Dodaj do ulubionych

ale jest mi przykro :-((

02.10.03, 10:03
dzis rano cos bardzo mi sie nie udalo i jest mi bardzo przykro, plakac sie
chce , buuuu
Obserwuj wątek
    • mha1 Re: ale jest mi przykro :-(( 02.10.03, 10:04
      > dzis rano cos bardzo mi sie nie udalo i jest mi bardzo przykro, plakac sie
      > chce , buuuu
      nie płacz, może nie jest tak źle, jak wygląda...
    • sherlock_holmes Re: ale jest mi przykro :-(( 02.10.03, 10:07
      malen_a napisała:

      > dzis rano cos bardzo mi sie nie udalo i jest mi bardzo przykro, plakac sie
      > chce , buuuu

      Wiem, ze latwo powiedziec "nie przejmuj sie", ale ...nie przejmuj sie.
      Pamietaj, ze jutro bedzie nowy, lepszy dzien. A juz za parenascie godzin
      weekend! :-)
      PS. Kiedys dostalem takiego smsa: "kiedy jest ci tak zle, ze juz gorzej byc nie
      moze, zacznij sie walic kijem po nodze. Gdy przestaniesz, poczujesz sie lepiej"
      • malen_a Re: ale jest mi przykro :-(( 02.10.03, 10:18
        dzieki, ale wcale nie jest za dobrze, wiec na razie nie mysle, ze jutro moze
        byc lepiej, bo mnie to jutro przerasta ...
        • koaa Re: ale jest mi przykro :-(( 02.10.03, 10:27
          Wiesz Malena mnie też kiedyś wiele rzeczy ruszało do czasu- kiedy matce
          skoczyło ciśnienie i zapominała co przed chwilą powiedziała czy usłyszała
          powtarzając wciąż te same pytania (10 razy)- na szczęście to jej przeszło ale
          te kilka dni było straszne- a ja od tego czasu wszystko wale- bo wiem jak
          jesteśmy kiepsko zbudowani
          Trzymaj się:)
        • raszefka Re: ale jest mi przykro :-(( 02.10.03, 12:35
          Jutro jest nowe, świeże i wolne od błędów. Nie przerasta Cię, pomyśl, że jutro
          jeszcze nie ma rzeczy nieudanych.

          Chciałabym Ci jakoś pomóc.
          • malen_a Re: ale jest mi przykro :-(( 02.10.03, 12:38
            raszefka napisała:

            > Jutro jest nowe, świeże i wolne od błędów. Nie przerasta Cię, pomyśl, że
            jutro
            > jeszcze nie ma rzeczy nieudanych.
            >
            > Chciałabym Ci jakoś pomóc.
            >
            dzieki,ale konsekwencje mojego postepowania beda niestety tez jutro aktualne,
            no i jeszcze przez kilka tygodni i to mnie wlsie przeraza :-((

            dziekuje za otuche...moze jakos to bedzie ...
            • sherlock_holmes Re: ale jest mi przykro :-(( 02.10.03, 12:43
              malen_a napisała:

              > raszefka napisała:
              >
              > > Jutro jest nowe, świeże i wolne od błędów. Nie przerasta Cię, pomyśl, że
              > jutro
              > > jeszcze nie ma rzeczy nieudanych.
              > >
              > > Chciałabym Ci jakoś pomóc.
              > >
              > dzieki,ale konsekwencje mojego postepowania beda niestety tez jutro aktualne,
              > no i jeszcze przez kilka tygodni i to mnie wlsie przeraza :-((
              >
              > dziekuje za otuche...moze jakos to bedzie ...

              Na zamartwianie sie czas jest zawsze, wiec mysl pozytywnie, nie przejmuj sie
              tym za bardzo, a moze odgonisz zly los?
    • amidala Re: ale jest mi przykro :-(( 02.10.03, 10:20
      malen_a napisała:

      > plakac sie chce , buuuu

      To na rozśmieszenie:

      "nie rycz, mała nie rycz,
      ja znam te wasze numery.
      Twoje łzy lecą mi na koszulę,
      Ja jestem King Bruce Lee, Karate King..."

      A teraz sobie przypomnij Fronczewskiego w kimonie, jak to śpiewał i mam
      nadzieję, że pomoże.
    • daffne Re: ale jest mi przykro :-(( 02.10.03, 11:21
      Malena nie smuc sie , tak to jest , ze raz sie udaje a drugi raz niestety nie.Bedzie dobrze , zobaczysz :)Glowka do gory !

      Pozdrawiam cieplutko :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka