mammaja
22.12.05, 12:25
Wlasnie przeczytalam wypowiedzi Romana Gutka w obronie "sciagajacych z netu".
Bardzo mi sie podoba jego argumentacja - wreszcie ktos wypowiedzial sie za i
obala pare mitow. Kilkakrotnie rozmawialam z mlodymi ludzmi na ten temat - ich
glowny argument to wlasnie "nie stac nas na kupowanie". A co wy sadzicie o
etycznosci tego procederu?
serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,3079452.html