy
najlepiej sie czuje jak leze na dwoch poduszkach i na plecach.

Nie musze chyba dodawac ze po takich spaniach wstaje jak pokrecona...

Venus
Obserwuj wątek
    • marialudwika Re: Spanie z migrena.. 03.04.04, 21:22
      Spanie w czasie ataku jest dla mnie ratunkiem,tylko jak spie nie czuje tego
      nieznosnego,koszmarnego bolu!!!Spie na "stronie bolacej",czyli naogol
      prawej.Odnosze wrazenie,ze ona sie rozgrzewa/posmarowana uprzednio olejkiem
      Migrana/ i to mi daje ulge.POzdro
      ml
    • medea5 Re: Spanie z migrena.. 03.04.04, 21:25
      Witaj!

      Ja też tak robię. Wtulam bolącą część głowy w poduszkę, staram się rozgrzać tę
      część - lepiej wtedy znoszę ból. Ale po leżeniu przez kilkanaście godzin w
      jednej pozycji cierpnie mi ucho, boli cały bok a czasem drętwieje mi noga.
      Gorzej jest jak ból zaatakuje mi tył głowy. Wtedy ciężko poradzić sobie.
      Zazwyczaj zwijam wałeczek z małej poduszki i podkładam pod kark. Ucisk
      częściowo likwiduje ból.

      Zauważyłam jeszcze jedną zależność. W czasie bólu lubię jak bolące miejsce jest
      w cieple (wtulone w poduszkę), jednocześnie muszę mieć dobrze wywietrzony
      pokój, gdyż zaduch i nadmierne ciepło powoduje nasilenie bólu.

      medea
    • brydzia1972 Re: Spanie z migrena.. 03.04.04, 22:36
      witajcie Drogie Panie ...
      a ja zupełnie inaczej mam. śpię na bolesnej stronie , ale
      jednocześnie "chłodzę" miejsca bolące . jest to trochę skomplikowane , bo
      między poduszkę a skroń wciskam woreczek z lodem . pomaga mi właśnie
      zimno :zimna posadzka pod gołymi stopami , chłodny prysznic , zimne picie i
      powiew zimnego powietrza . eh , co ja gadam ....najczęściej i tak w ogóle nie
      śpię mając migrenę , tylko urządzam nocne wędrówki z kanapy na fotel , z fotela
      na dywan i tak wkoło ...po prostu w nocy muszę zmieniać miejsca pobytu co pół
      godziny!brrrr
      • venus22 Re: Spanie z migrena.. 03.04.04, 22:43
        Ja rowniez zaliczam sie do tych ktorzy musza uzywac lodu i zimna, na bol.
        Worek z lodem i mala szmatka do zakrycia oczu oraz do podtrzymywania worka zeby
        reka nie odpadla z zimna.

        A nie wyobrazam sobie cos gorszego od niemoznosci spania przy migrenie.
        Brydziu, moze powinnas dodatkowo poprosic o tabletki nasenne w takich
        wypadkach? tylko trzeba uazac aby sie nie przyzwyczaic...
        [ps- maz wrocil? :)]

        Venus
        • marialudwika Re: Spanie z migrena.. 03.04.04, 23:18
          Wlasnie,mnie usypia pol tabletki oxazepamu.Uzywam go tylko w czasie
          migreny.Pozdro
          ml
    • brydzia1972 Re: Spanie z migrena.. 04.04.04, 07:39
      Venus , pomysł z tabletkami nasennymi jest jak najbardziej dobry , ale pisałam
      wcześniej ,że mieszkam w małej mieścince i o każdą receptę na imigran (bo
      innego leczenia lekarz "nie zaleca"(!) muszę prosić i tłumaczyć dlaczego biorę
      już 4 receptę w m-cu . mój lekarz rodzinny twierdzi że z migreną trzeba nauczyć
      się żyć , a "uspokajająco to działa też imigran" , więc ratuję się tabletkami
      ziołowymi kupowanymi bez recepty (raczej nieskuteczne). wszystko to brzmi jak
      jakaś bajka , ale tak jest :zero pomocy dla migrenika . i nie tylko ja mam ten
      problem , bo w moim miasteczku znam dwie dziewczyny , które też mają migrenę i
      też tak samo są traktowane . co tu dużo mówić- imigran w aptece też na
      zamówienie! dlatego trzeba zawsze mieć zapas , bo inaczej czekasz 24h na
      dostawę do apteki (wykluczony atak z zaskoczenia i przy pustej apteczce!).
      dlaczego nie szukam pomocy dalej?bez skierowania (nieosiągalne w naszej
      cywilizacji)trzeba płacić za każdą wizytę i badanie .
      mąż jeszcze nie wrócił , ale będzie już za trzy dni . ma dobry kontrakt , więc
      zabieramy się za moją migrenę i szumy w głowie!!!liczę już godziny do jego
      powrotu i bardzo się cieszę.
      słoneczne pozdrowienia dla wszystkich!!!


      ps.jeszcze powiem Wam ,że dzisiejszy poranny ból zwalczyłam kawą z
      cytryną .nigdy wcześniej nie próbowałam ,a tu proszę jak pięknie odeszła
      migrena w siną dal...

      ps2.a miało być o zasypianiu.....gaduła jestem!przepraszam.
      • venus22 Re: Spanie z migrena.. 04.04.04, 22:51
        Brydziu noz mi sie otwiera w kieszeni..

        >>mój lekarz rodzinny twierdzi że z migreną trzeba nauczyć się żyć <<

        zapytaj sie go jak on by sie nauczyl zyc gdzyby musial raz albo i dwa w
        tygodniu rodzic.

        na milosc boska moj lekarz wypisuje mi 120 tabletek Zomig na miesiac!!
        I 200 paracetamolu z kodeina na miesiac!
        moja sprawa ile zuzyje.

        Czy jest jakas mozliwosc abys raz na miesiac mogla jezdzic gdzies do lepszego
        lekarza, gdzies gdzie dostaniesz wieksza ilosc leku i zamowisz u siebie w
        aptece?

        Boze kochany ilez to jeszcze musimy sie nacierpiec zanim bedzie wiadomo ze
        migrena to nie bol glowy!!!

        Venus
    • marialudwika Re: Spanie z migrena.. 04.04.04, 09:40
      Wcale nie szkodzi,ze sie rozgadalas!!!Najwazniejsze,ze Ci migrenka odeszla.O
      kawie z cytryna slyszalam juz.POdobno te metode /z dobrym skutkiem/stosowala
      moja babunia.Bede musiala sprobowac,ale czy mi ona "przejdzie przez gardlo".
      Pozdrawiam serdecznie
      ml
      P.S.Ten lekarz rodzinny zasluguje na solidny atak migreny!!Nie wygadywal by
      wtedy takich bzdur!!!!!
      • brydzia1972 Re: Spanie z migrena.. 04.04.04, 10:41
        Bede musiala sprobowac,ale czy mi ona "przejdzie przez gardlo".


        mi tez przechodziła z trudem , ale jak okazała sie pomocna to stwierdzam ,że
        gorsze rzeczy się aplikowało podniebieniu byleby głowa nie bolała!śmiało!
        polecam , ale mi pomogła wypita jeszcze przed porządnym bólem!
        • ulala72 Re: Spanie z migrena.. 04.04.04, 13:42
          No cóż, niewiele jeszcze tych migren zaliczyłam, ale już wiem jedno -
          absolutnie niedopuszczalna jest w moim przypadku pozycja horyzontalna. Dostaję
          natychmiast okropnych zawrotów głowy, wrażenia zapadania się lub jeżdżenia
          windą, nie wiem, jak to wyrazić. W każdym razie od razu jest bieg do kibelka.
          Ratuję się pozycją półleżącą na kanapie z bolącą częścią wciśniętą (uciśniętą)
          w poduchę z jakąś opakowaną w ręcznik mrożonką. Trudno powiedzieć, czy śpię czy
          nie, jestem w jakimś stanie pomiędzy jawą a snem.
          :-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka