Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 140 - przedzimowe :)

14.11.05, 23:29
Chociaz strasza nas zima - nic to - serca mamy gorace i ogrzejemy smutnych i
zmarznietych!
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 14.11.05, 23:30
      No troszke dzisaj zabalowalam - zgodnie z zapowiedzia - wernisaz bardzo
      sympatyczny i bardzo duzo daaaawno nie widzianych osob, potem male winko, no i
      tak zeszlo smile
    • luiza-w-ogrodzie Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 14.11.05, 23:56
      Dolaczam sie z goracym sloncem zeby ogrzac zimne rece, serca i ledwie sie tlace
      iskierki optymizmu. Polowa listopada juz minela - za dwa tygodnie Andrzejki no
      i Swieta za rogiem!
      Co robicie na Andrzejki? Kto juz zarobil piernik swiateczny w dniu Sw Katarzyny?

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • mammaja Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 00:21
        Andrzejki to ja mam w domu, mam nadzieje ze nie beda bardzo meczace! Katarzyny
        to chyba w grudniu, prawda? A piernik zarabiam i odrazu pieke, moze potem dlugo
        lezec, ale nigdy sie nie udae, zeby polezal smile Natomiast pyszne pierniczki
        swiateczne powinno sie upiec wczesniej i miekna wiszac w poszewce od jaska (z
        braku innych plociennych woreczkow smile
        • luiza-w-ogrodzie Pierniczki swiateczne 15.11.05, 03:17
          Ja zarabiam ciasto na piernik i choinkowe pierniczki swiateczne okolo sw.
          Katarzyny czyli 25 listopada. Ciasto lezakuje do sw. Mikolaja, wtedy pieke
          piernik duzy i mnostwo malych i chowam do duzych puszek, zeby zmiekly do Swiat.

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    • dado11 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 00:30
      No, to ja już chyba wczorajkismile Ale fajne byłysmile Japa mi się goi w tempie
      kosmicznym (okaz zdrowia jestemsmile, praca aż furczy, pod wieczór zwiedziłam moją
      ulubioną IKEA i nakupiłam duperelków do domusmile W Ikei już święta, bombki,
      choinki, łańcuchy... aż trudno uwierzyć, że to już, tuż...tuż....
      Na dworzu chłody przedzimowe, łysy goły jak święty turecki, więc wkleiłam do
      albumu trochę barwnych barwsmile
      Pozdrawiam serdecznie, D.
      • mammaja Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 00:43
        Hejki, ciesze sie ze goisz sie tak skladnie - a masz szczerbulca ?
        • dado11 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 01:18
          Ojjj, mamsad tylko złotego zęba na przedzie brakuje do kompletusad
          Ale jakoś to zniesę....
          D.
    • jutka1 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 08:29
      Musialam wstac o siodmej, i znow okazja zobaczyc przepiekny wschod slonca.
      Zycie idzie dalej, po nocy prezychodzi dzien a po burzy spokoj, tak to jest.

      Tutaj slonecznie.

      Dziendobrybardzo smile
    • ewelina10 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 08:35
      Witam
      Szkoda, że wieczorkiem nie było mnie tutaj. Ale nie jest źle - teraz też miło
      Was poczytać.
      Raniutko sobie pobiegałam. Cieszę się, że są chęci do wysiłku.
      Za oknem świeci słoneczko. Po wycięciu i przeczyszczeniu drzew zrobiło się
      widno i pogodnie na działce.
      Dzisiaj czeka mnie jazda po mieście.
      • lablafox Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 08:55
        Dziś mąz z naszym Andrzejem zmieniają koła na zimowe , bo wg prognoz śniegi idą.
        Czuję sie coraz lepiej .
        Na dworze słonce.
        • kamfora Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 09:03
          Trudno w te śniegi uwierzyć - taka ładna pogoda smile
          Fajnie, że Ci lepiej - kiedy idziesz do stomatologa?
          • joujou Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 11:54
            >Witam nieprzytomnie sad Wstałam rano,a
            za oknem zimno,ciemno i przerażliwe
            wycie wiatru.Ojjj...jak mi się chciało
            znowu wskoczyć do łóżka.Niestety musiałam
            iść na badania,stać w tej długaśnej kolejce,
            żeby upuścili mi trochę krwi.Potem obleciałam
            pół miasta i dopiero teraz pijąc kawkę mogę
            chwilę z Wami pobyć.Mój łaskawy monitorek dziś
            sprawuje się super,chyba poczuł,że "coś nad nim
            wisi" smile
            • verbena1 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 12:27
              Nareszcie sad prawdziwie listopadowa pogoda.
              Od rana uporczywy drobny deszcz i silny wiatr. Ja, jak zwykle rowerem do pracy,
              w plaszczu przeciwdeszczowym z kapturem. Wiatr wial w moja strone i kaptur nic
              nie pomogl. Twarz zupelnie mokra, makijaz rozmazany, ohyda, brr.
              Teraz juz w cieplym domku i nic na swiecie mnie z niego nie wyciagnie.
              Jutro ma byc jeszcze gorzej, deszcz z gradem sad
              • dado11 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 13:54
                Cześć kochani, cześć zmoknięta Verbenosmile U nas dla odmiany, słoneczko, piękny
                ciepły dzionek (+ 11 st.). Po wczorajszej gonitwie mogę trochę poleserować i
                grabię liście, bo ciągle wiatr przynosi nowe... Chyba dziś wszyscy się
                skrzyknęli by wymieniać opony, u naszego wulkanizatora kolejkasad W piątek
                jedziemy na Warmię dokupić troszkę ziemismile podobno piękny sad! Zobaczymy.
                Pozdrawiam, D.
                • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 13:58
                  Dadoooooo, zabierz mnie, mam juz dosyc roboty, Warszawy, dzieciecia, maili,
                  telefonow (poza Waszymi)wszystkiego co sie psuje i meza opieprzajacego na
                  odleglosc.
                  • jutka1 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 15:13
                    Dzien straszliwie zabiegany, zajezdzony i zatelefoniony raczej, ale sliczny. W
                    drodze do domu widzialam bazanta, jak mu sie kolory mienily w sloncu!

                    Jutro jade do Klodzka dp przyjaciol, pojutrze lece do Paryza. Dzisiaj sobie
                    zdalam sprawe, ze stesknilam sie smile))
    • byfauch Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 14:15
      A ja dzisiaj dałem sobie rano w żyłę i rurę.
      Dla nie wtajemniczonych, zrobiono mi gastroskopię.
      Teraz byczę się w łóżeczku bo po "głupim jasiu" niby nie powinienem pracować.
      • jutka1 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 15:16
        Glupi jas?
        Cysorz to ma klawe zycie, na haju za darmo... wink))
        Ech, jak ja bym sie pobyczyla w lozeczku. Nie da sie na razie.
        • byfauch Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 15:48
          jutka1 napisała:

          > Ech, jak ja bym sie pobyczyla w lozeczku.

          Czy inne zwierzątka poza bykami także wchodzą w rachubę? Na przykład świnki?
          • jutka1 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 16:53
            Swinki?
            Jesli ladne i rozowe to czemu nie wink))
            • mammaja Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 17:13
              Dzisiaj spedzilam 3,5 godz w kolejce do mojego ukochanego lekarza pierwszego
              kontaktu (oczywiscie to przesada, bo na godzine wyszlam). Ale tyle czasu minelo
              pomiedzy godzina wyznaczona a rzeczywista. I nawet trudno gniewac sie na te mila
              doktor - ale po co zapisuja pacjentow co 15 minut, kiedy kazdy siedzi pol
              godziny conajmniej ?
              No ale skierowania stosowne dostalam, a jak sie chce zaoszczedzic na
              badaniach, to trzeba miec czas. Taka konkluzja. Pogoda byla wspaniala, szkoda
              dnia, a nawet poczytac sie nie dalo, bo co chwile przychodzil ktos "znajomy"
              mniej lub bardziej i zabawial rozmowa. Ot, los... No i teraz zabraknie mi czasu
              na wazne sprawy!
              Pozdrawiam tych w dmu i tych w pracy! Jutka, uwazaj na anarchistow w Paryzu!
              Naszczescie tam spokojniej, ale jeszcze nie calkiem sad
            • byfauch Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 18:30
              jutka1 napisała:

              > Swinki?
              > Jesli ladne i rozowe to czemu nie wink))

              Guciu,
              chodziło mi o to, czy zamiast się byczyć, nie wolałabyś trochę w łóżeczku
              poświntuszyć.
              • lablafox Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 19:02
                hahaha , a facetom to jedno w głowie , na głupim jasiu , po przeżyciach
                okropnych bo jakomśtam rure wpychali , co to wcale do przyjemnych doznań nie
                należy.O świntuszeniu myśli.
                Tak trzymaj , to nic Cię nie zmoże.
                • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 15.11.05, 20:48
                  Witajcie, wpadam biegiem. Kontrahentow Zabojadow odstawilam do hotelu i teraz
                  drzacymi lapkami rozrzucam oferty cenowe zeby sie ich nauczyc na pamiec. Jutro
                  czeka mnie tlumacczenia na "zywca" z dziedziny ktora jest mi coraz bardziej
                  obca, im bardzie staram sie z nia zaprzyjaznic. I nowe negocjacje ceny ktora
                  byla raz juz ustalana. I oczywiscie obie strony pewnikiem mnie biednej beda sie
                  czepialy bo sobie nie maja w jakim jezyku nawtykac. Cale szczescie ze
                  przewidzialam wlasne rozdygotanie i mam procha na spanie.
              • jutka1 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 16.11.05, 00:07
                byfauch napisał
                > Guciu,
                > chodziło mi o to, czy zamiast się byczyć, nie wolałabyś trochę w łóżeczku
                > poświntuszyć.
                **********
                Toz przeca napisalam, ze "Jesli ladne i rozowe to czemu nie wink))"
                smile)))))))))
                • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 16.11.05, 05:34
                  Poranne powitanie, z prosba o kciukow za mnie trzymanie. Elementy dossier
                  wydrukowane, przygotowane, wkute na blache. Kawa wypita, glowa umyta, jeszcze
                  tylko Krowisiny spacer, troche zdrowia i urody na paszcze, 10 minut na
                  wmowienie sobie ze jestem najlepsza i ze dam sobie swietnie rade z 4 fachowcami
                  zadnymi krwi i jazda autem w lwia szczeke
                  • jutka1 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 16.11.05, 09:25
                    Fed., trzymam kciuki, chociaz nie musze, bo sobie doskonale poradzisz!

                    Tutaj pachnie juz zima.
                    Sporo do zrobienia, i na wszystko dzis raptem niecale 4 godziny. Potem w droge.

                    Dziendobrybardzo smile
                    • ewelina10 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 16.11.05, 10:04
                      Fed będę zaciskać mocno kciuki smile

                      Dzień szarobury, ale jak na tę porę roku - cieplutki.

                      Ostro przysiadam fałdów by wyrobić się w czasie z pracą, później wizyta u
                      ortopedy, i parę spraw na mieście, papiery dla Firmy do banku wypełnić ...
                      Jutrzejszy dzień powinien być wolniejszy od obowiązków. Mam odbiór mieszkania i
                      inne sprawy przyjemniejsze, które tak mile łaskoczą i pal licho, że wynikają z
                      naszej próżności wink))
                      • lablafox Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 16.11.05, 10:18
                        ewelina10 napisała:

                        > Fed będę zaciskać mocno kciuki smile
                        >
                        > Dzień szarobury, ale jak na tę porę roku - cieplutki.
                        >
                        > Ostro przysiadam fałdów by wyrobić się w czasie z pracą, później wizyta u
                        > ortopedy, i parę spraw na mieście, papiery dla Firmy do banku wypełnić ...
                        > Jutrzejszy dzień powinien być wolniejszy od obowiązków. Mam odbiór mieszkania
                        i
                        >
                        > inne sprawy przyjemniejsze, które tak mile łaskoczą i pal licho, że wynikają
                        z
                        > naszej próżności wink))

                        Ewelino , niech łechcą Twoją prózność , a co .
                        Ważne ,że będą to chwile przyjemne.
                  • lablafox Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 16.11.05, 10:17
                    fedorczyk4 napisała:

                    > Poranne powitanie, z prosba o kciukow za mnie trzymanie. Elementy dossier
                    > wydrukowane, przygotowane, wkute na blache. Kawa wypita, glowa umyta, jeszcze
                    > tylko Krowisiny spacer, troche zdrowia i urody na paszcze, 10 minut na
                    > wmowienie sobie ze jestem najlepsza i ze dam sobie swietnie rade z 4
                    fachowcami
                    >
                    > zadnymi krwi i jazda autem w lwia szczeke


                    Wierzę w Ciebie .Dasz sobie radę.
    • luiza-w-ogrodzie Wietrzna sroda - jakby zima zawialo? 15.11.05, 22:11
      U nas tez jakby zima zawialo - po kilku goracych i dusznych dniach wczoraj po
      poludniu wiatr skrecil na poludniowy (od Antarktydy) i temperatura spadla na
      leb na szyje - w nocy bylo 15 stopni! Wieje od tego czasu, wczoraj po pracy
      ustawialam powywracane doniczki z pelargoniami, dzis rano to samo. Patrze za
      okno - las szumi, drzewa sie klaniaja i spadaja z nich galazki. Mlode magpies
      ganiaja za rodzicami z rozdziawionymi dziobami skrzeczac zalosnie zeby wyzebrac
      jedzenie.

      Pojde dzis w czasie lunchu na joge, wracajac do domu oddam film ze zdjeciami z
      ogrodu do wywolania a potem popoludnie z ksiazka i wieczorem ogladanie cory w
      ostatniej tego roku probie choru. Zdala egzamin i dostala sie do bardziej
      zaawansowanej grupy na przyszly rok.

      Pozdrawiam zza biurka, myslac o weekendzie
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • mammaja Re: Wietrzna sroda - jakby zima zawialo? 15.11.05, 22:23
        Luizo, to bardzo mile, ze cora spiewa w chorze! Uwielbiam to smile
        Dzisiaj jak na zlosc pare niezlych filmoe w TV - ale polecam obenrzenie na 1-ce
        o 23 ciej filmu "Jeden dzien w PRL". Podobno bardzo ciekawy - no i przypomniec
        sobie trzeba czasem jak bylo!
        • luiza-w-ogrodzie Re: Wietrzna sroda - jakby zima zawialo? 15.11.05, 22:29
          mammaja napisała:

          > Luizo, to bardzo mile, ze cora spiewa w chorze! Uwielbiam to smile

          Moje dziecko samo zapisalo sie do szkolnego choru jakies trzy lata temu, a w
          tym roku chciala sprobowac dostac sie do australijskiego choru dzieciecego no i
          udalo sie, spiewa tam od lutego (i w szkole tez).

          > Dzisiaj jak na zlosc pare niezlych filmoe w TV - ale polecam obenrzenie na 1-c
          > e
          > o 23 ciej filmu "Jeden dzien w PRL". Podobno bardzo ciekawy - no i przypomniec
          > sobie trzeba czasem jak bylo!

          Mnie co chwile przelatuja kolo nosa jakies ciekawe filmy, seriale, programu
          dokumentalne... albo sa za pozno (wstaje wczesnie do pracy) albo mam cos innego
          do zrobienia (ogrod, plywanie, fitnesklub, joga, wozenie corki na zajecia
          pozaszkolne etc) i TV zawsze przegrywa z realem.

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          • lablafox Re: Wietrzna sroda - jakby zima zawialo? 16.11.05, 10:16
            Wczoraj wyszłam się przewietrzyć , dziś lekka temperaturka.
            Mimoza się robie czy cóś , a tu zdrowa być muszę ,zeby w razie czego te 12
            godzin przeżyć.
            Wczoraj spotkało sie unas kila naszych dzieci .Fajnie się człowiek czuje , gdy
            widać radość z takiego spotkania i łączące je więzi. Miło było.
            • mammaja Re: Wietrzna sroda - jakby zima zawialo? 16.11.05, 10:43
              Mimo zapowiedzi pogorszenia pogody blade sloneczko przebija sie przez chmury,
              modrzew nadal zloty na tle szarego nieba, wlasnie zrobilam mu fotke,ale jakas
              ciemna. Gonia mnie sprawy z ktorymi nie nadazam, stad frustracje.Jak to bylo, ze
              "dawniej" tyle sie zdazalo zrobic? Przeglad prasy raczej nie napawa
              optymistycznie, ech zycie! Milego dnia, mimo wszystko!
              • joujou Re: Wietrzna sroda - jakby zima zawialo? 16.11.05, 11:20
                >Witam środowo.Poranek był słoneczny,a na dworze
                dość ciepło i bardzo przyjemnie.Teraz już się
                chmurzy,niestety.Trzymam kciuki za wszystkich,
                którzy tego dziś potrzebują-mam dużo wolnego
                czasu,to mogę trzymać smileŻyczę Jutce przyjemnych
                podróży.
                • monia.i Re: Wietrzna sroda - jakby zima zawialo? 16.11.05, 11:55
                  Chmurno i trochę sennie. Prawdziwie listopadowo. W ramach walki z ogarniającą
                  mnie jesienną melancholnią, poszłam wczoraj do fryzjera. i teraz jestem nie
                  dość, że melancholijna, to na dokładkę obgryziona..Ale nie jest źle...tylko
                  muszę się sama do siebie przyzwyczaić smile
                  Jutek - miłej podróży...Wypij jeden kieliszek bożole (zam! oczywiście) w moim
                  imieniu...Ale nie więcej - zawsze mam po nim ciężką głowę. Wolę trochę
                  dojrzalsze wina smile
                  Dobrego dnia wszystkim smile
                  • jutka1 Re: Wietrzna sroda - jakby zima zawialo? 16.11.05, 12:17
                    Monieczku, do Paryza to jutro - dzis w okolice Klodzka do przyjaciol, gdzie nie
                    omieszkam wypic szklanice lub dwie smile))

                    Bożole wink spozyje jutro po przylocie, bo chyba jutro "wychodzi".
                • jan.kran Re: Wietrzna sroda - jakby zima zawialo? 16.11.05, 12:01
                  joujou napisała:

                  > >Witam środowo.Poranek był słoneczny,a na dworze
                  > dość ciepło i bardzo przyjemnie.Teraz już się
                  > chmurzy,niestety.Trzymam kciuki za wszystkich,
                  > którzy tego dziś potrzebują-mam dużo wolnego
                  > czasu,to mogę trzymać smileŻyczę Jutce przyjemnych
                  > podróży.


                  Kciuki mi się dziś bardzo przydadząsmile))))
                  Kran
                  • verbena1 Re: Wietrzna sroda - jakby zima zawialo? 16.11.05, 22:11
                    Ciezki dzien dzisiaj, uff..
                    Znalazlam sie miedzy dwiema zwasnionymi osobami, obydwie dla mnie bliskie i
                    jednakowo uparte i zarozumiale.
                    Probowalam na rozne sposoby zalagodzic, uspokoic, znalezc zloty srodek ale
                    skonczylo sie na wielkich pretensjach do mnie. Oczekiwali ,ze opowiem sie po
                    jakiejs stronie.
                    W koncu oznajmilam ,ze umywam rece i musza sobie radzic sami.
                    Czuje sie jak przeciagnieta przez wyzymaczke.
                    Musze popracowac wiecej nad pozytywnym egoizmem smile))
                    • dado11 Re: Wietrzna sroda - jakby zima zawialo? 16.11.05, 22:26
                      No widzisz Verbeno, stare przysłowie mówi: nie kładź palca między drzwi!
                      Kiedyś próbowałam zaradzić psiej sprzeczce, no i skończyło się na tym,
                      że oba mnie pogryzłysad I pozytywny egoizm, to chyba niezły kieruneksmile
                      A tak z innej beczki - dziś w Piasecznie otworzyli nowy sklep typu "outlet",
                      w obu kierunkach do i od W-wy nie było przejazdu, korki, tłok, po prostu
                      szaleństwosad Ludzie zachowywali się tak, jakby dopiero co znieśli komunizm...
                      Coś okropnego!
                      Pogoda pod psem, aktualnie leje, jest 7 st., na okolicznych drogach błoto
                      po kolanasad A ja, kretynka, kupiłam sobie na zimę zamszowe kozaki w kolorze
                      ecru... Chyba mnie pogięłosad
                      Pozdr. D.
                      • wenus440 Re: Wietrzna sroda - jakby zima zawialo? 16.11.05, 22:37
                        niestety Verbeno zaslepienie wlasna racja obu stron
                        nie dopuszcza jeszcze mysli o rozejmie, mysle , ze trzeba
                        czasu na to, nic tu nie poradzisz.....mimo dobrych checi,

                        Verbeno z powodu jednego sklepu takie zamieszanie? hmmmm,
                        ciekawe czy warto bylo?smile
                        • mammaja Re: Wietrzna sroda - jakby zima zawialo? 16.11.05, 22:46
                          Dado, jutro musze jechac do Pyr , czy myslisz , ze na KEN ie beda korki, bo mam
                          malo czasu sad
                          Verbeno - wspolczuje, tak to bywa, chcialas dobrze a wyszlo jak zwykle sad((((
                          • dado11 Mammaju... 16.11.05, 23:05
                            Nie sądzę, abyś miała jakieś problemy, ale postaraj się jechać między 9 a 10
                            rano, bo wtedy już wszyscy dojechali do pracy, a jeszcze sklep niezbyt czynnysmile
                            Choć też sądzę, że ten kociokwik ludziom już przejdziesmile A może wpadniesz na
                            herbatkęsmile???? Z Pyr do nas już rzut beretem (nie moherowym) D.
                      • luiza-w-ogrodzie Re: Wietrzna sroda - jakby zima zawialo? 16.11.05, 22:44
                        dado11 napisała:

                        > No widzisz Verbeno, stare przysłowie mówi: nie kładź palca między drzwi!
                        > Kiedyś próbowałam zaradzić psiej sprzeczce, no i skończyło się na tym,
                        > że oba mnie pogryzłysad I pozytywny egoizm, to chyba niezły kieruneksmile
                        > A tak z innej beczki - dziś w Piasecznie otworzyli nowy sklep typu "outlet",
                        > w obu kierunkach do i od W-wy nie było przejazdu, korki, tłok, po prostu
                        > szaleństwosad Ludzie zachowywali się tak, jakby dopiero co znieśli komunizm...
                        > Coś okropnego!

                        U nas to samo bylo jak otworzyli najwieksza IKEE na polkuli poludniowej jakies
                        pol roku temu. Drogi zapakowane samochodami na kilometr przd sklepem.
                        Pokazywali to kuriozum w telewizji.

                        > Pogoda pod psem, aktualnie leje, jest 7 st., na okolicznych drogach błoto
                        > po kolanasad A ja, kretynka, kupiłam sobie na zimę zamszowe kozaki w kolorze
                        > ecru... Chyba mnie pogięłosad


                        Dado! Kupilas kozaki NA ZIME a nie na listopad! Listopad sie nie liczy jako
                        zima. Poczekaj na puszysty bialy snieg i na mroz, wtedy z kozaczkach ecru
                        bedziesz sie dobrze komponowac z tlem ;oD

                        Pozdrawiam, aczkolwiek bez kozaczkow, niestety
                        Luiza-w-Ogrodzie

                        ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                        • dado11 Re: Wietrzna sroda - jakby zima zawialo? 16.11.05, 23:08
                          Dzięki Luizo za pocieszenie, w istocie zimą po okolicznych drożynach można
                          sobie biegać w prawie białych botkach, do pierwszej odwilży...potem gleba!
                          Ale nic to na pierwsze wyjście będą ekstrasmile D.
                          • lablafox Re: Wietrzna sroda - jakby zima zawialo? 17.11.05, 09:41
                            dado11 napisała:

                            > Dzięki Luizo za pocieszenie, w istocie zimą po okolicznych drożynach można
                            > sobie biegać w prawie białych botkach, do pierwszej odwilży...potem gleba!
                            > Ale nic to na pierwsze wyjście będą ekstrasmile D.

                            Na taka pogodę to kup sobie ocieplane eleganckie kaloszki.Kozaczki ecru moga
                            byść super.
                            Verbeno , jak wiesz , ostatnio też mi sie dostało , bo każdy chciał abym była
                            po jego stronie.
    • luiza-w-ogrodzie Australia zakwalifikowala sie do Pucharu Swiata! 16.11.05, 22:19
      Kiwam sie sennie nad poranna zielona herbata, bo wczoraj siedzialam do pozna w
      nocy ogladajac kwalifikacyjny mecz pilkarski Australia - Urugwaj. Zalowalam, ze
      nie kupilam biletu na ten mecz, tym bardziej ze byl rozgrywany w Sydney, niemal
      za miedza, na stadionie olimpijskim (zapakowanym przez ponad 82 tysiace ludzi)!
      Mecz byl bardzo wyrownany, o wyniku zadecydowaly dopiero rzuty karne. Australia
      zakwalifikowala sie do Pucharu Swiata w pilce noznej pierwszy raz od 1974 roku,
      przypuszczalnie dzieki trenerowi, ktory nastal kilka miesiecy temu a znany jest
      z prowadzenia druzyny Korei w poprzednich mistrzostwach.

      Pogoda tez dopisala, bo bylo chlodno. Dzis podobnie szary, zimny (17 stopni)
      poranek, pachnie sniegiem bo wiatr jest z poludnia. Wole to niz zapowiadane
      lato stulecia...

      Pozdrawiam porannie
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • lablafox Właśnie sypnęło białą manną z nieba 17.11.05, 09:44
        Sypnęło z 5 minut i przestało .
        Witajcie więc z pierwszym śniegiem.
    • monia.i Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 17.11.05, 11:03
      Od rana zimno, chmurno i wietrznie. Rzeczywiście - tak jakby przedśnieżnie smile
      Obowiązkowo kaptur na uszy i rękawiczki na łapki.
      Sporo biegania w ciągu dnia, a wieczorem - miłe spotkanie w pubie. Nie wiem, czy
      zdecyduję się na młode wino - wszak jutro dopiero piątek smile
      Uśiski dla wszystkich.
      P.S. Pora zacząć myśleć o prezentach smile
      • mammaja Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 17.11.05, 11:51
        Witajcie, pochmurno i dziwnie cicho - jakby przedsnieznie smile W nocy syn jezdzil
        zmieniac opony na zimowe, bo podobno takie kolejki w stacji serwisowej (czynna
        cala dobe). A spodziewany atak zimy wszystkich zmobilizowal!
        Dado, dziekuje za zaproszenie, tym razem niestety nie zdaze, mam chwilke na
        odebranie karmy dla psow i to o 16.30. (W Pyrach). Ale obiecuje sobie ze
        nastepnym razem zjade ci na glowe i na nalewke smile))))))(Z kierowca w zapasie).
        • mammaja Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 17.11.05, 21:04
          Dopiero wrocilam do domu - rwe sie do czytania co u was - a tu NIC sad
          • ewelina10 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 17.11.05, 21:16
            mammaja napisała: > Dopiero wrocilam do domu - rwe sie do czytania co u was -
            a tu NIC sad

            Cóż, wygląda na to, że chyba większość z nas ma taką samą nadzieję wink
            Dobranoc.
            • no_no Re: Dzisiejki 140 - czekaj tatka latka:) 18.11.05, 13:02

              > mammaja napisała:
              > Dopiero wrocilam do domu - rwe sie do czytania co u was -
              > a tu NIC sad
              -----
              ewe lina10 napisała:
              > Cóż, wygląda na to, że chyba większość z nas ma taką samą nadzieję wink
              ------
              Jutka1 perorujewink jakby mniej od czasu przeprowadzki na wieś, Jej_mąż zamilkł
              obrażony albo zapatrzony w kurs akcji złota i wskaźników Dał Dżonsa,
              niebiański wodzirej przepadł gdzieś bez wieści, Antype przedkłada piwosmile nad
              dyskusję, a reszta czeka na nowego forumowego Mesjasza, jak na zbawieniesmile
              A nie łaska to samemu zacząć forumową Biblię spisywać i napełniać nowymi
              treściami? A?smile
              A ja siedzę jak ten czeladnik w koszu, jak mawiała moja pani psor od ameby
              i pantofelków, i czekam na rozwój wypadków.

              no_no - Dosiego rokusmile
              • jutka1 Re: Dzisiejki 140 - czekaj tatka latka:) 19.11.05, 11:02
                Moj drogi No_no,
                No, o perorowanie jestem oskarzana po raz pierwszy wink))
                Peroruje ze wsi jakby mniej, bo czesto mi "siada" internet, a przez ostatnie
                pare miesiecy bylam zaabsorbowana tzw. zyciem zawodowym.
                Pozdrawiam smile))
    • luiza-w-ogrodzie Zimny piatkowy poranek 17.11.05, 21:57
      Po mroznej nocy (+13 stopni w polowie listopada!) rozswietlonej lodowata pelnia
      ksiezyca przyszedl spowity gesta rosa poranek. Zapowiada sie sloneczny dzien
      ale to ciepelko bedzie zimnym wiatrem podszyte. Poranna bosonoga inspekcja
      ogrodu wykazala ze dynie, ogorki i cukinie nie lubia zimnej pogody. Chyba bede
      musiala jeszcze raz je wysiac o prawidlowej porze czyli z poczatkiem grudnia
      (bylo tak goraco ze posialam te warzywa miesiac wczesniej).

      Przede mna dzien pelen pracy, po poludniu spakowanie cory na biwak skautowski
      (i samochodu na nasza weekendowa wloczege) i weekend!

      Pozdrawiam w weekendowym nastroju, jakiego Wam rowniez zycze
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • mammaja Re: Zimny piatkowy poranek 17.11.05, 22:24
        "Bosonoga inspekcja ogrodu" podoba mi sie najbardziej! Brrrr...
        No i chcialam ci pozazdroscic wyjazdu, ale przeciez jutro skoro swit o 8 mej
        rano jade do Plocka zwiedzac Muzeum Secesji w nowym gmachu i tez bedzie fajnie,
        mam nadzieje, ze droga nie bedzie slizka! Napisze jak bylo po powrocie smile
        • luiza-w-ogrodzie Plany na weekend 17.11.05, 23:17

          mammaja napisała:

          > "Bosonoga inspekcja ogrodu" podoba mi sie najbardziej! Brrrr...

          Faktycznie bylo "brrr", nogi mi zmarzly i mialam mokre nogawki od pizamy. Na
          szczescie nie wdepnelam na pszczole.

          > No i chcialam ci pozazdroscic wyjazdu, ale przeciez jutro skoro swit o 8 mej
          > rano jade do Plocka zwiedzac Muzeum Secesji w nowym gmachu i tez bedzie
          fajnie, > mam nadzieje, ze droga nie bedzie slizka! Napisze jak bylo po
          powrocie smile

          Eee, co to za swit o osmej. Swit jest o piatej! Co mi przypomina ze jutro o
          6:30 rano corka ma zbiorke skautow przed wyjazdem w Gory Blekitne. Skoro musze
          wczesnie wstac, tez sie wybiore w plener. Jeszcze nie wiem gdzie - albo skalki
          w Nowra, albo tez Gory Blekitne i nocleg pod namiotem.

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • verbena1 Re: Zimny piatkowy poranek 17.11.05, 22:26
        Luizo, kiedy widze Twoj wpis wiem ,ze za chwile moja corka odezwie sie do mnie
        na gg bo tez zaczyna o tej porze pracowac.

        Lubie te wieczorne z nia pogaduszki, najnowsze wiesci i ploteczki.
        W czasie wekendu jest niedostepna ,ma dosc komputera w pracy i jest tak jak Ty
        zapalona turystka. Pewnie wybiora sie jak zwykle gdzies nad ocean.
        Wczoraj dostalam od niej zdjecia pieknych skal i wzburzonego oceanu.

        Jestescie szczesciary, takie piekne widoki na wyciagniecie reki.
        • mammaja Re: Zimny piatkowy poranek 17.11.05, 22:59
          Na pocieche link do fajnej zabawy na wieczor smile
          www.gempukku.com/kaczory.swf
        • luiza-w-ogrodzie Re: Zimny piatkowy poranek 17.11.05, 23:21
          verbena1 napisała:

          > Luizo, kiedy widze Twoj wpis wiem ,ze za chwile moja corka odezwie sie do
          mnie na gg bo tez zaczyna o tej porze pracowac.

          Dyzury na forum kazdy ma o innej porze ;oD

          > Lubie te wieczorne z nia pogaduszki, najnowsze wiesci i ploteczki.
          > W czasie wekendu jest niedostepna ,ma dosc komputera w pracy i jest tak jak
          Ty zapalona turystka.

          Rzeczywiscie podobnie uzywam Netu - glownie w pracy albo z domu pod wieczor
          jesli potrzebuje jakichs iformacji, w weekend nie, bo real jest taki piekny...

          >Pewnie wybiora sie jak zwykle gdzies nad ocean.
          > Wczoraj dostalam od niej zdjecia pieknych skal i wzburzonego oceanu.
          > Jestescie szczesciary, takie piekne widoki na wyciagniecie reki.

          Piekne widoki mozna wszedzie znalezc, ale to prawda, ze Australia jest pelna
          zroznicowanych krajobrazow. W ciagu jednego dnia (poruszajac sie samochodem)
          mozna pojezdzic na nartach i posurfowac ;oD

          Pozdrawiam w turystycznym nastroju - nawet zalozylam buty sportowe do pracy :oD
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          • mammaja Re: Zimny piatkowy poranek 17.11.05, 23:30
            Luizo, ten swit o 8 -mej to mial byc zart smile))))))
            • luiza-w-ogrodzie Re: Zimny piatkowy poranek 17.11.05, 23:56
              mammaja napisała:

              > Luizo, ten swit o 8 -mej to mial byc zart smile))))))

              Domyslilam sie, bo tez tak mowie :oD Nie cierpie wstawac wczesnie rano.
              Jeszcze bardziej nie cierpie wstawac wczesnie rano w weekend. Stad gdy rodzina
              budzi mnie o dziewiatej, otwieram jedno oko i mowie z wyrzutem: "Musicie mnie
              budzic o swicie???"
              A z drugiej strony, poranne swiatlo upieksza widoki i daje mnostwo okazji do
              zdjec. Cos za cos.

              Pozdrawiam znad czerwonych oliwek
              Luiza-w-Ogrodzie

              ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    • luiza-w-ogrodzie Teraz juz u Was tez jest piatek! 18.11.05, 00:16
      Kwadrans po polnocy - juz piatek! Spijcie dobrze i snijcie o weekendzie!

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • monia.i Re: Teraz juz u Was tez jest piatek! 18.11.05, 11:00
        Mamy już piątek, zdecydowanie...Zimny, wietrzny i pylący czymś białym z nieba od
        czasu do czasu..Rano baaardzo nie chciało mi się wstać. Ale za to jutro..ech -
        żeby tak można było wyspać się na zapassmile
        Dobudzam się właśnie drugą kawą.
        A naszym "Złotkom" znów dziś nie poszło...sad
        Oj...to jak ja jutro wstanę o 7 rano na transmisję z meczu?smile))
        Miłego dnia smile
        Ależ cicho...smile Czy ja o czymś nie wiem? Coś przegapiłam?
        • jutka1 Re: Teraz juz u Was tez jest piatek! 18.11.05, 11:45
          Monieczku smile
          Nie martw sie smile
          Nic nie przegapilas, ja za to przegapilam cale dwa dni forum... i tak bede
          tylko z doskoku przez pare dni.

          W Paryzu slonce, jakies 5 C, pieknie. Ide na miasto, jesc, pic, gadac, i
          odwiedzac stare katy.

          Dziendobrybardzo et bonjour smile))
          • monia.i Re: Teraz juz u Was tez jest piatek! 18.11.05, 12:21
            Witaj, Jutyldo smile Plany masz, zaiste, odpowiednie do miejsca i czasu smile Baw
            się dobrze. Jak widać - również nic na forum nie przegapiłaś smile Oczka Ci przez
            te parę dni odpoczną smile))
            Mam nadzieję, że zdjęcia będą smile I opowieści po powrocie smile
            • lablafox Re: Teraz juz u Was tez jest piatek! 18.11.05, 14:00
              Witaj Paryska Jutencjo - wróciłaś do raju?
              No-no - sam bądź wreszcie Mesjaszem , forum nie tylko ożyje , ale i rozkwitnie
              jak pustynia po deszczu.
              W Poznaniu raz po raz jakies śniegowe piórko wykorzystuje grawitację.
              Myśmy zmienili właśnie firanki na cieńsze ,żeby więcej światła do domu wpuścić.
              Cóż za szary dzień.
              • mammaja Re: Teraz juz u Was tez jest piatek! 18.11.05, 21:30
                Wrocilam z wycieczki do Plocka, Muzeum Mazowieckie jeszcze nie w pelni czynne,
                ale sale z pieknymi secesyjnymi wnetrzami i malarstwem i rzezba tego okresu
                dopieszczone. Przepiekna bazylika, miasto w trakcie "rewitalizacji". Fajny taki
                listopadowy pejzaz bezlistny, Wisla szeroko rozlana u stop skarpy, troche bylo
                czytania Broniewskioego o Wisle, troche sympatycznego obiadu w knajpce o nazwie
                Restauracja smile na koniec ktos sie zgubul ale i znalazl, wrocilismy do W -wy
                strudzeni, ale bogatsi o znajomosc z najstarsza w Polsce szkola i innymi
                ciekawostkami.Troche zimno, herbatka z malinami swietnie smakuje!
                • dado11 Mm 18.11.05, 21:54
                  Wygląda na to, że się trochę szwendamy po ojczyźnie, krajoznawczosmile
                  Podtrzymuję zaproszenie na naleweczkę i herbatkę, jak będziesz w okolicysmile
                  Pozdr. D.
              • dado11 Re: Teraz juz u Was tez jest piatek! 18.11.05, 21:50
                Cześć francuski Juteczkusmile cześc kochanismile właśnie wóciwszy z Warmii, ale bez
                sadusad Na rzeczony sad składały się dwie skromne, w rogu działki, wisienki,
                pastwisko, i parę, skądinąd pięknych, wierzb rosochatych... No i obecność
                niedalekiej drogi na Bezledy jakoś nie zachęcała do negocjacjisad Po drodze
                minęliśmy parę stref klimatycznych: na Mazowszu jesień, pod Nidzicą - Arktyka,
                na Warmii wiosno-jesień, ogólnie - ciekawiesmile 600 km zaliczone, parę spraw przy
                okazji załatwionych, generalnie padamy na pyski...
                Pozdrawiam, D.
                ps. Jutkusmile wyszlej się za wszystkie czasy i na zapas, i poślij ode mnie całusa
                Musee d'Orsaysmile Całuję, D.
                • mammaja Re: Teraz juz u Was tez jest piatek! 18.11.05, 22:16
                  Pozdrawiam i Dado i Jutke, tylko z beaujolais uwazaj - uderza do glowy
                  (zwlaszcza w Grenoble !) Dado, na mazowszu naszczescie bylo sucho i bezsnieznie,
                  a dalej sie nie zapuszczalismy smile
                  • ewelina10 Re: Teraz juz u Was tez jest piatek! 18.11.05, 23:01
                    Pozdrawiam tych co są w podróży i tych co już bezpiecznie wrócili do domu oraz
                    wszystkich innych którzy nie ruszali się z "miejsca". U nas śniegiem na
                    szczęście mało posypało ale przeraziły mnie zdjęcia oglądane w telewizji, na
                    których pokazano oblodzone drogi i zimę w paru miejscach Polski brrrr
                    • mammaja Re: Teraz juz u Was tez jest piatek! 18.11.05, 23:06
                      A jednak kiedys nadejdzie, pozdrawiam i zycze milej, bezsnieznej soboty !
                      • lablafox Już sobota- posypana białym pudrem 19.11.05, 09:41
                        Witam wszystkich.Wpisując sie jako 115115.
                        Od wczoraj dziewczynki u nas w domu , to i czasu na net nie mam.
                        Miłego dnia.
                        • jutka1 Re: Już sobota- posypana białym pudrem 19.11.05, 11:05
                          Drodzy moi, rzeczywiscie czuje sie jak w raju smile
                          Nie ujmujac mojej spokojnej i pozytywnej wiejskiej egzystencji... kocham to
                          miasto i juz. Czuje sie, jakbym nigdy nie wyjezdzala smile)

                          Wyruszam w miasto, wroce wieczorem, Mammajce donosze, ze mlodym winem sie nie
                          upilam, wiec i glowa nie boli smile

                          Bonrzurbardzo (zam. wink))
                          • mammaja Re: Już sobota- posypana białym pudrem 19.11.05, 11:15
                            Swiat pobielal w ciagu nocy, zrobilo sie jakos jasniej i weselej, swiatlo
                            rozproszone ale wyraznie sloneczne przez bialo -szare chmurki.
                            Na stole "w duzym pokoju" czekal na mnie piekny bukiet roznokolowrowych rozyczek,
                            coroczny podarunek od mzonka z okazji urodzin synow. Ot, mala rzecz , a cieszy
                            i wprawia w dobry nastroj.Musimy przygotowac prce na mala wystawe, wiele zjaec
                            mnie dzisiaj czeka, wszystkim milej soboty - a Jutke "flanujaca" po Wielich
                            Bulwarach pozdrawiam smile( jeno uwazaj Jutus w tym Paryzu, bo tam powozow a
                            powozow - jak mowila pewna babcia do wnuczki wyjezdzajacej do P. jakies 80 lat
                            temu smile))))
                            • antyproton Re: Jutka - informator ;)) 19.11.05, 11:26
                              Jutka , powiedz czy we Francji te Araby jeszcze pala samochody ?
                              Od poniedzialku jade do Lionu na pare dni .
                              Mam brac gasnice ?

                              wink))
                              • jutka1 Re: Jutka - informator ;)) 19.11.05, 11:32
                                Z tego, co wiem, juz jest spokojnie, Antygasnice zostaw w domu bo ciezka jak
                                jasny gwint.

                                Do wieczorka, ide w swiat szeroki smile
                            • jutka1 Re: Już sobota- posypana białym pudrem 19.11.05, 11:31
                              Dziekuje, Mammajko, bede uwazac na powozy smile
    • ewelina10 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 19.11.05, 13:09
      Jutek - jaka pogoda w Paryżu. Jak się miewa nasz polski plumber z plakatu ? smile
      Trzymaj się ciuplutko i przyjemnego pobytu w tej metropolii europejskiej smile

      Za oknem jest ślicznie, iglaki przypruszone delikatnie śniegiem i słoneczko
      świeci.

      A my "logistycznie" przygotowujemy się do działań na najbliższe dni. Oj, czeka
      na nas troszkę pracy no i wydatków hmmm ... tym razem na młodszą pociechę smile))
      • jutka1 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 20.11.05, 11:12
        Ew., w Paryzu ciagle slonce, ale chlodno. Liscie na drzewach wciaz zielone lub
        zolte, niezbyt duzo ich pod nogami. Slicznie jest.
        Zabawne, ze o hydraulika pytasz wink
        • mammaja Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 20.11.05, 11:48
          Wczosraj wieczor nie moglam wejsc na portal Gazety, czy wam tez padl? Szaro i
          chmurno - mimo wszystko milej niedzieli smile
    • joujou Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 19.11.05, 14:21
      >Witam serdecznie po kilkudniowej przerwie.
      Bardzo mnie ciekawiło,co tu się dzieje,
      no ale monitorek już zdrowy i teraz mogę
      nadrabiać forumowe zaległości smile
      Sobota chłodna,ale słoneczna-pięknie.
      • mammaja Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 19.11.05, 21:28
        Bardzo pracowity dzionek - w dodatku mloda dostala zamowienie na fotki i przepisy
        niektorych swoich arcydziel kulinarnych, caly dzien cos tam wypieka i
        fotografuje, ale ja musialam pomoc w zakupach, wozeniu lamp i statywu od nas z
        domu, itd. Ale jak to milo robic cos, co sie najbardziej lubi i jeszcze maja za
        to zaplacic!
        • lablafox Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 20.11.05, 12:16
          Szaro i mglisto , przecież to już prawie koniec listopada.
          Rano przymrozek.
          W domu dziś cicho .
          Dziewczynki pojechały z matką do domu.My odpoczywamy , choć nam się serce
          telepie , ale przeciez nie można ciagle przeżywać życia za innych.
          Młodsza (5 lat)zapytała męża , gdy rano wczoraj szli łapka w dłoń, po poranne
          zakupy " Nie mogliście nam urodzić innej mamy , bo ta tylko na nas krzyczy i
          nas bije". I co tu dziecku mówić , co wyjaśniać , a matka jest niereformowalna
          i przykład istoty , która wogóle nie powinna mieć dzieci.
          • ewelina10 Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 20.11.05, 13:14
            Lbx to przykre i wywołuje sprzeciw. Dziecko jest postrzegane zawsze jako mała
            istota bezbronna. Spoczywa na Was duża odpowiedzialność - udzielając pomocy tym
            dzieciom jednocześnie musicie uważać aby nie wzbudzić u ich matki jeszcze
            większej zaborczości.

            U mnie za oknem też zielono. Wkoło rosną prawie same iglaki: jałowce, tuje i
            świerki, którym co roku przycinamy czubki by nie rosły zbytnio w górę. Jedynie
            orzechy włoskie i dąbek smętnie wyglądają.
            Mieliśmy wyjechać, ale zdecydowaliśmy się zostać w domu i rozkoszować się jego
            ciepełkiem. Od jutra czekają na nas różnorakie zajęcia więc dobrze nam dzisiaj
            zrobi nicniemuszenie wink))
            • lablafox Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 20.11.05, 19:21
              ewelina10 napisała:

              > Lbx to przykre i wywołuje sprzeciw. Dziecko jest postrzegane zawsze jako mała
              > istota bezbronna. Spoczywa na Was duża odpowiedzialność - udzielając pomocy
              tym
              >
              > dzieciom jednocześnie musicie uważać aby nie wzbudzić u ich matki jeszcze
              > większej zaborczości.
              >
              > U mnie za oknem też zielono. Wkoło rosną prawie same iglaki: jałowce, tuje i
              > świerki, którym co roku przycinamy czubki by nie rosły zbytnio w górę.
              Jedynie
              > orzechy włoskie i dąbek smętnie wyglądają.
              > Mieliśmy wyjechać, ale zdecydowaliśmy się zostać w domu i rozkoszować się
              jego
              > ciepełkiem. Od jutra czekają na nas różnorakie zajęcia więc dobrze nam
              dzisiaj
              >
              > zrobi nicniemuszenie wink))
              >
              Ewelino , my musimy uważac na coś innego - żeby matka się zupełnie nie
              odzwyczaiła od dzieci, albo ,żeby się nie przyzwyczaiła do tego ,że my je
              wychowamy.Ona najchętniej by się ich pozbyła, one jej przeszkadzają i tyle.

              Mamy najnormalniejszą pod słońcem śnieżycę .Duże płatki śniegu przesłaniają
              widocznosć .
      • joujou Re: Dzisiejki 140 - przedzimowe :) 20.11.05, 12:49
        >Dzień dobry,czy dobry? Jakoś mi
        smutno dzisiaj,niby powinnam być
        zadowolona,bo mam spokój,a nie mogę
        się zebrać,może dlatego,że nie mogłam
        spać w nocy.
    • luiza-w-ogrodzie Dzien dobry - juz poniedzialek! 20.11.05, 23:23
      Dzien dobry wszystkim - juz poniedzialek! Szaro i wilgotno, jak przez caly
      weekend, spedzony na rozwiazywaniu problemow rodzinnych, dziesieciu praniach i
      osmiokilometrowym marszu przez las w towarzystwie pijawek. Teraz siedze przy
      biurku, cisza i spokoj, herbata pod reka i odpoczywam, starajac sie nie myslec
      o potwornym stosie prasowania czajacym sie w domu.

      Milego startu w nowy tydzien, gdziekolwiek jestescie
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • ewelina10 Re: Dzien dobry - juz poniedzialek! 21.11.05, 07:49
        Pijawki ohyda brrr smile

        Dziendobry

        Dzień szary, zapowiadają powietrze arktyczne. Czeka mnie sporo spraw i czym
        prędzej wyjadę będzie z pewnością dla mnie lepiej wink Pa
        • jutka1 Re: Dzien dobry - juz poniedzialek! 21.11.05, 09:43
          Jeszcze jeden sloneczny paryski dzien. Mam szczescie - z reguly w listopadzie
          pada, siapi i leje smile

          Zaraz tez wychodze, sporo dzis do zaliczenia.

          Dziendobrybardzo smile))
          • mammaja Re: Dzien dobry - juz poniedzialek! 21.11.05, 14:07
            Wydaje sie, ze spimy snem zimowym.
            • oktoberka Re: Dzien dobry - juz poniedzialek! 21.11.05, 14:53
              Ja nie śpię, pracuję! wink, nie lubię pooniedziałków szczególnie i muszę się
              wciskać w rzeczywistość jak w przyciasny but; jak się rozchodzę, potem jakoś
              już kuśtykam...
              • lablafox Jaki zgodny poniedzialek! 21.11.05, 15:12
                i tu i tam szaro .
                Już robi się ciemno .
                U nas pada , albo mocno pada.
                Mąż zagrypiony , ja juz sie czuje lepiej , ale obawiam się ,że przekaże mi
                swoje przeziębienie, a ja niee chceeeeeeeee.
                Od rana załatwiałam cudze sprawy , które musiały być załatwione.
                No ,krok do przodu.
          • joujou Re: Dzien dobry - juz poniedzialek! 21.11.05, 18:09
            >Przyjemnie się czyta te nowinki
            z różnych zakątków świata,zwłaszcza teraz
            gdy u nas zimno,a gdzieś pełnia lata.
            Luiza wspomniała o prasowaniu i zaraz
            pomyślałam o moim brrr tak go nie lubię,
            jak pijawek...Miłego wieczoru : )
          • joujou Re: Dzien dobry - poniedziałek w Paryżu ! 21.11.05, 18:14
            >Jutko,jeśli starczy Ci czasu
            opowiedz ciut więcej o Paryżu,chociaż
            w ten sposób mogłabym poczuć jego klimat.
            • mammaja Dzien dobry - poniedziałek w Warszawie 21.11.05, 22:12
              Bardzo wypelniony, ja poprostu nie wiem co sie dzieje z czasem! Przygotowywanie
              zmian w Statucie Uniwersytetu III W. - zeby dostac ten "pozytek publiczny".
              przygotowywanie prac na małą wystawę w środę, tysiac telefonow. Popludniu
              wracalam "z miasta" - wszyscy opuszczają srodmiescie, robi sie zupelnie pusto
              w centrum. A gdzie zycie wielkiego miasta? Snieg pada. Tez milego wieczoru!
              • dado11 Re: Dzien dobry - poniedziałek w Warszawie 21.11.05, 22:48
                Witam wieczorową porąsmile u nas w ogrodzie biało, brrrr.... skostniałe z zimna,
                rozczapierzone kropelki wody cicho osuwają się na ziemięsad(( Ja naprawdę nie
                lubię zimysad Dziś zmarzłam na Powązkach, potem biegając i załatwiając masę
                spraw, teraz po dwóch aspirynach trochę przestało mnie trzęść. Mammaju, jeśli
                to nie zbytnia śmiałość, to mogę prosić o namiar wystawy?
                Pozdrawiam wszystkich, ściskam mocno Paryżankęsmile
                D.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka