maria421 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 22.12.03, 10:22 Ignorancie, czy Ty czytasz te artykuly, ktore tu zamieszczasz???? Czy tylko wynajdujesz do nich tytuly jakie Ci akurat na mysl przyjda? Odpowiedz Link
juliusz_cezar1 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 22.12.03, 14:51 Maria, po prostu na niego brak słów! Ale najbardziej śmieszy mnie to, że największymi germanofobami i pseudopatriotami są ci, którzy w rzeczywistości z Niemcami mieli najmniej do czynienia i znają ich tylko z nacjonalistycznych książeczek. Wywodzę się z Wielkopolski, moja rodzina mieszka tu od przynajmniej 200 lat. Niedawno zmarł mój dziadek urodzony w 1903 roku. Powiem Wam, że on wcale nie wspominał Niemców (zaborców) jako krwiopijców itp., a z pewnością nie można powiedzieć o nim, że był germanofilem (walczył w kampanii wrześniowej). Wychował się w zaborze, uczęszczał do niemieckiej szkoły. Opowiadał, że co któryś syn polski miał za chrzestnego cesarza Wilhelma. Wiadomo, że Polacy nie mogli sobie pozwolić na autonomię (taką jak w Galicyi)i pewne represje w postaci zamykania polskich szkół występowały. Aczkolwiek Prusacy nauczyli Wielkopolan pracowitości, oszczędności i gospodarności. Nie to co na Wschodzie... Wielkopolanie od dawna wiedzieli, że ogniem i mieczem będzie trudno wywalczyć wolność. Stosowali metody pracy organicznej i wyszli na tym najlepiej. Dbano o powszechną edukację, solidaryzację Polaków. Warto zauważyć, że w zaborze pruskim NAJSZYBCIEJ pozbyto się analfabetyzmu, podczas gdy Podlasie, Kresy, Galicja tkwiła w nim aż do lat 50. XX wieku!! Dlatego gadki Ignoranta, który w życiu z żadnym Niemcem (Prusakiem)nie miał nic do czynienia są dla mnie bezwartościowe. Wybacz, Ignorancie, z całym szacunkiem, ale sam wspominałeś, że Twoje korzenie tkwią we wschodniej Polsce, a tam, jeśli mnie moja "germanofilska" pamięć nie myli, zaboru pruskiego nie było. Odpowiedz Link
aldon Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 22.12.03, 15:10 juliusz_cezar1 napisał: > Wielkopolanie od dawna wiedzieli, że ogniem i mieczem > będzie trudno wywalczyć wolność. Stosowali metody pracy organicznej i wyszli > na tym najlepiej. Dbano o powszechną edukację, solidaryzację Polaków. Warto > zauważyć, że w zaborze pruskim NAJSZYBCIEJ pozbyto się analfabetyzmu, podczas > gdy Podlasie, Kresy, Galicja tkwiła w nim aż do lat 50. XX wieku!! > Problem w tym, że w takim zaborze rosyjskim praca organiczna była po prostu niemożliwa. Gdyby Polacy w kongresówce albo na Kresach byli legalistami to dawno by się zrusyfikowali. To co było dobre w zaborze pruskim nie zdawało egzaminu w zaborze rosyjskim i na odwrót. Przestrzegałbym też przed mówieniem jacy to my Wielkopolanie wspaniali a jacy ci ze wschodu prymitywni, zacofani itp. Po prostu Wielkopolska miała mozliwości swobodnego rozwoju gospodarczego a np. Mazowsze albo Podlasie nie. Tak jak RFN i NRD albo Korea płn i Korea płd. Jeśli tylko ludziom stworzyć odpowiednie warunki rozwoju to znakomicie sobie poradzą. Na koniec chciałbym jeszcze napisać, że Wielkopolska miedzy innymi dzieki swojemu położeniu zawsze była najbogatsza polska dzielnicą. Co wiecej az do wojen szwedzkich była bogatsza niz sąsiednia Brandenburgia. Odpowiedz Link
juliusz_cezar1 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 22.12.03, 15:18 Masz rację, aldon, co do niemożności wykonywania pracy organicznej np. w zaborze rosyjskim. I nie mam nic przeciwko ludziom ze Wschodu. Jak już wspomniałem - najbardziej śmieszy mnie to, że ludzie ze Wschodu najbardziej krytykują Niemców, z którymi w rzeczywistości niewiele mieli do czynienia Po prostu przesiedleńcy, mimo ustalenia "paktu" o nienaruszalności granic, nadal obawiają się, że Niemcy wykopią ich ze swoich dawnych gospodarstw i kamienic. Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 23.12.03, 00:39 juliusz_cezar1 napisał: > Masz rację, aldon, co do niemożności wykonywania pracy organicznej np. w > zaborze rosyjskim. I nie mam nic przeciwko ludziom ze Wschodu. Jak już > wspomniałem - najbardziej śmieszy mnie to, że ludzie ze Wschodu najbardziej > krytykują Niemców, z którymi w rzeczywistości niewiele mieli do czynienia Po > prostu przesiedleńcy, mimo ustalenia "paktu" o nienaruszalności granic, > nadal obawiają się, że Niemcy wykopią ich ze swoich dawnych gospodarstw i > kamienic. Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 23.12.03, 00:53 aldon napisał: > juliusz_cezar1 napisał: > > > Wielkopolanie od dawna wiedzieli, że ogniem i mieczem > > będzie trudno wywalczyć wolność. Stosowali metody pracy organicznej i wysz > li > > na tym najlepiej. Dbano o powszechną edukację, solidaryzację Polaków. Wart > o > > zauważyć, że w zaborze pruskim NAJSZYBCIEJ pozbyto się analfabetyzmu, > podczas > > gdy Podlasie, Kresy, Galicja tkwiła w nim aż do lat 50. XX wieku!! > > Problem w tym, że w takim zaborze rosyjskim praca organiczna była po prost > u > niemożliwa. Gdyby Polacy w kongresówce albo na Kresach byli legalistami to > dawno by się zrusyfikowali. To co było dobre w zaborze pruskim nie zdawało > egzaminu w zaborze rosyjskim i na odwrót. Przestrzegałbym też przed mówieniem > jacy to my Wielkopolanie wspaniali a jacy ci ze wschodu prymitywni, zacofani > itp. Po prostu Wielkopolska miała mozliwości swobodnego rozwoju gospodarczego > a np. Mazowsze albo Podlasie nie. Tak jak RFN i NRD albo Korea płn i Korea > płd. Jeśli tylko ludziom stworzyć odpowiednie warunki rozwoju to znakomicie > sobie poradzą. Na koniec chciałbym jeszcze napisać, że Wielkopolska miedzy > innymi dzieki swojemu położeniu zawsze była najbogatsza polska dzielnicą. Co > wiecej az do wojen szwedzkich była bogatsza niz sąsiednia Brandenburgia. Odpowiedz Link
aldon Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 23.12.03, 20:08 Sława! Zatem to Poznaniacy uczyli Niemców pracowitości, przedsiębniorczości, gospodarności, a nie jak odwrotnie twierdzą germanofile... W XVIII wieku Wielkopolska była juz w stanie upadku tak jak cała Rzeczpospolita więc to chyba jednak Prusacy uczyli wielkopolan przedsiębiorczości i gospodarności przynajmniej w pierwszym okresie. Wielkopolska była chyba ogólnie najbogatszą dzielnicą Prus..? Chyba sobie żartujesz Ignorancie. Wielkopolska była jedną z biedniejszych prowincji Niemiec. Oczywiście były jeszcze biedniejsze jak Prusy Wschodnie czy Meklemburgia ale Niemcy Zachodnie czy Środkowe były znacznie bogatsze. Najlepszym dowód to tzw. Ostflucht czyli ucieczka ze wschodu. Dotyczyła ona nie tylko Niemców ale i Polaków. Ale i w Kongresówce była ziemia obiecana z dynamicznie uprzemysławiająca sie aglomeracja Warszawsko-Łódzką... Owszem ale mimo wszystko tereny zaboru rosyjskiego pod względem cywilizacyjnym pozostawały daleko w tyle np. w takiej Łodzi dopiero po II wojnie światowej założono kanalizację co w Poznaniu, Toruniu czy Katowicach od dawna było normą. Myślę iż na osłabienie rozwoju Śląska zaważyły Pruskie zabory, bo gdyby Sląsk pozostał legalnie austriacki, to rozwinałby znacznie bardzieji niebyłbyciety od małopolskiego zaplecza... Śląsk Cieszyński pozostał austriacki, miał małopolskie zaplecze i rozwijał sie znacznie wolniej. Inna sprawa, że Śląsk pruski był poddany bezwzglednej germanizacji a na Śląsku austriackim Polacy mieli znacznie większe mozliwości rozwoju. Mozna więc powiedzieć, że gdyby Górny Śląsk należał do Austrii to byłby gorzej rozwinięty gospodarczo ale za to byłby bardziej polski. Nie mielibysmy dzisiaj problemów z "mniejszościa niemiecką" czy "narodowościa sląską". Warto jeszcze spomnieć iz ze wszystkich formacji niepodległościowych najsilniejsza w Poznańskiem była Narodowa Dmokracja, która wystrzegała sie sie powstań i rewolucyjnych burd... W czasie II WS zbrojnym ugrupowaniem była NOW, ze słynnym Związkiem Jaszczurczym. W Pozańskiem dzieje się akcja powieśći Marii Dabrowskiej "Noce i dnie" zaś finalna masakra, to literacka relacja wyjątkowo barbarzyńskiego bombardowania Kalisza Kalisz to historyczna Wielkopolska ale jednoczesnie miasto należące do zaboru rosyjskiego. O wojnie ekonomicznej polsko-niemieckiej piekna panorame napisał Stefan Bratkowski w serialu "Najdłuśza wojna wspólczesnej Europy' Oglądałem. Fajny film. Odpowiedz Link
gesiek1 kolej 23.12.03, 22:39 W pociągach są mapy sieci kolejowej Polski.Wystarczy porównać zagęszczenie linii kolejowych na ziemiach"poniemieckich" z resztą kraju.I gdzie była cywilizacja ? Odpowiedz Link
ignorant11 Re: kolej 25.12.03, 11:55 gesiek1 napisał: > W pociągach są mapy sieci kolejowej Polski.Wystarczy porównać zagęszczenie > linii kolejowych na ziemiach"poniemieckich" z resztą kraju.I gdzie była > cywilizacja ? Odpowiedz Link
ignorant11 Re: kolej 28.12.03, 22:53 ignorant11 napisał: > gesiek1 napisał: > > > W pociągach są mapy sieci kolejowej Polski.Wystarczy porównać zagęszczenie > > > linii kolejowych na ziemiach"poniemieckich" z resztą kraju.I gdzie była > > cywilizacja ? > > Odpowiedz Link
l4l0 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 28.12.03, 22:41 aldon napisał: > Sława! > > > Mozna więc powiedzieć, że gdyby Górny Śląsk należał do Austrii to > byłby gorzej rozwinięty gospodarczo To napisz gdzie Austria miała swoją Nadrenię-Westfalię ze złożami węgla i przemysłami?? > ale za to byłby bardziej polski. > Dolny Śląsk na pewno!!! A poza tym Prusy bez podboju Śląska byłyby niewielkim kraikiem, który nie byłby w stanie podbić reszty Niemiec ani przeprowadzić rozbiory Polski. Rok 1742 był więc strasznie pechowy. Odpowiedz Link
aldon Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 29.12.03, 11:29 l4l0 napisał: > aldon napisał: > > > Sława! > > > > > > > Mozna więc powiedzieć, że gdyby Górny Śląsk należał do Austrii to > > byłby gorzej rozwinięty gospodarczo > > > To napisz gdzie Austria miała swoją Nadrenię-Westfalię ze złożami węgla i > przemysłami?? > Austria nie miała oczywiście tak dużego okręgu przemysłowego jak Nadrenia- Westfalia, miała natomiast Śląsk Cieszyński gdzie położone było Karwińsko- Ostrawskie Zagłębie Węglowe, które pomimo zblizonych warunków jak na Górnym Śląsku było znacznie słabiej rozwinięte i w stosunku do Górnego Śląska zacofane o jakieś 20-30 lat. > > > ale za to byłby bardziej polski. > > > > > Dolny Śląsk na pewno!!! A poza tym Prusy bez podboju Śląska byłyby niewielkim > kraikiem, który nie byłby w stanie podbić reszty Niemiec ani przeprowadzić > rozbiory Polski. Rok 1742 był więc strasznie pechowy. Zgadza się. Gdyby cały Śląsk pozostał w Austrii to sytuacja byłaby podobna do tej na Śląsku Cieszyńskim i jestem przekonany, że polska granica etniczna sięgałaby pod Wrocław. Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 29.12.03, 11:57 aldon napisał: > l4l0 napisał: > > > aldon napisał: > > > > > Sława! > > > > > > > > > > > Mozna więc powiedzieć, że gdyby Górny Śląsk należał do Austrii to > > > byłby gorzej rozwinięty gospodarczo > > > > > > To napisz gdzie Austria miała swoją Nadrenię-Westfalię ze złożami węgla i > > przemysłami?? > > Austria nie miała oczywiście tak dużego okręgu przemysłowego jak Nadrenia- > Westfalia, miała natomiast Śląsk Cieszyński gdzie położone było Karwińsko- > Ostrawskie Zagłębie Węglowe, które pomimo zblizonych warunków jak na Górnym > Śląsku było znacznie słabiej rozwinięte i w stosunku do Górnego Śląska > zacofane o jakieś 20-30 lat. > > > > > ale za to byłby bardziej polski. > > > > > > > > > Dolny Śląsk na pewno!!! A poza tym Prusy bez podboju Śląska byłyby > niewielkim > > kraikiem, który nie byłby w stanie podbić reszty Niemiec ani przeprowadzić > > > rozbiory Polski. Rok 1742 był więc strasznie pechowy. > Zgadza się. Gdyby cały Śląsk pozostał w Austrii to sytuacja byłaby podobna do > tej na Śląsku Cieszyńskim i jestem przekonany, że polska granica etniczna > sięgałaby pod Wrocław. Odpowiedz Link
l4l0 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 29.12.03, 23:05 aldon napisał: > > Austria nie miała oczywiście tak dużego okręgu przemysłowego jak Nadrenia- > Westfalia, miała natomiast Śląsk Cieszyński gdzie położone było Karwińsko- > Ostrawskie Zagłębie Węglowe, które pomimo zblizonych warunków jak na Górnym > Śląsku było znacznie słabiej rozwinięte i w stosunku do Górnego Śląska > zacofane o jakieś 20-30 lat. > > Obszar węglonośny Śląska Cieszynskiego (w całości na Zaolziu) to zaledwie kilka procent obszaru węglonośnego Śląska i Zagłębia, pozatem ze słabym potencjałem, który nie mógł się równać rejencji opolskiej ani nawet Zagłębiu w Kongresówce. Gdyby cały Śląsk pozostał przy Austrii wyrósłby na czołowy okręg górniczo- przemysłowy, namiastką którego stały się potem Czechy. A Prusacy woleli rozwijać Nadrenię -Westfalię ze wzgledów geopolityki,tłumili rozwój przemysłu śląskiego, nakładali dodatkowe podatki itd. Zniszczyli oni w XIX w. przemysł włókienniczy na Dolnym Śląsku, ograniczali przemysł ciężki do minimum itd. Trzeba też dodać że Austria była zlepkiem bardzo różnych krajów (na glinianych nogach..) i w razie nieuchronnego rozpadu Śląsk zapewne przypadłby w całości Polsce. Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 30.12.03, 03:06 l4l0 napisał: > aldon napisał: > > > > > Austria nie miała oczywiście tak dużego okręgu przemysłowego jak Nadr > enia- > > Westfalia, miała natomiast Śląsk Cieszyński gdzie położone było Karwińsko- > > Ostrawskie Zagłębie Węglowe, które pomimo zblizonych warunków jak na Górny > m > > Śląsku było znacznie słabiej rozwinięte i w stosunku do Górnego Śląska > > zacofane o jakieś 20-30 lat. > > > > > Obszar węglonośny Śląska Cieszynskiego (w całości na Zaolziu) to zaledwie kilka > > procent obszaru węglonośnego Śląska i Zagłębia, pozatem ze słabym potencjałem, > który nie mógł się równać rejencji opolskiej ani nawet Zagłębiu w Kongresówce. > Gdyby cały Śląsk pozostał przy Austrii wyrósłby na czołowy okręg górniczo- > przemysłowy, namiastką którego stały się potem Czechy. A Prusacy woleli > rozwijać Nadrenię -Westfalię ze wzgledów geopolityki,tłumili rozwój przemysłu > śląskiego, nakładali dodatkowe podatki itd. Zniszczyli oni w XIX w. przemysł > włókienniczy na Dolnym Śląsku, ograniczali przemysł ciężki do minimum itd. > Trzeba też dodać że Austria była zlepkiem bardzo różnych krajów (na glinianych > nogach..) i w razie nieuchronnego rozpadu Śląsk zapewne przypadłby w całości > Polsce. Odpowiedz Link
l4l0 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 01.01.04, 22:37 dlatego właśnie była nieco potrzebna , zwłaszcza przy wzmacnianiu się Prus. Szkoda jednak że to nie Jagielonowie mieli szczęście do tych małżeństw i dzieci! Przy słowie, można by tak Bawarię wynieść na poziom niezależności wspomnianej Austrii.. www.bayernpartei.de/ freie-waehler.de/ Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 01.01.04, 22:57 l4l0 napisał: > dlatego właśnie była nieco potrzebna , zwłaszcza przy wzmacnianiu się Prus. > Szkoda jednak że to nie Jagielonowie mieli szczęście do tych małżeństw i > dzieci! > > Przy słowie, można by tak Bawarię wynieść na poziom niezależności wspomnianej > Austrii.. > www.bayernpartei.de/ > freie-waehler.de/ Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 01.01.04, 22:57 l4l0 napisał: > dlatego właśnie była nieco potrzebna , zwłaszcza przy wzmacnianiu się Prus. > Szkoda jednak że to nie Jagielonowie mieli szczęście do tych małżeństw i > dzieci! > > Przy słowie, można by tak Bawarię wynieść na poziom niezależności wspomnianej > Austrii.. > www.bayernpartei.de/ > freie-waehler.de/ Odpowiedz Link
l4l0 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 02.01.04, 01:08 katolicka Bawaria o wiele bogatsza jest od reszty Niemiec , zwłaszcza poenerdowskich pruskich landów. Kłamał więc Weber że protestanci są pracowitsi , mają lepszy łeb do interesów i sam p.Bóg predyscynuje ich do wyższej zamożności. Niedawno w Niemczech wynikła dyskusja o konieczności centralizacji państwa dla oszczędności,Bawarczycy nie będą tym zachwyceni. Polska powinna im wyciągnąć pomocną dłoń. Ale tak dyskretnie jak Niemcy zrobiły to wzgledem Czechosłowacji i Jugosławii. Na to niestety potrzeba pieniędzy.Jedyne co możemy robić to rozpowszechniac sprawę bawarskiego ruchu narodowego. Odpowiedz Link
l4l0 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 23.12.03, 01:44 aldon napisał: > Gdyby Polacy w kongresówce albo na Kresach byli legalistami to > dawno by się zrusyfikowali. To co było dobre w zaborze pruskim nie zdawało > egzaminu w zaborze rosyjskim i na odwrót. Polacy w Wielkopolsce nie dali się zbyt zwieść idelologii powstańczej (kto wie czy nie inspirowanej z samego Berlina), nie porzucając jednocześnie myśli o rozbiciu zaborcy. Już w latach 20 XIX w. w Wilnie, Warszawie i Kijowie kwitła praca organiczna dzięki taki ludziom jak Drucki-Lubecki i Staszic, stąd się ona w ogóle wywodzi. Klęska zupełnie nieudanego powstania styczniowego i surowe represje ,będące jego skutkiem, pozwoliły myślącym ludziom przejrzeć na oczy i wrócić do dawnych wzorów. Gdyby po 1863 r. Polacy w KOngresowce, a zwłaszcza na ziemiach zabranych, nie stali się na powrót legalistami i wzniecali dalsze nieudane powstania, to przed I Woj. Światową nie pozostałby nawet ślad po polskości na wschód od Bugu. Wtedy też Rosja pewnie by wcale nie przystąpiła do wojny z Niemacmi i Austrią w obawie przed polską irredentą. Odpowiedz Link
l4l0 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 23.12.03, 22:52 .. szkoda tylko że pod tym Tannenbergiem prusactwo jednak wygrało a nie przegrało. Pokonany dowódca rosyjski nazywał się Rennekampf i był bałtyckim Niemcem! Bardzo nieudolnie dowodził, a był doświadczonym dowódcą!!! Otworzyło to jego rodakom drogę do zajęcia i niesłychanego rabunku kongresówki, prawie cały przemysł wywieziono do Niemiec (oprócz tego sporo ewakuowano wgłąb Rosji). Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 25.12.03, 11:58 l4l0 napisał: > .. szkoda tylko że pod tym Tannenbergiem prusactwo jednak wygrało a nie > przegrało. Pokonany dowódca rosyjski nazywał się Rennekampf i był bałtyckim > Niemcem! Bardzo nieudolnie dowodził, a był doświadczonym dowódcą!!! Otworzyło > to jego rodakom drogę do zajęcia i niesłychanego rabunku kongresówki, prawie > cały przemysł wywieziono do Niemiec (oprócz tego sporo ewakuowano wgłąb Rosji). > Odpowiedz Link
aldon Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 23.12.03, 20:17 l4l0 napisał: > aldon napisał: > > > Gdyby Polacy w kongresówce albo na Kresach byli legalistami to > > dawno by się zrusyfikowali. To co było dobre w zaborze pruskim nie zdawało > > > egzaminu w zaborze rosyjskim i na odwrót. > > > Polacy w Wielkopolsce nie dali się zbyt zwieść idelologii powstańczej > (kto wie czy nie inspirowanej z samego Berlina), nie porzucając jednocześnie > myśli o rozbiciu zaborcy. Dlatego, że w Wielkopolsce pomimo zaborów dało się żyć. Polacy mogli sie organizować, prowadzić pracę organiczną, działać na forum parlamentu. A co mieli Polacy w zaborze rosyjskim? Zsyłki na Sybir, zmuszanie do przejścia na prawosławie, zamienianie kościołów na cerkwie, ograniczenia gospodarcze, granicę celną Kongresówki z Cesarstwem itp. > Już w latach 20 XIX w. w Wilnie, Warszawie i Kijowie kwitła praca organiczna > dzięki taki ludziom jak Drucki-Lubecki i Staszic, stąd się ona w ogóle > wywodzi. Klęska zupełnie nieudanego powstania styczniowego i surowe > represje ,będące jego skutkiem, pozwoliły myślącym ludziom przejrzeć na oczy i > wrócić do dawnych wzorów. Gdyby po 1863 r. Polacy w KOngresowce, a zwłaszcza na > > ziemiach zabranych, nie stali się na powrót legalistami i wzniecali dalsze > nieudane powstania, to przed I Woj. Światową nie pozostałby nawet ślad po > polskości na wschód od Bugu. Wtedy też Rosja pewnie by wcale nie przystąpiła do > > wojny z Niemacmi i Austrią w obawie przed polską irredentą. To, ze nie wzniecali powstań nie znaczy, że byli legalistami. Gdyby byli legalistami musieliby zacząć mówic po rosyjsku i przejść na prawosławie. Po prostu uznali, ze jak na razie rosyjska despotia jest zbyt silna i nie warto ryzykować rozlewu krwi i trzeba poczekac na nadarzająca sie okazję. Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 23.12.03, 20:28 aldon napisał: > l4l0 napisał: > > > aldon napisał: > > > > > Gdyby Polacy w kongresówce albo na Kresach byli legalistami to > > > dawno by się zrusyfikowali. To co było dobre w zaborze pruskim nie zd > awało > > > > > egzaminu w zaborze rosyjskim i na odwrót. > > > > > > Polacy w Wielkopolsce nie dali się zbyt zwieść idelologii powstańczej > > (kto wie czy nie inspirowanej z samego Berlina), nie porzucając jednocześn > ie > > myśli o rozbiciu zaborcy. > Dlatego, że w Wielkopolsce pomimo zaborów dało się żyć. Polacy mogli sie > organizować, prowadzić pracę organiczną, działać na forum parlamentu. A co > mieli Polacy w zaborze rosyjskim? Zsyłki na Sybir, zmuszanie do przejścia na > prawosławie, zamienianie kościołów na cerkwie, ograniczenia gospodarcze, > granicę celną Kongresówki z Cesarstwem itp. > > Już w latach 20 XIX w. w Wilnie, Warszawie i Kijowie kwitła praca organicz > na > > dzięki taki ludziom jak Drucki-Lubecki i Staszic, stąd się ona w ogóle > > wywodzi. Klęska zupełnie nieudanego powstania styczniowego i surowe > > represje ,będące jego skutkiem, pozwoliły myślącym ludziom przejrzeć na oc > zy > i > > wrócić do dawnych wzorów. Gdyby po 1863 r. Polacy w KOngresowce, a zwłaszc > za > na > > > > ziemiach zabranych, nie stali się na powrót legalistami i wzniecali dalsze > > > nieudane powstania, to przed I Woj. Światową nie pozostałby nawet ślad po > > > polskości na wschód od Bugu. Wtedy też Rosja pewnie by wcale nie przystąpi > ła > do > > > > wojny z Niemacmi i Austrią w obawie przed polską irredentą. > To, ze nie wzniecali powstań nie znaczy, że byli legalistami. Gdyby byli > legalistami musieliby zacząć mówic po rosyjsku i przejść na prawosławie. Po > prostu uznali, ze jak na razie rosyjska despotia jest zbyt silna i nie warto > ryzykować rozlewu krwi i trzeba poczekac na nadarzająca sie okazję. Odpowiedz Link
aldon Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 23.12.03, 20:47 Nie byłoby moim zdaniem odzyskania niepodległości bez pracy organicznej Wielkopolan, bez powstań mimo, że nieudanych, bez autonomii galicyjskiej, bez legalistów i rewolucjonistów. Potrzebni byli i Dmowski i Piłsudski i Traugutt i Cegielski. Nie chciałbym sie powtarzac ale w każdym zaborze była inna sytuacja i moim zdaniem Polacy bardzo dobrze sie do tej sytuacji przystosowali a jak trzeba było w 1918 roku chwycic za broń i wypędzić zaborców to nikt się nie ociągał obojętnie czy było to we Lwowie, Poznaniu, Cieszynie, Warszawie czy Wilnie. Nie wiem czy oglądałeś wczorajszy film Bogusława Wołoszańskiego na temat powstania wielkopolskiego. Moim zdaniem film był świetny i przede wszystkim pokazał wielki patriotyzm Wielkopolan. A nazywał się "Chwała zwycięzcom". Bardzo mi sie ten tytuł podoba bo w roku 1918 Polacy zwyciężyli we wszystkich trzech zaborach. Odpowiedz Link
juliusz_cezar1 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 23.12.03, 21:10 Tak, to wspaniały film! Kręcili go w Środzie Wielkopolskiej i Iwnie, czyli w moich okolicach. Odpowiedz Link
aldon Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 23.12.03, 21:36 juliusz_cezar1 napisał: > Tak, to wspaniały film! Kręcili go w Środzie Wielkopolskiej i Iwnie, czyli w > moich okolicach. No to możesz być dumny ze swoich ziomków. Na mnie najwieksze wrażenie zrobiła scena przemarszu z rynku w Środzie do kościoła, później Msza i na końcu wymarsz do walki. Wiele bym dał, zeby tam wtedy być. To musiało byc niesamowite wrażenie. A w ogóle to najwieksze słowa uznania należą się ks. Meissnerowi. Odpowiedz Link
l4l0 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 23.12.03, 22:32 aldon napisał: > Nie byłoby moim zdaniem odzyskania niepodległości bez pracy organicznej > Wielkopolan, bez powstań mimo, że nieudanych, bez autonomii galicyjskiej, bez > legalistów i rewolucjonistów. Potrzebni byli i Dmowski i Piłsudski i Traugutt > i Cegielski. Nie chciałbym sie powtarzac ale w każdym zaborze była inna > sytuacja i moim zdaniem Polacy bardzo dobrze sie do tej sytuacji przystosowali > a jak trzeba było w 1918 roku chwycic za broń i wypędzić zaborców to nikt się > nie ociągał obojętnie czy było to we Lwowie, Poznaniu, Cieszynie, Warszawie > czy Wilnie. Nie wiem czy oglądałeś wczorajszy film Bogusława Wołoszańskiego na > temat powstania wielkopolskiego. Moim zdaniem film był świetny i przede > wszystkim pokazał wielki patriotyzm Wielkopolan. A nazywał się "Chwała > zwycięzcom". Bardzo mi sie ten tytuł podoba bo w roku 1918 Polacy zwyciężyli > we wszystkich trzech zaborach. Owszem jest różnica miedzy powstaniami w zaborze pruskim a rosyjskim. Pierwsze wzniecano po to żeby wygrać a drugie żeby przegrać. Pierwsze przybliżały do celu a drugie oddalały. Dobrze to świadczy o zmyśle politycznym Poznaniaków. Przyczyną jest to że w Poznaniu lepiej rozumiano niuanse polityki Prus-Niemiec wobec swojego odwiecznego wroga oraz wobec Rosji. Odpowiedz Link
aldon Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 24.12.03, 09:25 l4l0 napisał: > aldon napisał: > > > Nie byłoby moim zdaniem odzyskania niepodległości bez pracy organicznej > > Wielkopolan, bez powstań mimo, że nieudanych, bez autonomii galicyjskiej, > > bez > > legalistów i rewolucjonistów. Potrzebni byli i Dmowski i Piłsudski i Traug > utt > > i Cegielski. Nie chciałbym sie powtarzac ale w każdym zaborze była inna > > sytuacja i moim zdaniem Polacy bardzo dobrze sie do tej sytuacji > przystosowali > > a jak trzeba było w 1918 roku chwycic za broń i wypędzić zaborców to nikt > się > > nie ociągał obojętnie czy było to we Lwowie, Poznaniu, Cieszynie, Warszawi > e > > czy Wilnie. Nie wiem czy oglądałeś wczorajszy film Bogusława Wołoszańskieg > o > na > > temat powstania wielkopolskiego. Moim zdaniem film był świetny i przede > > wszystkim pokazał wielki patriotyzm Wielkopolan. A nazywał się "Chwała > > zwycięzcom". Bardzo mi sie ten tytuł podoba bo w roku 1918 Polacy zwycięży > li > > we wszystkich trzech zaborach. > > > Owszem jest różnica miedzy powstaniami w zaborze pruskim a rosyjskim. Pierwsze > wzniecano po to żeby wygrać a drugie żeby przegrać. Pierwsze przybliżały do > celu a drugie oddalały. Dobrze to świadczy o zmyśle politycznym Poznaniaków. > Przyczyną jest to że w Poznaniu lepiej rozumiano niuanse polityki Prus- Niemiec > wobec swojego odwiecznego wroga oraz wobec Rosji. W Wielkopolsce tez było przegrane powstanie w roku 1848 podobnie jak w Galicji w 1846. Zmysł polityczny Wielkopolan rzeczywiście był większy ale nie dlatego, ze go mieli wrodzony tylko dlatego, że mogli sie uczyć polityki chocby w pruskim parlamencie. Polacy w zaborze rosyjskim takiej mozliwiości nie mieli także "rosyjscy" Wielkopolanie z Kalisza czy Konina. Odpowiedz Link
l4l0 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 25.12.03, 01:48 aldon napisał: > > Owszem jest różnica miedzy powstaniami w zaborze pruskim a rosyjskim. > Pierwsze > > wzniecano po to żeby wygrać a drugie żeby przegrać. Pierwsze przybliżały d > o > > celu a drugie oddalały. Dobrze to świadczy o zmyśle politycznym Poznaniakó > w. > > Przyczyną jest to że w Poznaniu lepiej rozumiano niuanse polityki Prus- > Niemiec > > wobec swojego odwiecznego wroga oraz wobec Rosji. > W Wielkopolsce tez było przegrane powstanie w roku 1848 podobnie jak w Galicji > w 1846. Zmysł polityczny Wielkopolan rzeczywiście był większy ale nie dlatego, > ze go mieli wrodzony tylko dlatego, że mogli sie uczyć polityki chocby w > pruskim parlamencie. Polacy w zaborze rosyjskim takiej mozliwiości nie mieli > także "rosyjscy" Wielkopolanie z Kalisza czy Konina. Trochę się nie rozumiemy. Po prostu powstańcy zaboru rosyjskiego dali się wyprowadzić w pole organizatorom tych powstań, często osobom z kręgu masonerii i skrajnej lewicy. Mądrzy polscy politycy, Drucki-Lubecki, mrgr.Wielopolski czy Dmowski , zawsze mieli ten sam pogląd na te wydarzenia. Odpowiedz Link
juliusz_cezar1 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 23.12.03, 21:09 "Przeciwnym razie zanim dojdzie do wykrwawienia on\bu walczących stron lepiej zawrzęc zgiły pokój i złamać gdy tylko nadarzy sposobność to nalezy wznowić działania wojenne aż do satysfakcjonującego końca..." Coś mi tu śmierdzi Hitlerkiem?? Nie, niemożliwe, przecież takie zachowanie nie przystoi Polakowi, germanofobowi.. Odpowiedz Link
ignorant11 Inter pacem para bellum 24.12.03, 00:43 juliusz_cezar1 napisał: > "Przeciwnym razie zanim dojdzie do wykrwawienia on\bu walczących stron lepiej > zawrzęc zgiły pokój i złamać gdy tylko nadarzy sposobność to nalezy wznowić > działania wojenne aż do satysfakcjonującego końca..." > Coś mi tu śmierdzi Hitlerkiem?? Nie, niemożliwe, przecież takie zachowanie nie > przystoi Polakowi, germanofobowi.. Odpowiedz Link
l4l0 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 23.12.03, 22:15 aldon napisał: > l4l0 napisał: > > > aldon napisał: > > > > > Gdyby Polacy w kongresówce albo na Kresach byli legalistami to > > > dawno by się zrusyfikowali. To co było dobre w zaborze pruskim nie zd > awało > > > > > egzaminu w zaborze rosyjskim i na odwrót. > > > > > > Polacy w Wielkopolsce nie dali się zbyt zwieść idelologii powstańczej > > (kto wie czy nie inspirowanej z samego Berlina), nie porzucając jednocześn > ie > > myśli o rozbiciu zaborcy. > Dlatego, że w Wielkopolsce pomimo zaborów dało się żyć. Polacy mogli sie > organizować, prowadzić pracę organiczną, działać na forum parlamentu. A co > mieli Polacy w zaborze rosyjskim? Zsyłki na Sybir, zmuszanie do przejścia na > prawosławie, zamienianie kościołów na cerkwie, ograniczenia gospodarcze, > granicę celną Kongresówki z Cesarstwem itp. Wydaje mi się że mylisz skutek z przyczyną. Nieudane powstania skutkowały represjami a nie na odwrót. Wiemy przecież jak było przed 1830 a jak po 1863. Wywoływanie wojny z myślą o poniesieniu nieuchronnej klęski i pogorszeniu swojego położenia w przyszłości jest co najmniej dziwne, a dla mnie zwyczakjnie podejrzane. Wszystko staje się jasne, gdy rozważymy kto jakie korzyści z tego odniósł a kto stracił. > > Już w latach 20 XIX w. w Wilnie, Warszawie i Kijowie kwitła praca organicz > na > > dzięki taki ludziom jak Drucki-Lubecki i Staszic, stąd się ona w ogóle > > wywodzi. Klęska zupełnie nieudanego powstania styczniowego i surowe > > represje ,będące jego skutkiem, pozwoliły myślącym ludziom przejrzeć na oc > zy > i > > wrócić do dawnych wzorów. Gdyby po 1863 r. Polacy w KOngresowce, a zwłaszc > za > na > > > > ziemiach zabranych, nie stali się na powrót legalistami i wzniecali dalsze > > > nieudane powstania, to przed I Woj. Światową nie pozostałby nawet ślad po > > > polskości na wschód od Bugu. Wtedy też Rosja pewnie by wcale nie przystąpi > ła > do > > > > wojny z Niemacmi i Austrią w obawie przed polską irredentą. > To, ze nie wzniecali powstań nie znaczy, że byli legalistami. Gdyby byli > legalistami musieliby zacząć mówic po rosyjsku i przejść na prawosławie. Po > prostu uznali, ze jak na razie rosyjska despotia jest zbyt silna i nie warto > ryzykować rozlewu krwi i trzeba poczekac na nadarzająca sie okazję. Rozwój LEGALNEGO ruchu narodowego , wygrywanie wyborów do Dumy przez ND-ków (nie tylko w Królestwie , również w takich guberniach jak mohylewska, mińska i witebska!) przeczy temu co piszesz. No chyba że założymy że byli to zruszczeni przechrzci na prawosławie, wtedy Twoja teoria bedzie prawdziwa. Istnieli też podżegacze do kolejnych powstań przeciw Rosji, ale na szczęście im się to nie udało; zdaje mi się że taka działalność nazywa się terroryzmem. I to na korzyść Niemiec a na własną szkodę!! Wyznawanie rzymskiego katolicyzmu nigdy wtenczas nie było nielegalne , zarowno w Niemiczech jak i w Rosji. Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 24.12.03, 00:54 l4l0 napisał: > aldon napisał: > > > l4l0 napisał: > > > > > aldon napisał: > > > > > > > Gdyby Polacy w kongresówce albo na Kresach byli legalistami to > > > > dawno by się zrusyfikowali. To co było dobre w zaborze pruskim n > ie zd > > awało > > > > > > > egzaminu w zaborze rosyjskim i na odwrót. > > > > > > > > > Polacy w Wielkopolsce nie dali się zbyt zwieść idelologii powstańczej > > > > (kto wie czy nie inspirowanej z samego Berlina), nie porzucając jedno > cześn > > ie > > > myśli o rozbiciu zaborcy. > > Dlatego, że w Wielkopolsce pomimo zaborów dało się żyć. Polacy mogli sie > > organizować, prowadzić pracę organiczną, działać na forum parlamentu. A co > > > mieli Polacy w zaborze rosyjskim? Zsyłki na Sybir, zmuszanie do przejścia > na > > prawosławie, zamienianie kościołów na cerkwie, ograniczenia gospodarcze, > > granicę celną Kongresówki z Cesarstwem itp. > > > > Wydaje mi się że mylisz skutek z przyczyną. Nieudane powstania skutkowały > represjami a nie na odwrót. Wiemy przecież jak było przed 1830 a jak po 1863. > Wywoływanie wojny z myślą o poniesieniu nieuchronnej klęski i pogorszeniu > swojego położenia w przyszłości jest co najmniej dziwne, a dla mnie > zwyczakjnie podejrzane. Wszystko staje się jasne, gdy rozważymy kto jakie > korzyści z tego odniósł a kto stracił. +++Tak, tak, zaiste tak! > > > > > Już w latach 20 XIX w. w Wilnie, Warszawie i Kijowie kwitła praca org > anicz > > na > > > dzięki taki ludziom jak Drucki-Lubecki i Staszic, stąd się ona w ogó > le > > > wywodzi. Klęska zupełnie nieudanego powstania styczniowego i surowe > > > represje ,będące jego skutkiem, pozwoliły myślącym ludziom przejrzeć > na oc > > zy > > i > > > wrócić do dawnych wzorów. Gdyby po 1863 r. Polacy w KOngresowce, a zw > łaszc > > za > > na > > > > > > ziemiach zabranych, nie stali się na powrót legalistami i wzniecali d > alsze > > > > > nieudane powstania, to przed I Woj. Światową nie pozostałby nawet śl > ad po > > > > > polskości na wschód od Bugu. Wtedy też Rosja pewnie by wcale nie przy > stąpi > > ła > > do > > > > > > wojny z Niemacmi i Austrią w obawie przed polską irredentą. > > To, ze nie wzniecali powstań nie znaczy, że byli legalistami. Gdyby byli > > legalistami musieliby zacząć mówic po rosyjsku i przejść na prawosławie. P > o > > prostu uznali, ze jak na razie rosyjska despotia jest zbyt silna i nie war > to > > ryzykować rozlewu krwi i trzeba poczekac na nadarzająca sie okazję. > > > Rozwój LEGALNEGO ruchu narodowego , wygrywanie wyborów do Dumy przez ND-ków > (nie tylko w Królestwie , również w takich guberniach jak mohylewska, mińska i > witebska!) przeczy temu co piszesz. No chyba że założymy że byli to zruszczeni > przechrzci na prawosławie, wtedy Twoja teoria bedzie prawdziwa. Istnieli też > podżegacze do kolejnych powstań przeciw Rosji, ale na szczęście im się to nie > udało; zdaje mi się że taka działalność nazywa się terroryzmem. I to na korzyść > > Niemiec a na własną szkodę!! Wyznawanie rzymskiego katolicyzmu nigdy wtenczas > nie było nielegalne , zarowno w Niemiczech jak i w Rosji. +++Nieprawda, bo taka działalność nazywa sie głupotą... Przegranej wojny nalezy unikać za wszelką cenę, a najlepszą ceną jest zadanie wrogowi maxymalnych strat, aby agresja nie była opłacalna, by nie mógł kalkulować nawet pyrrusowego zwycięstwa, jak Polska przegrała w IIWS kampanię wrześniowa i sprawę wschodu, ale tylko usańska doktryna wojskowa zakłada jednoczesne prowadzenie 2 wojen... Bo nawet potęzne Imperium mogło prowadzić wojnę w Europie do zwycięskiego końca, ale raczej kosztem strat głownie w Azji... Jednak Imperium to aż 3 kontynenty i oceany, które bez przesady można było nazywać brytyjskimi. Podobnie Polska jedną wojne zachodnią wygrała, zaś 2gą wschodnią przegrała... Odpowiedz Link
aldon Re: Kulturkamf: jak prusactwo uklękło przed Rzyme 24.12.03, 09:47 l4l0 napisał: > aldon napisał: > > > l4l0 napisał: > > > > > aldon napisał: > > > > > > > Gdyby Polacy w kongresówce albo na Kresach byli legalistami to > > > > dawno by się zrusyfikowali. To co było dobre w zaborze pruskim n > ie zd > > awało > > > > > > > egzaminu w zaborze rosyjskim i na odwrót. > > > > > > > > > Polacy w Wielkopolsce nie dali się zbyt zwieść idelologii powstańczej > > > > (kto wie czy nie inspirowanej z samego Berlina), nie porzucając jedno > cześn > > ie > > > myśli o rozbiciu zaborcy. > > Dlatego, że w Wielkopolsce pomimo zaborów dało się żyć. Polacy mogli sie > > organizować, prowadzić pracę organiczną, działać na forum parlamentu. A co > > > mieli Polacy w zaborze rosyjskim? Zsyłki na Sybir, zmuszanie do przejścia > na > > prawosławie, zamienianie kościołów na cerkwie, ograniczenia gospodarcze, > > granicę celną Kongresówki z Cesarstwem itp. > > > > Wydaje mi się że mylisz skutek z przyczyną. Nieudane powstania skutkowały > represjami a nie na odwrót. Wiemy przecież jak było przed 1830 a jak po 1863. > Wywoływanie wojny z myślą o poniesieniu nieuchronnej klęski i pogorszeniu > swojego położenia w przyszłości jest co najmniej dziwne, a dla mnie > zwyczakjnie podejrzane. Wszystko staje się jasne, gdy rozważymy kto jakie > korzyści z tego odniósł a kto stracił. > Częściowo masz rację ale tylko częściowo. Ograniczanie autonomii Królestwa i rusyfikacja Ziem Zabranych zaczęła sie jeszcze przed Powstaniem Listopadowym. Represje popowstaniowe były niesłychanie brutalne. W wielkopolsce tez było powstanie w roku 1848 a w Galicji w roku 1846. Tam jednak nie było aż takich represji. Natomiast w zaborze rosyjskim ciągle te represje trwały ciągle Polacy byli dławieni i w roku 1863 doszło do kolejnego wybuchu. > > > > Już w latach 20 XIX w. w Wilnie, Warszawie i Kijowie kwitła praca org > anicz > > na > > > dzięki taki ludziom jak Drucki-Lubecki i Staszic, stąd się ona w ogó > le > > > wywodzi. Klęska zupełnie nieudanego powstania styczniowego i surowe > > > represje ,będące jego skutkiem, pozwoliły myślącym ludziom przejrzeć > na oc > > zy > > i > > > wrócić do dawnych wzorów. Gdyby po 1863 r. Polacy w KOngresowce, a zw > łaszc > > za > > na > > > > > > ziemiach zabranych, nie stali się na powrót legalistami i wzniecali d > alsze > > > > > nieudane powstania, to przed I Woj. Światową nie pozostałby nawet śl > ad po > > > > > polskości na wschód od Bugu. Wtedy też Rosja pewnie by wcale nie przy > stąpi > > ła > > do > > > > > > wojny z Niemacmi i Austrią w obawie przed polską irredentą. > > To, ze nie wzniecali powstań nie znaczy, że byli legalistami. Gdyby byli > > legalistami musieliby zacząć mówic po rosyjsku i przejść na prawosławie. P > o > > prostu uznali, ze jak na razie rosyjska despotia jest zbyt silna i nie war > to > > ryzykować rozlewu krwi i trzeba poczekac na nadarzająca sie okazję. > > > Rozwój LEGALNEGO ruchu narodowego , wygrywanie wyborów do Dumy przez ND-ków > (nie tylko w Królestwie , również w takich guberniach jak mohylewska, mińska i > witebska!) przeczy temu co piszesz. No chyba że założymy że byli to zruszczeni > przechrzci na prawosławie, wtedy Twoja teoria bedzie prawdziwa. Istnieli też > podżegacze do kolejnych powstań przeciw Rosji, ale na szczęście im się to nie > udało; zdaje mi się że taka działalność nazywa się terroryzmem. I to na korzyść > > Niemiec a na własną szkodę!! Wyznawanie rzymskiego katolicyzmu nigdy wtenczas > nie było nielegalne , zarowno w Niemiczech jak i w Rosji. Legalny Ruch Narodowy i wygrywanie wyborów do Dumy (wkrótce zresztą rozwiązanej) to okres po roku 1905. Rosja po prostu przegrała wojnę z Japonią w kraju wybuchła rewolucja i trzeba było troche poluzować śrubę. Szybko jednak nastapił powrót reakcji bo czym innym było choćby wydzielenie z Królestwa Chełmszczyzny. Wyznawanie rzymskiego katolicyzmu oczywiście nie było nielegalne ale setki tysięcy unitów a nawet rzymskich katolików siłą zmuszano do przyjęcia prawosławia co równało się wynarodowieniu a setki kościołów zamieniono na cerkwie. Nie będę tu wspominał o innych szykanach szczególnie na Ziemiach Zabranych jak konfiskaty majątku, wywózki na Sybir, wysiedlenia drobnej szlachty, całkowita samowola i bezkarność carskiej administracji a nawet zakaz mówienia po polsku w miejscach publicznych. Nie wiem czy wiesz ale gdybyś w roku powiedzmy 1870 na ulicy w Wilnie, Kownie czy Białymstoku odezwał sie po polsku i usłyszał to rosyjski policjant albo jakiś donosiciel, których nie brakowało to musiałbys zapłacic mandat. Różnych ograniczeń i dyskryminacji a czasem zwykłych złośliwości było znacznie więcej tak, ze nawet miejsca by tu nie starczyło. W zaborze pruskim takie szykany były nie do pomyślenia. Mimo to uważam, ze Dmowski miał rację stawiając na Rosję. Rosjanie cywilizacyjnie stali niżej od Polaków i pomimo takich drakońskich metod nie tylko, że rusyfikacja nie postępowała ale wręcz wzmagała się w niektórych rejonach polonizacja (Wileńszczyzna, Kowieńszczyzna, Chełmszczyzna i Podlasie). Z kolei Niemcy cywilizacyjnie stali wyżej od Polaków i germanizacja powoli bo powoli ale postepowała szczególnie na Śląsku i Pomorzu. I dlatego właśnie Roman Dmowski stawał na Rosję bo prywatnie pogardzał Rosją i nienawidził jej o czym pisał otwarcie. Odpowiedz Link