Musze kupic samochod...
Najpierw myslalam o nowej Skodzie Oktavii tdi, ale euro spadlo i za droga sie
zrobila.
No to siedze i mysle, ok, uzywany jakis, 3 letni czy cos.
Gdzie?
W Polsce czy w takiej natenprzyklad Germanii?
Jaki?
Oczywiscie, uwaznie slucham zdania mojej polowki, ale i tak jestem troche
skonfundowana.
Moje kryteria to: wole wiekszy niz mniejszy; bede jezdzic sporo; ma malo
palic; ubezpieczenie nie moze mnie kosztowac pol krolestwa; ew. naprawy i
czesci ibid.; nie moze sie za czesto psuc; musi miec klimatyzacje.
Bede wdzieczna za wasze doswiadczenia i opinie, rowniez np. ktorego absolutnie
NIE kupowac, albo na co uwazac.
Z gory i z dolu

dziekuje...
Jutylda

))