bergamotka11
15.07.06, 19:12
Dla mnie dym papierosowy jest czyms strasznym. Osoba ktora palila przed
chwila, nawet jesli jest w duzej ode mnie odleglosci, napawa mnie prawie ze o
mdlosci. Gdy siedze w zadymionej kawiarni - migrena prawie murowana. Dlatego
nie wyobrazam sobie ze mialabym palic sama.
Ciekawa jestem, czy sa wsrod nas palacze i jak sobie z tym radza? Czy fakt ze
jestescie czynnymi palaczami wplywa na wasza migrene, czy nie ma to
znaczenia?