Dodaj do ulubionych

Zamiast leków - środki naturalne

19.03.04, 09:49

Polecamy


Zakochany pocałunek



Niebo w gębie



Brzoza w płynie














Naturalna aspiryna EDIPRESSE



Sproszkowana kora wierzby ma gorzki smak, przypominający smak kory drzewa
chinowego. W starożytności stosowano ją jako lekarstwo przeciwbólowe i
przeciwgorączkowe. Znana była też jako przeciwłupieżowy środek do mycia
głowy. Okładami ze świeżych rozgniecionych liści wierzby leczono rany cięte,
kłute i miejsca po ukąszeniach. W 1763 roku ksiądz Edward Stone stwierdził,
że również jej działanie jest podobne do kory drzewa chinowego. Od tej pory
zaczęto coraz powszechniej używać wierzby, zamiast drogiej, sprowadzanej z
Peru kory chinowej.

Triumf chemii?
W 1835 roku dokonano pierwszej syntezy kwasu salicylowego - najważniejszego
składnika leczniczego kory wierzby. Ponad 40 lat później Felix Hoffmann z
firmy Bayer wyprodukował kwas acetylosalicylowy i nadał mu nazwę Aspirin.
Ojciec Felixa Hoffmanna chorował na przewlekłe zapalenie stawów, ale musiał
przerwać zażywanie salicylanów z powodu silnego podrażnienia żołądka. To
skłoniło syna do szukania leku, który miałby mniejsze skutki uboczne. Kwas
acetylosalicylowy okazał się znacznie łagodniejszy dla żołądka. Dziś jest on,
obok kwasu askorbinowego (czyli witaminy C), środkiem leczniczym o
największej na świecie produkcji i najpowszechniejszym zastosowaniu.

Powrót do natury
Naukowcy, którzy nie ustają w poszukiwaniu coraz bezpieczniejszych leków,
przyznają, że nie ma to jak mądrość natury. Nowoczesne leki z kory wierzby
okazują się bowiem równie skuteczne jak leki chemiczne, ale bezpieczniejsze i
bardziej przyjazne naszemu organizmowi. Wyciągi z kory wierzby wykazują
działanie:
- przeciwbólowe;
- przeciwzapalne - hamują powstawanie prostaglandyn powodujących procesy
zapalne;
- przeciwgorączkowe;
- hamujące agregację (zlepianie się) płytek krwi. To właściwość ważna
zwłaszcza dla osób zagrożonych chorobami krążenia;
- antybakteryjne - garbniki z kory wierzby działają przy tym uszczelniająco
na naczynia włosowate.

Wolno, ale skutecznie
Działanie naturalnych preparatów z kory wierzby jest powolne, ponieważ
zawiera ona znacznie mniej związków salicylowych niż leki syntetyczne. Warto
jednak po nie sięgać.
Uwaga: zdarzają się reakcje alergiczne przy nadwrażliwości na salicylany.
Bardzo duże dawki leków z kory wierzby mogą powodować zaparcia.

Przeciwzapalny odwar
Łyżeczkę rozdrobnionej kory wierzbowej zalać 2 szklankami wrzątku, gotować 15
minut pod przykryciem. Odstawić na 10 minut, przecedzić. Pić po 1/2 szklanki
ciepłego odwaru cztery razy dziennie, po posiłkach. Napój (słodzony sokiem
malinowym lub miodem) stosowany jest przy gorączce, schorzeniach
reumatycznych, nerwobólach i bólach głowy, do płukania gardła. Uwaga! Może
nasilać działanie leków przeciwzakrzepowych.

Obserwuj wątek
    • lablafox Sok brzozowy 19.03.04, 09:50
      Związki zawarte w liściach brzozy mają działanie moczopędne, zwiększają
      wydzielanie kwasu moczowego, jonów sodu i chloru. Napar z liści (2 łyżki liści
      zalać 2 szklankami wrzątku) pomaga w przewlekłych stanach zapalnych dróg
      moczowych, obrzękach pochodzenia nerkowego i przy niewydolności krążenia.
      Napar należy pić trzy razy dziennie przed posiłkami. Do naparu można dodawać
      także liście skrzypu, korzeń cykorii i nasiona pietruszki. Ta mikstura usprawni
      pracę nerek. Nasze babcie leczyły artretyzm naparem z brzozy i tataraku. Jedną
      łyżkę tataraku łączyły z łyżką liści brzozy. Całość zalewały szklanką wrzątku i
      popijały przez cały dzień.

