09.01.04, 22:06
Juz jestem po kapieli ,ale postanowiłam jeszcze do Was na chwileczke wpaść.
Wrzuciłam na Forum mojego miasta program przygotowany na granie Wielkiej Orkiestry.....To już w niedziele,jak co roku po raz tam któryś.Czy Wy też macie tak jak ja watpliwości czy dawać?Ja oczywiście daję ale bardziej z
przyzwyczajenia niż potrzeby serca.Bardzo mnie wkurza cała otoczka tej zbiórki
i to ze Ci co nie dają nie są COOL. Nie mam zamiaru dezawuować osiągnięć Orkietry..ale ta szopka jest dla mnie żenująca.Czy bez całej tej otoczki nie dalibyśmy tych pieniedzy?Czy dajemy ,bo za te pare groszy czujemy się wspaniałomyślni i mamy dobroczynność z głowy na cały rok.To jest chyba następny dowód na to,ze wazniejsze sa dla Polaków pozory niz szczere uczucia
i chęć pomocy.To takie moje przemyślenia na koniec dniasmile.Jutro będzie nowy, oby dla wszystkich wspaniały.Ruda.
Obserwuj wątek
    • wedrowiec2 Re: Dajecie? 09.01.04, 22:13
      Dawałam, daję i będę dawać do końca świata i jeden dzień dłużejsmile Widziałam
      całe oddziały dziecięce czy noworodkowe w małych, prowincjonalnych szpitalikach
      wyposażone dzięki datków WOŚP. Otoczka jest dla moich nawykłych uszu zbyt
      hałasliwa, ale nie wyobrażam sobie innej dla Orkiestry. Porywające ludzi parady
      na nowojorskich (czyt. amerykańskich) ulicach też są hałaśliwe. Pomijając
      szczytny cel Orkiestra poprawia samopoczucie ludzi. Choc na krótko, ale czują
      się związani z innymi, noszą na płaszczach, torebkach, szybach samochodów
      serduszka. Może naprawdę są wtedy lepsi? Może te kilka złotych wrzuconych do
      skarbonek spowoduje zmanę, choć chwilową ich zwyczajnego życia?
      Czy nie wzrusza Was Światełko do Nieba?
      • warum Re: Dajecie? 09.01.04, 22:25
        Mnie wlasnie porusza ta " wspolnota narodu" podczas tej akcji, choc po
        ostatniej " wirtualnej" licytacji jednego z najcenniejszych serduszek , w
        ktorej 1 z uczestnikow sobie zwyczajnie zakpil ze wszystkich... mialam obawy
        czy to ma w takiej formie sens. Mysle,ze cel szczytny i wiarygodnosc Owsiaka
        jak dotad niepodwazalna, a przede wszystkim - gro zebranych funduszy idzie
        wlasnie na konkretny cel, a nie "obsulge" akcji.
        • ewelina10 Re: Dajecie? 09.01.04, 22:28
          Właśnie ten hałas, cała otoczka, reklama... jest magnesem zbiórki. Inaczej się
          nie da. Liczy się cel akcji.
    • lablafox Re: Dajecie? 09.01.04, 22:14
      Daję , bo wiem ,że będą włąściwie wykorzystane. Ta cała szopka widocznie
      ludziom jest potrzebna. Nadal uważam ,że to nie zbiórki społeczne powinny
      właściwie wyposażać szpitale.
      Lx
      • bepeef Re: Dajecie? 09.01.04, 22:37
        lablafox napisała:

        > Daję , bo wiem ,że będą włąściwie wykorzystane. Ta cała szopka widocznie
        > ludziom jest potrzebna. Nadal uważam ,że to nie zbiórki społeczne powinny
        > właściwie wyposażać szpitale.

        Zgadzam się z Tobą. Też daję, bo widzę, ile to dobrego ze sobą niesie
        mimo, że trochę szopka. Widzę zaangażowanie tych młodych ludzi z puszkami,
        oni właściwie potrzebowaliby takiej orkiestry na co dzień - po raz pierwszy
        chyba od długiego czasu udało się zjednoczyć Polaków do czegoś, a nie przeciwko
        czemuś wink
        Ale i to prawda, że nie zbiórki społeczne są do wyposażania szpitali sad.

        Pozdrawiam

        B.
    • jej_maz Re: Dajecie? 09.01.04, 22:35
      Przyznam, ze wiedzac ze idziesz sie kapac i do lozka zalatwiac sprawy z mezem
      to po tytule tego tematu oczekiwalem w nim czegos innego wink)

      Sprawa jednak bardzo istotna a sprowadza sie do pomocy tym co potrzebuja. Tu
      niejako odpowiadajac Wedrowcowi z toronckiego tematu; dzisiaj rano z wiatrem
      bylo -35 a oficjalnie -32. W tej chwili czuje sie jak -27 a na noc zapowiadaja
      oficjalnie -33. Tak czy inaczej zimno jak cholera. Przy tej temperaturze
      odmraza sie skore w ciagu kilku sekund. Taka warunki najgorzej przechodza
      bezdomni. Przepelnione i czesto wrecz niebezpieczne schroniska - bo nie
      zapominajmy, ze sa to ludzie w wikszosci uposledzeni umyslowo, uzaleznieni od
      narkotykow i alkoholu, a wiec czesto agresywni - zmusza wielu do nocowania na
      zewnatrz. Pomoc stara sie przyjsc dla wszystkich, ale nie musze nikogo
      przekonywac o tragedii tych ludzi. Wracajac do formy pomocy, to nie sadzicie,
      ze latwiej jest dac te pare zlotych niz spedzic pare godzin na faktycznej pracy
      przy pomocy?
      • ewelina10 Re: Dajecie? 09.01.04, 22:38
        smile)))) reakcja na wstęp postu Marka.
      • marialudwika Re: Dajecie? 09.01.04, 22:39
        Akcja WOSP jest wspaniala,spontaniczna i porywajaca!!! Nawet ludzie,ktorzy "nie
        lubia dawac" daja!!!Popieram!!
        ml
      • wedrowiec2 Re: Dajecie? 09.01.04, 22:40
        Oczywiście, że łatwiej i przyjemniej. Tylko tak się składa, że nie jestem w
        stanie zarówno zastąpić ani respiratora czy pompy infuzyjnej jak i wykąpać
        bezdomnego czy zaopiekować się alkoholikiem-nurkiem śmietnikowym. Robię co
        mogę - daję pieniądze.
        • ewelina10 Re: Dajecie? 09.01.04, 22:42
          Każda forma pomocy jest potrzebna. Wolontariuszy u nas raczej nie brakuje
          teraz, zaś pieniądze są potrzebne na aparaturę.
        • jej_maz Re: Dajecie? 09.01.04, 22:44
          Tez tak robie, ale jednak czasami mam uczucie ze powinienem cos wiecej... jakos
          tak...
      • oqo TAAAK 09.01.04, 22:58
        nieustająco , zawsze i wciąż - na taki cel nie dać , będąc w mocy oczywiście
        byłoby drobnym przejawem niewdzięczności dla losu który przewrotnym
        jest....siedem lat temu mój synuś zbierał ze swoją drużyną harcerską (
        identyfikato r jest do dziś jego największym trofeum , jeśli nie liczyć
        drugiego na razie roku studiów)....pogoda jest zawsze najgorsza z możliwych ,
        nie sprzyjająca spacerom więc wysyłam sms.... mam przekonanie graniczące z
        pewnością że kasa dotrze do ORKIESTRY ....pozdrawiam (ale się nagadałem).
        • ada296 Re: TAAAK 09.01.04, 23:18
          daję
          generalnie wolę pomagać "swoim"
          dziecku z sąsiedniej wsi, którego garb trzeba operować
          ale Owsiakowi daję pieniążki zawsze
          pewnie za to, o czym był mowa wyżej
          że całe społeczeństwo daje
          że jest wielka ogólnopolska akcja dawania
          że czujemy się lepsi
          potrzebni
          i niektórzy przez cały rok nie dadzą nic więcej
          a ja daję też (mam nadzieję, że nikogo nie urażę) niejako na złość instytucji
          kościelnej
          która Owsiaka nie lubi
          ale ta instytucja kościelnia robi o wiele mniej dla ludzi niż Owsiak
          a powinna więcej
          i ta cała otoczka i szpan (a jest na pewno) akcji Owsiaka mnie nie razi
          • wedrowiec2 Re: TAAAK 09.01.04, 23:20
            smile)))
            • wedrowiec2 Re: TAAAK 09.01.04, 23:36
              Miało być:
              smile))) motywy różne, ale cel szczytny
              • ada296 Wędrowiec 09.01.04, 23:53
                ładnie powiedziane
                ale fakt faktem
                cel szczytny
                smile)
    • wywrot53 Re: Dajecie? 10.01.04, 00:10
      POpierałam Jurka od pierwszej Orkiestry. I to się nie zmieni. Nie są dla mnie
      ważne motywy, którymi ludzie się kierują, ważna jest idea i zaangażowanie
      młodzieży chociażby przez ten jeden dzień. Wspieram na ile mogę, tak jak
      każdy. Muszę przyznać, że dla mnie wolontariusze łamią zakaz chodzenia po
      domach. Jak byłam po operacji poprosiłam, żeby przszli i tak to trwa już 6
      lat smile)) KOchane dzieciaki smile)) Jak widzę te roześmiane twarze, wierzące w to
      co robią to serce sie raduje smile)) W takich wypadkach potwierdza się moje
      przekonanie, że nie mamy złych dzieci, mamy tylko zapomniane, nie mające na
      codzień okazji do niesienia radości innym.
      • wywrot53 Re: Dajecie? 10.01.04, 00:13
        Dla Warszawiaków program smile
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,1859344.html?skad=tlen
        • mammaja Re: Dajecie? 10.01.04, 00:21
          Oczywiscie - podziwiam Owsiaka ,ze potrafi dotrzec do tych,ktorzy normalnie
          nie maja zwyczaja siegania do kieszeni. A mlodziez identyfikuje sie z ta akcja
          i przynajmniej widzi dobre dzilaania.
        • olga55 Re: Dajecie?Noooo jasne!!! 10.01.04, 17:14
          Pierwszy raz,wiele lat temu wieźliśmy na ostatnią chwilę pieniądze z rozbitych
          skarbonek,a dzieciaki martwiły sie czy zdążymy i czy nie za mało.Ta otoczka-to
          własnie jest to.Ludziom w szarej codziennosci potrzebna jest porcja
          takiego "spontanu".U wielu wyzwala to, na co na codzień by sie nie
          odważyli.Niech grają tak jak w obietnicy!
          • mammaja Re: Dajecie?Noooo jasne!!! 11.01.04, 01:24
            A jednak ze zdziwieniem przekonalam sie ze opinie sa conajmniej podzielone:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=10086498
            • oqo Re: Dajecie?Noooo jasne!!! 11.01.04, 02:02
              moim skromnym zdaniem nie ma bardziej wiarygodnego przedstawiciela narodu
              próbującego z powodzeniem poprawić sytuację zdrowia(jego braku)społeczeństwa ,
              będąc solą w oku notorycznym nieudacznikom sprawującym z urzędu nadzór nad
              poprawnym działaniem służby zdrowia....( nie pchaj się na afisz jak nie
              potrafisz -) Jurek O. potrafi !
            • wywrot53 Re: Dajecie?Noooo jasne!!! 11.01.04, 02:19
              Mammajo, to jest ułamek opinii na temat WOŚP. Bardzo mało wypowiedzi
              negatywnych jak na ilość postów. W innych latach to dopiero były dyskusje.
              Pewnie zauważyłaś od czego zaczął się wątek. Kłania się nasza narodowa zawiść.
              Nie ważne co robi, ważne ile wziął do swojej kieszeni. Sądzę, ze nikt z osób
              negatywnie się wypowiadających nie zadał sobie trudu, żeby wejść na stronę
              Orkiestry, przejrzeć rozliczenia, z jeżeli ma wątpliwości zadać pytanie
              bezpośrednio Owsiakowi. Przecież to nie chodzi o prawdę, tylko żeby przykleić
              błoto. Zgadzam się z opiniami, że sprzęt powinno kupować państwo lub
              właściciele prywatnych klinik. Niestety jakie nasze rządy są udolne każdy wie,
              dlatego jak ktokolwiek nie ważne czy Owsiak czy Iksiński zorganizuje chociaż
              jedno urządzenie ratujące życie zawsze... bynajmniej ja... poprę.
              • wywrot53 Re: Dajecie?Noooo jasne!!! 11.01.04, 02:55
                Z ciekawości weszłam sprawdzić, ile w tym roku fundacja wydała na
                wynagrodzenia. Wynagrodzenie roczne dla 13 osób łącznie z Owsiakiem sięgnęło
                zawrotnej sumy 904130.87 zł. Średnia miesięcznie to koło 5800 zł. Dla jednych
                to kwota niewyobrażalna, ale już w porównaniu z pensją ministra zdrowia czy
                prezesa jakiejkolwiek państwowej instytucji, którym w większości należą się
                raczej kajdanki, to trzeba przyznać dziadowskie grosze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka