ledwo rozpoczela sie 78' ceremonia rozdania Oscarów a juz zlota statuetke
trzymal w rece George Clooney - calkowita porazka - Clooney otrzymał Oscara
za... drugoplanową rolę w filmie "Syriana".
Liczyl ze film "Good Night, and Good Luck", ktory rezyserowal,
jest wspolautorem scenariusza i zagral w nim jedna z glownych rol,
zostanie jednak wyrozniony,
tym bardziej ze film mial 6 nominacji miedzy innymi w kategoriach najlepszy
film, rezyser i aktor.
Jego "usmiech" zawodu pozostal widocznyjuz do konca tego niedzielnego wieczoru:
m.onet.pl/_m/1060c5cfa9b00c6a7b54858bd9444e39,14,1.jpg
Fascynujace byly jak zwykle hollywoodzkie dekolty, ale to juz taka tradycja
i inaczej byc nie moze
Enjoy !