Dodaj do ulubionych

SPORT = Brak Migreny

IP: 195.114.161.* 03.11.07, 14:48
Witam wszystkich,
To co tu teraz napisze moze nie odnosic sie do wszytkich ale na
pewno, podobnie jak mnie, czesci z was moze pomóc. Wiem, ze temat
juz sie pojawiał na forum jednak bardziej w charakterze: "...a moze
sport", " słyszełem ze sport..." itp. Nie jest to uniwersalna porada
dla wszystkich ale warto spróbować...

Zauwazylem zwiazek pomiedzy faktem uprawiania sportu a brakiem bólów
migrenowych (migreny mam z mroczkami i wymiotami). Podczas przerwy
miedzy sezonami (lato)pojawiaja sie migreny ok 1-2 razy w miesiacu
oraz prawie codzienne uczucie"ze zaraz bede mial migrene". Wtedy
wystarczy nieprzespana noc, dłusza jazda samochodem lub praca przed
komputerem aby byc pewnym ze bede miał migrene. Problem znika gdy b.
intensywnie uprawiam sport w trakcie sezonu. Juz po pierwszym
treningu znika to uczucie "ze zaraz bede mial migrene". Chodzi tu o
1,5 - 2 h intensywnego ruchu na raz non-stop 2-3 razy w tygodnu (bie
na autobus tu nie pomoze... trzeba sie poświecic) Moj organizm czuje
sie po treningu wycienczony ;) lecz ma to zbawienny wpływ na ataki.
Juz od 2 miesiecy nie mam migreny:) I tak przez 8 msc az do lata.
Zauwazylem to juz 3 rok z rzedu. Jedyny skutek uboczny to to ze
jestem troche bardziej nerwowy (zmeczenie fizyczne to powoduje, ale
za to lepiej spie). Uwielbiam sport ktory uprawiam, dlatego nie
zmuszam sie psychicznie do treningów. Ta forme walki z migrena moge
polecic tym wszystkim ktorzy sie jeszcze wahaja i maja troche woli
aby sie mocno zmeczyc.

pozdr.,
M

www.sfd.pl/MIGRENA-t277616.html
"Jakie są przyczyny migreny?

Problem ten nie został jeszcze do końca zbadany. Stwierdzono jednak
związek między występowaniem migreny a stanem tętnic mózgowych.
Powodem wystąpienia ataku choroby jest niedostateczne zaopatrzenie
mózgu w krew. Przyczyną tego jest zwężenie tętnic przez napięte
mięśnie ścian arterii lub powstałe obrzmienie ich najbardziej
wewnętrznej warstwy......"
Obserwuj wątek
    • venus22 Re: SPORT = Brak Migreny 04.11.07, 08:14
      Witam! niektorym sport pomaga, niektorym szkodzi... fajnie ze masz
      cos na co mozesz liczyc, i jeszcze w dodatku dziala to korzystnie na
      organizm w ogole :)
      ogolnie cwiczenia pomagaja w migrenie, ale wysilek fizyczny jest
      jednym z wywolywaczy i dlatego nie kazdemu sluzy. taki paradoks.

      Venus
      • eni40 Re: SPORT = Brak Migreny 04.11.07, 10:55
        no wlasnie..niektorym nie tylko nie pomaga ale wywoluje bol..tak
        jest u mnie..nawet szybki spacer doprowadza do migreny..coz
        • pocahontas3 Re: SPORT = Brak Migreny 04.11.07, 13:20
          Nie mogę robić nic, co wiąże się z większym wysiłkiem. Jedynym
          wyjątkiem jest łażenie po górach - mogę chodzić godzinami i migreny
          nigdy nie było. Szukam jakiegoś sportu dla siebie, może coś
          doradzicie? Po divascanie parę kilo zostało:(
          A łeb boli dzisiaj od samego rana...
          pozdrawiam
          • eni40 Re: SPORT = Brak Migreny 04.11.07, 18:40
            mnie tez boli od wczoraj bez przerwy..za oknem pogoda taka ze az wyc
            sie chce..wieje, grad, deszcz, chmurzyska...
            • cwaniarka1 Re: SPORT = Brak Migreny 04.11.07, 20:01
              Juz kiedys o tym pisalam, ale mi tez sport pomaga na migrene. Kiedys
              miewalam migrene nawet po 3 razy w tygodniu, teraz od kidy
              regularnie cwicze (wiosna i latem biegam i jezdze na rowerze,
              jesienia i zima jerze w domu na rowerze stacjonarnym)to migrene mam
              raz na miesiac, czasami zdaza sie miesiac bez migreny. Kiedys mialam
              taka sytuacje, ze zlapala mnie migrena, ostre zaburzenie wzroku,
              pozniej silny bol, poszlam pobiegac jak reka odjol, czulam sie
              swietnie. Stwierdzam, ze najgorsze to poddac sie migrenie i polozyc
              sie z bolem do lozka i stekac, trzeba dalej funkcjonowac, nie myslec
              o niej i nie dac sie jej!!!! Wiem wiem....czasami tak boli, ze i ja
              sie klade i rycze!!!!!

              "3 tydzien bez migreny"
              • niutaki Re: SPORT = Brak Migreny 06.11.07, 15:15
                Stwierdzam, ze najgorsze to poddac sie migrenie i polozyc
                > sie z bolem do lozka i stekac, trzeba dalej funkcjonowac, nie myslec
                > o niej i nie dac sie jej!!!! Wiem wiem....czasami tak boli, ze i ja
                > sie klade i rycze!!!!!
                >
                mnie czasem tak boli, że nie kładę się tylko przewracam, o myśleniu nie ma mowy, nie myślę o migrenie - umieram, bieganie u mnie odpada:( drętwieje mi połowa ciała, a ciężko biegać na jednej nodze, fajnie, że można posłuchać tu różnych rad, może coś znajdę i dla siebie, pozdrawiam gorąco wszystkich cierpiących.
                • anna.2007 Re: SPORT = Brak Migreny 06.11.07, 18:59
                  Kiedyś uprawiałam sport i migren nie miałam. Wątpię jednak czy
                  pojawienie się ich ma związek z zaprzestaniem regularnych treningów.
                  Chyba nie bo pierwsze migreny to jakieś 8 lat póżniejsza historia.
                  Jednak gdy staram się trochę ruszać czuję się rzeczywiście lepiej i
                  migreny mam lżejsze.
    • nessie-jp Re: SPORT = Brak Migreny 06.11.07, 19:42
      No cóż, podczas intensywnego wysiłku fizycznego w organizmie wydzielają się
      endorfiny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka