18.06.10, 19:18
Na naszej półkuli są za pasem. Osobiście nie przewiduję, więc w
zasadzie wątek otwieram masochistycznie, ale doszłam do wniosku że
bardzo chciałabym z braku własnych, napaść się cudzymi planami.
W mojej rodzince Dziecinka i Lemurek juz zrobiły plany. Nawet
załatwiły rezerwacje, jeszcze tylko, zołzy, nie powiadomiły
przyległości. Tydzień w Paryżu, tydzień u mojej Teściowej, dwa dni w
Madrycie. Po czym Przyległości (Stefcio Rudecki i Syn Średni)
wracaja do roboty, a panienki na kolejny tydzień do Barcelonysmile
Na moje oko nieźlesmile
Kocham Barcelonę!
Obserwuj wątek
    • loczek62 Re: Wakacje. 18.06.10, 20:51
      2 połowa lipca jak zwykle namiot i jezioro Dargin. W październiku
      najprawdopodobniej Egipt.
      • fedorczyk4 Re: Wakacje. 18.06.10, 20:57
        Oczywiście sama mogę sprawdzić gdzie jest to jezioro, ale jakbyś
        przyliżył temat własnymi słowamismile
        A Egipt gdzie, na jak długo i po co?
        • mammaja Re: Wakacje. 18.06.10, 21:30
          Nie planuję dłuzszych, tylko krotkie wypady. Najbliższy za tydzień
          szlakiem polskich Tatarów i okolice Supraśla. Potam zamiaruje
          odwiedzic Bratysławe z wypadem do Wiednia. No i koniecznie do
          przyjeciólki pod Krakow.
          • en.ej Re: Wakacje. 18.06.10, 22:12
            Fed, ja mam tak jak tysmile
            Jak chcę to mogę wpaść do kurnika na wsi
            albo przesiedzieć w mieście.
            Wybieram to drugie, chociaż pewnie ze 2 tygodnie przez całe wakacje zbiorę z
            tego rarytasu na wsi( kiedy pojadę na grzyby.
            Starego nic nie jest w stanie ruszyć z tej wsisad
            Moja czarowniczka w kwietniu proponowała nam na 30 lecie małżeństwa wypad w
            wybrane przez nas miejsce na świecie, ale moja połowa ma to gdzieś.Całe życie
            słyszę jak chcesz to jedź. W końcu się chyba zmobilizuję i jak raz pojadę to
            więcej nie usłyszę tego zdaniasmile
            • fedorczyk4 Re: Wakacje. 18.06.10, 22:33
              A, to w takim razie dopiszę Cie na listę tej wycieczki co to kiedyś
              mamy ją zrobićsmileBabskiej, oczywiście. Po Europie.
              • en.ej Re: Wakacje. 18.06.10, 22:45
                Dopisujsmile
                Zaraz założę tajne konto, żeby nie liczyć tylko na to co moje panisko mi zafundujesmile
                • fedorczyk4 Re: Wakacje. 18.06.10, 22:47
                  smile)))
                  • monia.i Re: Wakacje. 18.06.10, 23:37
                    Wakacji na ten rok nie zaplanowaliśmy. Być może będą jakieś wyskoki
                    weekendowe na działkę, ale te będą organizowane "w biegu". Jedyny
                    dalszy wypad to ten w połowie sierpnia na mistrzostwa smoczych łodzi
                    w Amsterdamie. Taki przedłużony weekend to będzie. Na razie to
                    wszystko. I raczej na nic więcej się chyba nie zapowiada, bo
                    cienizna finansowa...
                    • marguyu Re: Wakacje. 19.06.10, 01:24
                      W przyszly piatek odpalam auto i jedziemy do Francji. Kierunek:
                      Lille, dokladniej CHU. POtem okolice. Wrocimy moze w polowie lipca,
                      moze w polowie sierpnia.
                      • fedorczyk4 Re: Wakacje. 19.06.10, 09:55
                        marguyu napisała:

                        Wrocimy moze w polowie lipca,
                        > moze w polowie sierpnia.
                        >
                        Wolność wakacyjne, to brzmi boskosmile
        • loczek62 Re: Wakacje. 19.06.10, 11:39
          Pomiędzy Giżyckiem a Węgorzewem.
          Do Egiptu to Szarm albo Marsa El Alam. A po co? Mam takie pragnienie poleżeń pod
          parasolem z drinkiem w ręku i nic więcej nie robić, no może trochę ponurkować.
          • jutka1 Re: Wakacje. 19.06.10, 22:37
            Jadę do domu na wieś dolnośląską. Na razie nie jestem pewna, na jak długo się
            uda, bo mnie na Kaukaz chcą na kilka tygodni wysłać na pilne roboty. sad((

            Jak już dojadę, to będę robić NIC. Jeść warzywa i owoce ze wsi, czytać, i
            patrzeć jak trawa rośnie. Howgh!
    • dorka_1962 Re: Wakacje. 19.06.10, 11:26
      W tym roku zaplanowaliśmy Góry Świętokrzyskie, będziemy tam około 2 tygodni.
      Jedziemy tam na życzenie Oli, bo ja i mąż znamy tamte strony, ale dziecięcia
      nasze nie, a że nie możemy jechać wszyscy (ktoś musi mieć dyżur przy mojej
      mamie) więc jedziemy we trójkę + pies
    • goskaa.l Re: Wakacje. 28.06.10, 07:31
      Wakacji nie mogę mieć, bom z wieku szkolnego dawno wyrosła, a w szkolnictwie też
      nie pracuję.
      Będę więc na urlopie, koniecznie dwutygodniowym. Najpierw jako komandor spływu
      rzeką Myślą, a potem na całkiem prywatnej i kameralnej włóczędze kajakowej po
      rzece Redze.
      • mammaja Re: Wakacje. 28.06.10, 23:05
        Ja uważam, że wakacje są zawsze! Nawet na urlopie smile
        • fedorczyk4 Re: Wakacje. 29.06.10, 08:42
          Ja nie lubie słowa "urlop", bo właściwie jako zjawisko prawie nigdy
          mnie nie dotyczył. Zawsze wykonywałam zawody i prace "nieurlopowe".
          A to w kompletnie nienormowanym czasie pracy i podlegajace innym
          zasadom kodeksu pracy, a to na swoim. Zawsze w kategorii zawód
          miałam wpisane "inne". Jak juz coś mam to na pewno wakacje, a nie
          urlopsmile
      • goskaa.l Re: Wakacje. 04.08.10, 10:13
        zdjęcia z urlopu do obejrzenia:
        picasaweb.google.pl/malosia06
        • mammaja Re: Wakacje. 05.08.10, 00:43
          Gosiu, urocze zdjecia i swietne towrzystwo! Gratuluje smile)))
        • goskaa.l Zdjęcia kolegi z Myśli 05.08.10, 08:58
          picasaweb.google.pl/krzych54/Mysla#
          • ewelina10 Re: Zdjęcia kolegi z Myśli 07.08.10, 10:36
            Przejrzałam sobie przed chwilką fotki i muszę przyznać, że to wspaniała przygoda na wakacje i w towarzystwie zaprzyjaźnionych ludzi. Troszkę ciężko miejscami przenosić te kajaki, no, ale tym przecież większa frajda smile
            • joujou Re: Zdjęcia kolegi z Myśli 14.08.10, 18:18
              Nie miałam czasu,ale w wolnej chwili z przyjemnością obejrzę
              zdjęcia Goski z wakacji.

              Moniu,życzę Ci wspaniałych wrażeń podczas wyjazdu.

              Czekam na relacje Dado smile
    • mammaja Re: Wakacje. 29.06.10, 12:08
      I tu takze rozumiemy sie Fed., jak wolny zawod może mieć urlop?
      Nigdy go nie ma smile
      • en.ej Re: Wakacje. 29.06.10, 12:20
        Ja się nie gniewam ani na urlop ani na wakacje.
        W lecie urlop mam w domu a wakacje jak jadę do kurnika smile
        Tym sposobem mam całe 3 miesiące wolnego od garów i przyziemnych obowiązków.
        • bbetka Re: Wakacje. 26.07.10, 15:06
          Ja też się nie gniewam na wakacje ani na urlop wink
          Ale podobnie jak Mammajka i Fed mam zawód, który większości kojarzy się z tym,
          że ciągle mam urlopwink a od czerwca do października to po prostu permanentne
          wakacje... do rzeczywistości ma się to jak garbaty do ściany (nie obrażając
          nikogo), a ja używam sformułowania "mam wolne" - co oznacza, że mam rzeczywiste
          wolne od pracy oraz innych obowiązków niemiłych (od miłych nie muszę się uwalniać).
          Takowe mi się trafiło i pozwoliło oderwać od skrzypiącej rzeczywistości - czego
          wszystkim życzę z całego serca smile

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/VRavBSq13xcjafjsBB.jpg
          • mammaja Re: Wakacje. 26.07.10, 21:17
            moze zdradzisz, gdzie byly te piekne wolne dni? Przypominaja mi i
            wybrzeze Adriatyku i Krete smile
            • verbena1 Re: Wakacje. 26.07.10, 21:50
              Wlasnie przed chwila zamowilismy bilety lotnicze i juz nie ma
              odwrotu.
              21 grudnia lecimy do Australii i pozostajemy tam 5 tygodni.
              Teraz ,kiedy juz daty sa ustalone zaczniemy robic plany
              australijskie, gdzie jechac ,co zobaczyc ale najpierw musze
              nacieszyc sie corka i wnuczkasmile

              Do wielkich wakacji jeszcze pare miesiecy, pod koniec sierpnia
              wybieramy sie wiec na tydzien do Polski odwiedzic mame, tesciowa i
              reszte rodziny. Moze uda sie jeszcze wyskoczyc na troche w gorki,
              zobaczymy.
              Na razie trzeba zacisnac pasa i oszczedzac pieniadze na te
              szalenstwasmile
              • verbena1 Re: Wakacje. 26.07.10, 21:58
                Wydawaloby sie ,ze na urlop trzeba wydac duzo pieniedzy. Nie zawsze.
                Podam przyklad moich sasiadow. Ludzie dosc zamozni ,piekny dom z
                duzym ogrodem, dwa auta, camper. Mogliby wykupic wczasy all in i
                lezec do gory brzuchem. Wlasnie ze nie. Jutro wsiadaja na rowery
                obladowane namiotem, materacami i innym sprzetem i wyruszaja w
                strone Niemiec w doline Renu. Obydwoje sa +65 czyli nie tacy juz
                mlodzi ale uwazaja ,ze sa na tyle sprawni aby tak wlasnie wypoczywac.
                Podziwam ich ale sama wole troche bardziej luksusowo.
                • fedorczyk4 Re: Wakacje. 27.07.10, 12:18
                  A mi sie marzy kurna chata, bez telefonu, prasy, TV, netu....
                  Gdybym mogła pójść, jak drzewiej bywało, w Bieszczady z plecakiem.
                  Ba, pomarzyć zawsze możnasmile
                  • bbetka Re: Wakacje. 27.07.10, 13:49
                    Mammajko - to "wolne" to Majorka, tak naprawdę to na życzenie córki
                    (prawdopodobnie ostatnie wspólne wakacje wink, ja wolę chłodniejsze
                    klimaty, albo ciszę nad jeziorem.
                    Verbeno - piękne plany!!! też mam takie marzenia...
                    • mammaja Re: Wakacje. 27.07.10, 21:05
                      A ja sobie pojade we wrzesniu do Bratyslawy z wypadami do Wiednia i
                      innych pieknych miejsc. Bede miala super dom do dyspozycji i wyborne
                      towarzystwo. Juz sie ciesze smile Narazie staram sie nie myslec o
                      dalekich wedrowkach smile
                      • fedorczyk4 Re: Wakacje. 28.07.10, 16:22
                        Gratuluję i jednej i drugiejsmile
                        • foxie777 Re: Wakacje. 28.07.10, 23:58
                          Ja niestety nie mam zadnych planow,bo nie moge ze wzgledu na
                          sytuacje rodzinna.
                          Moze uda nam sie wyrwac na 5 dni do mojej przyjaciolki w Bostonie.
                          Bylismy tam na slubie.Pazdziernik jest tam piekny.
                          Bardzo bym chciala do Polski,ale znowu zaprosze Mame i Brata do
                          siebie.
                          Nie wiadomo jak dlugo bedzie mogla znosic podroze samolotem.
                          No i takie to plany.
                          pozdrawiam tropikalnie
                          • monia.i Pytanie 29.07.10, 00:09
                            Mam takie niewielkie, do osób które jeździły do/po Holandii - czy
                            można podróżować z hakiem? Czy trza wymontować? (hak typu stałego,
                            przykręcany i odkręcany w warsztacie, nie taki "fabryczny")
                            • verbena1 Re: Pytanie 29.07.10, 12:06
                              Po konsultacji z Rieksem odpwiadam: jesli hak nie zaslania tablicy
                              rejestracyjnej i jest przykrecany na stale to nie ma problemow,
                              mozna jezdzic.
                              Powiedz mi Moniu kiedy bedziecie w Holandii? Moze skrecicie i
                              zajedziecie do mnie na wies?
                              • verbena1 Re: Pytanie 29.07.10, 12:07
                                Juz wyczytalam , w polowie sierpnia. W tym czasie jeszcze bede w
                                Holandii.... wiec?
                                • monia.i Re: Pytanie 29.07.10, 21:10
                                  Może nam być trudno, Verbenko. W sumie będziemy krótko, tak wyszło.
                                  Gdyby się jednak przed wyjazdem okazało, że jest taka możliwość, to
                                  odezwę się mailowo. W każdym razie dziękuję smile
    • fettinia Re: Wakacje. 30.07.10, 14:19
      Ufff u nas wreszcie od dzisiaj WAKACJEsmileAaa-teraz jeszcze musze pomyslec co
      zrobic by z cala banda w domu nie zwariowacbig_grin
      • jej_maz Re: Wakacje. 03.08.10, 02:53
        Ja juz sie boje, poniewaz w niedziele przyjezdzaja do nas goscie
        wakacyjni z Germanii i to cztery sztuki! Przyznam, ze mam dosyc
        jezdzenia na CN Tower, czy inna Niagare no bo ilez mozna. Mam w
        zwiazku z tym pytanie: jak Wy podchodzicie do takich odwiedzin z
        punktu widzenia "oprowadzania, obwozenia" i temuz podobniez? Pytam,
        bo do tej pory zawsze bawilem sie w przewodnika, ale tym razem sam
        musze pracowac i dochodze do wniosku, za zapewniajac dach nad glowa i
        wszystko co z tym zwiazane, moge oczekiwac, ze goscie (dorosli)
        potrafia zajac sie soba i pojechac w miejsca, ktore chca zobaczyc.
        Czy jest to rozsadne podejscie, czy troszeczke moga sie poczuc
        niezbyt odpowiednio ugoszczeni? Pytam tych, co czesto wystepuja jako
        gospodarze, ale rowniez tych, co bywaja goscmi; jakie bylyby Wasze
        oczekiwania od gospodarzy?
        • mammaja Re: Wakacje. 03.08.10, 11:49
          Marku, to troche zalezy od tzwn. zoobowiazan smile Kiedy goscilam
          przyjaciol z Niemiec, ktorzy na glowie stawali, zeby moj pobyt u
          nich byl atrakcyjny i nie znaja j.polskiego - towarzyszalam im w
          zwiedzaniu, wrecz w Krakowie wynajelam przewodnika z jez.
          niemieckim, zeby historycznie przedstawil Wawel i inne miejsca.
          Kiedy goszcze przyjaciol, to zupelnie co innego i z radoscia z niemi
          jade zwiedzac - o ile mam czas. Ale kiedy nie mam czasu - wpuszczam
          ich w misto udzieliwszy instrukcji komunikacyjnych - i jest dobrze.
          Kiedy bylam w NY u rodziny z najwieksza radoscia wloczylam sie sama
          godzinami, zwiedzajac to, na co mialam ochote. Totez uwazam, ze
          spokojnie ,mozesz wypuscic gosci, nie sa dziecmi - daj im plan
          miasta, ewent. przewodnik i niech zwiedzaja. Wieczorna wspolna
          kolacja jest zapewne nieunikniona smile
          • lablenka_x Re: Wakacje. 03.08.10, 12:09

            Przyznam,że gdy mam gości to staram się ich obwieźć i pokazac jak
            najwięcej.
            Byłam tez goszczona, miedzy innymi przez Verbenę i bardzo jestem jej
            wdzieczna za to,że towarzyszyła nam razem z ex-mężem w wojażach po
            Holandii - czulismy sie bezpieczniej i doinformowani. Jesli jestesmy
            gdzies w kraju to preferujemy samodzielne zwiedzanie, bo czujemy
            sie swobodniej i nie dezorganizujemy zycia tych , którzy nas
            goszczą.Oczywiście wspólne kolacyjki, jak najbardziej.
            • jej_maz Re: Wakacje. 03.08.10, 16:36
              Macie Panie racje; byloby nieladnie zostawic calkowicie samopas i z pewnoscia
              troszke sie udziele, ale Mammaja ma tu racje mowiac, ze to zalezy od stosunkow z
              danymi osobami; dla mnie to bardziej rodzinny obowiazek, niz oczekiwana wizyta
              lubianych przyjaciol.
            • verbena1 Re: Wakacje. 03.08.10, 19:58
              I vice versa kochana Lab, w Polsce bylas niezrownanym przewodnikiemsmile
              Goscie przyjezdzaja do mnie niezbyt czesto i oprowadzanie ich to
              sama przyjemnosc, te same miejsca, no coz, zachwyt gosci wynagradza
              wszystko.
              Ostatnio goscilam siostre, ktora doszla do wniosku ,ze najlepsza
              atrakcja to lezenie na lezaku w ogrodzie i zeby dac jej spokoj i nie
              ciagac po swiecie.
    • dado11 Re: Wakacje. 03.08.10, 22:32
      tegoroczne wakacje podzieliły mi się na trzy etapy, ale łączy je pewna wspólna
      zasada, jeżdżę samotnie po Europie nawiedzając moich przyjaciół rozrzuconych po
      kontynencie. Na wiosnę byłam w Szwajcarii, za 2 dni jadę na tydzień do Niemców,
      a konkretnie do Berlina z założeniem nagadania się z przyjaciółkami i zwiedzenia
      tyle ile się dasmile. Byłam w tym mieście już wiele razy, ale zawsze przelotem i
      nigdy nie skorzystałam z faktu, że przecież jest to teraz chyba największe
      centrum kultury w Eu. Trzeci etap to Paryż, za którym tęsknię od lat, a który do
      tej pory skrzętnie chował przede mną swe wdzięki, bo zawsze los coś mi wykręcał,
      gdy tam zmierzałam... oby tym razem odpuściłsmile, a będzie to w najpiękniejszym
      dla tego miasta miesiącu-wrześniu. Tak więc, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z
      planem to przejadę samopas po Europie ok. 12 tysięcy km, nagadam się za
      wszystkie czasy z czterema przyjaciółkami, zobaczę kilkanaście wielkich muzeów i
      galerii, wypiję morze dobrego wina i wooooogólesmile jest suuuper!
      • jutka1 Re: Wakacje. 04.08.10, 00:23
        A ja z przyjemnością pokażę Ci moje ulubione miejsca smile))
        • ewelina10 Re: Wakacje. 04.08.10, 08:37
          Dado, to bardzo dobry sposób na spędzenie czasu. Kiedyś i mi chodziło po głowie wybrać się tak samotnie autkiem, ale tchórzem
          się okazałam sad
          • verbena1 Re: Wakacje. 04.08.10, 22:29
            No wlasnie, samopas po Europie to troche ryzykowne ale jesli to jest
            to co tygrysy lubia najbardziej to zycze jak najlepiej. Juz ciesze
            sie na Dadowy reportaz z podrozy.

            Kiedys marzylam o zwiedzaniu Europy razem z corka, teraz auto jest
            ale corka daleko. Niedlugo bedziemy zwiedzac razem w powiekszonym
            skladzie Australie. Tez dobrzesmile
            • en.ej Re: Wakacje. 10.08.10, 22:15
              Wróciłam po tygodniu wakacji w kurniku.
              W sobotę w ramach urlopu mam weselisko smile
              Czyli wszystko w normie. Jak co roku!
              • mammaja Re: Wakacje. 11.08.10, 01:15
                Ja tez wrociłam smile
                • monia.i Re: Wakacje. 11.08.10, 11:36
                  A my ruszamy ok. 23 wieczorem, trochę się denerwuję tą podróżą sad
                  Wracamy za 5 dni, trzymajcie kciuki smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka