bbetka 21.08.12, 22:11 Tak jak pisałam wcześniej w ramach prezentu imieninowego zabrałam męża do samochodowego parku rozrywki dla dużych chłopców w Wolfsburgu, przy okazji zrobiłam spacer po Brukseli (bonusem był właśnie rozłożony dywan kwiatowy) i Brunszwiku. Zaskoczyła nas piękna pogoda - u nas kilkanaście stopni, a w Brukseli o północy 25 stopni!!! rano ponad 30... Wieczór w Brukseli połączony z oglądaniem dywanu kwiatowego, konsumpcją -obowiązkowo!- i wybieraniem czekolady dla córci Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bbetka Bruksela za dnia 21.08.12, 22:30 Rano -pokój w hotelu musieliśmy zwolnić dopiero w południe- pobiegliśmy zobaczyć jak Bruksela się budzi. Po drodze mieliśmy ogród botaniczny a w nim ledwo obudzoną czaplę uliczki dopiero się budziły a to mój ulubiony szyldzik Odpowiedz Link
bbetka Re: Bruksela za dnia cd. 21.08.12, 22:39 Byliśmy oczywiście na rynku pogapić się na kwiaty przywitaliśmy się nie tylko z siusiającym chłopczykiem, który wyjątkowo! -a może jeszcze? - nie był ubrany!!!.. ale także z siusiającą dziewczynką, która właśnie była poddawana porannej toalecie połaziliśmy po okolicznych uliczkach na górze - błysk na dole - standard... Odpowiedz Link
bbetka Re: Bruksela za dnia cd. 21.08.12, 22:51 no i nasz czas w Brukseli się skończył... Podjechaliśmy jeszcze zobaczyć Atomium po liftingu - chciałam co prawda zobaczyć je w nocy (podświetlone), ale za późno skończyła się impreza na rynku i zrezygnowaliśmy... to chyba kościół świętej Marii opasany ściśle torami tramwajowymi i Atomium wita przyjaźnie i tyle Brukseli, później nastąpił przejazd przez Belgię i Holandię do Brunszwiku Odpowiedz Link
bbetka Re: Bruksela za dnia cd. 21.08.12, 23:24 Do Brunszwiku dojechaliśmy późnym popołudniem - słońce się już chowało więc pobiegliśmy na "nosa" pooglądać co się da (informacja turystyczna była już zamknięta), a wieczorem doczytując w necie spostrzegłam, że nie dotarliśmy do części zabytków )) byliśmy tużtuż ale poszliśmy w inną stronę Mimo to Brunszwik mnie bardzo zaskoczył, ma pięknie odbudowane zabytki trochę chaotycznie wkomponowane w nową zabudowę, ale według mnie całkiem dobrze to wygląda. plac zamkowy z figurą Lwa Brunszwickiego ufundowany w 1166 przez Henryka Lwa, to podobno pierwsza wolnostojąca rzeźba w Europie od czasów antycznych (to jest kopia, a oryginał znajduje się w muzeum) nowy ratusz i kolumna 2000 lat chrześcijaństwa Happy Rizzi House a w centrum miasta mają odbudowany pięknie zamek... w którego wnętrzu mamy... tak tak nowoczesne centrum handlowe ! z boku wygląda tak zjedliśmy tam późną kolację, a rankiem wyruszyliśmy do głównego clou wycieczki Odpowiedz Link
bbetka Wolfsburg, Autostadt 21.08.12, 23:43 Rano lało nieprzytomnie więc zaczęliśmy od muzeum Volskwagena, gdzie było dużo różności np garbus drewniany i wiklinowy oraz ażurowy a później przenieśliśmy się do Autostadt-u, gdzie obejrzałam trylion samochodów z uśmiechem na ustach. I jeszcze mąż mi powiedział, że to wcale nie jest dużo samochodów!!!!! dużo to on może mi pokazać na targach w Lipsku...przed którymi na razie dzielnie się bronię i jeździ tam z kolegami W Autostadt każda marka ma swój osobny budynek, w tym głównym jest kilka pięter, a sufity są lustrzane a to podobno jest pierwsze porsche! to za to jest mój ulubiony garbus-prawda, że piękny!? niektóre budynki są skonstruowane wyłącznie dla jednego samochodu!!! np ten a w środku jest to Buggatti Odpowiedz Link
mammaja Re: Wolfsburg, Autostadt 21.08.12, 23:51 Bbetko, zastrzeliłaś mnie tym autami ! Nie wiedzialam , że jest takie miejsce na swiecie Super reportaż ze wszystkich odwiedzanych miejsc - Bruksela zawsze miła moim oczom - ale tamtych w ogole nie znam. Dzieki ! Odpowiedz Link
bbetka Re: Wolfsburg, Autostadt 21.08.12, 23:58 Poza tym są różne ciekawostki ściana z lusterek samochodowych samochód na plażę poza tym jest to duży, ładnie zagospodarowany teren, cieszący oko zielenią to pawilon porsche okupowany przez wycieczkę Japończyków coś a'la koło młyńskie z lawendowych donic są też miłe miejsca relaksu kawowego dla nieco przytłoczonych ogromem motoryzacji a! i jeszcze dwie wieże pełne samochodów niestety o 18 zamykają ten wspaniały przybytek i mogliśmy ruszyć w drogę powrotną koniec wycieczki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wolfsburg, Autostadt 22.08.12, 12:29 Świetny fotoreportaż, dzięki, Bbetko! )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Bruksela, Brunszwik i Wolfsburg 22.08.12, 10:32 Świetne zdjęcia, Bbetko Bardzo lubię takie wąskie, klimatyczne uliczki z miejscami do przysięścia Odpowiedz Link
verbena1 Re: Bruksela, Brunszwik i Wolfsburg 22.08.12, 11:31 Bbetko, Ty to potrafisz tak pieknie opowiedziec, pokazac, oddac atmosfere, ze az mam ochote natychmiast wsiasc w auto i jutro jechac do Brukseli. Brunswik rowniez malowniczy i starenki. Uwielbiam wachac stare domy, wnetrza kosciolow, wdychac zapach wiekow i naszych przodkow Muzeum samochodowe imponujace ale nie wiem czy wytrzymalabym tam dlugo, oprocz Garbusa nie odrozniam specjalnie innych marek Panowie czuja sie tam jak kobiety w perfumerii albo pasazu handlowym. Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Bruksela, Brunszwik i Wolfsburg 22.08.12, 12:16 Ja tam wolę samochody niż perfumy. i kocham wszelkie muzea (może jednak z wyjątkiem dla obozów zagłady)... Odpowiedz Link
dado11 Re: Bruksela, Brunszwik i Wolfsburg 23.08.12, 22:47 Superowy reportaż, BBetko wiele lat temu mieszkałam czas jakiś w Brunszwiku i Wolfsburgu, ale nie wyglądały tak ładnie jak na twoich zdjęciach... a ten niezwykły kobierzec w Brukseli... fascynujące, że tym biednym ludziom, zapewne z głodu i bezrobocia, takie rzeczy przychodzą do głowy... dzięki! piękna opowieść, a muzeum samochodowe trzeba będzie zahaczyć przy następnej włóczędze po wstęgach szos Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Bruksela, Brunszwik i Wolfsburg 24.08.12, 07:43 Twoje reportaże i podróże to dla "zakotwiczonej" czysta radocha))) Odpowiedz Link
joujou Re: Bruksela, Brunszwik i Wolfsburg 26.08.12, 23:20 Zebrałam moich domowych chłopaków przy monitorze,by pokazać im te cudne autka i ich trochę podpuścić.Może kiedyś będą chcieli zobaczyć je na własne oczy,to i ja się załapię Zrobiłaś mężowi świetny prezent Też bym tak chciała! Odpowiedz Link