venus22
14.10.03, 04:59
Bardzo wazna rzecza, zwlaszcza dla "poczatkujacego" migrenika jest
prowadzenie pamietnika w ktorym sie zapisuje wszystko co sie danego dnia
jadlo i pilo.
jest to NIEOCENIONE przy ustalaniu jakich bodzcow jedzeniowym powinnismy
unikac aby zmniejszyc liczbe atakow wywolywanuch przez produkty pokarmowe.
Nie kazdy produkt wywoluje atak migreny u wszystkich, zdarza sie ze Ala moze
jesc czekolade a Ola jest po niej chora w pol godziny po zjedzniu.
I dlatego indywidualne dochodzenie co nam szkodzi jest tak bardzo potrzebne.
pamietnik nie musi byc ladny ani porzadny, najwazniejsze aby bylo widac
pewien zwiazek - dzisiaj mialam migrene, wczoraj to jadlam i to.
czasami mala ilosc czegos nie zaszkodzi, wieksza -tak.
Inny pamietnik tez bardzo wazny sluzy do ustalania innych bodzcow - np
pogoda,
zapachy,
sen- np. za duzo/za malo,
halas,
swiatlo - np.za male/za ostre/ migajace,
stress,
glod,
wysilek fizyczny,
a nawet zapisywanie ze robilo sie przez pol dnia na drutach moze okazac sie
ze jest to przyczyna- bowiem nastepuje ucisk na pochylona do dolu szyje, co
moze miec wplyw na krazenie krwi i w zwiazku z tym na migrene.
Orgazm tez moze wywolac migrene :-(
Bardzo zachecam do tych zapiskow - sama sie z tym meczylam wiec wiem jakie
to jest up...we, ale naprawde NIEOCENIONE.
I nic sie stanie jak raz czy dwa zapomnimy cos zapisac..
Venus