Dodaj do ulubionych

Dzisiejki.Nr.103

24.01.05, 17:33
Osniezone i pelne romantycznej zimy dzisiejki zparaszaja!
Obserwuj wątek
    • jan.kran Re: Dzisiejki.Nr.103 24.01.05, 17:39
      Na sasiednim Forum kolezanka ze Szwajcarii opisuje snieg , w DE snieg ,w Polsce
      snieg. A u mnie jakies sladowe resztki.
      Mnie nie przeszkadza , bo zimy nie znosze, ale cos sie pomieszalo w przyrodzie
      czy co? W koncu jestem Kran Polnocnysmile))
      • mammaja Re: Dzisiejki.Nr.103 24.01.05, 17:45
        Jeszcze i na Ciebie przyjdzie kolej, Kranie! A w sprawie Ikei mialaś racje!
        Panowie polegli (narazie) poniewaz w komplecie nie bylo dostatecznej ilosci
        srub! Musze jutro pojechac po nie! Ale bedzie ladnie i rustykalnie, jeszcze
        dokupie od kompletu stolik nocny,czyjak sie mowilo w Galicji "nachtkastlik" smile)
        • jan.kran Re: Dzisiejki.Nr.103 24.01.05, 17:53
          Zycze Ci Mamajo pieknej sypialnismile)) Te meble z "Ikei " jak sie skreci to juz
          dzialaja.
          Jak chodzi o sruby to niezaleznie jaki mebel nabylismy czy ikea, wyrob polski
          czy niemiecki to zawsze bylo za malo albo za duzo srubsmile))

          W Oslo sniegu niewiele, ale wieczorem robi sie zimno i za tym idzie sliskosad(
          Musze sobie kupic... no i jestem w kropce nie wiem jak to sie po polsku nazywa.
          Kolce na buty? Chyba sie na Forum Norwegia zapytamsmile)) Kran.
          • marialudwika Re: Dzisiejki.Nr.103 24.01.05, 17:54
            U nas snieg byl,ale juz go nie ma.Szkoda,ze tak krotko!
            ml
    • josarna Re: Dzisiejki.Nr.103 24.01.05, 18:05
      U mnie zima, jak na kartkach świątecznych. Gałęzie jodeł przygięte do ziemi.
      Wstyd przyznać, ale jestem zmęczona marszem po śniegu do kolan - straciłam
      kondycję przez komputer? Fotografuję "na gwałt", ale to znacznie trudniejsze
      niż jesienią. Od jutra przez tydzień ma sypać!
      • mammaja Re: Dzisiejki.Nr.103 24.01.05, 18:48
        Czy znaczy to,ze mozna jechac na narty?
        • josarna Re: Dzisiejki.Nr.103 24.01.05, 19:27
          Na pewno tak. W Krynicy i Wierchomli z pewnością są świetne warunki.
          Ja nie zdążyłam nauczyć się jeździć, ale słucham, co ludzie mówią.
          • mammaja Re: Dzisiejki.Nr.103 24.01.05, 19:47
            Poczekam,az sie skoncza ferie! to najwiekszy luksus nie posiadania juz dzieci w
            wieku szkolnym.
            • josarna Re: Dzisiejki.Nr.103 24.01.05, 21:04
              Oj, nie wiem, czy się doczekasz! Ferie trwają już tydzień, a podobno w sumie to
              jest 6 tygodni! Zresztą tłum jest chyba tylko w Zakopanem i to w czasie, gdy
              Warszawa ma ferie, bo tam jest najwięcej pieniędzy i 90% ludzi uznaje (w
              Polsce) tylko Zakopane.
              • mammaja Re: Dzisiejki.Nr.103 24.01.05, 22:04
                No, jak Slask ma ferie to i Szczyrku i w Korbielowie pelno.W Krynicy chyba
                zreszta tez.Na Wierchomle piekny wyciag,ale w ostatnim dodatku do Gazety
                Turystyka ceny wyciagow w roznych miejscach i juz zaczynam przeliczac czy nie
                tanszy tydzien we Wloszech, kiedy nie placi sie juz za skipass.A jednak trsy
                niporownywalne. Podobno na Laskowej nawet teraz jest wielki osrodek -
                krakowiacy moga sobie wyskakiwac na pare godzin pojezdzicsmile
                • josarna Re: Dzisiejki.Nr.103 24.01.05, 22:13
                  A jak ktoś nie jeździ na nartach (czy w miastach żyją tacy ludzie?!), to jednak
                  wspaniale jest u mnie: od kilku lat, w zimie nigdy nie spotkałam w lesie
                  człowieka (poza drwalami), a latem rzadko. A las i widoki piękne! Sosen mało,
                  świerków prawie nie ma, tylko jodły i buki.
    • jutka1 sniezny wtorek 25.01.05, 09:53
      Na Dolnym Slasku wciaz pada snieg. Jest bialo i czysto, i pieknie...

      dziendobrybardzo smile))
      • lablafox Re: sniezny wtorek 25.01.05, 10:19
        Witaj Jutko , w Poznaniu nie pada ,ale jeszcze jest biało.
        • kanoka Re: sniezny wtorek 25.01.05, 10:58
          Hej, śnieżnie i jasno smile)
          I nie za zimno!
          Taka zima to może być - jak dla mniesmile)
          • mammaja Re: sniezny wtorek 25.01.05, 13:28
            Witam w sloneczne i sniezne poludniesmile Dzien bardzo wypelniony,napisze
            wieczorem,ale widoki na osniezone swierki i sosny piekne.I nie za zimno.Bardzo
            milo!
            • ewelina10 Re: sniezny wtorek 25.01.05, 15:23
              Witam.
              Właśnie dopiero wróciłam do biura.
              W Warszawie nie widać zimy poza parkami,
              a ulicami się jeździ bez poślizgu.
              Śródmieście, Muranów, Żoliborz, Saska Kępa są bez śniegu
              tylko na trawnikach jest jeszcze biało.
              • dado11 Re: sniezny wtorek 25.01.05, 15:38
                Czesc, u nas bialo, temperatura ok. 0. Wlasnie wrocilysmy z mloda z Warszawy,
                mloda z prawkiem w kieszeni, prowadzilasmile Troche musi jeszcze pocwiczyc,
                ale jest niezlesmile Na krzakach dzikiej rozy w naszym ogrodzie tlumy ptaszkow,
                cale stado jemioluszek, dzwonce, kosy, a na sloninkach sikory i dzieciolsmile
                Strasznie milo je poogladac, przez lornetke, niektore pieknie ubarwionesmile
                A jak tam poszlo twojej corce, Mammaju??
                Pozdr. D
                • mammaja Re: sniezny wtorek 25.01.05, 19:39
                  Przeczytaj w pozytywnym watku,DadosmileA swoja droga zdawanie o 18tej wieczor
                  pzry sypiącym sniegu to chyba absurd,Na polu manewrowym nie bylo widac zadnych
                  linisad( Moze rzeczywiscie lepiej jechac do Siedlecsmile
                  Bylam w Ikei,dostalam brakujace srubki,moze wreszcie doczekam sfinalizownia
                  montazu .
                  • marialudwika Re: sniezny wtorek 25.01.05, 19:46
                    To powodzenia zyczesmile
                    ml
                    • no_no Re: sniezny wtorek 25.01.05, 20:12
                      A u mnie, jak chyba wszędzie - zimasmile)
                      Aktualnie słucham muzyczki, a zza pleców
                      dochodzi mnie jakieś chrobotaniesmile)
                      To mój złośliwy jamnik - Gacuś, leży
                      rozciągniety na kanapie, i najzwyczajniej
                      w świecie, obgryza sobie paznokciesmile)))))
                      Gacuś, daj głossmile...Spojrzał tylko groźnie,
                      więc nie przeszkadzam mu...
                      Pozdrawia my: hau, hausmile)
                      • marialudwika Re: sniezny wtorek 25.01.05, 20:20
                        Wszedzie wokol snieg a ja mam znow zielone trawniki i laki,jest tylko lod na
                        kanalach i innych takich,idzie ostry mroz,z polnocy...
                        ml
                        • mammaja Re: sniezny wtorek - do Dado 25.01.05, 20:39
                          Czy wiesz (znasz) cos o chinskim centrum handlowym w Wolce Kosowskiej? Czy
                          warto tam pojechac? Bo to Twoje strony....
                          • dado11 Re: sniezny wtorek - do MM 25.01.05, 21:54
                            Wspolczuje mlodej, bo moja strasznie to przezywala,
                            jakby chodzilo conajmniej o operacje na otwartym sercu...
                            A w Siedlcach mozecie sprobowac. Chyba bedzie szybciej i mniej nerwowo.
                            Jedyny problem to odwiedziny w wydz. komunikacji i tam przeniesienie dokumentow
                            do Siedlec. No a potem przynajmniej dwie wycieczki (zapisanie i egzamin).
                            Wolka Kossowska to wielgachny bazar udajacy elegancki sklep. Znajdziesz tam
                            wszystko co produkuje przemysl lekki (ciuchy, buty, torby, bizuterie, posciel,
                            i milion innych dupereli), ale tez np. przyprawy. Wszystko jest duzo tansze
                            niz w sklepach, mozna znalezc calkiem przyzwoite jakosciowo wyroby,
                            i mase bylejactwa. Jak masz wolny dzien, to chyba warto.
                            Ostatnio jak tam bylam to do wyboru byly chyba trzy kompleksy, dwa
                            chinsko-wietnamskie i jeden turecki.
                            Wszystkie ogromne...
                            Pozdr. D
                            A moze przy okazji wpadniesz na herbate???smile
                            • mammaja Re: sniezny wtorek - do MM 25.01.05, 22:25
                              Dzieki, Dado! Propozycja nadwyraz kuszącasmile Ale pewno poczekam do wiosny!To
                              juz niedlugo! Wtedy z rozkosza przyjade na herbate, nawet jezeli omine centrum
                              chinskie smile

                              !
                              • dado11 Re: sniezny wtorek - do MM 25.01.05, 22:35
                                Ok. Trzymam za slowosmile))
      • ewapf Re: sniezny wtorek 25.01.05, 21:24
        jutka1 napisała:

        > . Jest bialo i czysto, i pieknie...
        >
        >
        Każda barwa na Ziemi zaczyna się od bieli zim...
        Każde ciepło na Ziemi - poprzedzone chłodem...

        wink)

        >
        • ewapf Re: sniezny wtorek 25.01.05, 21:54
          ewapf napisała:

          > jutka1 napisała:
          >
          > > . Jest bialo i czysto, i pieknie...
          > >
          > >
          > Każda barwa na Ziemi zaczyna się od bieli zim...
          > Każde ciepło na Ziemi - poprzedzone chłodem...
          >
          > wink)
          >
          > >


          W znieruchomiałej godzinie smakuję wiec powoli....kolejne stadia "wytrwałej"
          przemiany kolorów...
          • kanoka Re: sniezny wtorek 25.01.05, 22:41
            W południe byłam z mężem i psicą na spacerze w Lesie Kabackim.
            Zima, śnieg,lekki wiaterek i trochę mrozu - nie za dużo.
            Potem obiad, a potem goście - brat z żoną - wieczorne Polaków rozmowy...właśnie
            wyszli...
            Jutro kolejny, piękny dzieńsmile)
            Do jutra....
            • mammaja Re: sniezny wtorek 26.01.05, 12:35
              W taki dzien ogarnia mnie nostalgia za gorami.Slonce,w miescie pewnie sladu
              nie ma po sniegu,a tu sobie lezy.Mam pilna prace, wiec siedze przy kompie
              zagladajac coraz na forum,coraz na osniezone swierki za oknem.Lacze sie w
              myslach z uroczystosciami w katedrze.
              • no_no Re: Przepraszam, czy to środa?:) 26.01.05, 12:57
                Aaaa, zresztą, jakie to ma znaczenie...?
                A tak przy okazji. Czy zauważyliście,
                że w dniach tygodnia jest więcej dni
                rodzaju męskiego? Hmm, czy to coś oznacza...?smile)

                Uśmiech poproszęsmile)
                • no_no Re: Przepraszam, czy to środa?:) 26.01.05, 13:12
                  Idąc dalej tym tokiem rozumowania,
                  to wydaje mi sięsmile), że najprzyjemniejsze dni
                  tygodnia są (tak, tak panowie - nie ma co tego ukrywaćsmile -
                  całkiem żeńskiesmile
                  Ach, wy słodkie sobótki i niedzielesmile)
                  Myśląc o was, aż się rozmarzyłemsmile)))))))))))
                  • no_no Re: Przepraszam, czy to środa?:) 26.01.05, 13:23
                    Uśmiech jest? Jestsmile)
                    Noooo!!! To muzyka grasmile)
                    Miłego dnia.
                    • jutka1 Re: Przepraszam, czy to środa?:) 26.01.05, 14:19
                      Dzien dobry, No_no smile
                      Witaj zadumana Mm smile
                      I wszystkim dziendobrybardzo smile

                      Pada, pada, pada. Nadal pieknie jest. Sosny i swierki za oknem ciezkie od bialych poduch.

                      W ramach muzyki: slucham od paru dni 4-plytowej antologii jazz'u nagranego dla wytworni
                      Verve. Cudenka.

                      pozdrawiam! smile
                      • no_no Re: Przepraszam, czy to środa?:) 26.01.05, 17:11
                        jutka1 napisała:

                        > Dzien dobry, No_no smile
                        ------
                        A co tak oficjalnie, U2Ś? smile) Odkiedyk wróciłaś na łono,
                        coś jakbyś spoważniała, czy jak?smile
                        Melancholia cię napadła zaraz za Paryżem, cy cuś?smile
                        Tyko bez okno sie gapisz, muzyka ci w głowie, jakieś dżezy słuchasz,
                        a w myślach ci tyko loty w dalekie i opce kraje?
                        Zejdź na ziemie, daj co masz najładniejszego i szczebiotaj,
                        co tam panie we wsi słychaćsmile)

                        Cmok i tu, i tamsmile)
                        • ewapf Re: Przepraszam, czy to środa?:) 26.01.05, 17:13


                          A teraz... chlip, chlip...

                          gryze sie
                          gryze...
                          gryze...
                          palce.... gryze...
                          palce....

                          i mam juz rece
                          jak
                          Wenus z Milo
                          sad(
                          • no_no Re: Przepraszam, czy to środa?:) 26.01.05, 17:21
                            A było podglądać?wink))
                            No! Czego oczy nie widzą,
                            to sercu nie żalsmile)
                            A tak, cały manikir i pedikir,
                            diabli wzięli...nic to Ewuś,
                            nie becz, dam ci na kosmetyczkęsmile)
                            Przecież wiesz, że internetowa miłość,
                            to tak na niby, to tylko taka gra
                            bajtówsmile)
                            • ewapf Re: Przepraszam, czy to środa?:) 26.01.05, 17:27


                              Ja tam nie wiem,. czy bajtow, czy pixeli...sad(

                              Jutko, Kuzynko droga..
                              Ja Ci ostatnia koszule oddam.. i od Diora, i Mme Chanel..

                              Ale .. co TO, to NIEsmile)!!!!

                              Uderzam w rzewna i trzewna nute , sluchajac "Bridge over troubled water"...

                              Kto mi teraz powie " I'll dry them all, I 'm on your side? smile)

                              No_no, KTO?
                              • jutka1 Re: Przepraszam, czy to środa?:) --- Kumo!! :-) 26.01.05, 17:35
                                Przepraszam, Szwagierko droga, ale z No_no jedynie bajty wymieniamy, zadnych pikseli
                                nienienienienie, I'll draw the line here! (zadnych zdjec ani nic, nienienienie... smile)

                                (No_no nie obrazaj sie skarbie wink))))

                                Kumo, przeca my z no_no zupelnie nieszkodliwie, a do tego ostatnio nieregularnie!! wink)
                                hahahahahahahaha.......

                                Siem usmialam!! smile))

                                Cmoki dla ciebie tysz, Kuzynko smile))))
                                • ewapf Re: Przepraszam, czy to środa?:) --- Kumo!! :-) 26.01.05, 17:42

                                  No_no, ja widze Ulubiona Kumo, ze do Ciebie MUSZE zadzwonic...

                                  Razu ktoregos wieczorowa pora poczynie, wykrecajac (Pani wybaczy: wystukujac
                                  paznokciami obleczonymi w lakier bezbarwnysmile)...

                                  Tylko mnie na tych, za przeproszeniem, Hawajach nie zapomnij...
                                  • jutka1 Re: Przepraszam, czy to środa?:) --- Kumo!! :-) 26.01.05, 20:32
                                    Ewka to sie spiesz z tem dzwonieniem, bo jutro moj ostatni wieczor w PL smile))

                                    cmokcmok smile
                                    • ewapf Re: Przepraszam, czy to środa?:) --- Kumo!! :-) 26.01.05, 20:33


                                      Jutro, Jutko, dobrze???? smile))

                                      Czy moj , pardon, numer jest Ci, zacna Kobieto, znany?

                                      Zapisalas?
                                      • jutka1 Re: Przepraszam, czy to środa?:) --- Kumo!! :-) 26.01.05, 20:43
                                        znany i zapisany Kuzynko

                                        teza i antyteza... smile)))) Moja najlepsza psiapsiolka ze studiow, do ktorej nb jade do
                                        Waszyngtonu, byla oskarzana przez grono ped., ze mnie deprawuje.... ja bylam oskarzana przez
                                        inna czesc grona ped., ze ja odciagam od nauki i demoralizuje... hahahahahaaaa smile))))

                                        druga rzecz, ze pierwsza czesc grona wyslala psiapsiolke na dziekanke, i do dzis twierdzimy, ze
                                        to byl spisek, zeby nas rozdzielic... i tak sie nie udalo, do dzis jestesmy najbesciejszymi
                                        (slow.zam.) przyjaciolkami smile
                                        • ewapf Re: Przepraszam, czy to środa?:) --- Kumo!! :-) 26.01.05, 20:51


                                          A u nas.. hahaha, nie do wiary... Razem zdawalysmy tylko jeden egzamin, chyba z
                                          fizjologii. Powiedzialysmy sobie: nigdy wiecejsmile))

                                          Te "pojecia" teza i antyteza wziely z czasow , kiedy jeszcze studiowalam
                                          filozofiesmile)
                                          Ale w pore zostalam wywalona, z powodu , cytuje: "braku postepow"smile)
                                          Przynajmniej nauczylam sie gotowacsmile)

                                          Nie dalo sie ciagnac dwoch "srok" za ogon...
                                  • jutka1 Hawaje... ;-(( 26.01.05, 20:34
                                    Z Hawajow zrezygnowalam - albo ceny za wysokie, albo daty nie te (kiedy ceny nizsze).
                                    Nic to smile) Polaze sobie po Venice Beach, Malibu i San Diego, tysz piknie smile)))
                                    • ewapf Re: Hawaje... ;-(( 26.01.05, 20:37
                                      Ooooo, to bedziesz obok mojej Przyjacioly ze studiowsmile))
                                      Zawsze mowiono o nas "Teza" i "Antyteza"...

                                      A mimo to lubimy sie do dzisiajsmile) .
                                      • ewapf Re: Hawaje... ;-(( 26.01.05, 20:41


                                        Kumo, a czy - wybacz zuchwalosc pytania - bedziesz moze w, nie przymierzajac,
                                        Waldorff Astoria?smile)

                                        Ja bym tak.. raz chciala... zatanczyc...
                                        Wiesz, ten zapach...
                                        I Astor Piazolla...
                                        • jutka1 Waldorff... 26.01.05, 20:45
                                          Z Waldorff laczy mnie jedynie Waldorff Salad wink)))
                                          Zatrzymuje sie u przyjaciol, za wyjatkiem Nowego Jorku, gdzie w ramach holdu dla Cohena i
                                          Janis zatrzymuje sie w Chelsea Hotel smile) (serio! smile

                                          BARDZO przepraszam dzisiejkowiczow za bezwiedny kidnapping watku!! Ale to wszystko wina
                                          No_no, jak zwykle.. wink)))))
                                          • ewapf Re: Waldorff... 26.01.05, 21:05
                                            jutka1 napisała:

                                            >
                                            >! Ale to wszys
                                            > tko wina
                                            > No_no, jak zwykle.. wink)))))
                                            >


                                            Nienienie! Nie pozwalam tak mowic!!!smile)
                                            (Instynkt pewien bezwolnie mi sie wlacza)smile
                                            • jutka1 Re: Waldorff... 26.01.05, 21:08
                                              ewapf napisała:

                                              > (Instynkt pewien bezwolnie mi sie wlacza)smile
                                              **********
                                              No_no chyba bezwolnych nie lubi, ale ty wiesz najlepiej, Szwagierko... wink))))
                                              (juz go tak nie bron, bo mu woda sodowa uderzy... wink))
                                              • ewapf Re: Waldorff... 26.01.05, 21:12
                                                jutka1 napisała:

                                                > ewapf napisała:
                                                >
                                                > > (Instynkt pewien bezwolnie mi sie wlacza)smile
                                                > **********
                                                >
                                                > (juz go tak nie bron, bo mu woda sodowa uderzy... wink))
                                                >


                                                Taka jest, moja Droga Kumo, zasadasmile) Mądrym... nie uderza...
                                                Zauwazylas???

                                                Znasz mnie, poza tymsmile)
                                                Mezczyzn ..rozpieszczam.. Od siebie.. wymagamsmile
                                                • jutka1 Re: Waldorff... 26.01.05, 21:14
                                                  ewapf napisała:

                                                  > Taka jest, moja Droga Kumo, zasadasmile) Mądrym... nie uderza...
                                                  > Zauwazylas???
                                                  >
                                                  > Znasz mnie, poza tymsmile)
                                                  > Mezczyzn ..rozpieszczam.. Od siebie.. wymagamsmile
                                                  **********
                                                  Z zasada sie zgodze...

                                                  w drugim temacie... no popatrz: ja na odwrot smile)))))
                                                  • ewapf Re: Waldorff... 26.01.05, 21:16


                                                    Znaczy siesmile)
                                                    Znow :Teza i Antytezasmile
                              • no_no Re: Przepraszam, czy to środa?:) 26.01.05, 17:41
                                ewapf napisała:

                                > Kto mi teraz powie " I'll dry them all, I 'm on your side? smile)
                                >
                                > No_no, KTO?
                                ------
                                Ja tam nie wiem, kto. Ja sie na angielskim nie wyznaje,
                                praktycznie cuś tam po polsku umiem i conieco, po francuskiemusmile),
                                w którem to zresztą jenzyku, jutka obiecuje mnie podszkolić. Ot, co.
                                Teraz chyba już wiesz, skąd się cmokasy wzieny, co je z jutką ćwicze,
                                na razie zaoczniesmile)
                                A swoją drogą, tak się zastanawiam, ile to facet musi jenzyków znać,
                                żeby się z kobietą dogadać?smile)
                                • ewapf Re: Przepraszam, czy to środa?:) 26.01.05, 17:43
                                  no_no napisał:

                                  > ewapf napisała:
                                  >
                                  > >
                                  > A swoją drogą, tak się zastanawiam, ile to facet musi jenzyków znać,
                                  > żeby się z kobietą dogadać?smile)
                                  >
                                  >

                                  Jeden, drogi No_nosmile
                                  Jeden...
                        • jutka1 Re: Przepraszam, czy to środa?:) No... :-)) 26.01.05, 17:31
                          no_no skarbie, nie spowaznialam, innych tez nie, jenooooo......

                          kurcze, stalego lacza nie mam ciagle i sie z doskoku hop hop modemem lacze sad(
                          bede miec staly net po powrocie z dalekich i opcych krajufff wink)

                          we wsi, panie-nono-dziejku, nic nie slychac ino psy ... szczekaja wink))) a to bezten snieg
                          panienonodziejku... ale slicznie jest smile)) Z ploteczek, wojt-starosta-cycus (pardon wink co ze wsi
                          pochodzi ciagle na korupcyjna sprawe a raczej apelacje czeka, i wies sie razem z nim nerwuje.

                          Poza tym juz naprawde nic nie slychac. Zegar babciny wlasnie wybil jedno pas.

                          Cmoki no_no, tu, tam, owam, i moze jeszcze w nosek wink))))

                          U2Ś smile))) (bardzo mnie sie podobuje!! smile
    • dado11 Re: Dzisiejki.Nr.103 - sroda, sroda... 26.01.05, 18:20
      No tak, jeszcze jeden "zenski" dzien, oznaczajacy ni mniej ni wiecej,
      calkiem "meski" srodek (tygodniasmile. I jak to srodek, byl nijaki,
      wszystkiego po troszku... Poza ornitologia, ktora nam sie wprost rzucala przez
      okno, w nowych odslonach -> okno reaktywacja, za momentsmile
      Pozdr. D
    • jutka1 Czwartek - snieg... 27.01.05, 09:02
      Pada ciagle, podobno ma tak caly dzien.. Niestety, musze sie ruszyc z domu - najchetniej bym
      nosa nie wysciubiala.

      dziendobrybardzo smile))
      • kanoka Re: Czwartek - snieg... 27.01.05, 10:00
        Dzień dobry Wszystkimsmile)
        Śnieżek prószy, wiaterek ledwo, ledwo wieje, można wyruszyć w miasto bez obawsmile)
        Do zobaczenia wieczorową porą.
      • josarna Re: Czwartek - snieg... 27.01.05, 10:00
        Wykopałam ok. 40m tuneli o głębokości 0,4-1,2m - to w ramach zrzucania 1
        zbędnego kilograma. Sypie. Miłego dnia!
        • mammaja Re: Czwartek - snieg... 27.01.05, 10:23
          Sypie drobniutki i gesty.Chwilami niektore platki leca z dolu do gory a inne
          zupelnie poziomo.Niestety musze wyruszyc w miasto - a tak milo byloby siedziec
          i gapic sie na ten snieg.Tuneli naszczescie nie trzeba kopac,najwyzej przyjdzie
          odsniezac zjazd do garazu. Bardzo milego dnia!
          • marialudwika Re: Czwartek - snieg... 27.01.05, 11:11
            Nie sypie,ale jest.Napadal w nocy..
            Milego dnia zycze.
            ml
            • lablafox Re: Czwartek - snieg... 27.01.05, 12:29
              W Poznaniu nie sypie , są resztki, ale wieje dość zimny północyn wiatr.
              Nie wychodzę z domu bo przeziębiona jestem.
              • oqo Re: Czwartek - snieg... 27.01.05, 15:24
                porażkowy dzień - w wypadku na A4 zginął klawiszowiec założyciel Dżemu Paweł
                Berger .serwisy.gazeta.pl/muzyka/1,21329,2514760.html
                • wedrowiec2 Re: Czwartek - snieg... 27.01.05, 15:47
                  Bardzo smutna wiadomośćsad

                  W Szczecinie ciągle pada śnieg, jest lekki mróz i niezbyt przyjemny wiatr. Łyk
                  gorącej herbaty i wracam do pracy, ale przy własnym domowym biurku.
                  • jan.kran Re: Czwartek - sniegu nie ma. 27.01.05, 17:41
                    Wedrowcze, jak chodzi o herbatke do zajrzyj do herbaciarni, wstawilam dzbanek:-
                    )))

                    Na wszystkich polaciach snieg ,tylko nie u mnie...
                    Pewnie spadnie w marcusad((
                    Kran Polnocny.
                • no_no Re: Czwartek - Kiedy byłem mały 27.01.05, 19:10
                  oqo napisał:

                  > porażkowy dzień - w wypadku na A4 zginął klawiszowiec założyciel Dżemu
                  Paweł
                  > Berger .serwisy.gazeta.pl/muzyka/1,21329,2514760.html
                  -------
                  Kiedy byłem mały chciałem dojść na koniec świata
                  Kiedy byłem mały pytałem co to życie

                  Teraz jestem duży i wiem
                  że w życiu piękne są tylko
                  chwile...

                  Dlatego czasem warto żyć...
                  • ewapf Re: Czwartek - Kiedy byłem mały 27.01.05, 19:30


                    ... kiedy bylem maly, pytałem co to życie, co to życie Mamo,
                    widzisz, życie to ja i ty, ten ptak, to drzewo i kwiat - odpowiadała mi



                    Twardnieje mi łza....
    • dado11 Re: Dzisiejki.Nr.103 27.01.05, 18:58
      Obejrzalam relacje z obchodow rocznicy wyzwolenia obozu w Oswiecimiu...
      Poplakalam sie ze wzruszenia po niezaplanowanym wystapieniu wiezniarki
      z Izraela. Pomieszaly mi sie w gardle wszystkie emocje, wscieklosc, zal,
      wspolczucie; nie sposob sobie wyobrazic cierpienia tych ludzi, tracacych matki,
      ojcow, braci, dzieci... Do tego zlosc na bezczelnych komuchow, ze sprzedali mi
      krzywa historie; coz za obrzydliwa hipokryzjasad((
      Przepraszam, ze tak emocjonalnie, pozdr. D
      • jutka1 Re: Dzisiejki.Nr.103 27.01.05, 19:05
        Dado, ditto.
        J.
      • tom_tam Re: Dzisiejki.Nr.103 27.01.05, 19:47
        Dado,-
        dobre choc, ze Ty, no... moze jeszcze kilka osob z "katolickiego" srodowiska.
        Przeciez to byli TYLKO Zydzi...
        Jezusa Chrystusa "zamordowali", "przesladowali zawsze" polski, katolicki Narod
        i do kosciola nie chodzili, a tam - takie piekne kazania ks.Jankowski i kolesie
        na ten temat prawia.
        I w Radyju rydzykowym nareszcie prawdy o tej stodole w Jedwabnem mozna sie
        dowiedziec jak ksiadz miejscowy, prawdziwy Polak, wlasna piersia zydom bronil,
        by sie tam nie zamykali i nie podpalali siebie, swoich matek i wlasnych dziecisad

        Z tym Oswiecimiem to... tez za bardzo nie wiadomo!
        Oboz Zaglady to byl dla Polakow a tych kilka milionow Zydow (jezeli!) - to
        napewno przy "okazji"...
        Kto by ich zreszta liczyl.
        Krzyzy trza nastawiac i najlepiej jakis kosciol katolicki postawic.
        Matki Boskiej Oswiecimskiej - Krolowej Polski - najlepiej.

        Boze - wasz "katolicki" - miej faryzeuszy w opiece.
        • dado11 Re: Dzisiejki.Nr.103 27.01.05, 20:13
          Szanowny tom_tamie, moze nie jestes tego swiadom, ale nie wywodze sie
          z zadnej wersji polskiego katolicyzmu, ani zadnej innej religii,
          a juz poglady ks. Jankowskiego czy ks. Rydzyka, napawaja mnie gleboka odraza.
          Dzisiejsza uroczystosc bolesnie uswiadomila mi godna pogardy ludzka przyware,
          jaka jest pokora i pazernosc, glupota i bezmyslnosc, a takze strach o wlasna
          skore obleczony we wprost nieprawdopodobna sadystyczna gorliwosc...
          Pozdr. D
          • mammaja Re: Dzisiejki.Nr.103 27.01.05, 21:14
            TT - jak zwykle kazda okazje wykorzysta, zeby dolozyc Rydzykowi.Ja rozumiem te
            niechec do Ojca Dyrektora i podziela ja wielu moich znajomych - ale w obec
            Oswiecimia w ktorego cieniu w pewnym sensie sie wychowalam, bo zginal tam moj
            wuj i inne bliskie rodzinie osoby to juz bym chciala zostawic te uwagi na boku.
            Teraz trzeba nie pozwolic zapomniec - jak powiedziano na uroczystoscich.
            Bo potrzebna jest jakas wielka powaga w tym dniu.Nawet na naszym Uniwersytecie
            Trzeciego Wieku rozpoczelismy dzisiejsze zajecia od minuty milczenia w holdzie
            poleglym.
            • lablafox Re: Dzisiejki.Nr.103 27.01.05, 21:31
              Właśnie chciałam napisać ,iz cały dzień .....ale po przeczytaniu TT odechciało
              mi się.
              To wsstrętne ,że , a niech tam .Znikam
            • tom_tam Mammaja, Dado i p. mgr.LX 29.01.05, 09:40
              wypisalem sobie kilkadziesiat linkow, tylko polskojezycznych,- dowodzacych
              naszego, polskiego, jawnego i nieskrepowanego juz niczym antysemityzmu.
              Dziwne, ale zupelnie przypadkowo, zwiazane sa z pewna grupa srodowisk
              (w tym "naukowych") znajdujaca sie pod szczegolna opieka, zyczliwoscia
              i poparciem przewazajacej czesci Hierarchi pewnego Kosciola i jego
              bezkrytycznych wyznawcow.
              Podaruje jednak Tobie, bo Ty czy Dado nie nalezycie zapewne do typowej
              wiekszosci jego wyznawcow.
              Moj wpis i takiej tresci "pod" wzmianka Dado w zadnym przypadku nie byl do Niej
              kierowany a wylacznie moim, osobistym i emocjonalnym stosunkiem do okolo-
              rocznicowych obchodow i politycznych motywacji czesci ich uczestnikow.

              Zapewne, moim "nieszczesciem" jest iz mialem okazje w zyciu poznac osobiscie
              kilku autentycznych Zydow, utrzymywac z Nimi przyjacielsko-osobiste kontakty
              i miec mozliwosc konfrontacji Ich pogladow, historii ich rodzin i losow
              z opinia "o Nich" w katolicko-"narodowo" polskim srodowisku z ktorego sam sie
              wywodze.

              Pani magister Lablafox i jej, podobnie jak Ona specjalistom-"psychologom"
              z kregu Jej (foeumowych i osobistych) przyjaciol - jeszcze raz dziekuje
              za "trafna" (jak zawsze) ocene stanu mojej psyche.
              Wzmianka o tym fakcie przy najblizszej spowiedzi oslodzi Jej zapewne pokutne
              zdrowaski "zadane" do odmowienia przez udzielajacego absolucji Pasterza
              duchowego.

              pozdrawiam,-
              tom
              • ewelina10 Dzisiaj ... 29.01.05, 09:58
                Oj myślałam, że pomyliłam wątki. Czy to "dzisiajki" ?

                Witam wszystkich.
                Zdążyłam już obrócić do sklepu po świeże bułeczki... prawie świeże, bo wygląda
                to raczej na nocny wypiek smile
                Na dworzu mroźno, ale można wytrzymać. Podobnie jak wczoraj śnieżek pada
                leniwie i nieśmiało.
                • tom_tam Re: Dzisiaj ...Ew. 29.01.05, 10:58
                  ponoc "zwieze" pieczywo jest niezdrowe - jak pamietam porady "magistrow"-
                  zywieniowcow (z czasow PRL-u) smile)
                  W sobote, szczegolnie juz o tej porze piece piekarnicze pracuja na "pelny gaz" -
                  bedzie okazja nabyc autentycznie swieze.
                  Pracuje podczas dnia w tygodniu a piatkowe wieczory moim zdaniem, na niektore
                  tematy nie powinienem wogole zajmowac stanowiska.
                  Nie dla wszystkich akurat niedziela jest dniem "swietym" jak i nie wszyscy sa
                  dumni z posiadanego tytulu magistra.
                  Nie ma z czego smile
                  pozdrawiam, - mam nadzieje iz nie odmrozilas uszu?.
                  "Babcie" powinny zachowac sporo zdrowia! - szarpanina z wnukami (w przyszlosci)
                  wymaga go jak najwiecej smile)
                  tom
        • kamfora do TT 27.01.05, 22:10
          Raz powiedziane w taki sposób - jest zabawne.
          Gdy po raz setny - rodzi się wątpliwość, czy autor naprawdę kpi,
          czy też są to jego prawdziwe poglądy ubrane w kpinę dla zmylenia.

          Coraz bardziej uważam, że to drugie.
          • lablafox Re: do TT 28.01.05, 11:21
            kamfora napisała:

            > Raz powiedziane w taki sposób - jest zabawne.
            > Gdy po raz setny - rodzi się wątpliwość, czy autor naprawdę kpi,
            > czy też są to jego prawdziwe poglądy ubrane w kpinę dla zmylenia.
            >
            > Coraz bardziej uważam, że to drugie.

            Czyli ,że i Ty zauważasz jakąś obsesyjność myślenia .
            Hmmmm to może ze mną nie jest tak źle.
        • glodn_y Re: Dzisiejki.Nr.103 27.01.05, 22:25
          tom_tam napisał:

          > Dado,-
          > dobre choc, ze Ty, no... moze jeszcze kilka osob z "katolickiego" srodowiska.
          > Przeciez to byli TYLKO Zydzi...
          > Jezusa Chrystusa "zamordowali", "przesladowali zawsze" polski, katolicki Narod
          > i do kosciola nie chodzili, a tam - takie piekne kazania ks.Jankowski i kolesie
          >
          > na ten temat prawia.
          > I w Radyju rydzykowym nareszcie prawdy o tej stodole w Jedwabnem mozna sie
          > dowiedziec jak ksiadz miejscowy, prawdziwy Polak, wlasna piersia zydom bronil,
          > by sie tam nie zamykali i nie podpalali siebie, swoich matek i wlasnych dzieci:
          > (
          >
          > Z tym Oswiecimiem to... tez za bardzo nie wiadomo!
          > Oboz Zaglady to byl dla Polakow a tych kilka milionow Zydow (jezeli!) - to
          > napewno przy "okazji"...
          > Kto by ich zreszta liczyl.
          > Krzyzy trza nastawiac i najlepiej jakis kosciol katolicki postawic.
          > Matki Boskiej Oswiecimskiej - Krolowej Polski - najlepiej.
          >
          > Boze - wasz "katolicki" - miej faryzeuszy w opiece.
          >
          CIEKAWE CO TEN POST MA WYRAŻAĆ?
          -pogardę dla żydów ?
          -pogardę dla polaków?
          -pogardę dla katolików?
          -pogardę dla forumowiczów 40+ +
          ps
          Nienawiśc do wszystkiego co żyje , w psychiatrii ma swoja nazwę ........
          ps2
          Jednak Jej_maz mial racje co do twojej psychiki(znaliście się w realu)

          -
          • lablafox Re: Dzisiejki.Nr.103 28.01.05, 11:19
            glodn_y napisał:
            > >
            > CIEKAWE CO TEN POST MA WYRAŻAĆ?
            > -pogardę dla żydów ?
            > -pogardę dla polaków?
            > -pogardę dla katolików?
            > -pogardę dla forumowiczów 40+ +
            > ps
            > Nienawiśc do wszystkiego co żyje , w psychiatrii ma swoja nazwę ........
            > ps2
            > Jednak Jej_maz mial racje co do twojej psychiki(znaliście się w realu)
            >
            > -

            Dzięki głodny za ten post, bo zastanawiałam się nad tym czy jestem wyjątkiem,
            skrzywionym, który mimo dostrzegania dobrych cech TT widzi jednak zawsze ,
            zawsze pogardę do nas forumowiczów 40+, jak równiez do Polaków ( z małymi ,
            wybitnymi w pojęciu TT wyjątkami).
    • sarana Re: Dzisiejki.Nr.103 27.01.05, 22:45
      A mi sie śnilo dziś w nocy, że ratowałam z obozu mała dziewczynkę, a ona wciąż
      mi uciekała. A potem szukałam jej ojca i wszystkich spotkanych panów pytałam
      się , czy to ich dziecko...
      Wszyscy tę rocznicę przeżywamy. Czy zastanawialiście się, kto nam opowie o
      swoich przeżyciach za 10, 20 ... lat ?
    • jutka1 piatek 28.01.05, 07:18
      Bialo. W nocy padal snieg, teraz juz nie.

      Ided konczyc pakowanie i szykowac sie do wyjazdu. Wszystkim zycze milego dnia smile
      • eeffa Re: piatek 28.01.05, 08:18
        Jutko witaj i wszyscy inni...
        Ledwo się rozpakowałaś i już się znowu pakujesz ? smile

        Zaraz wyjeżdżam na basen. Troszkę sobie odpuściłam i zaczynam czuć się
        jak połamana. Potem kilka spraw po mieście i wracam do domku.
        Dzisiaj mi się chce trochę w ciepełku posiedzieć. Stęskniłam się
        za Wami, może uda się nadgonić czytanie z forum.
        Przyłączam się do życzeń Jutki ... miłego dnia...
        • jutka1 Re: piatek 28.01.05, 08:20
          Witaj, Ew. smile
          Jade na dlugi urlop smile))

          Niedlugo odcinam kabel, pakuje makowke, i w droge. W week-end jakos sie z Paryzewa polacze
          smile

          J.
          • lablafox Re: piatek 28.01.05, 11:24
            Jutko - jedź , korzystaj z każdej chwili , pókiś jeszcze młoda i sprawna.
            Zyczę przyjemności .

            Dziś w Poznaniu lekki mrozik .Sikorki juz były na sniadanku , a ja nadal
            uwięziona w domu poprzez własną głupotę - niedzielny spacerek z gołą głową , bo
            tak lubię. Efekty - zdjęcia kałuż i przeziębienie.
            • jutka1 AQQ :-))) 28.01.05, 14:14
              jestem w drodze - wszystko ok smile)))

              na Okeciu zimno i snieznie smile
              • ewapf Re: AQQ :-))) 28.01.05, 14:21
                jutka1 napisała:

                >
                >
                > na Okeciu zimno i snieznie smile
                >

                Zeby sie tylko dimansz a Orly z tego nie zrobilosmile)

                Kumo, powodzenia!
                • lablafox Re: AQQ :-))) 28.01.05, 14:24
                  No właśnie , Ewo nie bądź proroczyniąsmile))).
                  Leć , Jutencjo, leć , czystego nieba i łagodnego lądowania.
                  • ewapf Re: AQQ :-))) 28.01.05, 14:34
                    lablafox napisała:

                    > No właśnie , Ewo nie bądź proroczyniąsmile))).
                    >
                    Kajam sie, kopię pod sobą dołek, posypuję piaskiem i poklepuję głowę łopatkąsmile)

                    Przyrzekam Lablafox - wiecej nie bedęsmile)
                    • jutka1 Re: AQQ :-))) 28.01.05, 14:42
                      Ponowne dzien dobry, Ew. i Lx. smile)

                      Doloze wszelkich staran, zeby doleciec w jednym kawalku, wlacznie z
                      przyjaznieniem sie z zaloga wink

                      Ewo, toz ja wiem, ze ty o sniegu, ja tak specjalnie na ekscesy skrecilam smile))
                    • jutka1 Re: AQQ :-))) 28.01.05, 15:36
                      ja tu panienonodziejku wink slipie w monitor, a tu nagle jakby makiem
                      zasial... ;-(

                      ide na samolot. odezwe sie moze jutro z Paryzewa smile)

                      ps. pada snieg...
                • jutka1 Re: AQQ :-))) 28.01.05, 14:25
                  Szwagierko, wprawdzie mam zamiar spozyc lampke czerwonca do kanapki, ale nie
                  wiecej, wiec nie powinnam lotnisk i dni tygodnia pomylic (eufemizm na urwany
                  film do niedzieli smile)))
                  • ewapf Re: AQQ :-))) 28.01.05, 14:31
                    jutka1 napisała:

                    > Szwagierko, wprawdzie mam zamiar spozyc lampke czerwonca do kanapki, ale nie
                    > wiecej, wiec nie powinnam lotnisk i dni tygodnia pomylic (eufemizm na urwany
                    > film do niedzieli smile)))
                    >

                    Kuzynko szanowna, toż ja o sniegu tylko myslalamsmile)
                    Lec na czerwoncu, my wiemy, ile nam wolnosmile
              • eeffa Re: AQQ :-))) 28.01.05, 14:27
                Poprzedni post pół godziny mi "wisiał" przed wysłaniem, bo mi zawezwanowink

                .....Jutko trzymaj się i uważaj na te oblodzone samoloty. Odezwij się z
                Paryżewa.
    • eeffa Re: Dzisiejki.Nr.103 28.01.05, 14:25
      Lbx trzymaj się cieplutko. Na grzańca może już za późno, ale ja zwyczajem
      ludowym zalecam "nieokrzesany" czosnek smile

      Właśnie wróciłam i cieszę się, że przynajmniej dzisiaj nie muszę już wychodzić.
      Mam jeszcze domową pracę, ale ona już nie jest straszna wink
      Za oknem w oddali widać oświetlone przez słonko młode brzózki. W powietrzu
      nieśmiało tańczą maleńkie płatki śniegu.
      • dado11 Re: Dzisiejki.Nr.103 28.01.05, 15:46
        Jutko, milego urlopu, i lec bezpiecznie i wroc na lono forumowe predkosmile))
        Lx, zdrowiej szybciutko, podobno dobrze jest nogi do goracej wody, a potem
        welniane skarpety i pod koldresmile)
        U nas platki sniegu spadaja tak leniwie, jakby im sie nie chcialo...
        Ale spadaja tak jednostajnie od jakis 2 godzin i od samego patrzenia spac
        sie chce. Temp. ok -3 st. Niebo powoli szarzeje, nadchodzi zmierzch...
        Pozdr. D
        • wedrowiec2 Re: Dzisiejki.Nr.103 28.01.05, 16:08
          Jutko, wracaj z pierwsyzmi ptakami wiosennymismile
          • mammaja Re: Dzisiejki.Nr.103 28.01.05, 16:43
            No i mamy zime! W nocy ma byc -14.Co nie przeszkadza mlodym osobom wybierac
            sie karnalowe imprezki.Natomiast na propozycje,zebym o 21-szej wpadla "do psa"
            odpowiadam kategorycznie: nie! Psunia moze te klika godzin posiedziec sama,nic
            jej nie bedzie.Natomiast na mysl, ze o tej porze mam wyprowadzac samochod i
            jechac ja odwiedzac ogarnia mnie smiech pusty. Bez litosci i trwogi!A komp
            jednak wyladowal "u fachowcow". Cos więcej niz wirus chyba mu jest.A
            gwarancja,oczywiscie, skonczyla sie 10 dni temusmile
            Milego week -endu!
            • marialudwika Re: Dzisiejki.Nr.103 28.01.05, 16:57
              A u nas z kolei wiosna albo raczej skrzyzowanie listopada z grudniem.Mgla,4
              stopnie ciepla /czytaj zimno,jak cholera bo wilgoc!/.
              Ciekawa jestem,czy psiunia sama usiedzi wink,Mm????
              Masz niezla zaprawe do przyszlej roli babci!!!
              Pozdrawiajac
              ml
              • ada296 Re: Dzisiejki.Nr.103 28.01.05, 17:33
                kto ma dobrze leci w świat
                kto ma lepiej - spędza pierwszy w tym roku weekend bez towarzystwa
                ten "lepiej" to ja smile
                sama
                samusieńka
                tylko dla siebie
                i tak aż do niedzieli smile
                uwielbiam smile
    • josarna Re: Dzisiejki.Nr.103 28.01.05, 16:46
      Ludzie, ale jest pięknie! Tylko, że nie da się fotografować tam, gdzie by się
      chciało, bo nie ma szans wydostać się ze śniegu, a pies się topi!
      A propos: co to jest luksus? Dobry aparat cyfrowy, bo mój ma mało pikseli a
      dzisiaj zaciął się i przestał pracować.
      • lablafox Re: Dzisiejki.Nr.103 28.01.05, 18:20
        Josarno - ja mam aparat z duża ilościa pixeli , bo mówiono ,że taki najlepszy ,
        a prawdę powiedziawszy wolałabym z większym zoomem.
        Ado ,życzę by nikt Twojego spokoju w tych chwilach samotności nie zakłócił.
        Ciesz się nimi i korzystaj na maxsa.Bądź głucha na wszystkie dzwonki , a
        najlepiej je powyłączaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka