terem
21.01.05, 21:14
Wracam do mojego, "oknowego" wątku.
Jeśli kogoś to obchodzi, to potomstwo bezdomnej suki znalazło swój dom.
Suka i jej twarzysz,nadal są razem.Zgodnie obszczekują nadjeżdżające pojazdy
i nadal zamieszkują opuszczoną szopę.A szczeniaczki są już w nowych, mam
nadzieję, że dobrych rodzinach.
A okno, dla mnie?
Cóż, chyba wkrótce je opuszczę.I nie wiem, czy z nowego da się napisać tyle,
co z dotychczasowego...
Chyba, że okno potraktuję nie dosłownie...