Pozwole sobie otworzyc nowy watek ogrodowy nalezacy do Verbeny.
U mnie koncowka lata. Teoretycznie powinnam byc zarosnieta dzungla tropikalna. Zielen powinna kapac z kazdego zdjecia, rosliny wygladac oszalamiajaco, kwitnaco i w najprzedziwniejszych odcieniach zieleni.
Nie tego lata. Mamy susze i zdjecia nie pokazuja, bo spedzilam troche czasu aby wybrac najlepsze z ogrodu.
Pan maz przerzucajacy 'mulch' (zmielone odpady zielone, przywiezione z lokalnego smietniska, sluzace jako kora). Ziemia w Australii jest bardzo urodzajna ale wysuszona przez slonce ma tendencje zmieniania sie w betono-podobna strukture, gdzie nic nie rosnie. Kora-mulch, trzymaja wilgoc i zapobiegaja nadmiernemu wysychaniu zmieni.
Transportujemy mulch w wielkie torby, ktore mozna ciagnac w dol na bardzo strome odcinki bez wiekszego wysilku. Na taczki wchodza dwa wory i tak je transportujemy tak daleko jak mozna.
W sumie dopracowalismy dosyc efektywna metode do naszej dzialki. Jestesmy w stanie rozladowac taka pelna przyczepe w 3-4 godziny, gdy zachodzi potrzeba.
Mam cala grzadke pelargonii. Nie przepadam za ta roslina ale pare miesiecy temu przerabiajac rabate pelna pelargonii... trzeba bylo je wszystkie wyrwac. Wyrwalam i zaszczepilam nowe rosliny. Kwitna wiec i maja sie bardzo dobrze, ku mojemu ogromnemu dziwieniu.
Dalej ta sam grzadka wzbogacila sie o dalie, ktore sa tutaj nie do zabicia.
W egzotycznej czesci kwitna obecnie draceno-podobne rosliny (2-3 metry wysokie) mnie przypominajace jarzebine...haha
Przekwitaja juz drzewa frangepani. Mam pare odmian; pomaranczowe i biale.
Kwitna obecnie takie egzotyczne rosliny.
Jest to rodzaj chwastu ale jest piekny, majacy niesamowicie dobre korzenie stabilizujace strome czesci dzialki, wiec trzymam pod kontrola.
Z czesci sadu;
Kafir lemonetka. Liscie uzywam do gotowania bardzo czesto. Nie doszlam jeszcze do tego co robic z owocami, ktore sie pojawily na naszym drzewku. Musze wiec wygooglowac.
Czarna papryka. Ciekawy smak. Dla mnie glownie pikantna papryka do gotowania, ktora uzywam obficie.
i Ostanie zdjecie - trawa czosnkowa, kwitnaca na zdjeciu.
Ta trawa byla kilka razy poprzednio zjedzona przez mszyce. Ma zapach czonsku, jest wspaniala przyprawa i obecnie wyglada najlepiej niz kiedykolwiek.