Dodaj do ulubionych

Dziwna zależność

10.12.12, 18:16
Już któryś raz z kolei zauważyłam, że po kuracji antybiotykowej (amoksycylina+kwas klawulonowy) moje napady troszkę ustąpiły, tzn są dłuższe przerwy między nimi. Oczywiście antybiotyk brałam na zapalenie oskrzeli. Ma ktoś jakiś pomysł?
Obserwuj wątek
    • ach_dama_byc_z_kanady Re: Dziwna zależność 11.12.12, 05:36
      mam wiele - mozesz miec chore zatoki, moze nawet chronicznie.
      mozesz miec borelioze, lub inna infekcje bakteryjan trunda do uchwycenia.
      Borelioze jest BARDZO trudno zdiagnozowac, na przyklad.

      Moze masz jakas chorobe autoimmunologiczna?

      Minnie
      • pancetta Re: Dziwna zależność 11.12.12, 22:20
        Dziękuję za odp, tak też podejrzewam, w poniedziałek jadę robić badania, mogłabyś rozwinąć problem choroby autoimmunolgicznej, nie za bardzo wiem jak się to diagnozuje i od czego w tym zakresie zacząć. Pozdrawiam:)
    • Gość: ccc Re: Dziwna zależność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.12, 21:29
      potwierdzam.
      bóle głowy miałem od 5klasy szkoły podstawowej teraz mam 35 lat. z biegiem lat się nasilały, były coraz częstsze. bywały okresy z dwiema migrenami tygodniowo, oczywiście ze wszystkimi "dodatkami" typu światłowstręt, zapachowcze, wymioty, itp.
      3 miesiące temu poszedłem do dobrego laryngologa, ponieważ bardzo bolały mnie okolice zatok sitowych. ten zlecił tomografię zatok oraz przepisał bardzo siny antybiotyk do brania przez dwa tygodnie. tomografia wykazała przewlekłe zapalenie zatok + pewne nieprawidłowości w budowie okolic nosa.
      co najdziwniejsze - od czasu skończenia terapii antybiotykowej, czyli od ponad dwóch miesięcy miałem może 3 napady migreny, i to przy jakimś przeziębieniu oraz przy bardzo dużej zmianie pogody.
      to dla mnie gigantyczna zmiana jakościowo-ilościowa w życiu. specjalista neurolog z tytułem doktora nauk medycznych, uczestnicząca w konferencjach nt migren na całym świecie oraz cytowana w polskim haśle o migrenie na wikipedii nie pomyślała o skierowaniu mnie na tomografię ani nie zająknęła się o zatokach. no cóż. na razie zrobiłem na wszelki wypadek zapas tryptanu kupionego bez recepty w niemczech (naratryptan - formigran) i dostałem skierowanie na operację nosa. pożyjemy - zobaczymy.
      pozdrawiam wszystkich zmagających się z tym cholernym bólem.
      • pancetta Re: Dziwna zależność 13.12.12, 23:08
        Czy Twoje zatoki jeszcze w jakiś sposób się objawiały? Tzn chodzi mi konkretnie o to czy ból był w ich okolicach? Ja ogólnie nie mam bóli ciągłych przy pochylaniu się a w trakcie napadu mam ból jednostronny głównie oka raz jednego raz drugiego.
        • Gość: Ccc Re: Dziwna zależność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.12, 15:10
          Nie, nie objawialy sie inaczej jak tylko bolem czola, skroni, oczodolow, zeba. Czesto zestaw: ząb, oko, skroń. W czasie tegorocznego nasilenia bardzo mnie bolało, "rozpierało" pod okiem. W obrazie rentgenowskim lub tomografii jedna z moich zatok przynosowych oraz czolowa sa calkowicie wypelnione. Mialem dwa razy punkcje zatok, ale to nic nie dalo.
          Ale dzisiaj na przyklad przy tej zmianie pogody jaka ma miejsce (zakonczenie mrozow i opady deszczu) boli mnie glowa - czolo i skronie po obu stronach oraz oczodoly i chyba zaraz cos wezme bo spacer nie pomógł. Pozdrawiam.
    • blekitnapanienka Re: Dziwna zależność 22.12.12, 22:13
      Warto też przebadać się na boreliozę, bo ona też reaguje na antybiotyki i po niedługiej terapii na krótko się czasami polepsza. Ból mój już trudno opisac, jest chyba każdego rodzaju, rano inny, w południe, wieczorem inny, w nocy jeszcze inaczej boli...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka