maciek_dm
16.07.05, 11:26
Witam wszystkich! Mam nadzieje, ze dzisiaj nikt nie mam migreny, mimo, ze
przynajmniej w Krakowie pogoda nie za bardzo, duszno i czasem w takich
warunkach migrena lubi sie przyplatac...
A propos pogody i klimatu w ogole; zauwazylem ciekawa rzecz, a mianowicie
bardzo zadko, albo prawie wcale nie cierpie na migrene poza granicami mojego
ukochanego miasta, a juz w szczegolnosci poza granicami kraju. O co chodzi?
Krakow ma naprawde taki paskudny mikroklimat, czy to psychika jakos sprawia,
ze czlowiek czuje sie bardziej odprezony, odciazony psychicznie? Macie cos
podobnego, czy zmiana miejsca nie ma znaczenia dla Wszej migreny?