em_em 06.02.05, 21:56 Mammaju wybacz! - nie mogłam sie oprzeć Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mammaja Re: "Dzisiaj" - po raz 105 06.02.05, 22:17 Alez bardzo sie ciesze, em_em-ko, nie mam ci ja ambicji byc liderem ))) Odpowiedz Link
dado11 Re: "Dzisiaj" - po raz 105 06.02.05, 23:03 Mam zal do Was, za to co sie stalo Mam wiele zalu do Lx, ze nie potrafila w odpowiednim momencie powiedziec - sorry, zagalopowalam sie... Nie mam zalu za wywalanie TT z forum, sam sobie zapracowal... Ta cala sytuacja nie licuje z zadeklarowanym poziomem emocjonalnym i intelektualnym (grupy)???? Wkurza mnie to wszystko, bo komus udalo sie zabrac mi kawalek fajnego zycia, bezpieczny kat, do ktorego bylo milo wracac codzien((( Nie pasuje juz tutaj, ani nie pasuje tam (A40+) Niech to szlag... A zycie tez mi nie szczedzi rewelacji((( Z zalem, lzami w oczach i pogruchotanym sercem, zegnam Was (przynajmniej na jakis czas) D. Odpowiedz Link
em_em Re: "Dzisiaj" - po raz 105 06.02.05, 23:09 Trzymaj się Dado - zwłaszcza w realu - i wróć ja tu mocno nadrabiam miną, właśnie po to żeby temu "komuś" nie dać satysfakcji że mi zepsuł enklawę Odpowiedz Link
oqo Re: "Dzisiaj" - po raz 105 06.02.05, 23:10 dado , nie pisz jak nie musisz ale czytaj,czytaj ,czytaj ....napiszesz póżniej. Odpowiedz Link
jutka1 corrigendum 06.02.05, 23:17 Chacialam napisac : Dado, podpisuje sie pod em_em i oqo Wroc. Nie dawaj za wygrana, bo o to temu osobnikowi/osobniczce chodzi - zeby rozwalic co dobre, i zeby ludzie odeszli. Nie dajmy tej satysfakcji. Jutka Odpowiedz Link
ada296 hmmm 06.02.05, 23:25 cała szczęśliwa wróciłam z W-wy a tutaj tak dziwnie nie będę komentować rozumiem Dado też czuję się tak jakby mi zabrano coś mojego ale mam nadzieję,że po burzy zaświeci słonko Dado - nie odchodź lubię Cię Odpowiedz Link
mammaja Re: hmmm 07.02.05, 00:41 Ado,a tak czekalam Ale dobrze dziewczyny ze sie odezwalyscie, wszystkim nam smutno - no coz kazda "grupa" przechodzi takie okresy - ja ciagle mam nadzieje,ze burze mina i dlatego konsekwentnie trwam, lubie wasza codziennosc, troski i male radosci, to w gruncie rzeczy zawsze najbardziej mnie obchodzilo na forum, bo dyskusji polityczno - spolecznych mam w realu po uszy! Dlatego mam nadzieje, ze bez wielkiego zadecia popiszemy jeszcze do siebie.Z nikim sie nie gniewam ani nie obrazam - stara jestem widocznie Odpowiedz Link
ada296 Re: hmmm 07.02.05, 00:51 Mammajko może następnym razem gdy będę bez balastu też się nie gniewam ani nie obrażam też pewnie jestem stara )) Odpowiedz Link
mammaja Re: hmmm 07.02.05, 00:53 No nie, ty jestes wiecznie mloda i powiedz co widzialas w W-wie? Odpowiedz Link
ada296 Re: hmmm 07.02.05, 01:04 nic nie widziałam młody nie wyleczony i na spacery średnio się nadawał ale byłam w Wedlu na czekoladzie pychota a obok siedziała pani Niezabitowska chciałam iść do fotoplastiokonu podobno to ostatnie takie miejsce w Europie i zdjęcia w ulicznym automacie też sobie nie zrobiłam i na Koziołka Matołka do Guliwera nie poszłam i wystawy o mózgu nie widziałam mam nadzieję, że uda mi się pokombinować z jakimś dłuższym wyjazdem relaksowym i wtedy wszystko nadrobię Odpowiedz Link
mammaja Re: hmmm 07.02.05, 01:05 Fotoplastikon - super ! Sama nie bylam od lat, trzeba sie wybrac! Pogode tez chyba mialas kiepska Przyjedz wiosna, poszalejemy! Odpowiedz Link
dado11 Re: hmmm 08.02.05, 18:54 Dziekuje Ado tez bardzo Cie lubie i lubie wiele osob na tym forum I przepraszam za takie emocje, ale wiele spraw nalozylo mi kolejne pregi na plecach, i troszke pochlipalam No i jeszcze te wyrzuty sumienia z powodu bigosu.... Pozdrawiam mocno D. Odpowiedz Link
lablafox Re: "Dzisiaj" - po raz 105 06.02.05, 23:22 dado11 napisała: > Mam zal do Was, za to co sie stalo Mam wiele zalu do Lx, > ze nie potrafila w odpowiednim momencie powiedziec - > sorry, zagalopowalam sie... > Nie mam zalu za wywalanie TT z forum, sam sobie zapracowal... > Ta cala sytuacja nie licuje z zadeklarowanym poziomem emocjonalnym i > intelektualnym (grupy)???? > Wkurza mnie to wszystko, bo komus udalo sie zabrac mi kawalek fajnego zycia, > bezpieczny kat, do ktorego bylo milo wracac codzien((( > Nie pasuje juz tutaj, ani nie pasuje tam (A40+) > Niech to szlag... A zycie tez mi nie szczedzi rewelacji((( > Z zalem, lzami w oczach i pogruchotanym sercem, zegnam Was (przynajmniej na > jakis czas) D. Jest mi przykro ,że sprawiłam Wam tyle kłopotów. Jednak gdybym się nie zagalopowała , TT nadal by rozdawał nam karty, a było to juz poza moją wytrzymałością psychiczną.( Uwazam ,że przez ten trudny okres trzeba przejść i proszę nie myśleć,że jestem od samego początku osobą tryskającą radością i samozadowoleniem. Mnie też zabrano kawałek mojej osobistej radości, zabierano mi kęs po kęsie , od momentu kiedy zostałam adminem. Moze jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło? Odpowiedz Link
mammaja Re: "Dzisiaj" - po raz 105 07.02.05, 01:48 Czytam kolejny raz ten post, odpowiedz na post Dado - mam wrazenie ze nastapilo tu jakies zmeczenie materialu. Jest mi przykro ze tak wiele przykrosci sprawilo ci adminowanie. Wiemy, ze chcialas jak najlepiej. Nie sadze, zeby przez ten trudny okres udalo sie "tak sobie przejsc". Mysle,ze powinnismy ci poodziekowac za to co wlozylas w forum, te kawalki serca i nawet cale serce - i wrocmy do poprzedniej sytuacji. Uwazam,ze lepiej ci bedzie odpoczac - a Mark moze wrocic do roli admina, a mysle,ze dla dobra nas wszystkich da sie o to poprosic. Lbx - jak pozbedziesz sie poczucia odpowiedzialnosci za wszystko co sie tu dzieje napewno bedzie ci lepiej i bedziesz sie bawic jako uczestnik,a nie zadreczac czy wszystko jest OK. Taka jest moja propozycja nocna pora )))))) Odpowiedz Link
jej_maz Hmmmm.... 07.02.05, 02:45 W kontekscie wpisu Mammaji i reakcji LX nie pozostaje mi nic innego jak jedynie oglosic swiatu, ze nie mam nic wspolnego z kotami - jakos wole psy ) Tak czy inaczej, zycze nowemu adminowi powodzenia. Pozdrawiam - Mark Odpowiedz Link
jutka1 Re: Hmmmm.... -- przepraszam, ze pytam... 07.02.05, 02:50 ... czy kot filemon ma byc anonimowy? czy tez mozna wiedziec kto zacz? Odpowiedz Link
em_em Re: Hmmmm.... -- przepraszam, ze pytam... 07.02.05, 06:21 łomatko - a to się porobiło ... Was na chwilę samych zostawić Odpowiedz Link
axsa Re: "Dzisiaj" - po raz 105 07.02.05, 08:20 Piękna pogoda, słońce, lekki mrozik. Wymarzona na długi spacer. Odpowiedz Link
jowoj Re: "Dzisiaj" - po raz 105 07.02.05, 09:00 Witam. Ładny lekki mrozik! U mnie - 17stopni. Mój akumulator odmówił współpracy. Jak jaki gupi na sznurku jechałem ;-( Odpowiedz Link
marialudwika Re: "Dzisiaj" - po raz 105 07.02.05, 09:43 Witam Was i sie udziwilam!!Co sie tu od wczoraj pozmienialo! ml Odpowiedz Link
mammaja Re: "Dzisiaj" - po raz 105 07.02.05, 11:08 No tak - tylko, ze zniknal post Lablafox na ktory odpowiadalam! W tym kontekscie moja wypowiedz wydaje sie byc prawie calkiem bez sensu ! Odpowiedz Link
lablafox Re: "Dzisiaj" - po raz 105 07.02.05, 11:23 Mammajko , nie znikął , jest pod godziną 23:22. Widzisz , dlatego czasami dobrze posługiwać się cytatem. Dzisiaj w Poznaniu słońce i bardzo mroźno. Odpowiedz Link
mammaja Re: "Dzisiaj" - po raz 105 07.02.05, 11:27 Przepraszam, rzeczywiscie czasem warto poslugiwac sie cytatem :0 Mrozno, slonecznie a poza tym same klopoty! Odpowiedz Link
monia.i Re: "Dzisiaj" - po raz 105 07.02.05, 11:59 Zimno, mroźno, słonecznie. Straszno - w każdych wiadomościach straszą nadciągającą grypą. Chyba pora sie zabarykadować w domku )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: "Dzisiaj" - po raz 105 07.02.05, 14:47 Dzien dobry Slonce, niebieskie niebo, zimno. pozdrawiam zza wody Odpowiedz Link
mammaja Re: "Dzisiaj" - po raz 105 07.02.05, 18:15 Mam dzis trudny dzien, bo corka jest chora i kraze pomiedzy lekarzem (po recepty), apteka, dwoma domami itd.Wiec naprawde nie mam glowy do awantur na forum. Mam nadzieje, ze mina. Pozdrawiam, poznym wieczorem zajrze! Odpowiedz Link
marialudwika Re: "Dzisiaj" - po raz 105 07.02.05, 18:21 Zdrowka dla corki Mm!!!Do zobaczenia! ml Odpowiedz Link
em_em Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 10:37 mróz nie popuszcza - choć zima urody jest przecudnej zmienię tylko rękawiczki z cienkich wełnianych na grube - i wychodzę Odpowiedz Link
mammaja Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 10:40 U nas w nocy bylo -18 ! Na polnocnej scianie domu, od lasu, zawsze zimniej niz w miscie.Ale teraz slonce i juz tylko -10. Zycze milego dnia.Dzieki ML, corka ma sie lepiej, moze sie obejdzie bez antybiotyku.... Odpowiedz Link
dado11 Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 11:23 Piekna pogoda, -5st. W nocy caly dom trzeszczal z zimna, brrrr.... Pies zewnetrzny od kilku dni jest wewnetrzny Pozdrowienia dla mlodej Mm, zmykam w wir codziennosci, D. Odpowiedz Link
skynews Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 12:02 Swietne warunki narciarskie. Na Sniezce i nartostrasach wokol ponad 2m puszystego sniegu,mozna naprawde poszalec... Odpowiedz Link
mammaja Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 12:13 Dada, dzieki ! Sky - nie lam mi serca! Tak strasznie chcialabym na narty! A trudno bedzie w tym roku, juz widze! Moze sie uda w marcu, juz nie koniecznie w Alpy, gdziekolwiek !!!!!! Odpowiedz Link
axsa Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 12:13 Byłeś po naszej czy po drugiej stronie granicy? Odpowiedz Link
verbena1 Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 14:55 Pogoda w sam raz ,slonce ,lekki mroz,to lubie. Dzis rano wyczekiwany telefon od corki z konkretnym terminem przyjazdu. Przyjezdzaja na poczatku czerwca, swietnie, mysle ,ze pogoda nam dopisze. Musze wymyslic jakies atrakcje dla starszych i mlodszej. W znakomitym humorze udaje sie na "zajecia plastyczne", jak co tydzien. Odpowiedz Link
mammaja Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 18:03 Ciesze sie z toba, Verbeno ! Napewno atrakcji nie braknie! Widzialam tez sprawozdanie z akcji w lawinie - biedni ludzie i to Goprowcy. Pierwszy stopien niby nie taki straszny - a jednak! Hej, Sky - uwazaj na tych nartach! Odpowiedz Link
ewapf Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 18:39 Jedna z moich kolezanek, po parumiesiecznym namawianiu mnie na uczestnictwo w ćwiczeniach cielesnych pod nazwa aerobik dzisiaj osiagnęła swoje. Sluchajcie; wychodze...Ma mi sie podniesc poziom serotoniny Odezwe sie po godzinie.. Jesli nie, oznaczac to bedzie, ze byly to dla mnie...OSTATKI ) Odpowiedz Link
marialudwika Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 18:43 Koniecznie opisz nam wrazenia!!!! ml Odpowiedz Link
bodzio49 Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 19:34 Wrażenia to będą jutro rano jeśli wcześniej nic nie ćwiczyłaś. A ja najpierw do sklepu a potem do garów Naczynie wypadają ze zlewozmywaka. Nie ma co ani na czym jeść. Chyba "do jutra" wypada powiedzieć. Pa. Odpowiedz Link
glodn_y Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 19:43 Zmywarka Bodziu,tylko zmywarka Ciebie uratuje Odpowiedz Link
ewapf Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 20:39 Sluchajcie, wiec) Moja niefrasobliwa zgoda na eksperyment wynikala z braku pojecia o skali trudnosci) Zaprotestowalam przeciwko wszelkim siłowym cwiczeniom, typu "sztanga" mowiac, ze nie chce za jakis czas przypominac zapasnika Bylo muzycznie, tanecznie, drobnokroczkowo, rozciagajaco miesnie), "hatha joggowo", az przypomnialam sobie moja wczesno mlodziencza- z klasy IVa- fascynacje filozofia hinduska i muzyka Mahawishnu Orchestra. Jeszcze troche, a zaraz wyciagne stare wyklady z sanskrytu Czuje sie znakomicie Bodziu, w moim przypadku to nie "inicjacja") Do niedawna przeplywalam wpław jezioro... Tak, jak za czasow "zamierzchłych"... A teraz.. mam jeszcze ochote zatanczyc i wypić kieliszek wina) "Przemijać" z wdziękiem- to nasz obowiazek) Tak sobie postanowiłam.. Odpowiedz Link
em_em Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 20:41 wow !!! - robi wrażenie )) (to jezioro Odpowiedz Link
glodn_y Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 20:45 Moja ,wczoraj była na tych no ,aero...coś tam.. I też była raczej do tańca niż ... Ale dzisiaj buuuuuuu.;P dobrze ,że posiadamy zmywarke))) Bo los Bodzia by mnie czekał. Odpowiedz Link
ewapf Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 20:47 Bodziu, ja mam zmywarke marki "Ewa" ) Wiesz jaka to mantra? Ile rzeczy mozna przymyslec, zmywajac?) Odpowiedz Link
ewapf Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 20:49 ewapf napisała: > > > Bodziu, ja mam zmywarke marki "Ewa" ) > Wiesz jaka to mantra? Ile rzeczy mozna przymyslec, zmywajac?) Oczywiscie Glodn_y) Bodziu, wybacz kobiecie). Odpowiedz Link
glodn_y Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 20:55 A ta "marka" ciasto piecze i śniadania robi?? )) Kupuję)) Odpowiedz Link
ewapf Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 21:00 Owszem i nie tylko) Ale ma wylacznosc) Odpowiedz Link
lablafox Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 23:07 Zmywarka jest najlepsza , ale wielofunkcyjna to super pomysł. Bylismy dziś na dłuuuuuuugim spacerze. Słoneczko , mimo mrozu juz podgrzewa. Było świetnie. To ciepełko obiecuje wiosnę. Teraz wieczorem obejrzeliśmy film , uczę się niezależności od netu. Odpowiedz Link
mammaja Re: "Dzisiaj" - po raz 105 08.02.05, 23:16 Lbx, to prawda, trzeba sie nauczyc niezaleznosci od netu! Ale nie przesdz w druga strone! Odpoczywaj od zametu i skpokojnie konsumuj same przyjemnosci Odpowiedz Link
lablafox Re: "Dzisiaj" - po raz 105 09.02.05, 03:11 MM ja nie mam od czego odpoczywać. Zawalczyłam kiedy wydawało mi się ,że trzeba, odpuściłam , kiedy wydawało mi się ,że trzeba. Oddałam forum jedynej osobie , której mogłam oddać i jest ok. Dzięki temu obejrzałam "Monsunowe wesele", przepiękny film, mentalnie egzotyczny ,ale kolory i muzyka do tej pory we mnie tkwią , a wczoraj "Trudną drogę do szkoły". Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Srodowe popoludnie 09.02.05, 03:57 Sroda trwa juz od 14 godzin, siedze na tele- i webkonferencji, korzystam wiec z okazji zeby cos napisac. Jest goraco, marze o basenie, ktory niestety bedzie zatloczony do siodmej wieczorem. Upieklam wczoraj ciasto bananowe i zrobilam 20 sloikow powidel, przynioslam troche tych (nie chwalac sie) pysznosci do pracy i tucze kolezenstwo. Sama tez podgryzam ;oD popijajac zielona herbata. Lecze w ten sposob miesnie obolale od weekendowych ekscesow na wodzie i od wczorajszego plywania. Pozdrawiam ze srodka tygodnia Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> PS Ciasto bananowe jest znakomite na zime - pachnie tropikami. Gdzie jest watek kulinarny? Chcialabym podac przepis wszystkim grzejacym sie przy kaloryferach. Odpowiedz Link
ewapf Re: "Dzisiaj"- środa - po raz 105 09.02.05, 06:06 Delikatnie budzę tych, na których juz czas... Poprawiam kołderki tym, którzy jeszcze nie muszą... Zyczę Wam odwagi słońca, które mimo nędzy i ogromu zła tego świata, dzień po dniu wschodzi, obdarzając nas blaskiem i ciepłem promieni... Dzien dobry ) Odpowiedz Link
em_em Re: "Dzisiaj"- środa - po raz 105 09.02.05, 06:22 ojej - czemu mnie wcześniej nie obudziłaś !!! jak ja teraz zdążę .... Odpowiedz Link
axsa Re: "Dzisiaj"- środa - po raz 105 09.02.05, 07:41 Dzień dobry. Czeka mnie trochę pracy, ale niezbyt wiele. Słońce powoli wychyla się zza drzew. )) Odpowiedz Link
marialudwika Re: "Dzisiaj"- środa - po raz 105 09.02.05, 09:55 Spada mgla i pokazuje sie slonce,koniec mrozow tutaj!! ml Odpowiedz Link
mammaja Re: "Dzisiaj"- środa - po raz 105 09.02.05, 11:11 Dziendobry! Slonce zalewa swiat! Dzisiaj Sroda Popielcowa - tradycja nakazuje glowy popiolem posypac po szalenstwach karnawalu! Tylko, ze krotki byl i cos malo tych szalenstw Odpowiedz Link
jutka1 Re: "Dzisiaj"- środa - po raz 105 09.02.05, 15:04 W DC sie ociepla. I dobrze. Dziendobrybardzo wszystkim)) Odpowiedz Link
dado11 Re: "Dzisiaj"- s´roda - po raz 105 09.02.05, 18:58 Witaj Luizo brakowalo juz twojej kwietnej zwiewnosci i egzotycznych pierzastych stworow. Gdzie Cie tak dlugo nie bylo??? U nas dzien byl mrozny i sloneczny, troche zapracowany, ale za chwilke jedziemy do kina na Melinde i Melinde Podobno niezly. Pozdr. D Odpowiedz Link
jan.kran Re: "Dzisiaj"- s´roda - po raz 105 09.02.05, 20:18 Dado! Koniecznie napisz o Melinde I Melinde , bo dzieci mnie wyciagaja))) Poza tym w Oslo jest okropnie(( Deszcze ze sniegiem(( Moj welniany plaszcz akurat sie nadaje na taka pogode... Na szczescie mam blisko do fabryki. Probuje zrozumiec cos z tego co sie dzialo jak mnie nie bylo. Jakies nowe Forum? Ciekawe, nic nie rozumiem (( Kran Zmokniety. Odpowiedz Link
mammaja Re: "Dzisiaj"- s´roda - po raz 105 09.02.05, 21:36 Bylam u adwokata z ta pania co ja chca eksmitowac.Zobaczyla swiatelko w tunelu.Bardzo sie ciesze! Mam nadzieje, ze kobitka wygra, bo postepuja z nia po chamsku.Np. wylaczyli ogrzewanie, mimo ze za nie placila!Mieszkala ponad 30 lat i opiekowala sie starymi rodzicami konkupenta.Tylko niezbierala kwitow! Ech,zycie! Odpowiedz Link
glodn_y Re: "Dzisiaj"- s´roda - po raz 105 09.02.05, 22:13 Witam! Ssie mnie Jak można przeżyc na serku i rybce? ps Rybka ma tylko tę zalete ,że pływac lubi))))) Odpowiedz Link
mammaja Re: "Dzisiaj"- s´roda - po raz 105 09.02.05, 22:27 Cierp, Glodny! Trzeba bylo ziemniaczkow upiec cala blache - to sie mozna postnie najesc! Odpowiedz Link
jan.kran Re: "Dzisiaj"- s´roda - po raz 105 09.02.05, 22:31 mammaja napisała: > Cierp, Glodny! Trzeba bylo ziemniaczkow upiec cala blache - to sie mozna > postnie najesc! Boze! to o Srode Popielcowa chodzi a nie o diete... W Bawarii to wiedzialam kiedy jest Popielec ,bo dzieci wracaly brudne z kosciola. A na tej poganskiej rubiezy to sie nic nie orientuje. A juz mialm nadzieje ze znalazlam towarzysza do odchudzania( Palenie tez bym rzucila. Kran. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Czwartek, 10 lutego 09.02.05, 22:44 Czwartkowy poranek wstal szary, zimny (20 stopni) i z mzawka - hura, nie trzeba podlewac ogrodu. Na srodkowym trawniku wyrosly pieczarki, wrzuce je do dzisiejszego obiadu. To oznacza ze najwyzszy czas wybrac sie na grzyby; podobno sa juz rydze, maslaki i prawdziwki. Chyba pojedziemy z namiotem na caly weekend bo po zebraniu grzybow planujemy zobaczyc Hill End, dawne miasteczko z czasow goraczki zlota, gdzie teraz osadzaja sie artysci. W 1872 wykopano tutaj najwiekszy na swiecie nugget - 3000 uncji, istnialo 51 zarejestrowanych hoteli a teraz osada wyglada znacznie skromniej, choz zloto ciagle sie wydobywa. www.bushtracktours.com/html/2_day_blue_mountains_gold.html Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
dado11 Melinda i Melinda 10.02.05, 00:11 Film naprawde uroczy, zwiewny i finezyjny, swietny Dobrze zagrany i choc czuc reke Woody Allena, nie nadmiernie przesycony jego fobiami. Bardzo polecam czlowiek wychodzi z kina lekki, usmiechniety, a jednoczesnie napewno nie byl na glupawej komedyjce)) Pozdr. D Odpowiedz Link
mammaja Re: Melinda i Melinda 10.02.05, 00:14 Dzieki Dado, napewno pojde! Spij dobrze po takim filmie! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Melinda i Melinda 10.02.05, 00:39 Jest na mojej liscie do obejrzenia.. razem z 20 innymi.. ;-(( Za 2 tygodnie pojade z przyjaciolka do ich domu w gorach w Zachodniej Wirginii, i bierzemy ze soba kupe filmow do obejrzenia, przy winie i przy kominku )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Melinda i Melinda 10.02.05, 00:49 18:50 ))) zaraz siadamy do kolacji: pasta z sosem pesto i salata z vinaigrette mojej roboty (taka mam tu role: sos do salat robie ))))))))) Odpowiedz Link
mammaja Re: czwartek 10.02.05, 10:24 Witam czwratkowo, zbieram sily przed trudnym dniem, dzis konczymy pierwszy semestr naszego Uniwersytetu ,program na drugi juz dopiety - w przerwie planowany kulig i ognisko! Slosce naszczescie podtrzymuje na duchu! Odpowiedz Link
marialudwika Re: czwartek 10.02.05, 10:32 Dobrze,ze to nie tutaj Mm.Z kuligu bylyby nici Jednak ,troche,tesknie za sniegiem! U nas niz i 8 stopni+ wiatr i deszcz.... ml Odpowiedz Link
mammaja Re: czwartek 10.02.05, 12:53 Dzisiaj rocznica rozpoczecia deportacji z terenow wschodniej Polski.Rodzina Katynska apeluje o zapalenie swieczek w oknach. Wieczorem cos napisze - narazie wychodze! pa! Odpowiedz Link
dado11 Re: "Dzisiaj" - po raz 105 10.02.05, 15:54 Dzisiaj w nocy, po 15 latach wesolego i nieskomplikowanego zycia, odeszla cichutko, we snie nasza najstarsza suczka Krecia((( Wczoraj nic nie wskazywalo na to, ze cos jest nie tak Weterynarz powiedzial, ze to po prostu byla starosc(( Jutro trzeba bedzie rozkuc zmarznieta ziemie i pochowac bidulke. Pozostale psy strasznie markotne. Na dodatek mloda ma goraczke, i pewnie zlapala te nieszczesna grype. Pozdr. z lezka w oku D. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: "Dzisiaj" - po raz 105 10.02.05, 21:00 Dado, przykro mi. Przynajmniej nie byłaś zmuszona sama o tym decydować. Moja sunia ma 14 lat i ze swoja chorobą wciąż się jakoś jeszcze trzyma. U mnie dzień minął na ganianiu za sprawami, ale nie dałam się im wyprzedzić Odpowiedz Link
marialudwika Re: "Dzisiaj" - po raz 105 10.02.05, 21:29 Bardzo Ci wspolczuje Dado!!! ml Odpowiedz Link
mammaja Re: "Dzisiaj" - po raz 105 10.02.05, 21:39 Ach, Dado - bardzo ci wspolczuje! jedyna pociecha, ze piesek odszedl spokojnie, bez ciezkich chorob i stressow choroby! Teraz sobie po lakach psiego raju.... Odpowiedz Link
ewapf Re: "Dzisiaj" - po raz 105, dla Ciebie Dado 11.02.05, 09:25 Istnieje chyba dla psich dusz, po zyciu psim i niebo psie. Wiedzie je tam psi anioł stróż, na smyczy z gwiazd, kto wie? Poczłapia ze spuszczonym łbem, pod psiego nieba bramę... Zawyją - "byłem doooobrym psem" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Swięty Piotr, uchyli na wpół wrota - "wnijdzcie! rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę wiem, że czujecie do nich wstręt, sciągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureolę. Rozsiądzcie się na wyrkach z chmur czerodo psów zziajana, czekając w męce psiego snu, jak wpierw - na przyjście pana... ( Odpowiedz Link
monia.i Re: "Dzisiaj" - po raz 105, dla Ciebie Dado 11.02.05, 09:48 (( Dado, bardzo mi przykro. Znam ten ból, niestety. Ściskam mocno. Odpowiedz Link
lablafox Re: "Dzisiaj" - po raz 105, dla Ciebie Dado 11.02.05, 09:56 Dado , trzymaj sie , wiem co to znaczy . Przeżywalismy taki moment w 2001 roku. Długo boli , do dziś się pamięta.Wspomina przez całe życie. Odpowiedz Link
marialudwika Re: "Dzisiaj" - po raz 105, dla Ciebie Dado 11.02.05, 09:56 Piekny ten wiersz!!!!!!!! I ja znam ten bol..... ml Odpowiedz Link
monia.i Re: "Dzisiaj" - po raz 105, dla Ciebie Dado 11.02.05, 10:28 Niedługo minie rok, jak pożegnaliśmy się z Korą...a kaganiec cały czas wisi na wieszaku w przedpokoju Nie mam siły go wyrzucić. Osobisty nawet o tym nie wspomina... Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Oglaszam ze piatek sie zaczal! 10.02.05, 22:17 Dado, u Ciebie pierwsza noc bez Kreci - strasznie wspolczuje, wiem jak to jest gdy pojawia sie milczaca pustka w miejsce krecacego sie ogonka. Tymczasem u mnie piatkowy poranek, szary i deszczowy (grzybobranie jutro na 100%). Robimy plany urlopowe na ten rok, zamawiamy noclegi i loty. Kupa roboty, ale z milym rezultatem na horyzoncie ;oD Pozdrawiam wlasciwie w jesiennym nastroju, choc do jesieni jeszcze trzy tygodnie. Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
mammaja Re: Oglaszam ze piatek sie zaczal! 10.02.05, 22:20 Luizo w zoltej sukience! Jesien? Nie, poprosze wiosne Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Oglaszam ze piatek sie zaczal! 10.02.05, 23:20 mammaja napisała: > Luizo w zoltej sukience! Jesien? Nie, poprosze wiosne Wiosna, jesien... w zasadzie u nas nie ma duzej roznicy ;oD Np sezon na grzyby zaczyna sie pozna wiosna (listopad) i konczy pozna jesienia (kwiecien). Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
mammaja Re: Oglaszam ze piatek sie zaczal! 11.02.05, 09:56 Dzisiaj jade zaraz szkolic sie w pisaniu aplikacji do pewnego programu UE. Moze cos uszczkne dla moich "staruszkow", jak sie podszkole! Do przeczytanie popoludniu! Odpowiedz Link
lablafox Re: Oglaszam ze piatek sie zaczal! 11.02.05, 09:59 Słońce przedziera się przez chmury , a ja idę "walczyć"(walczyć????z pozycji przegranej ???) z ZUS-em. Zakładam ,że niewiele to da , ale odsunie w czasie i może mi rozłożą na raty spłatę tego co mi po zbójecku zabrali. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie W zasadzie juz prawie sobota - za 3.5 godziny 11.02.05, 10:20 W zasadzie juz prawie sobota - za 3.5 godziny. Z wyprzedzeniem przypominam ze zaczal sie lykend. Oby Wam byl mily i pogodny. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
bodzio49 Re: W zasadzie juz prawie sobota 11.02.05, 16:26 Wreszcie się zaczął Moja mżonka pojechała na cały łykend na kurs "jakiś tam" synek korzysta z ostatnich godzin ferii a ja mam czaaaas i spokój. Mogę robić cokolwiek np: siedzieć przy kompiku do woli nie będąc powodem niczyjej migreny Pogoda nieszczególna więc chyba tak będzie. No to start. Bodzio - słomiany wdowiec. Odpowiedz Link
jutka1 Re: W zasadzie juz prawie sobota 11.02.05, 17:43 Tutaj do soboty jeszcze daleko, ze hoho... Nie potowarzysze bodziowi celebrowac stan slomiany ), bo wlasnie jade na dworzec i do Nowego jorku... ) wszystkich pozdrawiam! jutka Odpowiedz Link
bodzio49 Re: W zasadzie juz prawie sobota 11.02.05, 18:18 Przyjemnej podróży Jutka. Ależ wolno dzisiaj wszystko chodzi. Chyba pójdę coś poczytać i później wrócę. Odpowiedz Link
dado11 Re: W zasadzie juz prawie sobota 11.02.05, 20:13 Czesc Bodziu, stan slomianno-slomkowy jest nadzwyczajnie przyjemny, od czasu do czasu, i nie nazbyt dlugo)) Szczegolnie, jesli jest jednoczesnie polaczony z niebytnoscia domowa latorosli)) Wtedy wszystko wydaje sie prostsze i jakby mniej upierdliwe Po kilku dniach, jednakowoz, pojawia sie nostalgia, nadmierna dbalosc o porzadek i stan oczekiwania, pod koniec wrecz nieznosny.... A zatem jak najdluzszej fazy wstepnej, frajdy z wolnosci, i w ogole))) Pozdr. D Odpowiedz Link
dado11 a propos psiego odejscia... 11.02.05, 20:20 ps. dziekuje wszystkim za wyrazy wspolczucia... Krecia byla pelnoprawnym czlonkiem rodziny i jej odejscie bylo dla nas bardzo przykre... Choc po prawdzie, tez zyczylabym sobie tak bezstresowego zycia i rownie bezbolesnego odejscia.... Pozdr. D Odpowiedz Link
mammaja Re: a propos psiego odejscia... 11.02.05, 20:38 Wrocilam z prawie calodniowego szkolenia - nie wiem czy duzo madrzejsza, ale swiatelko w tunelu widze! Tylko musze znalezc partnerow z dwu krajow Unii.Moze poszukam na naszym Forum Odpowiedz Link
jutka1 Re: "Dzisiaj" - po raz 105 11.02.05, 23:21 donosze, ze w NjuJorku stra-sznie wieje i jest zimno, brrrrr ;-( ale poza tym ok wieczorem ide z kolega na kolacje, a jutro dojezdza silna grupa pod wezwaniem z forum obok ) pojdziemy do Central Parku na otwarcie Bram Christo ) i mpolazimy i pogadamy... fajno jest i tyle ))) Odpowiedz Link
lablafox Sobota 12.02.05, 09:21 Po wczorajszym przedwiośniu-dziś przymroziło. Na dzieńdoberek wklejam zimowe klimaty narty.onet.pl/17432,galeria.html Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Sobota 12.02.05, 11:04 U nas sypie z nieba jakaś mokra kaszka. +1 Brrrr.Pogoda gastronomiczno - telewizyjna. Chyba zrobię sobie i małemu coś dobrego. Jakiegoś przekładanego wafelka albo coś kupię. Może da się namówić na szachy. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Sobota 12.02.05, 11:04 Witam sobotnio. Pejzarze,Lbx, jak marzenie a u mnie szaro,buro i mokro. Okna zaplakane deszczem, wiatr..... w co sie bawic w tym ponurym nastroju? Odpowiedz Link
mammaja Re: Sobota 12.02.05, 11:43 Dziendobry! Szaro,mglisto,slizko! Ale przynajmniej nie musze sie spieszyc i moze wreszcie cos ugotuje! Odpowiedz Link