nimmka
09.03.06, 13:50
Witam wszystkich!
Wlasnie wrocil, ze szkoly moj syn ma 14 lat. Wczesniej zadzwonil, ze strasznie
boli go glowa i prawie nie widzi nauczyciela. Kazalam mu natychmiast wracac
do domu myslalam, ze zdazymy przed bolem, niestety!!! To drugi jego atak.
Pierwszy mial z zeszlym roku. Od drzwi juz widzialam, ze jest za pozno. On
placze i ja placze - placzemy razem. Musze isc od Was bo klawiatura "za
glosno" pisze!!!
Dalam mu tabletki, ale tamtym razem tez bylo zbyt pozno i trwalo to kilka
godzin. Boze niech ten dzieciak sie tak nie meczy...
Sciskam Was mocno i do jutra.
Nimmka