1rzymianka
17.02.15, 15:21
Cierpie na migrene od 30 lat ... mam jej napady co jakis czas i trzymaja mnie przez ok 3 mies. Do tej pory dawalam rede bez lekow ale ostatnie ataki doslownie zbily mnie z nóg...mialam wszystkie objawy ..ból calej jednej strony głowy .. czoła..oczu..swiatlowstret..ból karku a dokladnie kregow gdzies tam glebiej gdzie szyja łączy sie z głową ..okropne nudnosci ..temperaturę.. problem ze słuchem po tej stronie glowy i całkowita bezsilność..nie bylam w stanie nawet usiasc na łóżku a wstanie z niego to był dramat. I tu pojawia sie problem ... ponieważ jestem po wrzodach żołądka i mam zdiagnozowane tzw.jelito wrażliwe.. nie moge brać leków przeciwbólowych ...moge tylko Apap . Probowalam przy tym ataku wziasc cos innego ale doszlo mi do tego wszystkiego silne bóle brzucha i biegunka. Wiec co ja mam robic?! Co brac?! Az boje sie nastepnego ataku