slodka_zielonooka
20.01.06, 01:04
Moje migreny to nawet kilkudniowy rozpierający czaszkę jednostronnie lub
obustronnie ból wychodzący nosem i oczami ! Do tego często światłowstręt i
zaciskanie , chyba już stresowe , na szyji! Totalne wyeliminowanie z życia !
Kiedy wiedziałam na pewno / po badaniach neurologicznych i okulistycznych / ,
że przyczyną jest migrena zastosowałam leczenie , które poskutkowało . W
międzyczasie były oczywiscie różne bezskuteczne lub dorażne próby ulżenia
sobie w bólu , zazwyczj jakieś tabletki . Od kilku miesięcy przyjmuję / jest
to kuracja przynajmniej 1/2 roczna / Divascan !!! Bóle mineły , czasami
występuje tylko uczucie niewielkiego ciśnienia . No , ale juz z tym można
funkcjonować . W takich momentach biorę dodatkowo Cloraxen , jest to taki lek
rozpręzająco-wyciszający .Zastanawiam sie tylko , dlaczego jeszcze w naszym
społeczeństwie słowo " migrena " wywołuje często lekką ironię i całkowity
brak zrozumienia dla uciązliwości tej choroby ! Pozdrawiam wszystkich nią
dotkniętych :-).