      Wiosenne cięcie
      Uwaga, zbliża się ta chwila! Brzozy "produkują" świeży sok tylko wiosną.
      Nacinamy korę brzozy lub wywiercamy niewielki otwór w pniu. Najwięcej soku
      otrzymuje się z otworu wywierconego w tej części pnia, która jest zwrócona na
      północ. W otwór wkładamy metalową lub plastikową rurkę, której drugi koniec
      umieszczamy w naczyniu zawieszonym nieco niżej. Tam właśnie wpłynie sok.
      Dziennie drzewo "oddaje" go od 4 do 5 l. Sezon na sok kończy się, gdy liście
      brzóz osiągną wielkość monety jednogroszowej. Wtedy wypływający sok burzy się i
      pieni. Właściwości soku brzozowego już dawno docenili m.in. Rosjanie. Produkują
      z niego kwasy, syropy i wina. Wytwarzają także sok pasteryzowany z niewielkim
      dodatkiem kwasku cytrynowego.
      W Polsce sok z brzozy jest jeszcze mało popularny. Częściej kupisz go w
      gospodarstwach agroturystycznych niż w mieście. O sok z brzozy można pytać w
      sklepach ze zdrową żywnością. Trzeba jednak pamiętać, że niekonserwowany sok z
      brzozy jest bardzo nietrwały. Już po dwóch dniach może skwaśnieć.

      Wzmocni i oczyści
      Sok brzozowy jest bezbarwny, ma delikatny, przyjemny zapach. Zawiera cukry
      (glukozę i fruktozę), witaminy z grupy B, kwasy organiczne, garbniki i
      mikroelementy: potas, wapń, żelazo, miedź. Świeży sok doskonale oczyszcza krew
      i tkanki. Wzmacnia układ immunologiczny. Usuwa szkodliwe produkty przemiany
      materii. Zalecany jest w schorzeniach skórnych, zaburzeniach wątroby i nerek.
      Sok z brzozy wskazany jest dla osób mających problemy z oddawaniem moczu. Ta
      przypadłość może być przyczyną artretyzmu, reumatyzmu, kamicy lub chorób
      alergicznych.
      Sok brzozy ma także właściwości przeciwbakteryjne, jeśli połączymy go z liśćmi
      mącznicy lekarskiej i kwiatami czarnego bzu. Dzienna, profilaktyczna dawka soku
      zalecana przez lekarzy medycyny naturalnej to jedna szklanka rano i wieczorem
      przez 2–3 tygodnie (przed jedzeniem).

      Gęstwina włosów
      Według medycyny tradycyjnej świeży sok z brzozy przyspiesza porost włosów. Do
      ich pielęgnacji należy sporządzić miksturę z soku brzozy i alkoholu w proporcji
      1:1. Wcieraj ją codziennie we włosy przez około 7 dni.
      W trakcie kuracji dużo spaceruj i rozglądaj się za brzozą. Drzewo to
      promieniuje dobrą energią. Na kilka minut przytul się do niego i czerp
      życiodajne siły.
    • bodzio49 Re: Zamiast leków - środki naturalne 19.03.04, 10:04
      I ja wierzę, że naturalne metody są najlepsze. Może tylko z większą jeszcze
      wiarą odnoszę się do ruchu i diety.
      Ale tymczasem... Właśnie przysłali gazetkę reklamową "Odpocznij" z Bożeną
      Dykiel na okładce. A w niej same reklamy najróżniejszych medykamentów: na
      urodę, na zdrowie, na dobre samopoczucie, na wszystko. Wszystkie oczywiście
      naturalne, wszystkie z przedrostkiem "bio". Dowiedziałem się, że w moim wieku
      chcąc żyć tak aktywnie jak ja, powinienem bezwarunkowo brać 11 specyfików.
      Na końcu jest odpowiednia tabelka. KOSZMAR
      • lablafox Re: Zamiast leków - środki naturalne 19.03.04, 10:07
        Kiełki najlepsze na wiosnę EDIPRESSE



        Ziarna rzodkiewki, pszenicy czy fasoli mają substancje niezbędne do życia i
        wzrostu. Podczas kiełkowania ich ilość wzrasta i stają się łatwiej
        przyswajalne.


        Dodając je do potraw, zyskasz nieskażone chemią, łatwo przyswajalne białko,
        węglowodany, tłuszcze, witaminy i składniki mineralne. Możesz ich użyć do
        kanapek, zup, sosów, sałatek, podawać z jajami, owocami morza i potrawami
        chińskimi.

