instant
06.02.05, 17:25
Wlasnie sprobowalam wejsc do albumu, zeby wycofac z niego swoje fotki i
zlikwidowac czlonkostwo. Zastalam drzwi zamkniete. Pytam: jakim prawem nie
dano mi zabrac z niego zdjec, ktore sa moja wlasnoscia??? Jakim prawem ktos
przywlaszczyl sobie szate graficzna, ktorej jestem autorem??? Co daje mi
pewnosc, ze to, co zostawilam w Albumie, nawet jesli zniknelo, po odebraniu
mmi uprawnien nie zostalo w obecnej sytuacji przez kogos skopiowane i nie
bedzie uzyte do jakichs niecnych celow. Album tworzylismy na zasadzie
wzajemnego zaufania. W tej chwili zaufanie to zostalo mocno naduzyte, ze nie
wspomne juz o braku przestrzegania jakichkolwiek zasad wspolzycia. Odeszlam z
tego forum i mialam juz wiecej na nim nie pisac. Weszlam raz, zeby zalatwic z
Bodziem sprawe albumu. Sadzilam, ze potrafimy te sprawe zalatwic jak dorosli.
Okazalo sie, ze nie. I prosze mi tu nie wciskac kitu, ze to "aleternatywni"
nie potrafia sie rozejsc kulturalnie. Prosze zajrzec na tamto forum i
zobaczyc, jak moze ze soba rozmawiac grono lubiacych sie ludzi. A tu wciaz
nie przestaje wrzec, wciaz wam malo wszystkiego: "wladzy", ambicji,
zlosliwosci, miedlenia tego samego w kolko az do bolu i oskarzania tych,
ktorych juz tu nie ma, bo maja was w nosie. Prosze o wpuszczenie mnie na
chwile do albumu, zebym mogla stamtad wycofac swoje materialy, a nastepnie o
zabanowanie mnie na tym forum. Wyrzucam je z listy ulubionych i nie chce juz
tu ani czytac, ani pisac.