soczewica 01.03.04, 10:02 składam dzisiaj cv do pracy moich marzeń. szczegóły - w momencie kiedy odpowiedzą, albo za jakieś dwa tygodnie (kiedy już nie odpowiedzą na pewno...). soczewica Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
owca Re: trzymać kciuki kurde bele... 01.03.04, 10:08 trzymam więc wszystkie cztery kopytka ;-) pozdrawiam owca _,,,٢ة إ ة٦,,,_ Odpowiedz Link
summa Re: trzymać kciuki kurde bele... 01.03.04, 10:34 trzymam! ciężko pisać trochę. dwa tygodnie, mówisz... Odpowiedz Link
bubster Re: trzymać kciuki kurde bele... 01.03.04, 10:42 trzymam mnie się udało to Tobie też się uda! Odpowiedz Link
lolyta Re: trzymać kciuki kurde bele... 01.03.04, 16:10 Czymalam przez chwile ale musialam puscic zeby cos napisac. Ale bede czymac znuf. Napszze co to za robota. nigdy nie wiadomo, moze tam pracuje wujek kogos z nas. Odpowiedz Link
ralston Re: trzymać kciuki kurde bele... 01.03.04, 16:13 Daj znać kiedy kciuki można puścić, bo strasznie się niewygodnie dwoma palcami na klawiaturze stuka... Odpowiedz Link
daffne Re: trzymać kciuki kurde bele... 01.03.04, 16:22 trzymam mocno , az mi sie paznokcie w dlonie wbily :)) pozdr. Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: trzymać kciuki kurde bele... 01.03.04, 16:24 włączasz sie w wyscig gryzoni? A ile kandydatów na TO miejsce? PS. ale niech ci się stanie po Twej myśli. Odpowiedz Link
wo_bi Czy mozna juz puscic????? nie czuje juz kciukow ;) 09.03.04, 14:32 No i jak???? Od kiedy pracujesz?? No i najwazniesze pytanie, kiedy oblewamy Twoja nowa prace... :)) Pozdrawiam Wobi Odpowiedz Link
aankaa no i ja - nieśmiało - spytam: można ??? 09.03.04, 19:18 aha, jak Ci coś z pierwszej wypłaty zostanie - poproszę o ratę na chirurga plastycznego (wiesz jak mój nos po tak długim czasie wygląda ?!?!?) Odpowiedz Link
soczewica nic, cisza... 10.03.04, 15:13 ja dalej na bezrobotnym ;) nie chcieli mnie tam, cóż. Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: nic, cisza... 10.03.04, 15:47 soczewica napisała: > ja dalej na bezrobotnym ;) > nie chcieli mnie tam, cóż. > :((((((((((((((( Odpowiedz Link
bubster Re: nic, cisza... 10.03.04, 17:25 nie ta firma, to inna nie załamuj się tak od razu! głowa do góry! jak będziesz potrzebowała pomocy - CV lub LM to pisz na priv:-) Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: nic, cisza... 10.03.04, 20:55 bubster napisała: > nie ta firma, to inna > nie załamuj się tak od razu! > > głowa do góry! > jak będziesz potrzebowała pomocy - CV lub LM to pisz na priv:-) > Znając Soczewffę - to mniemam, że nie załamie się tak szybko. Z jej wiedzą i z jej intelektem napewno znajdzie coś godnego siebie. Aczkolwiek czasy są dziwne. Delikatnie mówiąc i niepogardzając eufemizmami. Odpowiedz Link
bubster Re: nic, cisza... 10.03.04, 21:52 > Znając Soczewffę - to mniemam, że nie załamie się tak szybko. no mam nadzieję :-) > Z jej wiedzą i z jej intelektem napewno znajdzie coś godnego siebie. > Aczkolwiek czasy są dziwne. Delikatnie mówiąc i niepogardzając eufemizmami. no właśnie, dobrze napisane CV i LM i umiejętność pokazania się z dobrej strony na rozmowie też są ważne trzymam kciuki Soczewico, informuj o postępach! Odpowiedz Link
reniatoja Re: nic, cisza... 10.03.04, 22:08 A co z kinem, ze tak wtrace? padlo na pysk? Odpowiedz Link
soczewica Re: nic, cisza... 11.03.04, 18:20 reniatoja napisała: > A co z kinem, ze tak wtrace? padlo na pysk? no tak jakby :) ale nikogo to nie bolało, rozejszli my sie z szefostwem knajpy w pokoju :) Odpowiedz Link