        Cenniejsze od ziaren
        Kiełki mają mniej kalorii niż ziarna, bo węglowodany i tłuszcze uległy w nich
        rozkładowi. Za to wielokrotnie więcej witamin, a mniej substancji szkodliwych
        dla zdrowia.
        Przygotuj w domu
        Kup ziarna do kiełkowania, dokładnie je opłucz. Zalej wodą, mocz - w zależności
        od wielkości - od 4 do 24 godzin, odsącz. Napełnij ziarnami specjalny pojemnik
        albo słoik do 1/4 wysokości, nakryj gazą, odstaw w ciepłe, zaciemnione miejsce.
        2-3 razy dziennie przepłucz je wodą o temp. 30-40°C, to zapobiegnie rozwojowi
        pleśni. Już na drugi dzień pojawią się kiełki, będą one gotowe do spożycia po 2-
        6 dniach, gdy staną się jasnozielone. Przepłucz je zimną wodą i zjedz, świeże
        są najwartościowsze. Resztę przechowuj w lodówce nie dłużej niż 3-4 dni.

        Wzmocnią odporność, dodadzą energii i urody
        Kupując kiełki, wybierz elastyczne, o świeżym zapachu. Unikaj pokrytych śluzem,
        wilgotnych, z brunatnymi plamami. Przed zjedzeniem opłucz je, aby zniszczyć
        powstające w wilgotnym środowisku zarodki pleśni.



        lucerna
        Niezwykle ceniona ze względu na zdolność odtruwania organizmu. Ma dużo żelaza,
        wapnia, fosforu i witamin.




        pszenica
        Bogata w witaminę E, cynk, potas, mangan, żelazo, magnez. Poprawia pracę serca,
        przeciwdziała starzeniu się organizmu.



        rzeżucha
        Zasobna w witaminę C o działaniu przeciwutleniającym i poprawiającym odporność.
        Zawiera siarkę, która daje blask włosom.



        fasola mung
        Bogata w białko. Bardzo pożywna, ma dużo antyutleniaczy, które zapobiegają
        chorobom serca i nowotworom.



        soja
        Zródło białka, żelaza, wapnia i fosforu oraz witaminy C i witamin z grupy B.
        Pomaga dłużej zachować młodość.




        rzodkiewki
        Bogate w witaminę C. Zwiększają odporność. Mają ostry smak, chronią inne kiełki
        przed pleśnią, warto kilka dorzucić do kiełkujących roślin.



        soczewica
        Doskonałe źródło białka, witamin z grupy B, magnezu, potasu, cynku. Na piękną
        cerę i zdrowe nerwy. Dla zestresowanych.



        słonecznik
        Dostarcza białka, nienasyconych kwasów tłuszczowych, wit. D, E oraz cynku,
        żelaza, potasu. Uspokaja, odtruwa.

        Stosuje ktoś z Was kiełki ?
        Bodzio , podobno im kto starszy tym więcej w siebie wrzuca różnych
        takich "świństw".
        Lx
        • bodzio49 Re: Zamiast leków - środki naturalne 19.03.04, 10:16
          To ja się do tych starszych widocznie nie zaliczam wink))
          A kiełki jadamy regularnie. I to od dawna. Do sałatek, do kanapek.
          Przyzwyczailiśmy się już.
          • lablafox Re: Zamiast leków - środki naturalne 19.03.04, 10:18
            Ja miewam ochotę , nie mam wsparcia w mięsożernym domu.
            W jaki sposób produkujecie kiełki? Na talerzu i ligninie czy inaczej . Proszę o
            wskazówki.
            Lx
    • rudakitka1 Re: Zamiast leków - środki naturalne 19.03.04, 10:28
      A na "silnego" doła to co?
      Bo ja mam tylko pomysł na "plusk do rzeki".
      Dzisiaj nic nie napisze,bo Was "zaraże"sad.
      • lablafox Re: Zamiast leków - środki naturalne 19.03.04, 11:04
        Na silnego doła to dobra muzyka , szybka jazda samochodem , dobra ksiażka, albo
        dziurawiec.Tak myślę.
        Lx
      • wedrowiec2 Re: Zamiast leków - środki naturalne 19.03.04, 16:00
        Na wielki smutek polecam deprim. Jest to wyciąg z dziurawca, z racji swego
        działania nazywany jest polskim prosaciem.
        W odwrotnym stanie, czyli nadmiernego pobudzenia i zdenerwowania, najlepszy
        jest nervomix (wyciąg z kozłka lekarskiego, chmielu, melisy i dziurawca) w
        tabletkch.
        • marialudwika Re: Zamiast leków - środki naturalne 19.03.04, 16:23
          A Kalms jest dobry??Pozdro
          ml
          • wedrowiec2 Re: Zamiast leków - środki naturalne 19.03.04, 16:27
            Kalsm zawiera wyciągi z chmielu, goryczki i kozłka. Ludzie, którzy biorą te
            tabletki są zadowoleni, ale na mnie nie działasad
      • marialudwika Re: Zamiast leków - środki naturalne 19.03.04, 16:24
        I ja mam dolek ,wiec skoczmy razem,brrr, za zimna wodasad(((.Pozdro
        ml
        • ada296 Re: Zamiast leków - środki naturalne 19.03.04, 16:34
          odreagowywuję jazdą samochodem
          szybką
          • felinecaline Re: Zamiast leków - środki naturalne 19.03.04, 20:35
            Powyzszy sposob zapewne skuteczny, ale nieodpowiedzialny, niebezpieczny i
            niespoleczny a nawet nieestetyczny.
            Takich "odreagowywaczy" zmiecionych na szufelke z asfaltu, uwolnionych z
            zakleszczonej kabiny z wielkim trudem przywracam potem normalnemu
            funkcjonowaniu a moja kumpelka nadaje im "gratis" estetyczny wyglad. czasami
            estetyczniejszy od pierwotnego.
            A wielu robi kariere...dawcow organow.
            Najlepszym naturalnym odreagowywalnikiem (Malutencjo jest bialy lub
            rozowy "bablowiec o milej temperaturce +10°C i...truskawki (zastapic mozna
            czekolada)
            • rudakitka1 Re: Zamiast leków - środki naturalne 20.03.04, 07:17
              Zastosowałam inną metodę:dwa okienka plus wielkie pranie!
              Do tego znalazłam kilka miłych pościków na skrzynce i o dziwo tylko od panów.
              Mój mzonek to ma czasami racje,że zazdrosny bo miewam ochote.......oczywiscie tylko na serdeczną rozmowesmile).
              • liloom Re: Zamiast leków - środki naturalne 20.03.04, 11:43
                Ja tez jestem za i z powodzeniem od kilku lat stosuje:
                - sok malinowy do herbaty przez cala zime (zawiera kwas acetylosalicyowy czyli
                to samo co aspiryna)
                - herbate ziolowa antygrypowa - leczy grype w tempie turbo
                - na zaziebienie dobry tez ENGYSTOL (srodek homeopatyczny dostepny tez w Polsce
                firmy HEEL)
                - na smutki wszelkie dobra jest herbatka lub krople z passiflory (fruit de la
                passion) - mozna to tez hodowac w doniczce jako rosline dekoracyjna, jest
                przepiekna
                - na smutki dobre sa kuracje witaminowe i sloneczne (takze solarium - 1-2 x
                poprawia nastroj) - przyspiesza przemiane czegos tam poszukam tego np. w
                internecie to wam konkretnie podam - ja to stosuje i na mnie dziala. Basen i
                krotkie solarium, raz na jakis czas. Odprezenie AKTYWNE - narty, bieg, spacer,
                rower etc. - zrobienie tego co lubicie a dawno nie robiliscie...
                • wedrowiec2 Re: Zamiast leków - środki naturalne 20.03.04, 11:58
                  Przepraszam, ale jako odzywam się jako fachowiec. Maliny zawierają kwas
                  salicylowy. Dla rośliny ma on ogromne znaczenie jako czynnik grzybobójczy.
                  dzięki niemu malina sama, często bez konieczności stosowania środków
                  chemicznych zwalcza choroby. Drugim, obok kwasu salicylowego składnikiem malin
                  o podobnym działaniu jest woda utleniniona, ale jej działanie (w malinach) nie
                  jest tak silne jak kwasu salicylowego.
                  Herbatę z sokiem malinowym piję nie tylko gdy grozi przeziebienie, ale
                  profilaktycznie popijam ją w chłodne dni.
                  • dan8 Re: Zamiast leków - środki naturalne 20.03.04, 13:46
                    PIEPRZ CAYENNE
                    ==============
                    mozna go nazwac wewnetrznym srodkiem dezynfekujacym.
                    Bogaty w potas,witaminy A,C,G i niektore z grupy B
                    oraz w zelazo,wapn,magnez,fosfor,siarke.
                    Oczyszcza krew,reguluje cisnienie krwi,pomaga w infekcjach,poprawia krazenie
                    krwi.
                    Wspomaga dzialanie innych ziol.
                    Niektorzy homeopaci pytani,jakie ziolo wybraliby,gdyby tylko jedno mialo
                    istniec na ziemi bez wahania odpowiadaja,ze pieprz cayenne.
                    Chociaz roslina ma w nazwie slowo pieprz,to nie nalezy do tego gatunku roslin.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka