Dodaj do ulubionych

co mam brac?!

17.02.15, 15:21
Cierpie na migrene od 30 lat ... mam jej napady co jakis czas i trzymaja mnie przez ok 3 mies. Do tej pory dawalam rede bez lekow ale ostatnie ataki doslownie zbily mnie z nóg...mialam wszystkie objawy ..ból calej jednej strony głowy .. czoła..oczu..swiatlowstret..ból karku a dokladnie kregow gdzies tam glebiej gdzie szyja łączy sie z głową ..okropne nudnosci ..temperaturę.. problem ze słuchem po tej stronie glowy i całkowita bezsilność..nie bylam w stanie nawet usiasc na łóżku a wstanie z niego to był dramat. I tu pojawia sie problem ... ponieważ jestem po wrzodach żołądka i mam zdiagnozowane tzw.jelito wrażliwe.. nie moge brać leków przeciwbólowych ...moge tylko Apap . Probowalam przy tym ataku wziasc cos innego ale doszlo mi do tego wszystkiego silne bóle brzucha i biegunka. Wiec co ja mam robic?! Co brac?! Az boje sie nastepnego ataku
Obserwuj wątek
    • 1rzymianka Re: co mam brac?! 17.02.15, 15:31
      I jeszcze jedno ... czy po ataku musze brac leki bo czuję jeszcze taki dyskomfort ... odnosnie oczu ..glowy i jestem dalej oslabiona . Zostal mi jeszcze stan podgoraczkowy . Czy to normalne?
      • annthonka Re: co mam brac?! 17.02.15, 18:48
        Dyskomfort i osłabienie po ustąpieniu bólu jest normalne.
        Ja też mam jelito drażliwe, ale normalnie biorę tryptany, inaczej moje życie nie byłoby wiele warte.
    • maadga Re: co mam brac?! 18.02.15, 07:16
      Witam
      Są różne tryptany, są też takie, które rozpuszcza się pod językiem. Apap i przeciwbólowe na migrenę nie pomagają, bo przy migrenie nie uśmierza się bólu, a blokuje atak, którego skutkiem jest ból głowy.

      Byłaś u neurologa? Zdiagnozował migrenę? Prowadzisz dzienniczek migrenika? Wiesz co jest wywoływaczem w Twoim przypadku?
      • 1rzymianka Re: co mam brac?! 13.03.15, 12:22
        Witam ...ja nawet nie mam pojecia o jakich tryptanach piszesz , w sumie nie bralam nigdy nic przeciwbolowego bo nie dokuczalo mi to tak bardzo .. mialam bardziej taki dyskomfort ze strony oka i glowy po jednej stronie ale to co jakis czas . Mam przerwy paro letnie ale z biegiem czasu zauwazylam ze objawy sie nasilaja a ostatni atak chyba zbiegl sie z choroba bo bóle glowy i te wszyystkie objawy migreny plus goraczka a do tego doszedl katar ..kaszel i to sie wszystko skumulowalo ...tak przynajmniej mysle . U lekarza nie bylam i nie prowadze dzienniczka bo tak jak pisalam to zdarzalo sie co kilka lat i to nie bardzo dokuczalo . Choc teraz sa czesciej i bardziej dokuczliwe wiec moze zaczne zapisywac .
        A czy sa jakies czynniki ktore wywoluja migrene czy to indywidualna sprawa ?
        • annthonka Re: co mam brac?! 13.03.15, 14:06
          Po pierwsze - neurolog.
          Po drugie - dzienniczek.

          Tryptany to specjalne leki przeciwmigrenowe, które u większości chorych pozwalają przerwać atak, lub zmniejszyć go na tyle, że jakoś się daje funkcjonować. W przypadku migreny na zwykłe leki przeciwbólowe naprawdę szkoda żołądka.
          • olga727 Re: co mam brac?! 15.03.15, 11:12
            annthonka napisała:

            > Po pierwsze - neurolog.
            > Po drugie - dzienniczek.
            >
            > Tryptany to specjalne leki przeciwmigrenowe, które u większości chorych pozwala
            > ją przerwać atak, lub zmniejszyć go na tyle, że jakoś się daje funkcjonować. W
            > przypadku migreny na zwykłe leki przeciwbólowe naprawdę szkoda żołądka.
            Tylko jest "Ale":te tryptany są drogie i "nie zawsze skutkują" (to są słowa mojej neurolożki).
            Ja się ratuję czopkami przeciwbólowymi z diclofenem (gdy mam nudności i wymioty,a wcześniej nie zażyłam tabletki doustnie. :/
            • maadga Re: co mam brac?! 15.03.15, 11:22
              Tryptany może są drogie, ale działają. Są sprzedawane w opakowaniach po 2 (cena ok 20zł za 50mg Cinie) lub 6 szt(ok 70-90zł zależnie od apteki za dawkę 100mg). Trzeba wypróbować, który najlepiej na ciebie zadziała, bo każdy inaczej reaguje. Dużo taniej wyjdzie wzięcie 1 tabletki tryptanu niż 8 tabletek innych leków, które zażyjesz i nie poczujesz ulgi.

              Bardzo dziwne podejście neurolog.
              • olga727 Re: co mam brac?! 15.03.15, 11:29
                Dużo taniej wyjdzie wzięcie 1 tabletki tryptanu niż 8 tabletek innych leków
                > , które zażyjesz i nie poczujesz ulgi.
                Aż tak bardzo się nie "faszeruję" lekami. ;) Ale sięgam również po Ketonal forte (max. 2 tabletki),Ibuprofen caps sprint (lepiej przez gardło przechodzą ;) ). No i oczywiście duża butelka niegazowanej wody.

                > Bardzo dziwne podejście neurolog.
                Ona jest tzw."starej daty".
                • annthonka Re: co mam brac?! 15.03.15, 11:55
                  No niestety, z migreną to lepiej iść do neurologa "nowej daty", bo naprawdę szkoda truć się mało skutecznym w tej przypadłości ketonalem, ibuprofenem czy i diclofenakiem.

                  Tryptany są coraz tańsze - w tej chwili za 6 x 100 mg Frimigu płaci się około 50 zł. Wielu osobom wystarcza dawka 50 mg, więc dzielą sobie tabletki na pół i za 50 zł mają 12 porcji leku, a to już nie jest źle.
                  • maadga Re: co mam brac?! 15.03.15, 12:00
                    Też tak robię cinie 100mg 6 tabletek kupuję za średnio 75 zł a mam 12 porcji leku czasem muszę wziąć całą tabletkę czasem wystarcza pół. Wychodzi około 6-12zł na jeden atak. To już nie te czasy gdy tryptany kosztowały 100zł za 2 tabletki i człowiek się zastanawiał brać czy przeczekać.
                  • olga727 Re: co mam brac?! 15.03.15, 12:06
                    Trafiłam do tej neurolożki po nagłej śmierci ,poprzedniego lekarza.(potrzebowałam pilnej konsultacji). Ona nie jest najgorsza,przynajmniej nie wysyła na dodatkowe (czasem zbędne) badania do kolegów po fachu -przyjmujących prywatnie. Te leki,które wypisałam pomagają mi i na szczęście te moje migreny nie są aż tak drastycznie częste. Gdyby zdarzały się dużo częściej,pewnie bym się ratowała innymi środkami,ale na razie jest OK. :) I niech już tak zostanie (takie moje pobożne życzenie ;) )
        • maadga Re: co mam brac?! 13.03.15, 18:37
          Jeśli ci się ból zbiegł z chorobą mogły to być zatoki.
          Tak jest wiele wywoływaczy migren, mogą być czynniki środowiskowe (ciśnienie atmosferyczne), zaburzenie rytmu dnia (zbyt krótki sen, lub zbyt długi), artykuły spożywcze (sery żółte, czerwone wino itp), zapachy, światło, stres wymieniłam tylko kilka najczęstszych. Poszukaj wątków na forum dotyczących wywoływaczy, dzienniczka migrenika, abc migreny. Jest tego mnóstwo na forum. Masz też wątki z polecanymi lekarzami neurologami, jakie badania będziesz przechodzić by wykluczyć inne choroby.

          Poczytaj a jak czegoś nie znajdziesz pytaj chętnie pomożemy.
    • prozakluzak Re: co mam brac?! 15.03.15, 23:56
      Może pomyśl nad farmakologiczną profilaktyka migreny? Najczęściej stosuje się w tym celu stosowane na dłuższą metę b-blokery jak propranolol orz leki przeciwpadaczkowe głównie. Sporo badań dowodzi skuteczności takiego leczenia, warto spróbować. pozdrawiam- farmaceuta
      • annthonka Re: co mam brac?! 16.03.15, 09:15
        Leki przeciwpadaczkowe, to już raczej najcięższa artyleria.
        Oprócz tego w profilaktyce są jeszcze stosowane wspomniane beta blokery, antydepresanty, antagoniści kanałów wapniowych, botoks.

        Tak czy tak - trzeba rozpocząć od wizyty u DOBREGO neurologa, który MA POJĘCIE o migrenach. Na górze forum jest przyszpilony wątek z namiarami w różnych miastach.
        • minniemouse Re: co mam brac?! 17.03.15, 03:47
          Tryptany to nie sa leki przeciwbolowe, chociaz bol po nich zwykle przchodzi. to leki dzialajace na receptory serotoniny, i w efekcie zwezajace naczynia krwionosne.

          tez popieram wizyte u neurologa.

          Minnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka