fedorczyk4 24.04.15, 22:37 Zrobił nam straszne świństwo. Nie miał prawa umierać. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monia.i Re: Odszedł profesor Bartoszewski 25.04.15, 00:00 Całkiem, jakby powiedział :"Kochani, teraz to już wy musicie, a ja się będę przyglądał". Wielka szkoda i pustka. Odpowiedz Link
mammaja Re: Odszedł profesor Bartoszewski 25.04.15, 00:30 Dla mnie nie do wiary ! To kto został ? Ale nam zrobil numer, wogole nie bralam pod uwagę że może odejść Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Odszedł profesor Bartoszewski 25.04.15, 10:21 W kwestii umierania ludzi, ktorzy odeszli albo za wczesnie, albo nieporzadanie mam jedna procedure...haha Zawsze wypijam drinka za zdrowie...zyczac lepszej podrozy na dalszej drodze. Kan Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Odszedł profesor Bartoszewski 25.04.15, 11:15 No i sobie wyspiewalam. Moge wypic zdrowie za smierc mojej matki, ktora wlasnie zeszla. I to zrobie... Pa Kan Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Odszedł profesor Bartoszewski 25.04.15, 12:01 Kanie, zatkało mnie kompletnie. Bardzo mi przykro. Trzymaj się! Odpowiedz Link
monia.i Re: Odszedł profesor Bartoszewski 25.04.15, 12:07 Kanie, ściskam mocno. Okropna wiadomość, bardzo współczuję Odpowiedz Link
mammaja Kanie 25.04.15, 13:32 Kanie, bardzo współczuje - bo co innego tu napisac? Słów brak.... Odpowiedz Link
mammaja Prof. Bartoszewski 25.04.15, 13:35 A słuchając dziś wspomnień o Nim - pomyślalam, że i z ostatniego odejścia wywinął się fantastycznie ! Pojechal do szpitala, w pelni aktywności - i już ! Zadnego leżenia, ciepienia, itd. A wiek upoważniał do liczenia się z opuszczeniem nas - cokolwiek bysmy czuli. Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Kanie 26.04.15, 06:22 Dziekuje za kondolencje. W sumie czuje sie ok, bo bylo to cos czego sie spodziewalam juz od pewnego czasu. Seniorka dozyla tez godziwych lat. Niemniej, bede sobie musiala sama dobrze pooddychac. Pa Kan Odpowiedz Link
verbena1 Re: Kanie 26.04.15, 12:06 Kazde odejscie, bliskich czy dalszych znajomych zostawia dziure w sercu, wyrazy wspolczucia Kanie. Profesora Bartoszewskiego znalam dosyc pobieznie ale jakos automatycznie czulam do Niego szacunek i zyczliwosc. Dobrego czlowieka otacza jakas aura rozprzestrzeniajaca sie na caly swiat. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Verbeno, 26.04.15, 16:43 jak ładnie i mądrze napisałaś! Miałam szczęście znać Profesora (od razu przyznaję, że nigdy nie miałam pewności, czy mnie rozpoznaje). Bywał dość często u moich Rodziców. Kieyś strasznie, wręcz do łez, mnie rozśmieszył monopolizując dyskusję przy stole przy którym głównym gościem był "Wuj" czyli Jan Nowak Jeziorański o którego poznanie dopraszał się i doprosił profesor Norman Davies. I ani Nowak-Jeziorański, ani Davis nie mieli szansy na wydanie głosu Odpowiedz Link
amb25 Re: Odszedł profesor Bartoszewski 29.04.15, 14:47 Wspolczuje Wam z powodu jego smierci, skoro byl dla was bliska osoba. Moje kondolencje. Moze glupie pytanie, ale dlaczego szkoda? Niewiele o nim wiem. Co w nim bylo takiego wspanialego? Napiszcie cos. Tysiace ludzi umiera, madrych tez, i jakos nie szkoda... Na, ale ja z tych ktorzy nie uznaja autorytetow... Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Odszedł profesor Bartoszewski 29.04.15, 15:19 Szanowna Amb, nie podoba mi się Twoja hipokryzja i nie zamierzam wchodzić w sterylną dyskusję z Tobą i Twoimi poglądami. Wszystko czego chcesz się dowiedzieć o profesorze Bartoszewskim jest w Googlu i nie tylko. Jeśli nie wiesz dlaczego szkoda, to znaczy że bardzo nie chcesz wiedzieć. Żegnam. Odpowiedz Link
amb25 Re: Odszedł profesor Bartoszewski 30.04.15, 09:17 Witaj. Ja nie oczekiwalam dyskusji z moimi pogladami. Nie o to tu chodzi. Ja nie oczekiwalam inforamcji z netu. Bo kazdy profesor moze napisac tysiace ksiazek, moze miec ciekawe zycie, moze byc ciekawym czlowiekiem, udzielac sie na arenie miedzynarodowej a mimo to moze byc draniem. Hypokrytka jestem nie w wiekszym stopniu niz kazdy z tu piszacych. Ze smiercia spotykam sie zbyt czesto, zeby jakos szczegolnie sie nad nia rozwodzic. Uodpornilam sie. Taka jest kolej zycia i ja nie mam na to wpywu. Informacja istotna dla mnie jest to, co napisal kan_z_oz, ze byl porzadnym czlowiekiem (swoja droga co takiego sprawilo, ze byl porzadnym czlowiekiem - to jest ciekawe) Mnie nie interesuja jego dokonania, bo jest mnostwo osob z dokonaniami, mnie raczej zaciekawilo to jakim byl czlowiekiem bo czlowieka powinno oceniac sie przez pryzmat czlowieczenstwa a nie ilosci napisanych ksiazek (nawet ciekawych) co takiego w sobie mial, jakie cechy charakteru, jak byl postrzegany przez tych ktorzy go znali. Opinie osob, ktore nie znaly go osobiscie nie maja dla mnie wartosci. Dziennikarze moga napisac i pisza co im slna na jezyk (papier) przyniesie, w zaleznosci od rerezentowanej opcji politycznej, a to moze nie miec wiele wspolnego z prawda... Co takiego, jako czlowieka, wyroznialo go z calej masy ludzi z sukcesami w tej lub innej dziedzinie? To chcialam wiedziec. Nie w kazdym poscie nalezy doszukiwac sie ataku na siebie i swoje wlasne wartosci... Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Odszedł profesor Bartoszewski 30.04.15, 16:03 Być możew ogólnym hejcie który zerwał się ze smyczy zrobiłam się wbrew sobie nadwrażliwa w temacie. Owszem znałam profesora Bratoszewskiego. Nie od dziecka i nie znakomicie. Niemniej w ciągu ostatnich piętnastu lat uczestniczyłam w prywatnych spotkaniach z Profesorem dość regularnie. I co mam napisać czego inni nie napisali? Wszystko zostało powiedziane. Był niezwykły, gadatliwy, miał niesamwitą wiedzę, poczucie humoru i charyzmę. Miał też dystans który pozwalał mu oceniać wszystko inaczej niż ludzie którzy nie przeżyli tego co on. Byłam przy jednym stole z Profesorem, Janem Nowakiem-Jeziorańskim i Normanem Davisem. To było niesamowite, bo Davis przyjął rolę studencika, Bartoszewski asystenta, a Nowak- Jeziorański wystąpił w roli mentora. Niezwykłe dla mnie było, że w pewnej chwili miauknełam w temacie, cichutko miauknełam i o dziwo Profesor natychmiast przerwał wywód i dopytał o czym pisnełam, poczym odniósł się Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Odszedł profesor Bartoszewski 25.04.15, 21:18 Był rówieśnikiem mojego ojca i żył naprawdę długo, w dodatku w pełnym biegu Tak jak napisała Mammaja - w pełni aktywności, bez męki długiej choroby i umierania. A Kan współczuję. Tyle, że śmierć jest pisana każdemu, kto się urodził... Odpowiedz Link
foxie777 Re: Odszedł profesor Bartoszewski 27.04.15, 17:05 Czytalam wiele jego ksiazek I tez uwazam ze szkoda.Madry czlowiek. Fed pana Davisa spotkalam na odczycie jego ksiazki .o naszym Powstaniu.kilka lat temu u nas. Bardzo ciekawe .I jak zwykle wzruszajace. Moja rodzina przezyla Powstanie I zanam duzo opowiesci. Profesora zal. Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Odszedł profesor Bartoszewski 30.04.15, 07:18 Amb 25, Tez nie uznaje autorytetow. Umarl wiec porzadny i ciekawy czlowiek. Nikt Go tutaj nie oplakuje z powodu bycia profesorem. Trzymaj sie Fedo - nie wiedzialm, ze jest to tez dla Ciebie strata osobista. Pa Kan Odpowiedz Link
joujou Re: Odszedł profesor Bartoszewski 04.05.15, 14:29 Właśnie oglądam relacje z pożegnania Profesora.Wielki żal, bo miał w sobie jeszcze tyle energii i ten życzliwy uśmiech na twarzy.Tak dużo w ostatnich dniach powiedziano,a teraz Go żegnamy,każdy na swój sposób i tak pięknie Warszawa żegna Profesora.Można tylko pozazdrościć tym,co mieli szczęście znać Go osobiście. Pomyślałam sobie,że jeśli gdzieś jest niebo,to od teraz będzie tam dużo gwarniej Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Odszedł profesor Bartoszewski 04.05.15, 16:18 Chociaż z oddali ale też uczestniczyliśmy w ostatniej Jego drodze. Przeżycie ogromne.. Odpowiedz Link