mcbeal28
18.05.06, 19:53
dzis wybrałam sie na masaż relaksacyjny, majacy zapobiec napieciowym bólom
głowy, które trapia mnie o wiele częściej niz migrena. Było bardzo
miło.Masażysta specjalista w białym fartuchu, w gabinecie lekarskim z
kompetencjami ( nie jakiś tam z salonu masaży;-)Duzo się dowiedziałam.Ale
przychodze do domu a...tu mnie głowa boli i tak sobie mysle,że to chyba od
tej "obręczy" przy łózku, na której się opiera głowa i to od tego mnie boli.
Chyba zapytam masazysty czy nie można tego jakos wyeliminować...albo masaż na
siedząco.... "Mój" masażysta proponował mi tez obrócz masazu relaksująego
masaż japoński-Czy ktos z WAS moi drodzy migrenowcy słyszał o tym masażu, czy
macie doświadczenia w ogóle z jakimiś masażami i co sadzicie o tej obreczy
przy łóżku do masażu, na której opiera sie głowa.
Ps. dodam jeszcze,że prócz bólu głowy czuje sie doskonale zrelaksowana po
tym po tym masażu;-)