08.08.03, 21:56
Od 1 sierpnia mam pracę. Jest fajnie. Ale fajnie było też w lipcu gdy
jeszcze nie pracowałam. Miałam kupę czasu dla siebie, wysypiałam się,
chciało mi się gotować, sprzątać, wieczorem gdzieś wyjść, spotkać się ze
znajomymi itd. Teraz za tym tęsknię... Czasem mam ochotę być kurką domową.
A Wy?
Obserwuj wątek
    • aankaa a my (przynajmniej - ja) - NIE 08.08.03, 21:58
      • ulalka Re: a my (przynajmniej - ja) - NIE 09.08.03, 15:46
        he he .... podpisuje sie pod Anka, niestety... :)) czy ja wiem, zreszta, czy
        niestety? no lubie cos robic, gdzies gnac, pracowac, krotko mowiac. a jak sie
        nic nie dzieje, to zaraz wywleke rower, i albo mu blotnik na sciezkach lesnych
        urwe, albo sie z TIR-ami scigam.... ;))) nawet wypoczynek wielbie aktywny.. :))
    • mamalgosia Re: Praca 11.08.03, 11:13
      Ja mam odwrotnie niż Ty: na razie jestem kurką domową, a od września ruszam do
      pracy. Ale tylko dlatego, ze jest taka konieczność, ja to bym wolała jeszcze
      posiedzieć z dzieckiem w domciu
    • malen_a Re: Praca 11.08.03, 11:43
      ja juz nie chce byc kurka domowa, przez 4 miesiace nie pracowalam, siedzialam w
      domku i serdecznie mialalm tego dosyc. codziennie wieczorem sie martwilam, ze
      nie pracuje, ze nie mamy pieniedzy...ze marnuje czas a moglabym cos
      produktywnego robic...nie wiem jak moj P. wytrzymywal ze mna ... teraz pracuje
      i choc czasami tesknie do wolnej chwili, czestrzych spotkan z przyjaciolmi i
      ogolnie takiego niespieszenia sie to nie zamienilabym tej pracy na wolny czas :-
      ))
    • anahella Re: Praca 11.08.03, 11:47
      A ja bym sobie pokurkowala przez chwile, ale kto by mnie w
      tym czasie utrzymywal??? Przez 2 miesiace siedzialam w
      domu w totalnej depresji i nowa praca dala mi nowe sily.
      Teraz oczywiscie jestem ciagle zmeczona, na nic nie mam
      czasu, ale oczywiscie ciesze sie ze pracuje.
      • mamalgosia Re: Praca 11.08.03, 12:06
        u mnie też chodzi o pieniądze
    • capa_negra Re: Praca 11.08.03, 13:03
      Oj kutka domowa w żadnym razie - zadręczyła bym siebie, chłopa i rodzine do
      piatego pokolenia wstecz....
      Ale od 2 lat nie byłam na urlopie i wybieram sie od 18.08 na dwa tygodnie
      ( wersja super optymistyczna) albo chociaz tydzień.....
      Potne sie jak go nie dostane :-((
    • raszefka Re: Praca 11.08.03, 13:49


      A ja chciałabym mieć taką pracę, która zajmowałaby mi więcej czasu. Bo to, co
      teraz robię to śmniech jest, a nie praca. Wracam do domu i obijam się. Od
      października (co daj Boże!) się skończy i będę musiała uczciwie zarabiać. Może
      mi się charakter wyrobi, i poczucie obowiązku, i silna wola...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka