mammaja 19.05.04, 12:07 Smakujmy zycie w naszych obiadkach - Osma setka! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marialudwika Re: Obiadek VIII 19.05.04, 15:50 Papryka faszerowana mielonym wolowo-wieprzowym i w nim ryzu troche,natka pietruszki i koperek.No i przyprawy.Do tego sosik pomidorowy,bez smietany i zasmazki/bo nie lubie/.A do danka pajda chleba w reke!!Ugotowalam na dwa dni,wiec jutro wolne og garnkow)). Jaks ta papryka ciagle twarda a gotuje sie juz dluuuuuugo! A moja psia rodzinka ryzyk +jarzynki i gotowany indyk/tez na dwa dni/ ml Odpowiedz Link
dado11 Re: Obiadek VIII 19.05.04, 22:19 Dla jedzacych - speghetti bolognese, dla reszty wior wolowy z salata vinegrette. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Obiadek VIII 20.05.04, 16:24 Ryż, schab pieczony, jarzyny smażone z cukinią (z mrozonki). Na deser bita śmietana Oetkera z jabłkami i oczywiście herbata. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek VIII 20.05.04, 16:38 Powtorka z rozrywki a na deser jogurt bananowy,pysznosci.Dado!!Ile jeszcze dni tej mecarni!!! ml Odpowiedz Link
dado11 meczarnie 20.05.04, 22:25 Ml, teoretycznie dzis byl dzien ostatni, ale poniewaz w miedzyczasie zgrzeszylam, to teraz musze jeszcze popokutowac ze 2-3 dni. Potem tez po troszku. Dzis uraczylam sie pysznymi lodami na deserek (czekoladowo-smietankowymi, mniammmm). No, ale do stanu normy brakuje mi juz tylko 2 kg. Jest niezle! Odpowiedz Link
marialudwika Re: meczarnie 22.05.04, 19:35 Poniewaz nie ma ostatnio zadnych inspiracji obiadkowych to dzis pizza byla. Obiad leniwych,hm,ale jakis dziwnie ciezkostrawny.. ml Odpowiedz Link
abc2001 Re: meczarnie 22.05.04, 19:57 gulasz z "zadniej" cielęciny, buraczki i młode ziemniaki z koperkiem, deser... hmmmmmmm... deseru ni ma Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Obiadek VIII 22.05.04, 20:13 Rybka smażona "miętus" panierowana w jajku i w bułeczce (chyba poprawnie napisałam) szpinak, który zrobiłam z zakupionych świeżych liści. Po ugotowaniu, z 1 kg dużego garnka zrobiła się porcja, która zmieściła się w salaterce. Deser był dla rodziny. Odpowiedz Link
mammaja Re: Obiadek VIII 22.05.04, 21:10 NIe ma co mowic o obiadku - mzonek - krupniczek,watrobki drobiowe z jarzynami.My - jakis pomidor ze szpinakiem.Zjadlam jajko na twardo przewidziane na kolacje.Bo na kolacje jest 10 dag szynki,to obzarstwo!Juz bylo! Jestem najedzona salatą! Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek VIII 22.05.04, 21:44 A ta szyneczka to z chlebkiem?Jak z chlebkiem to mozna wytrzymac ale jak bez to ...wole nie myslec(((( ml Odpowiedz Link
dado11 Re: Obiadek VIII 22.05.04, 23:35 Tegoz to wlasciwie nie bylo, ale tyle gotowalismy, ze wlasciwie probujac najedlismy sie do syta. Jutro wpadnie ok. 30-40 osob i zeby nie wyszly glodne to przygotowalismy mase nieskomplikowanych (i straaasznie zdrowych) przegryzek. Dipy z warzywami, pieczona karkowka, zur mistrzowski mojego m-ka, zupa gulaszowa "bogracz", no i salatki do wyboru. Wciaz licze na cudowna odmiane pogody na lepsza i wlasciwie troche tesknie za wrozbiarska odmiana prognozy z tamtych lat.... Odpowiedz Link
mammaja Re: Obiadek VIII - do ML 22.05.04, 23:39 Jaki chlebek ?Od dziesieciu dzni nie mialam chlebka w buzi.2 razy po 1 toscie. Ale podzielilam jajeczko na czesci i zrobilam roladki z kawaleczkow szynki z salata i byla to prawdziwa potrawa Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Obiadek VIII - do ML 22.05.04, 23:40 mammaja napisała: > Jaki chlebek ?Od dziesieciu dzni nie mialam chlebka w buzi.2 razy po 1 toscie > . > Ale podzielilam jajeczko na czesci i zrobilam roladki z kawaleczkow szynki z > salata i byla to prawdziwa potrawa To głos z zaświatów???? Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek VIII - do ML 23.05.04, 15:35 Dzielna jestes MM i coraz bardziej mi impponujesz swa silna wola i charakterem,niestey mnie te cechy nie zostaly dane i pomalu wpadam w kompleksy !! A na obiadek zupka krem kartoflano-broccoli/z przewaga tych ostatnich/ i nasi goreng=danko indonezyjskie,skladajace sie z ryzu,warzyw,kurczaka,jajka.Ale pewnie wszyscy to wiedza/ ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek VIII - do ML prosze o rade:)) 24.05.04, 12:11 Jak "udusic" piers indycza by nie byla taka sucha? ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Obiadek VIII - do ML prosze o rade:)) 24.05.04, 12:42 Zrob marynate - oliwe wymieszaj z przyprawami (moga byc gotowe "do drobiu" Knoora) albo co tam masz w domu, mozesz dodac lyzke miodu,zostaw tak na przynajmniej 2 - 3 godz., potem pie cz zawinieta w folie,na koncu rozwin,zeby zrumienic i troche polewaj woda.Smaczego! Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek VIII - do ML prosze o rade:)) 24.05.04, 13:54 Dziekuje Mm,Knorra nie mam,ale mam miod no i rozne przyprawy,jak majeranek,szalwie,oregano etc.,etc!! ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Obiadek VIII - do ML prosze o rade:)) 28.05.04, 23:52 Czy przestaliscie w ogole jesc? Ja bylam dzis m. in. na Bielanach i kiedy juz oslablam z glodu moim oczom ukazal sie ....Bar Mleczny ,klasyczny relikt,poprostu jak z lat 60 tych! Nawet kuchnia z platanina rur niezwykle pomalowana i caly wystroj wzruszaly do lez.Zjadlam omlet ze szpinakiem. Byl pyszny! Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek VIII - do ML prosze o rade:)) 28.05.04, 23:57 Wczoraj kaczka z zurawinami,dzisiaj pstragi smazone a teraz ide zjesc cos bo mi apetytu MM narobilas!!!Jutro cos musze wydumac.. ml Odpowiedz Link
dado11 Re: Obiadek VIII 29.05.04, 00:20 Dzis na jutro zrobilam pierwszy w tym roku chlodnik w/g wlasnego pomyslu: 2 p. botwiny, 2 z. czosnku, koncentrat barszczowy, 2 p. szczypiorku, 2 p. rzodkiewek, duzy peczek koperku, 2 ogorki, 8 kefirow, 1 duza smietana, troche posiekanej szynki i jakiejs pieczeni, sol, pieprz, szczypta cukru. Botwine starannie myje i dusze z odrobina wody i czosnkiem. Jak miekka i goraca, wrzucam posiekana pieczen i wedline. Gdy przestygnie dodaje kefiry i smietane, koncetratu z wyczuciem, lyzeczke soku z cytryny, sol, pieprz, posiekane: koperek, szczypiorek, rzodkiewki i pokrojone drobno ogorki. Odstawiam na noc w chlodne miejsce. Do kazdej porcji obowiazkowo jajo na twardo, mniammmm... Odpowiedz Link
verbena1 Re: Obiadek VIII 29.05.04, 00:35 Dado,,juz czuje jak to smakuje. Mam ochote tez zrobic ale w Holandii nie widzialam nigdy botwinki ,oni tego nie znaja. Chyba zrobie jutro, wlasciwie to dzisiaj, placek z rabarbarem ,tez bedzie wiosennie. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Obiadek VIII 29.05.04, 17:01 Dzisiaj obiad u Wędrowca - bitki w śmietanie, sałata z oliwą i ziołami z jej osobistego parapetu, młode ziemniaki - pierwsze w tym roku, a na deser truskawki... też ze śmietaną, kawa, herbata. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek VIII 29.05.04, 17:42 Kaczka po pekinsku,kurcze z kerrie a do tego bami goreng,przyniesione z restauracji indonezyjskiej.Na deser lody jagodowe z jagodami i bita smietana! ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Obiadek VIII 29.05.04, 17:49 Kotlety schabowe bez panierki z rusztu z pieczarkami,saltaka z selera naciowego z pomidorem i ogorkiem - dla nieodchudzajacych sie frytki.Na deser ciasteczka dietetyczne produkcji corki z platkow owsianych,orzechow i innych nasion lekko (!) oslodzone fruktoza.Dla normalnych lody kawowe. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek VIII 30.05.04, 15:06 Czyzby coraz mniej osob jadlo obiadki??? Ja jem nadal)) Dzisiaj szparagi z wody polane maselkiem i buleczka tarta.Dla jeszcze dalej glodnych sate.Taki indonezyjski szaszlyczek n patyczkach w sosie z orzeszkow pindasdosc ostry w smaku.Na deserek do wyboru lody lub kisiel z zurawin. ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Obiadek VIII 30.05.04, 15:13 Dziś prawie powtórka z rozrywki, ale zamiast sałaty młoda, duszona kapusta. Odpowiedz Link
mammaja Re: Obiadek VIII 30.05.04, 17:59 Barszczyk ukrainski z botwinki na rosolku,duzo pocietej zieleniny i buraczkow,oczywiscie jaja na twardo i mlode kartofelki z koperkiem.Nie mam czasu na wiecej.Mloda znowu upiekla dietetyczne ciasteczka,byle nie przesadzc z jedzeniem,bo bardzo dobre. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek VIII 31.05.04, 16:45 Zraziki zawijane,kopytka wersja italianska=gnocci,fasolka szparagowa,deser niech sobie kazdy wezmie,co chce... ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Obiadek VIII 31.05.04, 17:35 mammaja napisała: > nasion lekko (!) oslodzone fruktoza.Dla normalnych lody kawowe. Uważąj z fruktozą: Fruktoza - niebezpieczny cukier Fruktoza, cukier używany najczęściej do produkcji napojów gazowanych, jest bardzo niebezpieczna – tak twierdzą brytyjscy naukowcy. Ich zdaniem fruktoza jest odpowiedzialna za przyrost tkanki tłuszczowej. Cukier – biała śmierć! O zgubnych skutkach cukru wiadomo od dawna. Najnowsze badania przeprowadzone na Wyspach Brytyjskich wykazały, że szczególnie niebezpieczna jest fruktoza. W odróżnieniu od glukozy, cukier ten nie rozkłada się pod wpływem hormonów, a najczęściej zamienia się w tłuszcz. 30 lat temu fruktoza stanowiła zaledwie 1 procent cukrów używanych w przemyśle spożywczym. Według dostępnych statystyk w tym czasie tylko jedna na 100 osób miała problemy z nadwagą. Dziś jest to powszechny problem, także u dzieci, które uwielbiają słodkie napoje gazowane - w Wielkiej Brytanii co druga osoba ma nadwagę, a co piąta jest otyła. KC, za RMF FM 22-04-2004 Odpowiedz Link
mammaja Re: Obiadek VIII 31.05.04, 21:09 Dzieki Wedrowcze - nie wiem skad corka wymyslila te fruktoze.Zaraz przywroce cukier - i tak uzywamy go minimalnie! Odpowiedz Link