Dodaj do ulubionych

PCO i inseminacja

29.09.04, 22:20
Czesc dziewczynki.
Jestem pierwszy raz na forum. Mam zdiagnozowane PCoi mam 25 lat. Wlasnie
mialam przeprowadzona pierwsza inseminacje. Mam pytanie , czy byla ona
przeprowadzona w porzadku- otoz moje 3 pecherzyki ponoc pekly 17 wrzesnia, a
inseminacje lekarz specjalista zalecil na dzien 18 wrzesnia, a wiec dzien po
rzekomym peknieciu pecherzykow. Mowie wam, mysle ze one nie pekly. Chodzi
oto, ze w wyniku dosc silnych zastrzykow hormonalnych do stymulacji-puregon-
i PCO w kazdym z jajnikow mialam 4-5 pecherzykow o wymiarach idealnych do
inseminacji- 18- 22 mm.Dnia 17 wrzesnia - byl to dzien 14 mojego cyklu -
lekarz powiedzial, ze moje endometium ma 8 mm a 3 z 8 pecherzykow pekly -
oczywiscie nie mozna bylo tego zobaczyc na monitorze, a ja mierzac
temperature podstawowa ciala, tez nie zauwazylam jej wzrostu ani w dzien po
rzekomej owulacji , ani w nastepnych 3 dniach. Dopiero temperatura wzrosla
dnia 4 po inseminacji kiedy to zaczelam przyjmowac progesteron. Inseminacja
nie wyszla:( co mnie nie zdziwilo, bo mysle ze moje pecherzyki po prostu nie
pekly.
moje pytanie jest, czy ta inseminacja zostala przeprowadzona poprawnie- ??
dlaczego lekarz zalecil ja dnia nastepnego po rzekomym peknieciu pecherzykow?
Ja mysle, lepiej jest przeprowadzic inseminacje tego samego dnia, tj. w dniu
pekniecia pecherzyka. co wy na to ?

Kochane dziewczyny, solidaryzuje sie z wami w boju o nasze bobaski.
Napiszcie do mnie, prosze!
Obserwuj wątek
    • oliwe Re: PCO i inseminacja 29.09.04, 22:36
      Nie mam doświadczeń z inseminacją, ale w odniesieniu do naturalnego zapłodnienia to masz chyba uzasadnione wątpliwości. Komórka jajowa żyje około 8 godzin, zatem gdyby pęcherzyki pękły 17-go, to nic po inseminacji dnia następnego. Plemniki żyją około 36 godzin więc może powinien być podany pregnyl (na pęknięcie), po którym pęka pęcherzyk w ciągu 24 godzin i wtedy icsi. Ale nie jestem ekspertem. Może wypowie się ktoś kto miał icsi, jak to jest z wyznaczeniem terminu a pęknięciem pęcherzyków. Pozdrawiam
      • misia50 Re: PCO i inseminacja 29.09.04, 22:40
        oliwe napisała:

        > Nie mam doświadczeń z inseminacją, ale w odniesieniu do naturalnego
        zapłodnieni
        > a to masz chyba uzasadnione wątpliwości. Komórka jajowa żyje około 8 godzin,
        za
        > tem gdyby pęcherzyki pękły 17-go, to nic po inseminacji dnia następnego.
        Plemni
        > ki żyją około 36 godzin więc może powinien być podany pregnyl (na pęknięcie),
        p
        > o którym pęka pęcherzyk w ciągu 24 godzin i wtedy icsi. Ale nie jestem
        eksperte
        > m. Może wypowie się ktoś kto miał icsi, jak to jest z wyznaczeniem terminu a

        > knięciem pęcherzyków. Pozdrawiam
        >
        > dzieki za odpowiedz. wiesz, moj lekarz to jeden z najlepszych w miescie-
        nieraz ma programy telewizyjne- wiec o co tu chodzi, czy o forse, czy sie
        pomylil- choc nie sadze

      • misia50 Re: PCO i inseminacja 29.09.04, 22:42
        moj lekarz mi powiedzial ze komorki jajowe zyja do 72 godzin, w co nie wierze-
        byc moze do 24 godzin dotrwa, a pozniej to umiera biedulka
        • oliwe Re: PCO i inseminacja 30.09.04, 13:00
          Wiesz co ja juz jestem głupi, za dużo wszędzie sprzecznych ze sobą
          informacji i to w wiarygodnych wydawałoby się źródłach. Dlatego bezkarnie
          wciskają nam kit. Ciągle musimy czuwać, zamiast poprostu oddać się w dobre
          ręce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka