Dodaj do ulubionych

Dziejki 243-KWIECIEN-wiosennie :-)

08.04.16, 13:30

To chyba najwyzszy czas rozpoczac nowy watek bo nowy miesiac mamy juz od ponad tygodnia smile

Wyjechalam rowerem z rana w pieknym sloncu a wrocilam zlana deszczem. Czyli jak to w kwietniu. TEraz sie grzeje pod dwoma kocami. JEstem bez planow na weekend..... i dobrze. Zatopie sie w ksiazki ...
Mielego weekendu kochane dziewczyny, kazdemu odpoczynku zycze
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: Dziejki 243-KWIECIEN-wiosennie :-) 09.04.16, 22:11
      Dzieki Hallucynacjo, że otworzyłaś nowe dzisiejki. Jakoś nie moglam sie zabrac do tego i czekalam na setkę, zazwyczaj wtedy zaczynamy nowe. Ale fakt, ze już prawie dekada kwietnia zaraz minie.
      Wracając do poprzednich - ja też lubie Wiedeń, mam do niego szczególny sentyment, bo moja mama w dzieciństwie mieszkala tam ze 3 czy 4 lata i opwidała mi zawsze o tym mieście. Nie zawiódl moich oczekiwańsmile
      Dzisiaj przemiłe popołudnie u synostwa - wreszcie obeszliśmy urodziny Antosia z tortem (owocowym) i świeczkami. W nadchodzącym tygodniu zaczynają budowę domu swoich marzeń - mam nadzieję że dadzą radę. W sumie to znacznie taniej niż kupować gotowy, a działkę mieli od drugich rodziców. Oby się udało.
      • lablenka_x Re: Dziejki 243-KWIECIEN-wiosennie :-) 10.04.16, 08:49
        Jak kwietniowe to rozpoczynamy kwieciściesmile
        Cytrynek na bratku
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/gQcBNnBWS2P5kzxbIB.jpg

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/gQcBNnBWS2P5kzxbIB.jpg

        U mnie niewiele się dzieje, codzienność podzielona na zachwyty z powodu ciepełka, kwiatów, ptaków . W międzyczasie walczę z nadciśnieniem, które mnie niespodziewanie dopadło i to nie takie tam bylebyle(pis.zam.) tylko pod 200. Skąd się wzięło nie mam pojęcia.
        Słyszałam Mammaju,że budowa jest tańsza,co prawda wolniejsza,ale wg,własnych potrzeb i możliwości. Jak ten czas leci, dopiero co Twoje wnuczęta się rodziły, a mój prawnuczek niedługo będzie mieć 2 latka.
        Do Wiednia wybieramy się jak sójki za morze,ale chyba kiedyś tam dotrzemy.
        • lablenka_x Re: Dziejki 243-KWIECIEN-wiosennie :-) 10.04.16, 08:51
          No i wkleiłam 2 te same fotki, zaraz mi ciśnienie skoczysmile
          To jako przeprosiny , maślany hiacyntsmile
          • lablenka_x Re: Dziejki 243-KWIECIEN-wiosennie :-) 10.04.16, 08:51
            OOOOOO nieeeeeeeeee
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/6qKbnhdB8ZxFawTRwB.jpg
          • hallucination Re: Dziejki 243-KWIECIEN-wiosennie :-) 10.04.16, 09:05
            Lablenko uwazaj na to cisnienie bo faktycznie bardzo wysokie. Sama musze uwazac ale nie mam jeszcze takiego wysokiego i na szczescie mam zaufana lekarke ktora odkryla przyczyne a to najwazniejsze-teraz tylko eliminuje przyczyne i cisnienie mi nie skacze wysoko.
            Fotki jak zwykle przepiekne.
            Ja Wieden odkrylam dosc pozno, zachwycalam sie Berlinem i Monachium (Pinakoteki -ach, och, ech), a teraz szykuje mi sie kolejny tam wyjazd - tym razem z dzieckiem.
            Wklejam Wam moje dzisiejsze sniadanie zrobione przez to dziecie smile
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/xe/mj/0waj/j3aCdmudp0bvIILDlB.jpg
            • lablenka_x Re: Dziejki 243-KWIECIEN-wiosennie :-) 10.04.16, 12:09
              Haluu, śniadanie boskie, sama bym je schrupała z apetytem wielkim, bo uwielbiam gofry, racuchy,naleśniki itp. Dziś mieliśmy na śniadanie chlebek podlaski z kapusta i cebulka z pasta jajeczną ze szczypiorkiem wyhodowanym na swoim balkonie.
              W środę zasuwam do kardiologa.Sama jestem zaskoczona tak wielkim ciśnieniem.
              • mammaja Re: Dziejki 243-KWIECIEN-wiosennie :-) 10.04.16, 13:45
                I ta kulka lodów ! Skąd? Z zamrażarki ? Coś pysznegosmile Ja ledwo zjadlam grzenki ( sztuk 2) z tostera z serem cammamber dobrze dojrzałym i pyszną kawę zabielaną. Obcyndalam sie dzisiaj, nawet obejrzalam film zabawny o jedzeniu głownie. A w garnku pykaja gołabki z mięsem w sosie pomidorowym. No to zrobiło się kulinarnie, jak na niedziele w sam raz !
                Hallu, Monachium piękne i z klimatem, a w Berlinie byłam dopiero 4 lata temu pierwszy raz. Slady po murze wciąz przypominaja temte lata. Za to muzeum pergamońskie niesamowite, koniecznie idżcie z dzieciakiem smile
    • luiza-w-ogrodzie KWIECIEN-jesiennie :-) czyli duużo pracy 10.04.16, 13:49
      U Was wiosna, Wiednie, cytrynki i kwiatki a u mnie jesień, nadzwyczajnie ciepła, ale noce zaczęły się ochładzać do 14-15 stopni. Po zmianie czasu wcześniej się też ściemnia więc nastrój mam zdecydowanie jesienny, czyli dostaję szału aktywności. Dlatego siedziałam cicho, bo po dwóch dniach "jeżdżenia na mopie" (czyszczenia wodą pod ciśnieniem, z drgawkami rąk od wibrującej sprężarki i w mokrych spodniach) dopiero weekend okazał się pełen zajęć a teraz czuję się zmęczona...

      W sobotę pojechaliśmy rańcem na wiejska giełdę różności, żeby znaleźć panele płotowe, z których można by zbudować lisoodporne ogrodzenie wybiegu dla kur. Słuchajcie, typy na tej giełdzie niesamowite, ogorzali rolnicy, drobni kombinatorzy, tatuaże, ciężki wiejski akcent, dziewoje w moim wieku z mini i z nieodłącznymi papierosami w zepsutych zębach. Upał, kurz, staruszek licytator ze stentorowym głosem, piejące koguty i wrzeszczący inny drób (bo tam jest też giełda drobiu), zupełnie inny świat niż moja uładzona, drobnomieszczańska zielona dzielnica...

      Udało nam się zakupić cośmy chcieli, potem była epopeja ładowania czterech największych paneli na dach, przywiązania ich starą liną wspinaczkową i karabinkami do haka z przodu i z tyłu oraz do lusterek. Pozostałe dwa mniejsze panele wetknęliśmy do środka samochodu (przednie siedzenie pasażera było usunięte a i jedno z tylnych Buszmen wyjął). Dojechaliśmy do domu niczego nie zgubiwszy a nawet nie miałam siniaków od przymusowego przytulania się do żelastwa wink

      Na dzisiejszy poranek umówiliśmy się z zarządem permakulturowym na sprzątanie naszego biura i zmontowanie półek, dostarczonych przez moja wice. Pięć osób przez cztery godziny przerzucało kartony i pudła, odkryliśmy dużo nieoczekiwanych rzeczy i w sumie całkiem ładnie zagospodarowaliśmy cały pokój. W poczuciu mile spełnionego obowiązku i zakurzona aż do dna płuc zdecydowałam się pojechać na plażę, a dokładniej do ulubionego morskiego basenu przy mojej ulubionej plaży. Nieco się wykończyłam pływając, potem padłam na betonowe siedzenia i grzałam się na nich jak jaszczur. To mógł być ostatni taki gorący dzień tej jesieni, ale woda jest całkiem ciepła i jeszcze może pociągnę z miesiąc oceanicznego pływania.

      Sadystycznie podrzucam Wam zdjęcia stamtąd i kieruję się w stronę łóżka, ponieważ jutro zaofiarowałam się od rana sadzić w ogrodzie znajomej ogrodniczki, która miała operację stopy - operacja czy nie, nie ma zmiłuj, zimowe warzywa trzeba sadzić TERAZ!

      Zwiewam, zanim zostanę zlinczowana za te zdjęcia...

      Dobranoc Państwu

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/jb/ze/4zgn/o4GDgCmzmbdTtHJ8MB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/jb/ze/4zgn/cd2gaMagtixJ49L8WB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/jb/ze/4zgn/STNkFCLdb8CRlrtv9B.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/jb/ze/4zgn/73xaeadKDJaaVW3e0B.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/jb/ze/4zgn/bji1hcjvAeM3DMsbjB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/jb/ze/4zgn/ia7WDfzZG88SOItHGB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/jb/ze/4zgn/VBuO6VsIwMYDkwuNbB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/jb/ze/4zgn/OkSzaCjNlAkya89bTB.jpg


      Luiza-w-Ogrodzie
      Forum AUSTRALIA
      • mammaja Re: KWIECIEN-jesiennie :-) czyli duużo pracy 10.04.16, 22:12
        Nie zostaniesz zlinczowana, morze ( ocean?) piekny, co to jest na plaży, te ciemne ksztalty ?
        Szkoda że nie ma fotek z tej egzotycznej wyprzedazy, wywobrażam sobie jakie typy tak były.
        Mnie jakoś nie bardzo ciągnie nad morze, ostatni raz pływalam na jeszcze ukraińskim Krymie, a tam plaże kamieniste, dobrze że nowy basen jest niedaleko. Ale w tym roku nie zpisalam sie, nad czym ubolewam. Można oczywiście chodzić sobie indywidualnie, ale ćwiczenia rehabilitacyjne w grupie robiły świetnie mojemu kregosłupowi. Ech, postanowiłam przynajmniej kupic nowy rower, bo mój "goral" nie nadaje sie na spokojne jeżdżenia z koszyczkiem na zakupy.
        • felinecaline Re: KWIECIEN-jesiennie :-) czyli duużo pracy 11.04.16, 10:17
          "Stal sie cud pwnego razu" i wrocila u mnie funkcja "odpowiedz" to i odpowiadam i "dzien dobry "Wam powiadam.Ledwo co wstalam, siedze przy kawie z croissantem i zastanawiam sie, co bede dzis robila, bo wlasciwie na wszystko, na co mam ochote lub co powinnam mam "szlaban" kolegow - okulistow, po piatkowej operacji drugiego oka az do srodowej kontroli.Jedno jest wszakze pewne - "misterium kropelkowe", ktore wlasnie zaczelam. I tak 3 razy na dzien, 4 rozne rodzaje kropli i jakis krem, miedzy jednym a drugim medykamentem 10 minut przerwy - zmudne i nudne to, ale mus to mus, bo warto - swiat jest jeszcze piekniejszy niz w piatek o swicie, kiedy mialam pelna widzialnosc tylko w prawym oku. Wiecie, co rano zaskakuje mie fakt, ze odruchowo szukam okularow a ich nie potrzebuje - ewentualnie tylko do czytania "z papieru". No, ale nosilam ten sprzet na osobistym nosie od 9 roku zycia...
          • mammaja Re: KWIECIEN-jesiennie :-) czyli duużo pracy 11.04.16, 12:56
            Wspaniale, Felinko, że udalo się uruchomić odpowiadanie. I to, ze patrzysz na świat nowymi oczami - męczące zakraplanie pójdzie w niepamięc, a wzrok zostanie. Będziesz jeszcze jakiś czas "sięgać po okulary" smile Życze jak najszybszej rehabilitacji i podziwiania wiosny w jej kolorach !
    • luiza-w-ogrodzie Wtorek na luzie 12.04.16, 04:27
      Feline, jak dobrze znowu Ciebie widzieć - i, co ważniejsze, być widzianą!
      Mammaju, o które ciemne kształty na plaży Tobie chodzi? Na zdjęciach są kępy wyrzuconych przez fale wodorostów oraz wystające spod piasku skały.

      Wstawcie proszę więcej fotek z wiosny na północnej półkuli! Ponieważ zaczęły mnie rajcować krajobrazy zimy i przedwiośnia, zdaje mi się, że jak co 4 lata znowu wchodzę w stadium "brakuje mi śniegu". Na to pomaga tylko wyjazd w śnieżne okolice; po tygodniu zazwyczaj jestem wyleczona z tej tęsknoty wink I tak długo wytrzymałam, bo ostatnio miałam tę fazę pod koniec 2009, kiedy to pojechałam zimą do Polski, Czech, Niemiec i Norwegii. Może tego roku wybiorę się w nasze Góry Śnieżne a przy okazji nauczę się posługiwać nartami biegowymi?

      Tymczasem wtorek zapowiada się błogo po szaleńczym weekendzie i poniedziałku spędzonym w cudzym ogrodzie, zakończonym wieczorną joga i nocnym maratonem na kompie, próbując przebić się przez nowo przebudowaną stronę internetową Dnia Permakultury z ogłoszeniem o otwarciu mojego ogrodu dla publiczności oraz zebrać od zarządu materiały do comiesięcznej permakulturowej gazetki.

      Otóż dzisiaj robię NIC. To znaczy, mam kilka(dziesiąt) rzeczy do zrobienia w ogrodzie, ale bez narzucania terminów. Ot, nawieźć kilka grządek kompostem, posadzić resztę kapusty i kilka bylin, inne byliny rozdzielić i wsadzić w doniczki na sprzedaż - tyle na początek. Prognoza mówi o przelotnych deszczach, ale poza ciężkimi chmurami na horyzoncie na razie nic się nie dzieje. Zatem idealna pogoda ogrodnika: 22 stopnie, pochmurno, lekki, chłodny wiatr, co mnie cieszy.

      Oddalając się w ogród niezmiennie pozdrawiam

      Luiza-w-Ogrodzie
      Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
      • verbena1 Re: Wtorek na luzie 12.04.16, 11:19
        Feline, ta operacja oczu to korekcja wzroku polaczona z likwidacja zacmy? Masz wszczepione soczewki? Pytam bo mnie to tez kiedys czeka. Gratuluje "dobrej zmiany" w oczach smile

        Jaki dyletant powiedzial ,ze ogrodnicy maja zielone palce? Taki ,ktory nigdy nie grzebal w ziemismile
        Nie mam tak rozbudowanego programu prac ogrodowych jak Luiza ale probuje cos robic na moim poletku (niemalym zreszta).
        Wczoraj posialam wreszcie warzywa i przeprowadzilam duza kepe monardy, ktora rozpelzla sie miedzy inne kwiaty. Poniewaz trudno mi sie schylac siedze na specjalnym stoleczku ogrodniczym i tym sposobem moge coskolwiek robic. Zapomnialam jak zwykle rekawic i brud spod paznokci usuwam jeszcze dzisiajsmile
        Dzisiaj przerwa, kropi wiosenny deszczyk.
        Czytam polska prase i znow zaczynam sie denerwowac. Nie chce mi sie wierzyc ,ze pewne rzeczy dzieja sie naprawde a ludzie pozwalaja soba tak perfidnie manipulowac.
        • mammaja Re: Wtorek na luzie 12.04.16, 23:57
          Z planów ogrodniczych jakie mialam na dzisiaj ledwie powsadzałm do donic na t6aras kilkanaście krzaczków bratków. A w planach było zasilenie rododendronów torfem i nawozem, przełożone na jutro. Za to kupiłam sobie clematis. który chciałabym tez mięć na tarasie, ale musze ymyslić stanowisko. Ot, nie ma się vzym chwalić sad To jest mniej niż "nic" Luizy smile
          • mammaja Re: Wtorek na luzie 13.04.16, 00:04
            Posyłam Ci Luizo wiosenne kwiaty, ale te z ogrodu Keikenhhof w Holandii smile
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/uC9Ufcb1JVba2velyB.jpg
            • hallucination Sroda - wiosennie 13.04.16, 08:35


              Przesylam troche wiosny ze swojego "ogrodka" czyli z naszej wizytowki miasta- wiezy z zegarem ktorego wskazowki sa odwrotnie dlugie niz w normalnym zegarku- dzieki temu nawet z daleka mozna rozpoznac ktora jest godzina:

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/xe/mj/0waj/v8jwMlZajGzPBLea6X.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/xe/mj/0waj/5JwaEaYgwV1ipOho1B.jpg
              • lablenka_x Re: Sroda - wiosennie 13.04.16, 18:47
                Piękne wiosenne fotki. Uwielbiam tę porę roku. Dzisiaj rano wyskoczyłam kotu nasypac do miseczki trochę okrawków z szynki. Przy okazji zabrałam aparat, no bo jak już zeszłam, to trzeba to wykorzystać. W nocy była mgła. Poranek w rosie. Uratowałam życie winniczkowi, który zapuścił się na jezdnię. Złapałam panią ślimakową przymierzającą kwiatki jak broszkę, a wszystko to podczas spaceru z maluchem. Niestety ujęcie spaceru musiałam usunąć , tak,że tylko portreciki wrzucam.
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/uBMj3tExFCfB67GWeB.jpg
                dzidziuś bardzo delikatniutki
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/y8fcbukcOsPNdkxCZB.jpg
                a na świecie biało, różowo i żółto
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/NJvrSP2blI5QnUVZ1B.jpg
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/ZaDtEg1xFMga6OIuZB.jpg
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/bmT34u26F6auc9Ll2B.jpg

                Potem wizyta u kardiologa. Kawka na balkonie. Spacerek,bo cudnie na dworze, a teraz siedzę tu.
                • mammaja Re: Sroda - wiosennie 13.04.16, 20:14
                  Jaki ten maluch śliczny! Super zdjęcia !
                  Hallu, nie widać wskzowek zegara, możesz przy okazji wrzucić całą wieżę ?
                  • verbena1 Re: Sroda - wiosennie 13.04.16, 20:38
                    Lablenko, nie znasz monardy, niemozliwe. To piekna ogrodowa roslina ,po polsku Bergamotka lub Pysznoglowka, klaudynahebda.pl/bergamotna-pysznoglowka-monarda/
                    Ja mam te najladniejsza, czerwona.
                    Dzis dalszy ciag prac przyjemnych i pozytecznych na swiezym powietrzu. Wczesnym rankiem wyszlam z aparatem fotograficznym i obudzilam baka spiacego na lisciu. Pieknie bylo, rosa na lisciach i slonce , zdjecia na facebooku, kto tam jest juz obejrzal i skomplementowalsmile Lablenko, nie jestes na facebooku?
                    Twoje zdjecia sa juz bardzo profesjonalne, slimaki cudne, podziwiam tylko na zdjeciach ,na ogrodzie walcze i morduje, sorrysmile
                    Mammajko, pamietasz jeszcze Keukenhof? Moze w maju wybiore sie ogladac pola tulipanowe , trzeba kawalek jechac bo w poblizu nie mamy, tylko krowy i ziemniakisad
                    Hallu, ladny krajobraz z miastem w tle.
                    • lablenka_x Re: Sroda - wiosennie 13.04.16, 21:42
                      Pysznogłówkę, Verbeno, znam. Monardy niewink
                      Dziękuję za pochwałę dot. zdjęć.
                      Gdzieś zniknęło zdjęcie z Kaukenhof, a chciałam jeszcze raz je obejrzeć. Wybieram się tam i zawsze mi coś wypadnie. Może zdążę w przyszłym roku.
                      Nie jestem na F. i nie będę.
                      Pola tulipanowe przyjedź oglądać w Wielkopolsce, w Chrzypskusmile.
                      • bbetka Re: Sroda - wiosennie 13.04.16, 23:43
                        Lablenko, zdjęcie z Keukenhofu nie zniknęło, cały czas je widać, ale wkleję dla Ciebie też jakieś inne (chociaż bardzo podobne).
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/DQJo3aD4c6eKvGylhB.jpg

                        A Twoje zdjęcia pięknie wiosenne! Szczególnie maleńki delikatny ślimaczek!

                        Hallu śniadanko mnie powaliło na kolana smile a kwiatki zupełnie jak u nas!

                        Verbeno, ja też nie jestem na tzw "fejsie" więc niestety nic nie mogę tam obejrzeć....

                        Luizo, podziwiam Twoje wyczyny i zacięcie ogrodowe! I zapomniałam napisać, świąteczny Rupcio był zjawiskowy! A ocean...cóż...oceaniczny smile

                        Mammajko, dzięki za przypomnienie holenderskich pięknych tulipanów! To mi przypomniało tulipany w Berlinie. Nie wiem czy w tym roku też będą?
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/eULRqKbEC5y0bF2pJB.jpg

                        O sobie nie piszę, bo jakby mnie nie było...
                        A... dzisiaj dowiedziałam się, że w szkołach średnich do nauczycieli mówi się "Pan/Pani", a nie "Pan Profesor/Pani Profesor" ??? Bardzo mnie to zdziwiło, ale nauczyciele z którymi dziś rozmawiałam byli dość zgodni w tej kwestii.

                        Pozdrawiam wszystkich
                        • lablenka_x Re: Sroda - wiosennie 14.04.16, 21:35
                          Dziękuję za miłe słowa dot. moich fotografii. Wklejam tulipany w Wielkopolsce, tak dla przypomnienia
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/sjBndq7jBoOIy4BupB.jpg
                          a tu link do tulipanowego albumu
                          fotoforum.gazeta.pl/a/46430.html
                          U nas dziś pada, ale nie narzekam deszcz jest potrzebny.
                          Te fotki holenderskie są cudne.
        • lablenka_x Re: Wtorek na luzie 13.04.16, 18:49
          Verbeno, co to jest monarda?
          • hallucination Piatek 15.04.16, 14:48


            Upieklam pierwsze w tym roku ciasto z truskawkami i rabarbarem.
            Zabieram je na jutrzejsza wycieczke do Wiednia.
            Rabarbar - to juz wiosna w pelni smile
            A ciastem wirtualnie czestuje:

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/xe/mj/0waj/He7aLZVbT3kGaCjZrX.jpg

            Pozdrawiam zyczac slonecznego weekendu !!!
            • verbena1 Re: Piatek 15.04.16, 15:37
              Nie kus dziewczyno, ciasto wyglada bardzo smakowicie. Moj rabarbar jeszcze malutki, trzeba poczekac do maja.
              Kwiecien -plecien, dzis pochmurno i deszczowo, siedzimy w domu. Poszlam do "roboczego" pokoju i koncze obrazek. Teraz przerwa na herbate i podszykowanie obiadu, zaraz wracam do mojej pieczarysmile
            • mammaja Re: Piatek 16.04.16, 13:34
              Ciasto pycha, aż slinka leci! Zyczę udanego wypadu - a takie troche smieszne zdjecia z Wiednia mi wpadlo w oko, więc zamieszczam z życzeniami poprobowania wiedeńskich slodkości smile
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/yBqxRPVAb9yULKvUlB.jpg
              • kan_z_oz Re: Piatek 17.04.16, 02:42
                Ogladam zdjecia i czytam. Nie odzywam sie wiele, bo u mnie malo sie dzieje. Ogrodek i takowego przekopywanie, podcinanie, pielenie i pieleszenie. Poza tym praca, weekend znowu praca i jedyna zmiana to jesien. Wlepie cos moze? Zamiast sie jakos wysilac na pisanie, ktore mi ostatnio slabo idzie? Poza tym u mnie wszystko ok.
                Trzymajcie sie zdrowo i wiosennie.
                • hallucination Re: Piatek 17.04.16, 10:51
                  Kochane Wieden byl cudowny, taki cieply ale nie goracy. Wycieczka sie udala az nie chcialo sie wracac smile Mi najbardziej podobal sie obraz New York Wilhelma Thony

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/xe/mj/0waj/lnet3cPuo3yR4hdK1B.jpg

                  Dziecie zafascynowane Picassem

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/xe/mj/0waj/uxLql13vlhwNuRPZaB.jpg

                  A to dzisiejsze zdjecie ze spaceru z psem - wszystko kwitnie , biedni alergicy uncertain

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/xe/mj/0waj/i9oevNU852vJ6uaSDB.jpg
                  • verbena1 Re: Piatek 17.04.16, 12:03
                    Wyszukalam Williama Thona w internecie, bardzo ciekawe obrazy, wlasnie jestem na etapie takiego malowania, polaczenia kolazu, tuszu i akrylu. Wychodza niespodziewane czasem efekty. Fajnie ,ze corka tez interesuje sie sztuka, masz z kim chodzic.

                    My chodzimy po okolicznych galeriach i wystawach. Kiedys musze wybrac sie do Muzeum Narodowego w Amsterdamie, ale dopiero jesienia ,kiedy kolejki do wejscia nie beda takie dlugie.
                    Znajoma byla wczoraj na wystawie Jeronimusa Boscha w den Bosch. Czekala dwa miesiace aby dostac sie tam z biletem, mogla wejsc dopiero wczoraj i godzinie 20,00. Takie tlumy.

                    Teraz troche przyziemnie, wlasnie pada grad i swieci sloncesmile
                    Milej niedzielismile
                    • mammaja Re: Piatek 19.04.16, 00:13
                      Miło, że udała sie muzealna wyprawa smile A ciasto zostalo zjedzone?
                      U mnie każdy dzien przynosi zmiany, pojawiły sie listki, forsycje kwitna jak szalone, jest coraz ladniej. Nareszcie ponawoziłam rododendrony i inne krzewiny, mimo, że len a wlaściwie jakies kiepskie samoloczucie troche mnie ogranicza w zapałach. Troche mnie zawstydzacie, bo mało w tym roku chodzę po muzeach a jest co ogladac. Poprawię się!
                      • lablenka_x Wtorek już 19.04.16, 13:01
                        U nas dziś chłodno i wietrznie. Zapowiadają przymrozki. Na weekend majowy ulewne deszcze, bo my na wycieczkę się wybieramy na Podkarpacie, więc tradycyjnie powinno lać. Nic to.
                        Cieszę się na wyjazd, bo ostatnio to po lekarzach chodzę, czyli robię coś czego szczerze nienawidzę (w życiu prawie wcale,raczej bardziej nawidzę niż niewink)
                        Cieszę się na kwiaty glicyni, wczoraj paki wyglądały tak:
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/z2PqoWIxEsb0m9RoEB.jpg
                        Naliczyłam ich 17.
                        Co do muzeum, ostatnimi czasy co miesiąc zwiedzamy małe miejscowości i ich dorobek kulturalny i jestem zaskoczona różnorodnością zbiorów i perełkami tam znajdowanymi.
                        • mammaja Re: Wtorek już 20.04.16, 13:06
                          A w Lazienkach bedą wystawy obrazów holenderskich i wspaniale tulipany w ogrodzie botanicznym. Jak mi się uda pojść to zroię fotki, ale narazie czasu calkiem nie mam !
                          • hallucination Sroda 20.04.16, 14:40
                            Koniecznie idz i zdrob zdjecia.
                            Nie bylam w Lazienkach tyle lat .... a w czasach liceum biegalysmy miedzy innymi tam na wagary. Z Liceum Nazaretanek bylo nam niedaleko. Mialam byc nawet zawieszona za regularne wagary w piatki. Mature jednak zdalam smile
                            • mammaja Re: Sroda 22.04.16, 17:31
                              Hallu, te kochamŁazienki. Trzy lata temu chodzialam tam na warsztaty fotograficzne dla starszaków, byłam bardzo szczęśliwa. Nazaretanki miały zawse opinię dobrej szkoły, no i internat.
                              Za dwa tygodnie mój zespolik wokalny bierze udział w konkusie, ćwiczymy ostro, nasza kochabna maestro piłuje nas na wszystkie sposoby. Ale wydaje sie, że brzmimy ladnie. Byłe tylko nerwy nie poniosły smile Scena jest duża i światła strasznie dają po oczach.
                              Fedorczyk bawi w Chinach, a gdzie inne koleżanki ?
                              Miłego weekendu życzę !
                              • verbena1 Re: Sroda 22.04.16, 19:20
                                Mammajko, jak nie masz czasu na pojscie na wystawe to wez troche odemnie , mam az za duzosmile
                                Prace ogrodnicze, wystawianie buzi do slonca na tarasie, to sa jedyne zajecia teraz. Dzis rozsypywalam nawoz krowi w granulkach, rekami oczywiscie i potem musialam szorowac aby pozbyc sie tego wiejskiego zapachu.
                                Para slowikow zrobila gniazdo na pobliskim drzewie, juz wykluly sie male i codziennie obserwujemy jak rodzice na wyscigi znosza jedzenie maluchom. Zaby zlozyly skrzek w stawie ,tylko nie wiem czy jakies zabki sie uchowaja bo ryby zjadaja male kijanki.
                                Poza tym zajmujemy sie kurami i kotami sasiadow ,ktorzy wyjechali na pare dni do Barcelony.
                                Mamy wesolo , ptaszki spiewaja, kury znosza pyszne jajka "prosto od kury", wiejska sielanka.

                                Mammajko, zycze zdobycia pierwszego miejsca w konkursie, poradzicie sobiesmile
                                Lablenko, trzymam kciuki za glicynie, pamietam ja jeszcze sprzed lat przycinana przez sasiada.
                                • lablenka_x Re: Sroda 22.04.16, 19:41
                                  Mammaju, tak to już jest,że człowiek z wiekiem szybciej się męczy. Verbena w swoim żywiole.
                                  Wydaje mi się,ze to nie słowiki, bo gdyby tak było miałabyś wieczorne i nocne słowicze trele.
                                  Teraz to kosy dają wieczorne koncerty.
                                  Ja wpadam codziennie w błogostan, gdy siadam na balkonie, mam poczucie bezwzględnego spokoju, a dzis takie widoczki

                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/3pprGnf8Evb0yzaqrB.jpg

                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/aPLEZRBSmzl1V6K8mB.jpg

                                  Jutro jedziemy na małą wycieczkę po Wielkopolsce,a za tydzień wybieramy się na Podkarpacie.
                                  Gdzież to wywiało Fedorczyka , do Chin, piszesz Mammaju. Ciekawa jestem Jej wrażeń.
                                  • goskaa.l Re: Sroda 22.04.16, 22:10
                                    Fedorczyk zameldowała na FB powrót z Chin.
                                    A ja melduję, że w sobotę zlikwidowałam magazyn i pomału instaluję się w mieszkaniu. Dziś złożone zostało łóżko, w poniedziałek szafy zostaną ostatecznie wykończone. Niestety, brak kuchennego kredensu, biblioteki i biurka oraz obrobienia otworów drzwiowych blokuje mnie jeszcze na czas jakiś.
                                    Chwilowo zawieszam prace dostosowawcze, bo czas mnie goni z projektem, a w majowy weekend pędzę na Liswartę.
                                    • alfredka1 Re: Sroda 23.04.16, 11:33
                                      bez niektórych mebli da się żyć ... najważniejsze jest łoże smile)
                                      wszystkiego dobrego Gosiu kochana smile)))
                                      • mammaja Re: Sroda 24.04.16, 00:11
                                        Też się cieszę, że twoj remont dobiega końca. Nowe zycie w nowym donmku smile
                                        Alfredko, śliczny masz obrazek !
                                        Chury przecudne, niebo takie intensywnie niebieskie, a u nas malo slońca, ale byłam w lesie ( tutejszym) , gdzie moja koleżanka otwarła barek i kawiarenkę przy stajni rodzinnej, bardzo miło, bedzie gdzie po spacerku wpadac na kawę i plotki.
                                        Verbeno, ty zawsze masz co robić, a odpoczynek to konieczność życiowa !
                                        • hallucination Weekend ! 24.04.16, 19:20

                                          Verbeno prawdziwe dolce far niene u Ciebie wink
                                          Lablenko piekne widoki z balkonu na chmury !
                                          Gosiu zycze cierpliwosci w koncowce remontu !
                                          Polazilam po gorach, sezon szparagowy rozpoczelam i w koncu wyladowalam na sofie .... ostatnie dni blogiego spokoju w domu. Od czwartku znow jestesmy w komplecie.
                                          Urlop sam sie zaplanowal - a'la maz pracowac bedzie w Rügen wiec pewnie tam spedzimy wieksza czesc wakacji. Mozliwe ze wstapie do Szczecina ...nigdy nie bylam wiec bedzie okazja nadrobic smile
                                          Milego wieczoru zycze ! smile
                                          • mammaja Re: Weekend ! 25.04.16, 00:15
                                            Miałam walne zebranie wuborcze pewnego Klubu do ktorego należę od 30 lat i chociaz slabo się teraz udzielam to sekunduję, a była mobilizacja na wieść, że niepowołane osoby typu "dobra zmiana" chcą wejść do zarządu, wiec zwołano pospolite ruszenie - no i spotkalam przyjaciół sprzed lat, zrelaksowalam się troszke, a wybory poszly po naszej myśli. Nawet maraton warszawski nie przeszkodził mi w dojechaniu.
                                            Hallu, zaraz sprawdzę gdzie jest Rugen smile
                                            • goskaa.l Re: Weekend ! 26.04.16, 08:56
                                              Nie wiem, czy nie chodzi o wyspę Rugię, która sąsiaduje z Polską. Jeśli to ta wyspa, to są tam przepiękne klify.
                                              • hallucination Re: Weekend ! 26.04.16, 09:33
                                                Tak wlasnie tam sie wybieramy smile
                                                • alfredka1 Re: Weekend ! 26.04.16, 10:57
                                                  ... i wspaniałe restauracje smile)
                                                  a po drodze Stralsund , stare kamieniczki przecudne, odnawiane przez naszych konserwatorów.
                                                  Pozdrawiamy.
                                                  p.s. Szczecin też jest piękny smile)
                                                  • goskaa.l Re: Weekend ! 26.04.16, 11:56
                                                    Do Szczecina zapraszamy, nie jest daleko. Mamy też co pokazać
                                                  • alfredka1 Re: Weekend ! 26.04.16, 17:38
                                                    Stralsund - Frankfurt zatrzymuje się w Pasewalku,, ok.30 km od Szczecina. Odbierzemy Cię z przyjemnością...
                                                  • alfredka1 Re: Weekend ! 26.04.16, 20:57
                                                    Nieprzemyślana propozycja a może nawet nachalna. Przepraszam.
                                                  • mammaja Re: Weekend ! 26.04.16, 23:00
                                                    Nie ma nachalnych propozycji, jezeli płyna wprost z serca, Alfredko smile
                                                  • hallucination Srodna :-) 27.04.16, 07:43
                                                    Zadna nachalna propozycja . Postaram sie dotrzec do Szczecina w ktorym nigdy jak dotad nie bylam smile ALe to dopiero w sierpniu.
                                                    A na razie chmury za oknem , ´sniegiem strasza .... nic tylko zakopac sie w pracy i nie patrzec co dzieje sie za oknem.
                                                    Wieczorem jeszcze biegne na koncert - dziecie gra smile
                                                    Milego dnia wszystkim zycze !
                                                  • bbetka Re: Srodna :-) 27.04.16, 23:11
                                                    Hallu, przyłączam się do zaproszeń forumowych Szczecinianek! Chwilowo jestem "poza rzeczywistością", co za każdym razem wydaje mi się nienormalne wink ale chyba jest jednak permanentne, bo jak sobie przypomnę to przy okazji wizyty w Szczecinie Luizy, Verbeny czy Jou też byłam w takim samym niedoczasie... ale do sierpnia się "ogarnę"!!!!
                                                    Z przyjemnych rzeczy, to wczoraj byłam na pięknym koncercie w naszej filharmonii - arie operetkowe w wykonaniu Grażyny Brodzińskiej i dwóch wspaniałych tenorów oraz krakowskiej orkiestry "Młoda Filharmonia" -cudnej!
                                                    Poza tym sypie gradem śniegiem i deszczem, czasami błyśnie słońce, a wiosenna zieleń (którą podziwiam głównie na trasie do Konina) czeka przyczajona żeby wybuchnąć w pierwszej cieplejszej chwili smile
                                                    O całej reszcie zmilczę, bo mogłabym się sama przerazić wink
                                                  • mammaja Re: Srodna :-) 28.04.16, 13:18
                                                    Przyznam, że narazie trudno mi sie pisze. Myśle o naszej 40+.
                                                    Hallu, nz czym gra dziecię ? Napisz koniecznie.
                                                    Bbetka w niedoczasie, a ja w nieogarnięciu. Jeżeli jest takie slowo. Ponieważ w ogóle slowo "ogranąć sie", nabrało tak wieloznacznych treści, że nieraz mnie powala. Np. jedna pani opowiedziala mojej corce, że jej paromiesięcznego szczeniaczka wypisali z psiej szkółki mowiąc, ze sie nie ogarnia ! To juz dla mnie szczyt smile
                                                  • verbena1 Re: Srodna :-) 01.05.16, 18:26
                                                    Caly tydzien jakis zabiegany, wyjazdowy, nie przyzwyczajona jestem do tylu zadan. Rytm zostal zaklocony i az sie zmeczylamsmile Postanowilismy wiec zrobic sobie leniwa niedziele, bez zadnych planow. Nawet obiadu nie ugotowalam! Byla pizza z piekarnika.
                                                    Pochodow, protestow i demonstarcji dzis u nas nie ma. Swietujemy 5 maja Dzien Zwyciestwa, wystarczy.

                                                    Podobno w tym tygodniu temperatura powietrza powinna osiagnac az 18 stopni, az wierzyc sie nie chce.

                                                  • mammaja Re: Srodna :-) 02.05.16, 10:58
                                                    Verbeno, u nas też pochody były wczoraj śladowe, jak i skromne są zasoby partii socjalizujacych. Pewnie wiecej będzie ludzi jutro a już napewno 7. maja na demonstracji KOD. Dzisiaj wreszcie słonecznie i coraz cieplej. "Dzieci" wyjechaly na Mazury, a dookoła wszystko kwitnie i jest pięknie.
                                                    Robię fotki i niedługo pokaże. Wczoraj nabiedziłam sie troche przy wysyłaniu PIT przez internet, ale poszło. Prawie wszystkie programy maja juz wpisaną organizacje pozarządową na ktorą idzie 1% podatku, a ja mam swoją. Tylko jak zwykle "na ostatnią chwile" smile
                                                  • goskaa.l Re: Srodna :-) 03.05.16, 22:46
                                                    PIT wysyłałam też rzutem na taśmę, czyli tuż przed wyjazdem.
                                                    Dwie noce już spałam w moim mieszkaniu, po czym pojechałam naładować akumulatory na spływ (jak zwykle, zresztą). Tym razem byłam na "Mazowieckiej Wiośnie", organizowanej przez klub warszawski. Płynęliśmy Liswartą i Wartą na granicy województw łódzkiego i śląskiego.
                                                    Zlecenie też udało mi się skończyć w kwietniu.
                                                  • mammaja Re: Srodna :-) 04.05.16, 02:31
                                                    Gosiu, wspaniale, ze tak możesz sobie pokajakowac ! Wielka przyjemność... A jak się spi na nowym miejscu?
                                                    U mnie dzisiaj rodzinnie - wrócili i zwalili sie na obiadek do babci - ale ucieszyli nas i nawet improwizowane żarelko udało się doskonale. Flagę wywiesiłam - i tyle.
                                                  • malosia06 Re: Srodna :-) 04.05.16, 13:52
                                                    Śpi mi się dobrze, tylko mieszkanie to jeden tor przeszkód.
                                                  • lablenka_x Czwartek majowy 05.05.16, 16:48
                                                    Wróciliśmy z wycieczki na Podkarpacie zachwyceni.
                                                    Teraz od piątku do niedzieli wizyty na imieninach i urodzinach.Może w przyszłym tygodniu uda mi się zdać relacje.
                                                    Wnuczki 2 zdają maturę.
                                                  • mammaja Re: Czwartek majowy 06.05.16, 01:25
                                                    Bardzo jestem ciekawa, Lablenko, gdzie byliście. Czekam niecierpliwie na relacje smile
                                                    U mnie dzień w ogrodzie i na tarasie. Poprzesadzałam male pelargonie zwieszające do doniczek pod okapowych, begonie do większych, kupilam wczoraj 6 krzaczkow lawendy, już listki pachną pieknie, posialam nastrurcje i tak mi schodzi. Nawet nie pojechałam na ciekawy wyklad. A potem idiotyczne sprawozdanie do GUS -u - poszlo. Muszę kupić czytnk kart, żeby zrzucić zdjęcia, albo odszulkać kabelek. Bo juz napstrykalam swoją kwitnącą przed oknek rajska jablonke i tulipany.
                                                    Tylko czemu mnie bola nogi w stawach, nie wiem. Dawniej tak nie było !
                                                  • verbena1 Re: Czwartek majowy 07.05.16, 14:09
                                                    Sobota majowa

                                                    Lato w pelni, 25 stopni i niebo bez chmurki, ale sie porobilo, tydzien temu padal jeszcze snieg!
                                                    Zycie toczy sie na tarasie i w ogrodzie, jak ja lubie ciepelkosmile
                                                    Po poludniu robimy grila, przyjda znajomi i bedziemy obchodzic Dzien Matki, w Holandii swietuje sie jutro.

                                                    Mammajko, nogi bola i wszystko sie sypie, tak juz bedzie niestety. Trzeba sie ruszac jak najwiecej pomimo bolu.

                                                    Przyjemnego wekendu wszystkimsmile
                                                  • mammaja Re: Czwartek majowy 08.05.16, 23:39
                                                    Wczorajszy dzień był pelen emocji, poniewaz moj zespolik wokalny bral udzial w festiwalu chorow, zespołów i kabaretów senioralnych. Uczestnicy wystepowali przez dwa dni, mnostwo zespołów z Polski i nawet z Bialorusi. Uważam, że zaspiewalayśmy dobrze i to najważniejsze. Wyniki będą.
                                                    Niestety ten wystep uniemozliwił pójście na demonstrację KOD u, ale mam nadzieję, że jeszcze będą inne. Najważniejsze, że tak licznie stawili się Polacy. Drugiego sortu, jak uważa prezes.
                                                    dzisiaj odpoczynek po emocjach smile
                                                  • joujou Re: Czwartek majowy 09.05.16, 07:33
                                                    Pozdrowionka z Kaszub! U nas też piękna pogoda więc zrobiliśmy sobie mały wypad na weekend. Zarezerwowałam dwa noclegi we Wdzydzach i wybraliśmy się rodzinnie :z wnusiem i jego rodzicami, aż żal, że tak krótko.
                                                    Mammaju życzę zwycięstwa smile
                                                    Lablenko czekam na Twoją relację z wyjazdu, no i bardzo czekam aż Fed zechce się z nami podzielić wrażeniami ze swojego urlopu.
                                                    Pozdrawionka i dobrego tygodnia!
                                                  • lablenka_x Poniedziałek majowy 09.05.16, 20:26
                                                    Jou zrobiłam prawie 900 zdjęć, muszę je opracować.
                                                    tak jak byłam zachwycona prawie wszystkim to zawiodłam się na ogrodzie botanicznym w Bolesztraszycach.
                                                    Wklejam tylko 1 zdjęcie. Verbena będzie wiedziała co to za roślina. To ta co u Was rośnie prawie wszędzie. Podobna do rabarbaru ,ale takiego wielkiego.
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/oCAWH4BMMjp10m9yRB.jpg
                                                  • hallucination Wtorek majowy 10.05.16, 12:29

                                                    Mammaju sukcesow zycze i pierwszego miejsca w konkursie. Moje dziecie gra na gitarze....kiedys myslalam ze bedzie grala Rock, Pop lub podobne .... okazalo sie ze na gitarze mozna z powodzeniem grac Bacha, Vivaldiego smile
                                                    Lablenko czekam na rekacje z wyjazdu !!
                                                    Tegoroczny maj obfituje w dlugie weekendy w Austrii. Wykorzystujemy to na maxa.
                                                    Zrobilismy sobie wycieszke Lienz, Salzburg München. Teraz planujemy polazic po gorach oby pogoda tylko dopisala.
                                                    Wklejam dwa zdjecia alpejskiej laki:

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/xe/mj/0waj/GfsZr8bzEajRI3qQlB.jpg

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/xe/mj/0waj/DkUbqQRrj0PbwiLC9B.jpg

                                                    zatapiam sie znowu w robote aby zarobic na te wyjazdy wink
                                                  • mammaja Re: Wtorek majowy 11.05.16, 00:29
                                                    Alpejska łaka przepiekna smile Czy widziałaś w Salzburgu rzezbę Wita Stwosza ?
                                                    Konkursu nie wygralysmy sad Nie wiem czemu, ale byla straszna konkurebcja, to fakt. Moze trzeba bylo sie najpierw zaprzyjaznic z jury smile le fajnie bylo i to najwazniejsze !
                                                    Wreszcie zrzucilam fotki z aparatu, jutro powklejam troche mojej wiosny, ktora tak szybko mija sad
                                                  • goskaa.l Re: Wtorek majowy 11.05.16, 14:27
                                                    Dziewczyna i gitara? Podziwiam, to bardzo ciężki fizycznie instrument. Gitarzyści klasyczni to raczej mężczyźni. Wim coś o tym; miałam krótki kontakt ze studentką gitary w Katowicach.
                                                  • mammaja Re: Wtorek majowy 12.05.16, 01:01
                                                    A teraz reportaż z wiosennej przemiany mojej rajskiej jablonki:
                                                    Pewnego dnia odslaniając rolete w sypialni zobaczyłam, że za oknem coś mi różowieje
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/VT2s6nb0v05BAF2nSB.jpg
                                                    przed kuchennym oknem zaczął się coroczny spektakl
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/rQLIiZuuqBt3J49VTB.jpg
                                                  • mammaja Re: Wtorek majowy 12.05.16, 01:08
                                                    Na drugi dzień cała kuchnia była rozowa od zaokiennego widoku
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/IVEaBawR4IlWSBJW2B.jpg

                                                    A z każdym dniem jabłonka piękniała
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/PBoKHP8KGJHNOnlEJB.jpg
                                                    Szkoda, że tak krótkotrwała ta rozowość i teraz już jest tak
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/xrTVJq3UAhxvnCZdNB.jpg
                                                  • mammaja Re: Wtorek majowy 12.05.16, 01:11
                                                    No to jeszcze dorzucę tulipany, ktorych urody żadna miara nie oddają fotki
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/iD5QEwUSs3tf7qh1fB.jpg

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/hxzEdA2yPhNuQc7baB.jpg
                                                  • lablenka_x Re: Wtorek majowy był, teraz już czwartek. 12.05.16, 20:42
                                                    Pięknie wybarwia się ta Twoja jabłonka, a tulipany też cudne. masz piekny widok z kuchennego okna.
                                                    Halucynacjo, górska łąka przepięknej urody.Patrząc na te fotki czułam jej zapach.
                                                    Byliśmy na spacerze po mieście i przed trafiliśmy na łany białych tulipanów połączonych z niższymi różowymi.
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/lJjxzFpck5cnFYILvB.jpg
                                                  • joujou Re: Wtorek majowy 13.05.16, 06:43
                                                    Piszę po raz trzeci i mi wcina posty. Ładne wiosenne zdjęcia, zarówno te z alpejskiej łąki, jak i poznańskie tulipany. Mammaju śliczny masz widok z okna. Szczecińskie krokusy też były piękne jak zawsze. Miłego weekendu!
                                                  • kan_z_oz Re: Wtorek majowy 13.05.16, 10:33
                                                    Piekne wszystkie te tulipany.
                                                  • felinecaline Re: Wtorek majowy 13.05.16, 17:01
                                                    O! znowu moge Tutaj z Wami rzmawiac, zebym ci ja jeszcze wiedziala jak wklejac fotki...
                                                  • mammaja Re: Wtorek majowy 14.05.16, 00:15
                                                    Feline, juz myślalam że nas zpomnialaś sad Fotki wklejasz przez fotoforum - jak pobieżesz linka do zdjecia to go kopiujesz i samo się wkleja smile Tyle masz ladnych zdjęć, że chetnie jeszcze raz Cie poprowadzęm jeżeli się nie uda. Sprobuj smile
                                                  • felinecaline Re: Wtorek majowy 14.05.16, 11:29
                                                    Alez jakze mogla bym zapomniec, Mammaju! Przeciez to kawal i mojego zycia jest tu zapisany! To tak, jakby zetrzec z tablicy wlasnie rozwiazane trudne rownanie!Co do zdjec - otoz to! przypomnialas mi i tak zrobie.Choc nie mam wiele nowosci , moze oprocz niedzielnych z Arboretum - aura nas nie piesci i "zimni ogrodnicy" sroza sie jak nigdy!Ze wstydem przyznaje, ze wstalam dzis krotko przed 11.00 ustepujac miejsca w lozku PandzieAmanduni, ktora kolejny dzien jest pozbawona pzyjemnosi balkonowania i nie moze "wyrownywac opalenizny". Ale o dziwo! mimo chlodu ladnie wschodzi moja "laczka" - mieszanka polnych kwiatkow, ktore sa sprzedawane jako "zielony nawoz" do uzyzniania ziemi.Zaryzykowalam, kupilam wsialam i widze, ze i "vinci" mi sie przytrafilo! Smutno mi i zaluje bardzo, ze Pani Maria Czubaszek "zeszla ze sceny" i nie bedzie nas podtrzymywac na duchu swoim humorem, ktory uwielbialam...(')...
                                                  • mammaja Re: Wtorek majowy 14.05.16, 13:31
                                                    Super, Feline, że dobie przypomnialaś ! U nas dzisiaj tez chłodniej, ale jeszcze nie pada smile Lecę na jury dorocznego konkursu recytatorskiego dla wnuków i juz - prawnukow moich przyjaciół. Może wrzucę fotki smile
                                                  • mammaja Re: Wtorek majowy 16.05.16, 02:07
                                                    No i nie wzięłam wczoraj aparatu z pośpiechu sad A dzisiaj zimna Zośka - pochlodnialo i powiało. Nic to.
                                                    Zielone Światki minęły, będzie lepiej, nadal będę sobie odpisywać na swoje posty smile
                                                  • alfredka1 Re: Wtorek majowy 16.05.16, 10:33
                                                    Świetne smile)))_ to odpisywanie.
                                                    Pozdrawiamy.
                                                  • verbena1 Re: Wtorek majowy 16.05.16, 11:15
                                                    Jestem obecna ale tylko duchemsmile Czytam tylko. Pochlonely mnie sprawy rozne, caly tydzien mialam gosci, potem otwarcie wystawy glazow, teraz mecze sie i stresuje malowaniem. Nagle zdalam sobie sprawe ,ze nic nie umiem ,nie wychodzi tak jak trzeba, jakies zniechecenie zyciem i soba. Zle spalam, obudzilam sie o szostej i zamalowalam na bialo to co wczoraj caly dzien tworzylam.
                                                    Pogoda tez niezbyt sprzyjajaca dobrym myslom, ogolnie mowiac do d.....

                                                    Mammajko, pisz, napewno wiekszosc z nas tu zaglada tylko maja moze tak jak ja lub tak ja Jou baluja na roznych imprezach. Jou, ciesze sie ,ze sie odezwalas bo juz mialam wyslac golabka z zapytaniem czy wszystko w porzadku.
                                                  • joujou Re: Wtorek majowy 16.05.16, 08:43
                                                    Szkoda Mammaju,że zapomniałaś aparatu-tylko podziwiać podtrzymywanie takich rodzinnych tradycji. U nas wczoraj wiało i padało z krótkimi przerwami na słońce. Dziś pochmurno, zimno, jesiennie. Wczoraj byliśmy na Złotych Godach. Jubilaci mieli zrobione małe wesele, zatem po uroczystości kościelnej z odnowieniem przysięgi małżeńskiej, była też gościna z tańcami i trochę pohulaliśmy smile
                                                    Dziś dzień wypełniony po brzegi :za chwilę idę do lekarza, potem jesteśmy zaproszeni na poprawiny, czyli dojadanie, potem basen i wieczorem do pracy. Przyjemnego dnia i tygodnia wszystkim!
                                                  • lablenka_x Re: Wtorek majowy 16.05.16, 12:34
                                                    U nas pogoda podobna.Zimno + 8 stopni. W Zimną Zośkę równocześnie padał deszcz na przemian z gradem lub śniegiem i była burza.
                                                    dziś od rana byłam zmieniać koła na letnie, bo zapomniałam ,że mam zmienić i zmarzłam bardzo.
                                                    Macham do Was kwiatkiem,Dziewczyny, będzie dobrze, damy radęsmile, znowu będą piękne dni.
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/E2nnbtsowz8zfMlUlB.jpg
                                                  • hallucination zielone swiatki 16.05.16, 17:01

                                                    Tak jak napisala Verbana ....zycie ostznio jest do d...
                                                    w weekend dowiedzialam sie iz wyjazd wakacyjny na wyspe Rugie jednak nie bedzie mozliwy a wraz z tym moj wypad do Szczecina .... do tej pory nie pogodzilam sie z tym info.
                                                    Jedziemy w bardziej dzikie rejony-Wegry, Rumunia,Moldawia, Ukraina ....zawsze tam chcialam jechac ale nie lubie juz tak gwaltownych zmian jak kiedys, gorzej je przyjmuje niz kiedys.
                                                    Zeby to odreagowac przejechalam dzis rowerem okolo 60km .... jakos trzeba odreagowac a lepiej na sportowo niz tluc w domu talerze wink
                                                  • mammaja Re: zielone swiatki 17.05.16, 00:29
                                                    Hallu, na pewno będziesz zadowolona - to bardzo ciekawe miejsca, aczkolwiek może nie wypoczniesz, jakby to była Rugia.
                                                    Verbeno, normalne "zmęczenie materialu", przejdzie, nie obcinaj przypadkiem ucha smile
                                                    U nas dzisiaj zimno, wieczorem wlaczylam ogrzewanie, nich sie troche ociepli. Kupilam Klaruni odjazdową hulajnogę. Ale kombinuje jak ja zatrzymac u siebie, żeby tu miala czym sie zająć. Nadchodzi dzień dziecka, nie ma przeproś, zbieram prezenciki smile
                                                  • hallucination Re: zielone swiatki 17.05.16, 15:14
                                                    Mammaju ja tez powoli zbieram prezenty choc wyglada to troche inaczej - wlasnie wrocilam z ubraniowych zakupow z nastolatka i musze dlugo odpoczac wink
                                                    Poza tym kompletuje powoli literature na wakacje i to cieszy moja dusze.
                                                    Dzis jeszcze musze psa wrzucic do wanny i wyprac oraz podciac fryzurke wink
                                                    U nas tez wciaz zimno ...ogrodnicy trzymaja dlugo w tym roku.
                                                  • mammaja Re: zielone swiatki 18.05.16, 00:38
                                                    A czy czytasz e booki? Mam sporo dobrych kryminałów, czytam w tablecie, chociaż nie zastepuje mi ti książki, ale jest praktyczne. Zabiera bardzo mało miejsca i literki mozna ustawic na dowolną wielkość.
                                                    Dxisij znowu zimno i mokro, a tyle mam do zrobienia w ogrodku i na tarasie !
                                                  • hallucination Re: zielone swiatki 18.05.16, 10:51
                                                    Mammaju, czytam ebooki, choc ja ogolnie jestem bardzo konserwatywna w temacie nowinek technicznych - nie kazde uwazam za dobre i dlatego wole jednak ksiazke . Ale na wakacje pakuje ebooka ksiazkami tez smile
                                                    Od tych chlodnych ogrodnikow mam chorych w domu i przyziebionych i nie moge skoncentrowac sie na mojej robocie.
                                                    Kolezanka z MAdrytu poinformowala mnie iz u nich upaly juz sie rozpoczely i tak potrwaja do jesieni a tutaj wciaz zimno.
                                                    W przyszlym tygodniu mam krotki wypad do Polski na slub - terminy spietrzone coby doprowadzic sie do stanu "uzywalnosci publicznej" czyli manicure, pedicure, kosmetyczka i fryzjer. Z wiekiem odczuwam iz coraz wiecej trzeba wydac pieniedzy aby mozna bylo przywrocic blask swojemu obliczu wink Jeszcze mnie to nie martwi smile
                                                  • verbena1 Re: zielone swiatki 18.05.16, 11:55
                                                    Rozbawilas mnie tymi wydatkami na urode, w moim wieku powinnam brac pozyczki na "sie upiekszanie" smile
                                                    Nie wiem jak oceniasz polskie kosmetyki , uzywam od lat i jestem zadowolona. Co prawda nie wygladam mlodziej ale chociaz takie mam wrazeniesmile
                                                    Wracajac do wieku, coraz mniej czytam , oczy mecza sie szybko a literki coraz mniejsze. E book lezy gdzies zapomniany ,nie sprawdzil sie. Poza tym rzeczywistosc jest ostatnio ciekawsza.
                                                    Po zimnej Zosce znow sie ocieplilo, kupilam ciekawa odmiane hortensji mygarden.rhs.org.uk/blogs/graham_rice/archive/2013/03/21/hydrangea-aspera-hot-chocolate-new-dark-foliage-form.aspx
                                                    Mam nadzieje ze link sie otworzyl. Listki w kolorze czekolady i rozowe drobne kwiatki. Nastepna hortensja do mojej kolekcji.

                                                    Mammajko, uszy w calosci, chec do zycia tli sie jeszczesmile
                                                  • lablenka_x Re: zielone swiatki 18.05.16, 18:10
                                                    Też z moim wzrokiem jest coś nie tak. Dziś przeżyłam prawie mistyczną chwile. Byliśmy na cmentarzu porobić zdjęcia do książki (poprzednie miały zbyt małą rozdzielczość. Pół roku temu, przed śmiercią mamy Przyjaciółki rozmawiałyśmy z nią ,o tym co pisze i ona wspomniała ,że na tym cmentarzu był grób księdza, który zaraził się cholera,pomagając innym chorym i zmarł.Ona w dzieciństwie,czyli jakieś 80 lat temu zapalała zawsze "bidulkowi " świeczkę.
                                                    Dziś coś mną pokierowało i poszłam dale, tam gdzie nigdy nie byłam, bo i nie miałam potrzeby. Zatrzymałam się przy grobie stojącym tyłem do dróżki i zwaliło mnie. To własnie był grób tego księdza. To tylko Ona mogła coś takiego zrobić.
                                                    Verbeno zazdroszczę Tobie kolekcji hortensji.Moja jedna padła ,mimo że zima była taka sobie, a druga jest bardzo rachityczna.
                                                    melduje,że dziś zrobiło się ciepło i słonecznie.
                                                  • mammaja Re: zielone swiatki 18.05.16, 22:15
                                                    Lablenko, wydarzenie niezwykłe ! Ale tak bywa - przyjaciólka dobrze Cię pokierowala smile
                                                    Verbeno - hortensja urocza. U mnie tez slabo rosnie, za malo o nią dbam sad
                                                    Dzisiaj byłam sama z Franim i Klarą, mama poszla na wywiadowke, wrociła szczęśliwa, Franio świetnie sie uczy - a pomysleć że był problem z przyjęciem go do tej szkoły. W sobotę bierze udzial w zawodach miedzy szkolnych ( biegi). No, no smile Antos na wycieczce nad morzem, Klara - sama slodycz smile Zrozumialam przy nich czemu mowi sie na dzieci "pociechy". Wróciłam naladowana dobra energią .
                                                  • verbena1 Re: zielone swiatki 18.05.16, 22:29
                                                    Mammajko, rozumiem Cie doskonale, wnuki odmladzaja nas i "odswiezaja" nasze umysly. Jeszcze pamietam zdjecie w naszym albumie malego Frania uroczego blondaska a tu szkola, biegi, pewnie wiecej tez roznych zajec , fajnie masz z tymi urwisami, mozesz obserwowac jak rosna, zmieniaja sie ,zaczynaja miec swoje zdanie.
                                                  • lablenka_x Re: zielone swiatki 19.05.16, 10:26
                                                    Rosną wnuki rosną. Moje 2 panny zdają w tym roku maturę. Znana nam wszystkim K. kończy gimnazjum i jest śliczna i z dużym poczuciem humoru i wielkości mojego T.,a jej siostra równie śliczna,żeby nie było, że... przyszła do nas w szpilkachsmilei do matury ma 3 lata.
                                                  • mammaja Re: zielone swiatki 20.05.16, 01:28
                                                    Co do tych innych zajęć, to zadziwia mnie, że grają w szachy smile Dziadek ze strony mamy jest zapleńcem, kupil im szachy i teraz Franek z Antkeim grają, Klara probuje. Tylko ja sie nie daję namowić smile
                                                  • hallucination Re: zielone swiatki 20.05.16, 14:18
                                                    Wspaniale Mammaju ze graja. Szachy sa wspaniala gra. Wogole wspolne granie w rozne gry to wielka frajda. My gramy w gry planszowe ale takze w siatkowke i koszykowke. Mala dawka rywalizacji jeszcze nikomu nie zaszkodzila i czas milo sie RAZEM spedza. Ja ciesze sie ze moja gromydke potrafie zorganizowac i wyrwac z objec gier wirtualnych bez marudzenia smile
                                                    Piatek, ciesze sie . Wczoraj byla pierwsza burza, ale juz weekend zapowiada sie bardzo sloneczny i cieply. "Uciekne" na rowerze z domu jutro ....moze porwe ktores z dzieci ze soba a moze samotnie pojade. Nie wiem jeszcze. POwinnam zabrac psa bo urosla mu zimowa oponka ale on ma krotkie jamnikowate nozki i nie nadaje sie na takie dlugie dalekie biegi, tym bardziej iz trasa jest gorska.
                                                    Zrobilam czekoladowe ciasto z truskawkami, zastanawiam sie co jeszcze zrobic aby wyszedl z tego piknik....troche nie chce mi sie robic nalesnikow z 2 roznymi nadzieniami ..... ach te prozaiczne dylematy wink
                                                    Milego weekendu wszystkim !!! piszacym i czytajacym !
                                                  • hallucination łąka 20.05.16, 16:01
                                                    Wkleje i tutaj zdjecie ktore dzisiaj zrobilam wracajac z miasta.
                                                    To chyba jakis rodzaj koniczyny .... łąka wydala sie mi tak piekna ze az zrobilam zdjecie big_grin

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/xe/mj/0waj/fLEhitaLbV6VOjarYB.jpg
                                                  • verbena1 Re: łąka 20.05.16, 19:02
                                                    Laka cudna, mysle ,ze to jakies inne rosliny, chyba ze u Was koniczyny takie dorodne.
                                                    U mnie kwitna rododendrony, wielki rozowy krzak, az oczy sie raduja. Czekam na kwitniecie czerwonego, ma przepiekne kwiaty.
                                                  • felinecaline Re: łąka 20.05.16, 20:14
                                                    U mnie tez wszystko kwitnie. Moje osiedle, polozone na peryferiach i chocby z tego wzglzdu bogato i obficie uwiecone i zazielenione jest dzis jednak smutne. Wcale nie ze wzgledu na zla pogode. Oto wczoraj wczesnym rankiem stracilismy rodzine sasiadow: rodzice i dwoje malych dzieci, w wieku 3 lat i kilku miesiecy. Rodzice z pochodzenia gipcjanie, doskonale zasymilowani w srodowisku, uczciwi, pracujacy, spokojni, usluzni - zadajacy klam wszelkim zlym opiniom o imigrantach. Dzis w islamskim dniu modlitwy zebral sie na modlach tlum, nie tylko mahometan...
                                                  • felinecaline Re: łąka 20.05.16, 20:15
                                                    Mam nadzieje, ze pomimo literowek tekst jest zrozumialy. ci ludzie zgineli w katastrofie egipskiego samolotu w poblizu Kairu...
                                                  • alfredka1 Re: łąka 20.05.16, 21:20
                                                    Smutne smile) jak to nie wiadomo kiedy i gdzie spotka nas, naszych znajomych czy sąsiadów nieszczęście ...
                                                    a zycie biegnie aż dziw bierze , że wobec takich tragedii świat się nie zatrzyma a kręci się, kręci sad(
                                                  • mammaja Re: łąka 21.05.16, 10:59
                                                    Mój Boże, taka tragedia... że też wybrali wlaśnie ten lot...Strasznie smutne.
                                                    Hallu, przynajmniej twoje zdjęcie pokrzepia mnie na duchu, bo po wczorajszym dniu w sejmie juz nie wiadomo w jaka mysia norę sie schować !
                                                  • lablenka_x Re: łąka 21.05.16, 17:08
                                                    Zamykam kwietniowe i proszę, Mammaju o nowe chyba majowo/czerwcowe.
                                                    U mnie nic. Siędze i stukam w klawiaturę tekst książki. Ciepło, zza balkonu dochodzą dźwięki z placu zabaw.
                                                    Feline to faktycznie przykra sprawa, potwierdzającą, że nigdy nie wiemy, kiedy nadchodzi TEN CZAS .
                                                    Haucynacjo , łąka piękna.
                                                  • bioderma Re: łąka 24.05.16, 19:38
                                                    Nareszcie napisalas, ze mieszkasz w dzielnicy blokowisk dla Arabow.
                                                  • felinecaline Re: łąka 24.05.16, 21:46
                                                    Biodermo, nie ryzykuj, nie przerywaj kuracji! Jesli chcesz zaproteguje cie w St Gemmes.
                                                  • bioderma Re: łąka 24.05.16, 21:58
                                                    Nie odwiedzam zapyzialej, biednej prowincji francuskiej, jakiegos Angers. Kocham Paryz.
                                                    Buhaha, szanowna babcia feline wymysla sobie eskcytujace zycie lekarza, sasiadki Arabow sprzedajacych na zielonym rynku salate i kartofle. Zawsze wiedzialam, ze zyjesz w pieknym towarzystwie Arabow.
                                                  • felinecaline Re: łąka 24.05.16, 22:16
                                                    Wybaczcie chorej a wszystkim na poprawe humoru dedykuje to:www.youtube.com/watch?v=MOTO_6vQLYc
                                                  • bioderma Re: łąka 24.05.16, 22:34
                                                    Dziekuje bardzo za piekna piosenke.
                                                    Wiem, ze Ci imponuje, dlatego tak mnie kochasz smile)
                                                  • lablenka_x Re: łąka 25.05.16, 11:08
                                                    Wybaczcie dziewczyny,że się wcinam, ale nie zdzierżyłam.
                                                    Mam pytanie do biodermy, co chciałaś zyskać pisząc te posty na naszym forum?
                                                    Gdzie mieszka Feline wiemy, kim jest również. Wpisy twoje niczym Jej u nas nie "zaszkodziły", natomiast ty pokazałaś "klasę", "paryską klasę".
                                                    Możesz mi wyjaśnić w czym jest lepsza Polka, emigrantka z Paryża od Polki, emigrantki z Angers?? Pytam, bo staram się zrozumieć.
                                                    Feline wybacz mi,że przez mój wpis ciągnę to g. dalej. Niepotrzebnie tu zajrzałam,ale widać tak musiało być.
                                                  • felinecaline Re: łąka 25.05.16, 11:37
                                                    Lablu! To, co pisze Bioderma traktuj po prostu jako "sen wariata sniony nieprzytomnie" w oderwaniu od wszelkiej poezji. Obawiam sie, ze "biez wodki nie razbieriosz" wiec nie ryzykuj wlasnego zdrowia psychicznego. Za wsparcie moralne goraco dziekuje, bo zimno cholernie na tej mojej "biednej prowincji".

                                                  • hallucination Re: łąka 21.05.16, 19:50
                                                    Verbeno to jednak koniczyny.
                                                    Po wygooglowaniu wyskoczylo mi:

                                                    Koniczyna inkarnatka
                                                    Jednoroczna roślina, średniej wysokości ( do 50 cm ). Jest to roślina pastewna , należąca do roślin motylkowych drobnonasiennych. Służy jako pasza oraz stosowana na poplon ozimy.
                                                  • joujou Re: łąka 21.05.16, 23:17
                                                    Łąka zjawiskowa smile)W ogóle wklejasz Hallu bardzo ładne widoki.Podziwiam również Twoje nietuzinkowe zainteresowania,sprawność fizyczną oraz,że znajdujesz na to wszystko czas.
                                                    Prosimy o więcej,bo często Twoje fotki są,jak promyki słońca w pochmurny dzień smile
                                                  • joujou Re: Feline 21.05.16, 23:24
                                                    Bardzo smutna,przerażająca wiadomość.Skóra cierpnie,gdy się słucha wiadomości,a na myśl,że byli tam też Twoi sąsiedzi,znajomi...brak słów.Współczuję bardzo wszystkim,którzy stracili bliskich.

                                                    Jak Twoje oczy?
                                                  • joujou Re: Jeszcze trochę zaległości 22.05.16, 02:26
                                                    zanim Mammaja założy nowy wątek.Ostatnio bowiem starałam się odpisać i po trzeciej nieudanej próbie jednak się poddałam.
                                                    Mmmaju,aż trudno uwierzyć,że Twoje wnuczęta już grają w szachy smile
                                                    Verbenko,może wstawisz jakieś zdjęcie z wystawy głazów?
                                                    Gosiu,a Ty pochwalisz nam się mieszkaniem? Mamy gdzieś wątek remontowy.
                                                    Głupio mi nawoływać,bo sama mam ciągle tyły,ale brak na forum Moni,Luizy,a i Kan ostatnio nas nie rozpieszcza.
                                                    Bbetko,Fed żyjecie?
                                                    Ja jakoś nie mogę nadążyć.Przez ten rok żyjemy również sprawami mojej teściowej.Trzeba było postawić pomnik na cmentarzu,zorganizować zjazd rodzinny w pierwszą rocznicę śmierci teścia(33 osoby),a wkrótce już mniejszą uroczystość z okazji 75 urodzin teściowej.Tak więc ciągle coś się dzieje,a szwagrostwo wymyśliło sobie powód ,by się dąsać i tym samym mieć wszystko w tyle.Tamte wydarzenia sprawiły,że jakoś tak podupadłam na duchu i straciłam wiarę w ludzi i nie tylko.W nasze małżeństwo też wstąpił jakiś zły duch i było już bardzo niemiło.Do tego ta parszywa sytuacja w kraju może już tylko dobić.Nie mogę tego słuchać,a jednocześnie nie mogę się od tego uwolnić.
                                                    Mam nadzieję,że moje sprawy zaczną iść w lepszym kierunku.Odebrałam w międzyczasie wynik biopsji węzła chłonnego i jest dobrze.Co prawda jakoś się nie denerwowałam,chyba już się oswoiłam,bo co roku gdzieś mnie kontrolnie nakuwają.Poza tym nadal 3 razy w tygodniu jeżdżę na aqua aerobik i to zajmuje mi dużo czasu,a i jak najczęściej staram się widywać wnuczka,bo to największa radość.
                                                    Wiosna już prawie przeleciała,bzy przekwitły,konwalie też się kończą,a ja nie zdążyłam w tym roku się nacieszyć.W drodze z basenu zrobiłam zdjątko telefonem,ale to już wszystko przekwitło.
                                                    Wstawię na koniec tych moich smutasów:
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/hi/kwza/8MzTeTHeerPN75AKMX.jpg
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/hi/kwza/LqAmqne2tbZba5dh1X.jpg
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/hi/kwza/ZJ1yB6128biyaLBbtX.jpg
    • kwejkidwaty Re: Dziejki 243-KWIECIEN-wiosennie :-) 06.07.16, 15:15
      nie wiem czy każdy powinien:
      ae1.com.pl/r/zrHtylko-kilka-procent-ludzi-jest-inteligentnych-mozna-to-latwo-sprawdzic

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka