Dodaj do ulubionych

Zapraszam przed kominek

24.02.04, 12:49
Zapraszam przed kominek. Napaliłam w nim smolnymi szczapami by zapach żywicy
przywołał wspomnienia. Może znamy się z widzenia ? Może otarliśmy się o
siebie w metrze ?
Może, jak z Feline i Myszą znamy się od lat ? Przeszliśmy tyle i mamy tyle
cudnych wspomnień.
Człowiek szuka swojego miejsca na ziemi bo jest zwierzęciem stadnym i lubi
towarzystwo, lubi pogawędzić.
Czytam Was od pewnego czasu, a że i sama dorobiłam się 40-ki z Vat-em
cichutko tu do Was pukam. Mój nick nie zmieniony od początku istnienia w
necie. Jedynie kilogramów przybyło i rodzina się rozrasta, a to przybył pies,
a to narodziny wnuka uwiadomiły, że minął jakiś rozdział w życiu i teraz
trzeba się przestawić, że już nie drugim, a trzecim pokoleniem jesteśmy w
domu ... Ech życie ! A w duszy maj przecież.
W Warszawie słońce i śnieg skrzy się blaskiem skutecznie zniechęcając do
pracy ... tak by się poszło na sanki a później z kubkiem kakao usiadło przed
kominkiem ...
Zapraszam. Miejsca jest dość wink
Obserwuj wątek
    • lablafox Re: Zapraszam przed kominek 24.02.04, 13:05
      Witaj , dziękuję za zaproszenie.
      My zapraszamy na nasz bal kostiumowy- dziś o godz. 19:00 .
      Poczytaj wątki "Bal" i "Przed balem" i przybywaj. Jedną chustę więcej
      przygotuję .
      Pozdrawiam lablafox
      • bodzio49 Re: Zapraszam przed kominek 24.02.04, 13:10
        A przed kominkiem w czasie postu będzie czas posiedzieć i powspominać.
      • jutta Re: Zapraszam przed kominek 24.02.04, 13:54
        Dziękuję za zaproszenie wink postaram się przybyć chociaż godz. 19 to czas
        kapieli mojego wnusia i chociaż jest malutki to uwielbia kiedy moge mu
        poświęcic czas wink
        • ewelina10 Re: Zapraszam przed kominek 24.02.04, 13:57
          Witaj. Nic nie szkodzi, że o 19-ej jesteś zajęta. Bal trwa do północy.
          A przed kominkiem chętnie zasiędnę wink))
          • jutta Re: Zapraszam przed kominek 24.02.04, 14:03
            "Posiedzimy jeszcze trochę"

            Dzień znowu kończy się śpiewem
            Kładzie do snu swoje nuty
            Ogień zaczyna grać piano
            Cisza czeka na znak

            Posiedzimy jeszcze trochę
            Popleciemy coś trzy po trzy
            Nim się żywe oczy iskier
            Zamkną
            Posiedzimy jeszcze trochę
            I pójdziemy w stronę nocy
            Wygasimy dzień do końca
            Ciszą

            Na posrebrzonej polanie
            Noc położyła się w trawie
            Gdzieś w rozpuszczonych jej włosach
            Znowu snu nie odnajdę...

            Posiedzimy...

            • marialudwika Re: Zapraszam przed kominek 24.02.04, 14:09
              Podnioslam sie na duchu,ze u nas duzo babc i dziadkow!!!Witaj u nas Jutto!Pozdro
              ml-babunia i Warszawianka tez i ma 3 psy
              • dan8 Re: Zapraszam przed kominek 24.02.04, 15:10
                Witaj Jutta,jak milo,ze tutaj zawitalas,wlasnie przed chwila bylam na starych
                Sekretach i czytalam Twoj post.
                Ja tez nie lubie zmieniac nicka,ale nie zawsze daje sie uzyskac rejestracje
                takiego jakby sie chcialo dlatego dan -niela,czsami jest razem a czasami
                osobno,tutaj musialam jeszcze dodac 8,zeby moc zkalepac moj nick.

                Usiade troszke dalej od kominka,bo musze odpoczac od tych nekajacych nas od 3
                tygodni upalow.
                Cale szczescie,ze dzisiaj pada i jest chlodniej.
                • jutta Re: Zapraszam przed kominek 24.02.04, 15:35
                  Nielu, tak sie cieszę, że tu jesteś. Napisałam cytowany post bo tęsknię za
                  tamtym forum, za Toba, za ludźmi z którymi zżyłam się przez ten długi czas.
                  Troche osób nam umknęło, z kilkoma wymieniamy listy, ale szkoda, że skończyło
                  się takie codzienne usmiechanie się do siebie wink

                  Jeśli chcesz ochłodzić się, to może podesłać Ci trochę sniegu ? Za oknem widzę
                  znów prószy maleńki snieżek ? A może wybierzesz sie z nami na wirtualne sanki ?
                  Uważaj, leci śniezynka ! Pac ! trafiłam !!! hahaha ...
                  Tak się cieszę, że jesteś wink
                  • dan8 Re: Zapraszam przed kominek 25.02.04, 14:15
                    Jutko,dzieki za wirtualna sanne i za sniezynki.
                    Nie ma to jak sniezna,zimowa biel i dzwiek dzwonka przy saniach.
                    Pamietam takie kuligi z Polski,z pieczonymi kielbaskami na patykach i
                    grzanym ,z korzeniami piwem z termosu.
                    Lepienie pana balwana i pani balwanowej.

                    No coz,czas plynie i wszystko ulega zmianom.Mam nadzieje,ze odnajdziesz na tej
                    stronie cos bylo w Sekretach.

                    Tymczasem zycze duzo radosci milych chwil z malenkim wnusiem.
                    • monia.i Re: Zapraszam przed kominek 25.02.04, 14:24
                      Jak miło przy kominku rozgrzać zziębnięte łapki..smile I jak miło rozmarzyć się
                      patrząc w tańczące płomienie...Przytulnie tu smile
                      • jutta Re: Zapraszam przed kominek 25.02.04, 15:36
                        Dzisiaj kominek zaprasza na grzane wino z korzeniami wink
                        Rano, - 5 stopni nie nastrajało optymistycznie. Słonko zajrzało do nas i od
                        razu zrobiło się raźniej na duszy.

                        Nielu, ja jak ten poszukiwacz wedruję, wędruję i szukam. Z sekretów widzę juz 3
                        osoby, pewnie dołączę na dłużej.

                        Wnusio to rzeczywiście wielka radość, nawet nie zdawałam sobie sprawy, jak
                        wielka, dopóki nie usłyszałam jego płaczu pod drzwiami sali porodowej. No cóż,
                        kazdy musi przejść przez kolejne etapy w zyciu.

                        Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy przyszli się ogrzać, lub jak Niela -
                        odpocząć, bo grzanie ma swoje smile
                        • marialudwika Re: Zapraszam przed kominek 25.02.04, 15:44
                          Moze i ja sie tutaj ogrzeje bo jestem bardzo przemarznieta po spacerze z moimi
                          pieskami.Padla grad jak groch i ziab mnie przeniknal do szpiku kosci.Pozdro
                          ml
                          • jutta Re: Zapraszam przed kominek 25.02.04, 15:57
                            Moje miasto
                            Tu gdzie się urodziłem mieszkam od lat
                            Jeżdżą czerwone tramwaje, niechcąco chlapiąc czas.
                            A ludzie ciągle się śpieszą,
                            Jakby przegonić chcieli wiatr
                            Z wielkimi torbami sprawunków
                            Z pełnymi ustami skarg.

                            A mnie się marzy kraina
                            Za piecem u Pana Boga
                            Ogromna jak połonina
                            Z siwymi czaplami przy drogach
                            Gitarę swą zestroję
                            z bezkresnym krajobrazem
                            I pola wnet zaludnię
                            Muzyką swoich marzeń.

                            Lecz kiedy mi znów zabraknie zegara na wieży ratusza
                            Wiosennym traktem powrócę tam,
                            Gdzie nie groźna jest susza
                            Lasom pozostawię zdradzaną swą duszę
                            I jak pielgrzym błagał będę
                            Miasto moje o pokutę.

                            A mnie się marzy...
                            • lablafox Re: Zapraszam przed kominek 25.02.04, 16:18
                              Jutto - to są Twoje wiersze?
                              jeśli tak umieść je na stronie www40+
                              Lx
                              • jutta Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 07:43
                                Witam wink
                                dziś znów mroźno i słonecznie. Spod śniegu rosliny wychylaja niesmiało swe
                                listki. Kiedy przyjdzie wiosna ?

                                Lablafox, to nie sa moje wiersze to teksty starych piosenek wink czasem warto
                                wrócic do przeszłości wink

                                Miłego dnia wszystkim.
                                • lablafox Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 09:41
                                  jutta napisała:

                                  > Witam wink
                                  > dziś znów mroźno i słonecznie. Spod śniegu rosliny wychylaja niesmiało swe
                                  > listki. Kiedy przyjdzie wiosna ?
                                  >
                                  > Lablafox, to nie sa moje wiersze to teksty starych piosenek wink czasem warto
                                  > wrócic do przeszłości wink

                                  Nie znam tych tekstów, mój mąż też nie.
                                  Lx
                                  >
                                  > Miłego dnia wszystkim.
                                  • marialudwika Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 09:50
                                    Zjawie sie dzis przy kominku,cala noc padal sniezek i milo bedzie sie
                                    ogrzac.Pozdro
                                    ml
                                  • jacob.t Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 09:57
                                    lablafox napisała:

                                    Nie znam tych tekstów, mój mąż też nie.
                                    Lx

                                    To piosenki turystyczne, takie jak np:

                                    "Lato z ptakami odchodzi
                                    Wiatr skręca liście w warkoczach
                                    Dywanem pokrywa szlaki
                                    Szkarłaty wiersza na zboczach
                                    Przyobleka myśli w kolory
                                    W liści złoto, buków purpurę
                                    Palę w ogniu letnie wspomnienia
                                    Idę wymachując kosturem

                                    Idę w górach cieszyć się życiem
                                    Oddać dłoniom halnego włosy
                                    W szelest liści wsłuchać się pragnę
                                    W odlatujących ptaków głosy"

                                    To piosenka mojej młodości, zawsze przywołuje widok Bieszczad jesienią, złoto-
                                    rudo-czerwonych liści i radości ...

                                    Pewnie znacie stronę pajacyka www.pajacyk.pl gdzie każde kliknięcie to 5 gr na
                                    obiad dla dzieci ? Jest jeszcze jedna strona, www.polskieserce.pl
                                    naciskając na skarbonkę w kształcie serca wspomożesz tą akcję o 5 groszy. To
                                    nie wiele, ale jest dużo ludzi z dobrym sercem. Możesz kliknąć tylko raz
                                    dziennie na tą skarbonkę.
                                    • jutta Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 10:00
                                      Ten tekst powyżej to ja, Jutta, ale weszłam z konta kolegi crying przepraszam crying(
                                    • monia.i Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 10:06
                                      Ale sobie przyjemnie śpiewacie smile Poczułam się przy naszym kominku jak przy
                                      ognisku..smile Zeby tak jeszcze ktoś z gitarą...


                                      • felinecaline Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 10:25
                                        A moze bysmy nasza "zapiewajle" Jutte zaprosily do albumu?
                                        • jutta Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 10:48
                                          Dziekuje Feline, nie smiem nawet o tym marzyć wink
                                          moge Ci podeslac zdjecia mojego balkonu, bo wiem ze niektórzy sa fanatykami
                                          zieleni, a dla mnie balkon to wiosenno-letnio-jesienny pokój wink no i moje male
                                          szczęście moge pokazac szerszej publiczności wink A Ty Felinko, wkleiłabys
                                          gdzieś w kąciku dla gosci ?

                                        • marialudwika Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 11:10
                                          Jutto koniecznie zawitaj do naszego albumu!!!!Doczekac sie nie moge
                                          wnusia,balkonu no i Ciebie oczywiscie!!!!Pozdro
                                          ml-tez "maniaczka" zieleni
                                          • monia.i Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 11:25
                                            Ech...tu też o albumie???sad To uciekam!smile
                                            • dan8 Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 12:46
                                              Moniu , album nie strach na wroble,nie uciekaj.

                                              Jutta,fajnie,ze zamiescilas drugi adres ,podobny do Pajacyka,bede klikac tez na
                                              niego.

                                              Z dziecinstwa pamietam ,jak pieknie w kominku strzelaly iskierki,mozna bylo
                                              wpatrywac sie w to godzinami,jak tez sluchac przy kominku opowiadanych lub
                                              czytanych bajek.

                                              Czy masz adres strony z tekstami piosenek turystycznych?
                                              • monia.i Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 13:00
                                                dan8 napisała:

                                                > Z dziecinstwa pamietam ,jak pieknie w kominku strzelaly iskierki,mozna bylo
                                                > wpatrywac sie w to godzinami,jak tez sluchac przy kominku opowiadanych lub
                                                > czytanych bajek.
                                                >
                                                >smile))...i właśnie dlatego ogromnym sentymentem darzę swój działkowy piecyk
                                                kaflowy smile Kojarzy mi się z dzieciństwem, z wyjazdami na wakacje na wieś, do
                                                dziadków, z pieczeniem na płycie kawałków makaronowego ciasta...smile
                                                • monia.i Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 13:08
                                                  ...i z piosenkami-przyśpiewkami śpiewanymi czasem przez Babcię. O zbójniku, o
                                                  kokoszce jarzębatej..niektóre były hmmm..frywolne dość !smile
                                                  • dan8 Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 13:16
                                                    Jesli pamietasz ich tresc,to zacytuj.Pamietam jak bylam bardzo malutka,to
                                                    spiewano mi do snu piosenke z ktorej zapamietalam tylko
                                                    slowa "wyleciala pszczolka z ula
                                                    bzum bzum bzum
                                                    zostala sie tylko jedna
                                                    matula bzum bzum bzum"
                                                    Jakos nigdzie nie natrafilam na slowa tej piosenki,a opiekunka,ktora ja mi
                                                    spiewala dawno juz nie zyje.
                                                  • jutta Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 13:28
                                                    Poszukam adresów piosenek i wkleję wink
                                                    dziękuję, że chcecie mnie zobaczyc w pełnej krasie, ale ja tak brzydko wychodzę
                                                    na zdjęciach crying

                                                    Co do kominka - w moim rodzinnym doku stoi 104 letni piec kaflowy. Po smierci
                                                    mojej mamy poprosiłam tatę, aby podarował mi ten piec. Może to głupie, ale
                                                    pamiętam z dzieciństwa ciepło tego pieca, iskierki, mamę krzatajacą się przy
                                                    nim, by napalić zanim dzieci sie obudzą. To było wczesne dzieciństwo bo po
                                                    kilku latach założyli centralne ogrzewanie.
                                                    Moja prośba dość dziwna wzbudziła niemale zamieszanie w rodzinie - jak to
                                                    piec ? Ale ja trwałam przy swoim ! Dom rodzice przepisali na brata i wiem, że
                                                    moja bratowa czeka dnia kiedy tam się wprowadzi i zacznie porzadkować kąty crying a
                                                    ja nie chciałam nic innego, tylko kawałek tego wspomnienia z dzieciństwa ...
                                                    Mam zgodę brata. I wiem, że kiedy Taty juz nie będzie przywiozę do swojego domu
                                                    każdy kafelek z jego historią wink
                                                    Przepraszam za ten sentymentaly ton, ale mój tata czeka na operację serca i za
                                                    tydzień, dwa pojedzie do Zabrza ...

                                                    Was zapraszam na herbatkę lipową z odrobina malin. Pamietacie zbieraną przez
                                                    babcię lipę i suszona na strychu ? Z kubkiem takiej herbatki przykucnijmy przy
                                                    trzaskających iskierkach i powspominajmy dzieciństwo - sanki z rodzeństwem,
                                                    pierwszy rower czy pierwszy smak papierosa wink
                                                    A fuj ! brat uczył mnie palić jak miałam 3 lata ;-(
                                                  • em_em Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 13:42
                                                    jutta napisała:

                                                    > Przepraszam za ten sentymentaly ton, ale mój tata czeka na operację serca i
                                                    > za tydzień, dwa pojedzie do Zabrza ...

                                                    gdybyś potrzebowała w Zabrzu "przystani" - napisz
                                                  • monia.i Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 13:51
                                                    Sielanka o Domu

                                                    A jeśli dom będę miał
                                                    To będzie bukowy koniecznie
                                                    Pachnący i słoneczny
                                                    Wieczorem siądę...wiatr gra
                                                    A zegar na ścianie gwarzy
                                                    Dobrze się idzie - panie zegarze - tik tak...tik tak...tik tak
                                                    Świeca skwierczy i mruga przewrotnie
                                                    Więc puszczam oko do niej
                                                    Dobry humor dziś pani ma
                                                    ...dobry humor dziś pani ma...

                                                    Szukam - szukania mi trzeba
                                                    Domu gitarą i piórem
                                                    A góry nade mną jak niebo
                                                    ..A niebo nade mną - jak góry..

                                                    Jedna z moich ukochanych piosenek smile
                                                  • mammaja Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 13:54
                                                    Kominek - niezbedny poprostu o tej porze roku. Wprawdzie u mnie
                                                    zostal "zaprzegniety do pracy" i po zainstalowniu wkladu ogrzewa teraz pokoj i
                                                    czesc domu na 1 pietrze , ale mozna tez otworzyc drzwi i usiasc przy cieple
                                                    buchajacym z paleniska.
                                                    Witaj Jutto , bo tak bylam zajeta balem,ze nie zdazylam dopisac sie do twego
                                                    watku. Piece kocham - w mieszkaniu rodzicow tez byly wspaniale ,z czasem
                                                    przerobione na elektryczne - ale ich gladka powierzchnia nagrzewajacych sie
                                                    kafli pozostala w pamieci dotyku bardzo dokladnie - jego cieplo czuje w
                                                    dloniach.
                                                    Piosenki turystyczne - znam ich mase - jezdzilam z roznymi grupami dzieciakow
                                                    i mlodziezy i zawsze dlugo wieczorami spiewalismy przy ognisku. Mlodsi
                                                    posypiali w spiworach - rodzila sie wspolnota i odpowiedzialnosc. Brak mi
                                                    bardzo tego kawalka zycia - bo co tu mowic - sily juz nie te,zeby brac
                                                    odpowiedzialnosc za cudze dzieci - zwlaszcze ,ze zawsze robilam to spolecznie.
                                                    Teraz pozostaje spotkac sie w gronie staruchow i jeszcze raz zaspiewac - Nie
                                                    gas ognia ,zaraz chyba wroce , tylko sprawdze czy wszystko w porzadku , czy za
                                                    oknem zieleniej e lipa i czy gwiazdy wciaz wskazuja droge ....Albo tyle
                                                    innych .... oczywiscie
                                                    znanych z rajdow i obozow. Dlugie zycie ma jednak co wspominac! Pozdrawiam cie
                                                    i postanawiam zrobic zdjecie mojego kominka - zebyscie mogli sie przy nim
                                                    takze ogrzac!
                                                  • jutta Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 14:08
                                                    Em-em dziękuję Ci bardzo. Nie wiem kto z rodzeństwa pojedzie z Tatą, bo ja mam
                                                    przez 2 tyg. kontrolę i zero wolnych dni, ale jeśli będzie taka potrzeba
                                                    chętnie z Twojego zaproszenia skorzystam. Dziękuję wink

                                                    Mammaja – zrób zdjęcie kominka – to będzie taki „prawdziwy” ogień naszego
                                                    kominka.
                                                    Ja mam nadzieję wyruszyc pod namiot w tym roku już z nowym członkiem rodziny.
                                                    Dobrze byłoby móc przekazac nastepnemu pokoleniu radość zycia i dostarczyć
                                                    wrażeń, takich dobrych, ciepłych wspomnień na całe życie wink

                                                    Monia.i - powyciagajmy z pamięci piosenki i podzielmy się z innymi wink
                                                  • dan8 Re: Zapraszam przed kominek 26.02.04, 14:09
                                                    Jutta - taki piec to prawdziwy skarb.
                                                    A jakie ma kafle i drzwiczki.Moj z dzicinstwa mial takie niklowane ,wysokie
                                                    gdzies na 1,5 m,ozdobne w jakies kwiatki i wzory i zamykane byly na klamke,a
                                                    kafle byly biale i byl wysoki ,siegal prawie do sufitu.

                                                    Badz dobrej mysli,jesli chodzi o Tate.
                                                  • monia.i Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 26.02.04, 14:10
                                                    Trzymam kciuki za Twojego Tatę - i wierzę, że będzie dobrze! Uściski!!!
                                                    Monia - sentymentalna do przesady
                                                  • marialudwika Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 26.02.04, 15:33
                                                    Gdy jako dziecko mieszkalam w przepieknej Podkowie Lesnej byly tam piece kaflowe
                                                    ze slicznymi kafelkami i kuchnia weglowa z wesolymi iskierkami ognia..To
                                                    wszystko mi sie kojarzy z Babunia i jej wypiekami,powidlami sliwkowymi i
                                                    pysznym,jaj roboty sokiem malinowym do herbaty "na przeziebienie",z wielkim
                                                    psem bernardynem Kubusiem,sankami,sniegiem i wracam do tych wspomnien jak do
                                                    krainy z bajki!!!Pozdrawiam
                                                    ml
                                                    P.S. Zycze Twemu Tacie Jutto szybkiego powrotu do zdrowia!!!
                                                  • wedrowiec2 Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 26.02.04, 15:48
                                                    W domu z piecami i węglową kuchnią mieszakałam jako bardzo małe dziecko.
                                                    NIewiele pamietam z tego okresu. Czasami odczuwam brak pieca, o który mozna
                                                    oprzeć się całymi plecami i odczuwać jego ciepło. Kominek i ogień trzaskający
                                                    pod płytą znam tylko z pobytów u przyjaciół mieszkających w Puszczy. Teraz i
                                                    oni wrócili na stałe do Warszawy, a mi pozostały bezpłciowe żeberka
                                                    kaloryferów. Projektanci wielkiej płyty nie przewidzieli fanaberyjnych upodobań
                                                    i nie zaprojektowali miejsc na komineksad
                                                  • jutta Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 26.02.04, 15:50
                                                    Bardzo Wam dziewczyny dziekuję za dobre słowo, jest mi ono potrzebne wink Tak to
                                                    jest, ze jak człowiek ma juz swoje lata to i Rodziców ma się w słusznym wieku a
                                                    i problemy w zwiazku z tym crying

                                                    Jak już uda mi się podesłać zdjęcie balkonu, bedzie na nim widoczne krzesło,
                                                    które moja Mama pamiętała ze swojego dzieciństwa a które ja dostałam od Niej,
                                                    kiedy wyraziłam pierwsze ze swoich dziwnych życzeń wink
                                                    To wszystko przez ten sentyment i chęć ocalenia części wspomnień dla nastepnego
                                                    pokolenia - wnusia wink)

                                                    Pora obiadowa, to może Was na ruskie pierogi zaprosić ? takie polane masełkiem
                                                    z cebulką i skawereczkami ? Takie domowe, pachnące ?

                                                  • bodzio49 Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 26.02.04, 19:21
                                                    hej!
                                                    Posiedzę trochę z Wami jeśli pozwolicie. A i poczęstunku pierożkiem nie
                                                    odmówię. Bardzo lubię takie. A najbardziej takie odsmażane i chrupiące.
                                                    Kominek dobra rzecz. Ja w tym roku jak dobrze pójdzie to sobie taki kominek
                                                    zrobię na działce. Zawsze chciałem mieć. Chyba coraz więcej czasu będę tam
                                                    spędzał.
                                                  • mammaja Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 26.02.04, 19:42
                                                    Brawo,Bodziu - to jest wlasnie program - posiedziec na dzialce z kominkiem czy
                                                    innym paleniskiem i nie gnac , nie gnac bezprzerwy przed siebie .
                                                  • dan8 Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 27.02.04, 12:15
                                                    Jutko narobilas apetytu tymi ruskimi pierogami.

                                                    Jesli mowa o przytulaniu sie do pieca,to pamietam jak w zime po powrocie z
                                                    sanek milo sie bylo przytulic do jego cieplych kafli,albo usiasc na dywanie i
                                                    ogrzac zmarzniete nogi.

                                                    Moze od takich milusnych piecow i kominkow wzielo sie powiedzenie "domowe
                                                    ognisko".
                                                  • mammaja Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 27.02.04, 22:42
                                                    Dzisiaj od poludnia zapalilam w kominku,zeby zrobic zdjecia i zaprosic was na
                                                    fotel.To najpierw okazalo sie ,ze trzeba naladowac aparat , a potem ,ze
                                                    formatujac komputer corka zgubila sterowniki. Juz prosilam przez gg - ale
                                                    jezeli ktos ma sterowniki do aparatu Sony p-52 , to bardzo prosze o napisanie
                                                    na tym watku. Mm.
                                                  • mammaja Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 03.03.04, 14:21
                                                    Udalo sie - wizualizcja kominka czeka na was w kaciku papparazzich w albumie.
                                                    Mam nadzieje,ze bedziemy sie tam wszyscy spotykac! Czekam!
                                                  • jutta Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 03.03.04, 15:48
                                                    Troszkę mnie nie było, ogień widze dzielnie podtrzymywałyście - dziękuję wink
                                                    Zdjęcia nie obejrzę, bo nie wiem gdzie crying ale można na prywatnego mejla wysłać,
                                                    chętnie popatrzę wink
                                                    Dopadły mnie demony przeszłości i zrobiło się smutno ... ile zawiści w ludziach
                                                    ile podłości ... tak łatwo zmienić nick by komus "nawsadzać" bo przecież nie
                                                    wiadomo od kogo te słowa, ale frajda ogromna dla piszącego bo przecież on wie,
                                                    co i o kim pisze ... ale to na innym forum, nie tu, na 40+ wink))

                                                    Kominek dziś grzeje ciut mocniej, bo śniegu znów napadało i mróz w nocy ściął
                                                    drogi a rano niczym po "szklance" jechałam do pracy 2 razy dłużej. Kiedy
                                                    przyjdzie wiosna ? zakupiłam juz nasiona, wiosny chcę !

                                                    Wlasnie spojrzałam w okno - brrrrr .... pada nadal !

                                                    Więc kakao dla wszystkich i szarlotki ciepłej kawałek z bita smietaną dla
                                                    chętnych wink Smacznego wink

                                                    "Zakurzone drogi"

                                                    Nie siedź ciągle przy oknie
                                                    Gdy obok znów mija dzień
                                                    Świat za oknem w deszczu moknie
                                                    Ale pomyśl już za chwilę
                                                    Słońce będzie, wiem.

                                                    Nie patrz na mnie żałśnie
                                                    Na smutek też sposób jest
                                                    Pomyśl już o nowej wiośnie
                                                    O wyprawach na mazury
                                                    I o rajdach też.

                                                    itd. ....
                                                  • mammaja Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 03.03.04, 16:14
                                                    Zanim znajdzie sie na stronce 40 plus ,napewno wysle ci e mail na skrzynke
                                                    gazetowa.
                                                  • lablafox Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 03.03.04, 16:26
                                                    Skąd nadajesz Jutto?Chyba przeoczyłam te informacje.
                                                    Lx
                                                  • marialudwika Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 03.03.04, 16:27
                                                    Nasza herbatka,pozniej bedzie mogla byc wypita przy kominku!!!!Do zobaczenia.
                                                    ml
                                                    P.S. Jutto nie dawaj sie demonom!!!
                                                    ml
                                                  • bodzio49 Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 03.03.04, 19:18
                                                    Cieplutko tutaj przy kominku. Demony takie miejsca omijają z daleka. Ja zrobię
                                                    taki bez drzwiczek co bedzie mógł służyć też za grilla. Jak się tylko dogadam z
                                                    mżonką co do lokalizacji. Jest spora rozbieżność stanowisk smile
                                                  • ewelina10 Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 03.03.04, 19:31
                                                    Tylko w tym miejscu czuję się spokojnie.
                                                  • bet-ka Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 03.03.04, 19:38
                                                    Oooo jak wam dobrze. Czy mogę przysiąść na chwilkę? Przymierzam się do remontu,
                                                    więc nieźle się dziś zbiegałam. Ale mam świeżą drożdżówkę - koniecznie z
                                                    kruszonką- i kakao w dużych kubkach dla wszystkich smile))))))))
                                                  • bodzio49 Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 03.03.04, 19:46
                                                    Kakałko, mniam. Kiedyś pracowałem w takim miejscu gdzie dzień zaczynaliśmy od
                                                    drożdżówek i kakałka lub mleczka (drożdżówki mieliśmy za darmo ale nie
                                                    kradzione). Było to ze 30 lat temu a ważyłem wtedy więcej niż teraz hi, hi.
                                                  • bet-ka Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 03.03.04, 20:03
                                                    Też bym tak chciała! Wyciągnę więc zdrożone kopytka, przełamię się drożdżówą i
                                                    łyknę kakałka w miłym towarzystwie. A co tam! Najwyżej będzie mnie o parę kilo
                                                    więcej. Podobno dobrego nigdy za wiele wink)))
                                                  • mammaja Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 03.03.04, 20:10
                                                    Moze drozdzowke zostawie dla was,ale herbata z malinami i biszkopty sa
                                                    przygotowane tez , trzeba jak najpredzej spalic to drewno ,bo juz przywieziona
                                                    nowa fura pod tarasem - a tu bedzie wiecej miejsca .Zreszta miejsce jest dla
                                                    wszystkich - zaczarowane kominki maja to do siebie ze wszystkich ogrzeja.
                                                  • bodzio49 Re: Zapraszam przed kominek - Jutko.. 03.03.04, 20:21
                                                    Z takim stosikiem pod ścianą to do wiosny a pewnie i dłużej będziemy siedzieli
                                                    u ciebie mammajko smile
                                                  • mammaja Re: Zapraszam przed kominek - Bodziu 03.03.04, 21:58
                                                    E , to zalezy tylko czy nam sie bedzie chcialo palic ! A jezeli chodzi o
                                                    kominki to jednak zdecydowanie jestem za tym z wkladem ,czyli
                                                    zamykanym.Wprawdzie kosztuje wiecej ale ogrzewa inne czesci mieszkania (u mnie
                                                    gore - akurat najbardziej moj pokoj). Poza tym pali sie wolno drewno ,a zawsze
                                                    mozna otworzyc i jest "otwarty ogien" jezeli ktos chce koniecznie. Jednak
                                                    poprzednio ten otwary,jaki mielismy wiele lat nie byl tak wygodny ,praktyczny i
                                                    mily .
                                                  • marialudwika Re: Zapraszam przed kominek - Bodziu 03.03.04, 22:03
                                                    Zazdroszcze tego kominka!!!Moj syn ma taki system ogrzewczy w swojej firmie i
                                                    bardzo sobie go chwali.Pozdro
                                                    ml
                                                  • wedrowiec2 Re: Zapraszam przed kominek - Bodziu 03.03.04, 22:05
                                                    Znajomi ogrzewają takim komininkiem dom w Zakopanem, gdzie zimy są raczej ostre.
    • marialudwika Re: Zapraszam przed kominek 03.03.04, 22:06
      Chyba znow mi sie udalo!!!!
      ml
      • mammaja Re: Zapraszam przed kominek 03.03.04, 22:23
        Przy obecnych cenach ogrzewania gazem to jest bardzo duza oszczednosc,ze mozna
        sie solidnie "dogrzac" kominkiem.
        • jarus111 Re: Zapraszam przed kominek 03.03.04, 22:50
          Oszczędza się tylko przy kominku zamkniętym.
          Najważniejsza jest przyjemność siedzenia w ciepełku i patrzenia na delikatne
          języki płomienia. Przypominają się wakacje z przed lat.
          • marialudwika Re: Zapraszam przed kominek 03.03.04, 22:56
            Schronisko w gorach...
            ml
            • mammaja Re: Zapraszam przed kominek 03.03.04, 22:59
              poprostu ogniska ....
              • wedrowiec2 Re: Zapraszam przed kominek 03.03.04, 23:01
                ... trzaskające smolne szczapy
                • mammaja Re: Zapraszam przed kominek 03.03.04, 23:05
                  To ty juz mialas spac, Wedrowcze , i ja chyba pojde ,wspominajac wieczory w
                  gorach i na jeziorach .
                  • wedrowiec2 Re: Zapraszam przed kominek 03.03.04, 23:09
                    ... i tak się trudno rozstać....
                    • jarus111 Re: Zapraszam przed kominek 03.03.04, 23:14
                      A rano ognisko będzie jeszcze lekko ciepłe...
                      • marialudwika Re: Zapraszam przed kominek 03.03.04, 23:17
                        I mozna piec kartofelki i kielbaski
                        ml
                        • jarus111 Re: Zapraszam przed kominek 03.03.04, 23:20
                          Szkoda tylko, że pod biurkiem w pracy
                          • mammaja Re: Zapraszam przed kominek 03.03.04, 23:31
                            Jak wezmiesz zaru w kociolek to i pod biurkiem sie upieka smile
                            • jutta Re: Zapraszam przed kominek 04.03.04, 08:39
                              Warszawa znów zasypana sniegiem - niechże ktos przyzna się wreszcie, ze pomylił
                              zamówienie i te odrzuty śniegu z eksportu trafiły do nas zamiast w inne
                              miejsce crying

                              Kominek to jedyne miejsce, gdzie ludzie stają się pogodniejsi, spokojniejsi i
                              bardziej ludzcy wink
                              Trzaskający ogień przypomina nam o bezpiecznym dzieciństwie i beztrosce. FAjnie
                              tak przytulic się do kafelków i rozgrzać zziębnięte ręce i duszę wink
                              Miłego, słonecznego dnia dla wszystkich wink
                              • lablafox Re: Zapraszam przed kominek 04.03.04, 09:00
                                Kominek ciepły i miło się przy nim grzać w cieplutkich kapciuszkach , ale nie
                                mam czasu aby przy nim posiedzieć . Szkoda , może jescze zdążę. Na razie
                                cieszcie oczy płomieniami , cieszcie nosy zapachem palącego się drzewa,
                                cieszcie uszy słuchając trzasku szczap no i oczywiście cieszcie się swoją
                                obecnością. Pozdrawiam Wszystkich kominkowców.
                                Lx
                                • marialudwika Re: Zapraszam przed kominek 04.03.04, 10:26
                                  Zajrze tutaj wieczorkiem,popatrzec w ogien i podumac i ogrzac sie...Pozdro
                                  ml
                                  • dan8 Re: Zapraszam przed kominek 04.03.04, 13:42
                                    Mammaja ,ogien w kominku jak zywy i te polana.
                                    Chcialoby sie zaspiewac plonie ognisko i szumia knieje.........
                                    Taki kominek sprawia,ze przy nim chcialoby sie snuc opowiesci tak dlugie jak
                                    bajki z 1001 nocy.
                                    • ewelina10 Re: Zapraszam przed kominek 04.03.04, 13:52
                                      Oj tak Dan, tego mi dzisiaj potrzeba i tylko tego.....smile
    • jutta Re: Zapraszam przed kominek 04.03.04, 15:03
      No to proszę śpiewać ze wszystkimi, równo !
      Ej, a panienka z kącika czemu fałszuje ? a pan wyleguje sie w fotelu i co? nie
      wspomoże głosem ? Ogień w kominku pieknie strzela więc pierś do przodu panie i
      panowie wink

      No to zaczynamy:

      Płonie ognisko i szumią knieje,
      Drużynowy jest wśród nas.
      Opowiada starodawne dzieje,
      Bohaterski wskrzesza czas.

      O rycerstwie znad kresowych stanic,
      O obrońcach naszych polskich granic,
      A ponad nami wiatr szumi, wieje
      I dębowy huczy las.

      Już do odwrotu głos trąbki wzywa,
      Alarmując ze wszech stron.
      Wstaje wiara w ordynku szczęśliwa,
      Serca biją w zgodny ton.

      Każda twarz się uniesieniem płoni,
      Każdy laskę krzepko dzierży w dłoni,
      A z młodzieńczej się piersi wyrywa
      Pieśń potężna, pieśń jak dzwon.


      a reszta na stronie www.webmedia.pl/biesiada/

      Dla strudzonych szklaneczka herbaty z "prądem", dla głodnych garczek smalcu ze
      skwarkami i pajdą chleba własnej roboty wink acha i ogóreczki kiszone z beczki wink
      • mammaja Re: Zapraszam przed kominek 04.03.04, 17:27
        Jutko,swietny link podalas ,dzieki ,bedziemy spiewac i spiewac. Swoja droga
        jedna uwaga - w orginalnym tekscie Jerzego Brauna sa slowa :"staje wiara w
        ordynku szczesliwa" - ktos po drodze zrobil "wstaje". Slowo "stawac" w ogole
        niknie ,nawet w slowniku scrabli mi ostatnio wyrzucilo,ze nie ma takiego
        slowa.A jak mowili w Trylogii? Stawaj (do pojedynku). Nie mam-ze racji?
        • bodzio49 Re: Zapraszam przed kominek 04.03.04, 19:44
          Masz rację oczywiście. Ale język zmienia się jak wszystko. Ale to słowo za
          szybko zniknęło. Wydaje mi się, że jeszcze w potocznej mowie się spotyka.
          • mammaja Re: Zapraszam przed kominek 04.03.04, 20:06
            Tak,niektore audycje prof.Miodka uzmyslawiaja nam jak to sie dzieje.Jak i
            wiele innych procesow jezykowych.
        • glodn-y Re: Zapraszam przed kominek 04.03.04, 20:17
          sjp.pwn.pl/haslo.php?id=58762
          • mammaja Re: Zapraszam przed kominek 04.03.04, 21:15
            Brawo Glodny,juz wiem skad ta twoje bezbledna polszczyzna.I nawet "stawac"
            znalazlo swoje znakomite okreslenia.
            • marialudwika Re: Zapraszam przed kominek 04.03.04, 21:40
              Jakos dzis pusto przed kominkiem...
              ml
              • dan8 Re: Zapraszam przed kominek 05.03.04, 13:40
                Jutka dzieki za adres.
                Przypomnialam sobie wiele piosenek.
                A ten chlebus ze smalcem to razowy czy bialy z chrupiaca skorka?
                • jutta Re: Zapraszam przed kominek 05.03.04, 14:54
                  Nielu wink

                  chlebek biały, z chrupiaca skórką pieczony na lisciach chrzanu wink

                  Z racji "babciowania" musiałam sobie przypomnieć wiele piosenek dziecięcych i
                  wierszyków. Zaskoczeniem dla mnie była książeczka o wróbelku Elemelku, bo ja
                  zawsze myslałam, że to wiersz, nie proza crying
                  Dlatego tak chetnie wracam do dzieciństwa, chce sobie przypomnieć co sprawiało
                  mi największa frajdę, jakie wydarzenie było ważne, że wyryło się w pamięci
                  pozostając we wspomnieniach. Chcę by mój maleńki wnusio pamiętał zapach, smak i
                  ciepło tego, co moge mu zaoferować.
                  Może za kilkadziesiąt lat, opowiadając swoim wnukom powie, że dom babci
                  pachniał szarlotką, że pamieta ukwiecony balkon, na którym razem z psem
                  dokazywali całymi dniami, że pamieta nasza ogromna miłość wink

                  Dzieciństwo to bardzo wazna rzecz w zyciu dorosłego człowieka wink)

                  miłego i pogodnego weekendu
                  • warum Re: Zapraszam przed kominek 05.03.04, 19:41
                    jutta napisała:

                    > > Dlatego tak chetnie wracam do dzieciństwa, chce sobie przypomnieć co
                    sprawiało
                    > mi największa frajdę, jakie wydarzenie było ważne, że wyryło się w pamięci
                    > pozostając we wspomnieniach. Chcę by mój maleńki wnusio pamiętał zapach, smak
                    i
                    >
                    > ciepło tego, co moge mu zaoferować.
                    > Może za kilkadziesiąt lat, opowiadając swoim wnukom powie, że dom babci
                    > pachniał szarlotką, że pamieta ukwiecony balkon, na którym razem z psem
                    > dokazywali całymi dniami, że pamieta nasza ogromna miłość wink
                    >
                    > Dzieciństwo to bardzo wazna rzecz w zyciu dorosłego człowieka wink)
                    >
                    > miłego i pogodnego weekendu
                    • warum Re: Zapraszam przed kominekPS 05.03.04, 19:50
                      Ucieklo mi zanim napisalamsad Nie znam Cie, ale tak ladnie to napisalas, ze ...
                      sama bym chciala tak to ujac.... i umiec stworzyc taki dom. Niestety, w moim
                      wydaniu okazuje sie,ze.... wszyscy maja "szczere checi" , a w praktyce...
                      brakuje... koordynacji w czasie. I tak przecieka nam zycie. No coz, kazdy ma to
                      na co zasluzyl. Choc czasem nie wie sie czym.
    • alpinel Re: Zapraszam przed kominek 05.03.04, 15:47
      oj - i ja znalazlam tu w tym miejscu cieply kacik i starych znajomych z
      dawnych SEKRETOW KOBIET"..feline, mysze, niele, jutte i inne babeczki. Ile to
      juz lat(liczyl ktos) znamy sie z netu z przerwami ale jednak sie odnajdujemy na
      nowopowstalych forach...

      bede tu zagladac...patrzyc z Wami w iskrzacy sie kominek i zamyslac sie nad
      przeszloscia...

      pozdrawiam z miasta wiatrow...
      • wedrowiec2 Re: Zapraszam przed kominek 05.03.04, 16:03
        Nie znam Cie z inych for, ale witam serdeczniesmile Miasto wiatrów - czy to za
        wielką wodą?
        • bodzio49 Re: Zapraszam przed kominek 05.03.04, 20:00
          Witam.
          Chyba raczej Kielce smile
          • mammaja Re: Zapraszam przed kominek 05.03.04, 21:54
            Witam ,Alpinel . Ale dlaczego Kielce? Tam tak wieje?
            • warum Re: Zapraszam przed kominek 05.03.04, 21:56
              Sciana wschodnia sie zaludniasmile Tu na forumsmile)))I ja witam. Mammajko- nie wiem
              jak w Kielcach , ale u nas nie wieje tylko mroz coraz wiekszy.
              • marialudwika Re: Zapraszam przed kominek 05.03.04, 22:11
                Amsterdam jest dla mnie miastem wiatrow!!!!
                ml
                • mammaja Re: Zapraszam przed kominek 05.03.04, 22:14
                  U nas tez mroz , coraz wiekszy. ML - ty ,warszawianka - wiesz jak wieje na
                  Krakowskim i calym ZTrakcie Krolewskim. Glowe urywa. Warszawa to strasznie
                  wietrzne ,iasto. Nie mylic z wiecznym !
                  • marialudwika Re: Zapraszam przed kominek 05.03.04, 22:29
                    Czy wieje od wschodu?????Owszem pamietam i znam,ale A-dam bije W-we pod
                    wzgledem wiatru o kilka dlugosci,tu sa sztormy!!!!!!Pozdro
                    ml
    • jutta Re: Zapraszam przed kominek 09.03.04, 15:22
      Dziekuję za podtrzymywania ognia wink
      Troche popiołu wygarnę, by drzewo paliło się lepiej i ogień trzaskał mrucząc,
      chodźcie bliżej, ogrzeję zmarznięte łapki wink
      Dla zziebnietych mleko z miodem lipowym lub kakao z odrobina cynamonu.

      Tata ma operacje wyznaczona na 19 marca, a ja w dalszym ciagu nie mogę pojąć,
      że jest on czwartym pokoleniem, a ja trzecim ...

      Nigdy nie miałam babci ani dziadka. Znam jedynie relacje rodzice - dzieci. A
      teraz jestem owym trzecim pokoleniem w domu ...
      Kiedy sie pisze i mówi o rodzinie wielopokoleniowej, jakoś inaczej to odbieram -
      widzę babuleńkę siedząca w fotelu z okularami i drutami w reku ... a gdzie mi
      do takiej babuleńki ?!?! Mnie nawet dorosłych dzieci nie dają, o wnukach nie
      wspomnę, więc jak mam się czuc na babcię ?

      Czym dla Was jest pokoleniowa rodzina ? Co wnosi do Waszego życia ? Może
      dlatego chcę by mój wnuk miał tak miłe wspomnienia o mnie, swojej babci, o
      dziadku, bo nigdy ich nie miałam ?

      Ps. Na obiad dzisiaj gołąbki - z ryżem, mięsem i sosem pomidorowym. Na deser
      babka drożdżowa z rodzynkami polana białym lukrem wink
      • marialudwika Re: Zapraszam przed kominek 09.03.04, 16:13
        Jutto,widac,ze jestes mloda babcia!!!Ja jestem nia juz od lat,ale od wizerunku
        babuni z fotela bujanego odbiegam a wnunia mowi mi po imieniu i jestesmy
        jak "kumpelki".Lubie,jak przyjezdza bo przy niej mlodnieje-psychicznie
        oczywiscie.Wspominam moje babunie z lezka w oku bo bardzo je kochalam i byly
        moim bezpiecznym portem.One byly starsze ode mnie gdy zostaly babuniami i byly
        to inne czasy,pewnie lepsze...Pozdro
        ml
        • verbena1 Re: Zapraszam przed kominek 09.03.04, 17:08
          Moja wnuczka mieszka dokladnie po drugiej stronie globusa, ma 8 lat ,widzialam
          ja tylko dwa razy, jak moge jej przekazac swoja milosc na taka odleglosc......
          Dzwonimy do siebie, staram sie do niej zblizyc jak tylko potrafie.....nie wiem
          jaka mnie zapamieta.
          To smutne bo ja mialam cudownych dziadkow, jezdzilam do nich co roku na wies i
          do tej pory pamietam opowiesci mojego dziadka. On byl dlugo kims do
          podziwiania ,potrafil wszystko, gral w kapeli ludowej, malowal, byl
          ciesla,kowalem nawet dentysta w razie potrzeby. Byl po prostu moim idolem i
          tyle.
          • bodzio49 Re: Zapraszam przed kominek 09.03.04, 18:55
            Pięknie opisałaś Verbeno swojego dziadka. Chciałbym być takim właśnie
            superdziadkiem dla swoich maluchów. Może się uda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka