Dodaj do ulubionych

wady i zalety

23.04.05, 13:09
Nieraz słyszałam takie stwierdzenia, że "kocha się kogoś pomimo jego wad"
(Kiedyś nawet jakiś Forumowicz się wyraził, że "kochał tę kobietę mimo że
miała duże wady wyglądu")

Wady systemu - to wiem, co to jest: właśnie siedzę w pracy i czekam na sygnał
gotowości do testowania. A przecież jest sobota. Wrrr...

A wady człowieka? Jaki jest ideał, do którego się porównuje?
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: wady i zalety 23.04.05, 14:19
      Chyba musze dluzej pomyslec nad takim tematem smile
    • omega999 Re: wady i zalety 23.04.05, 15:30
      Sądzę, że każdy ma swój własny obraz idealy. wykreowany z marzeń,
      ksiązek ,filmow i obserwacji.
      Ale gdy sie zjawia, to dyskretnie odpuszczamy mu te wady , ktore nam nie
      pasuja. Na koniec mamy zaqzlesmile
      • marialudwika Re: wady i zalety 23.04.05, 16:17
        Podobnie,jak Mm musze co nieco pomyslec!!Wiem,ze nie znosze chamstwa..braku
        taktu etc.
        Moje wlasne wady tez mnie irytuja,hm.Nie bede sie ,jednak, nimi
        chwalic,he,he.Bo nie ma czym!
        ML
        • witekjs Re: wady i zalety 24.04.05, 17:43
          O wadach myślimy gdy dostrzegamy w sobie lub innych coś odległego od naszego
          idealnego Ja.
          Projektujemy je na innych, wyobrażajac sobie jak to "Ja" powinno wyglądać lub
          zachowywać się w ich sytuacji.
          Często, jest niezmiernie odległe od naszej rzeczywistości.
          Bardzo to powszechna wada... wink

          Witek
          • rzepicha5 Re: wady i zalety 24.04.05, 18:01
            wady? wszyscy je mamy, dobrze gdy jesteśmy ich świadomi(tu mowa o własnych), a
            te cudze? trzeba nauczyć się je znosić. Niestety są takie, których nie jesteśmy
            w stanie tolerować i z ich posiadaczami radzę ograniczyć kontakty...
            • comma Re: wady i zalety 24.04.05, 19:17
              Dla mnie ideal przyjaciela, partnera - to czlowiek z poczuciem humoru,
              odpowiedzialny i empatyczny, otwarty i szczery. Wysoka kultura osobista,
              umilowanie sztuki. Dotyczy to tak kobiet jak i mezczyzn.
              Trudno mi pogodzic sie z nieszczeroscia, zamykaniem w sobie, brakiem taktu,
              lekcewazacym stosunkiem do innych.
    • luiza-w-ogrodzie Re: zady i walety 28.04.05, 06:23
      kamfora napisała:
      > A wady człowieka? Jaki jest ideał, do którego się porównuje?

      Nigdy nie mialam idealu czlowieka pod zadnym wzgledem. Wiem, co w ludziach
      lubie a czego nie, ale nigdy nie stworzylam modelu idealu. Z cudzymi wadami
      moge zyc, jesli nie dotycza rzeczy waznych dla mnie. Ze swoimi wadami tez moge
      zyc - niektore z nich reklamuje jako zalety, inne ukrywam, a jeszcze innych
      uzywam jako broni ;oD

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • kamfora Re: zady i walety 28.04.05, 07:21
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Nigdy nie mialam idealu czlowieka pod zadnym wzgledem.

        Więc na jakiej podstawie pewne cechy (np. charakteru) postrzegasz jako wady
        a inne jako zalety?
        • mama.razy.cztery Re: zady i walety 28.04.05, 08:08
          wady i zalety to pojęcie względne smile. ktos mi kiedys zarzucił przy uronionej
          łezce: "nie marz się, jak mi umarł mąż to nie uroniłam ani jednej łzy". tylko
          czy to tak naprawdę zaleta czy wada? człowiek ze stali, kamienne serducho, zero
          okazywania uczuć, zawsze realsityczne podejście do wszystkiego, zero odcieni
          bieli i czerni. pewnie, że ma mocny charaker. pewnie, ze ma predyspozycje
          przywódcze. ale czy potrafi cieszyć się z drobiazgów? czy potrafi się smiac
          głośno i promiennie? oczywiście Ona postrzega to jako zaletę, choć według mnie
          niekoniecznie.
        • luiza-w-ogrodzie Re: zady i walety 28.04.05, 08:51
          kamfora napisała:
          > Więc na jakiej podstawie pewne cechy (np. charakteru) postrzegasz jako wady
          > a inne jako zalety?

          Dobre pytanie. Mysle ze to co odbieram jako wade zalete to cechy charakteru
          albo zachowanie ktore:
          * jest nieakceptowalne spolecznie (alkoholizm, kopanie slabszych, kradziez,
          zabijanie, dlubanie sobie w nosie)
          * jest czyms waznym dla mnie ale na przeciwnym biegunie (np uwazam ze nalezy
          sie starannie ubierac a ta druga osoba jest ubraniowym abnegatem i brudasem)

          To tyle na szybko
          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          • mammaja Re: zady i walety 28.04.05, 10:36
            A po xxx latach moze okazac sie, ze to co wydawalo sie zaleta - jest wada, a to
            co wydawalo sie wada - jest zaleta....mammaja filozoficznie nastawiona smile
          • kamfora Re: zady i walety 28.04.05, 22:37
            luiza-w-ogrodzie napisała:

            > Mysle ze to co odbieram jako wade zalete to cechy charakteru
            > albo zachowanie ktore:
            > * jest nieakceptowalne spolecznie (alkoholizm, kopanie slabszych, kradziez,
            > zabijanie, dlubanie sobie w nosie)
            > * jest czyms waznym dla mnie ale na przeciwnym biegunie (np uwazam ze nalezy
            > sie starannie ubierac a ta druga osoba jest ubraniowym abnegatem i brudasem)

            Czyli masz ideał smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka