Dodaj do ulubionych

Miloszevic

11.03.06, 17:12
Serbia i jego proces byl dla mnie najwieksza porazka demokracji ostatniej
dekady. Mam nadzieje, ze ktos z NATO kiedys za to poniesie odpowiedzialnosc.
Niech spoczywa w spokoju.
Obserwuj wątek
    • fedorczyk4 Re: Miloszevic 11.03.06, 17:31
      I tu się nie mogę do końca z Tobą zgodzić. Klęska tak, ale co do spoczywania w
      pokoju to ja mu tego nie życzę. Rezerwuję moje życzenia Łaski Pańskiej dla
      ludzi dobrych, ślepych, lub żałujących win. Dla niego nie mam takich
      chrześcijańskich uczuć. Acz bardzo żałuję jego przedwczesnej śmierci. Odszedł
      ze swoimi międzynarodowymi tajemnicami i nie osądzony.
    • jutka1 Re: Miloszevic 11.03.06, 19:05
      Serbia, a raczej byla Jugoslawia (minus Slowenia) - owszem. Ale proces
      Milosevica porazka?
      I za co ma NATO (oprocz poznej reakcji w bylej Jugoslawii) poniesc odpowiedzialnosc?

      Nie bede tak wspanialomyslna w moich zyczeniach. Byl zbrodniarzem wojennym na
      miare najwiekszych. I jak dla mnie - good riddance.
      • ord Re: Miloszevic 11.03.06, 19:25
        Nie oceniam tu Miloszevica a tych co go sadzili. Gdziez byli ci sprawiedliwi
        podczas rzezi w Rwandzie? Patrzyli obojetnie wysylajac lotniskowce na Serbow.
        Czy winni smierci miliona tez sa sadzeni? Porownajcie tutaj skale zbrodni. Czy
        zgodnym z prawem jest porwanie aby postawic przed sadem? Osobiscie uwazam, ze
        do dupy z taka wybiorcza sprawiedliwoscia i taka, w ktorej lamie sie prawo aby
        prawo egzekwowac. Poza tym Miloszevic byl jedynym, ktory bronil Europe przed
        albanskimi kryminalistami - taka opinie slysze a i tu ktos to potwierdzil.

        PS - Spokoju spoczynku zycze kazdemu - nie jest to czescia chrzescijanskiej
        filozofii miloserdzia?
        • verbena1 Re: Miloszevic 11.03.06, 19:40
          Proces Miloszewica rozpoczal sie w 2002, do tej pory sprawa nie posunela sie
          ani o krok. Miloszewic odmawial skladania zeznan. Jesli sa dowody zbrodni
          dlaczego nie zapada wyrok?
          Dziwne to wszystko. Moze smierc jest dla trybunalu najlepszym rozwiazaniem?
          Nigdy nie dowiemy sie zupelnej prawdy.
        • jutka1 Re: Miloszevic 12.03.06, 00:13
          Marku, z cala sympatia i szacuniekm, mieszasz rozne rzeczy. Oceniaj katow z
          Rwandy osobno, a Milosevica
          • jutka1 Re: Miloszevic 12.03.06, 00:22
            przepraszam, wyslalo sie samo

            ...a Milosevica osobno.
            Czy piszesz o Albanczykach = muzulmanach jak o usprawiedliwieniu dla Milosevica?
            Ze "dal im odpor", wiec jest OK?

            Dla mnie to jest zbrodniarz wojenny. Nie tylko jesli chodzi o Albanczykow, ale
            tez Chorwatow, Czarnogorcow.

            Jego szczescie w sumie, ze umarl przed koncem procesu.
            Wolalabym, zeby odpowiedzial za ludobojstwo, ktoremu jest winien.
            • ord Re: Miloszevic 12.03.06, 00:31
              Nie Jutek - jak pisalem nie znam tematu, ale mam watpliwosci. Co do Albanczykow
              to nie ma zadnego =, jest po prostu opinia (i pewne wlasne spostrzezenia z
              czasow pobytu we Wloszech) o spolecznym zachowaniu tych ludzi. Czy Miloszevic
              byl zbrodniarzem, to nie mnie o tym sadzic, ale cos strasznie dlugo starano mu
              sie udowodnic te zbrodnie i jakos ciagle nie mozna bylo. Uwazam, ze zbyt wiele
              prawdy jest niedopowiedzianej i zbyt wiele faktow ukrytych.
              • jutka1 Re: Miloszevic 12.03.06, 00:38
                Milosevic, Marku, dawal rozkazy anihilacji.
                Spoleczne zachowania ?
                Wybacz, ale bez wzgledu na zachowania, moze nieakceptowane przez Serbow, fakt
                pozostaje faktem, ze w Europie sa rozne wyznania. I juz.
                sad
                • ord Re: Miloszevic 12.03.06, 00:42
                  Ja nie mowie o religii... z reszta... to juz i tak nie ma znaczenia.
                  msn?
          • ord Re: 12.03.06, 00:52
            Nie mozna mowic o tych dwoch wydarzeniach osobno; odbyly sie jedno po drugim z
            jakze roznym odzewem. Powinienem jeszcze dodac masakry na Sri Lance - tez olane
            przez wielkich sprawiedliwych. To tez ten sam okres.
            • fedorczyk4 Re: 12.03.06, 08:49
              Marku, z mojej nabytej głównie jeszcze we Francji wiedzy wynika że samo
              traktowanie albańskich muzułmanów na równi z muzułmanami np. z krajów arabskich
              jest nonsensem. To jest kompletnie inna forma religii.
              Akurat tak się składa że w czasie ataku na "niezawisłe państwo" przez złe kraje
              NATO byłam jeszcze we Francji i miałam do czynienia z Serbami zgrupowanymi
              wokół kościoła prawosławnego do kórego bardzo często chodziłam. I muszę Ci
              powiedzieć że ci ludzie bardzo cierpieli z powodu rozdarcia wewnętrznego. Z
              jednej strony widzieli jak bombardowany i niszczony jest ich kraj, a z drugiej
              nie mieli najmniejszych wątpliwości że winnym tego jest Milosewicz i jego
              faszystowska polityka.
              Zgadzam się że interwencjonizm wybiórczy jest rzeczą złą i nie mam zamiaru
              podejmować polemiki na ten temat. Natomiast wrzucanie wszystkiego do jednego
              worka i osądzanie cuzamen do kupy wydaje mi się nader niebezpieczne. To że
              jakieś fakty nasępują równolegla w czasie nie jest dla mnie wystarczającym
              argumentem.
              Dodam że znacznie lepiej rozumiem emocjonalną reakcję Dado niż pełen
              ekumenicznej miłosci do bliźniego Twój stosunek do Milosewicza. Widocznie ani
              ona, ani ja nie mamy w sobie wystarczająco duzo miłość.
              Piszesz że rozmawiałeś z ofiarami obozów koncentracyjnych i ze nie wyrażały one
              takiej nienawiści. Jest to całkiem zrozumiałe psychologicznie. Ludzie żeby móc
              dalej żyć muszą stłumic w sobie i obłaskawić wiele uczuć, ale to dotyczy
              bezpośrednich ofiar. Nie wiem czy znasz statystyki dotyczące Żydów którzy
              przeżywszy wojnę popełnili samobójstwo, nie mogąc dalej żyć z tym co mieli w
              środku. Mam do czynienia (luźno, ale jednak) z fundacją Dzieci Holokaustu i tu
              już sprawa wygląda całkiem inaczej. Mam do czynienia z potomkami pomordowanych,
              i tu też nie znajdziesz wybaczenia.
              Milosewicz umarł, wielu było to na rękę. Nigdy nie dowiemy się kto i w jakim
              stopniu przyłożył rękę i portfel do tego co stało się na Bałkanach i jest to
              jedyna rzecz której żałuję jak chodzi o jego śmierć.

              • jutka1 Re: 12.03.06, 10:21
                fedorczyk4 napisała:

                > Milosewicz umarł, wielu było to na rękę. Nigdy nie dowiemy się kto i w jakim
                > stopniu przyłożył rękę i portfel do tego co stało się na Bałkanach i jest to
                > jedyna rzecz której żałuję jak chodzi o jego śmierć.
                *********
                Tez tego zaluje, ze umarl przed wyrokiem.
      • antyproton Re: Miloszevic 11.03.06, 19:34
        Mark , chetnie poznam szczegoly twojego osadu ex Jugoslawi ,
        w Europie najblizej tej pozycji jest Rosja Putina .

        Bardzo krytycznie Europe i akcje NATO ocenial Mazowiecki ,
        moja opinia jest bardzo podobna do jego .
        • ord Re: Miloszevic 11.03.06, 19:55
          Nie mam opinii. Ten brak jest spowodowany niepelna informacja i ciagle
          bombardowanie any-serbska propaganda. Wlasnie to, sklania mnie do takiej a nie
          innej reakcji jak na wstepie; po prostu widzac faceta tak zaszczutego, odnosze
          wrazenie, ze komus musi bardzo zalezec na ukrywaniu duzej czesc prawdy o tych
          wydarzeniach i pomalowaniu Miloszevica jako zbrodniarza. Za duzo watpliwosci i
          naciagania jak na moj gust. Sama akcja NATO dla mnie to zwykla agresja na
          suwerenne panstwo.
          • dado11 Re: Miloszevic 11.03.06, 23:28
            Szanowny Marku, ten facet, oby mu gleba ciężką była do końca dni jego, ani przez mgnienie oka nie
            wyglądał na zaszczutego; i życzę mu najcięższych mąk piekielnych, za każde niewinne istnienie ludzkie,
            które skazał na cierpienie, w imię zachłannej potrzeby władzy, w imię jednostronnych prawd,
            w imię przedkładania człowieka nad człowieka.... Dobrze, że szlag go trafił, szkoda tylko,
            że tak mało cierpiałsad((( Nigdy nie okazał nawet cienia empatii z własnymi ofiarami, żałosny palant,
            bleeee....
            D.
            • ord Re: Miloszevic 12.03.06, 00:26
              dado11 napisała:

              > ...oby mu gleba ciężką była do końca dni jego,
              > ...i życzę mu najcięższych mąk piekielnych,
              > ...Dobrze, że szlag go trafił, szkoda tylko, że tak mało cierpiałsad(((



              Niezaleznie od tematu to tyle nienawisci dla blizniego jeszcze nigdy nie
              widzialem a czytalem wiele wspomnien bylych ofiar roznych rezimow - w tym
              bylych wiezniow obozow koncentracyjnych. Jestes bardzo zlym czlowiekiem, Dado.
              Obys kiedys zaznala prawdziewego szczescia i radosci - szczerze Ci tego zycze.
              • jutka1 Re: Miloszevic 12.03.06, 00:33
                ord napisał:

                Jestes bardzo zlym czlowiekiem, Dado.
                > Obys kiedys zaznala prawdziewego szczescia i radosci - szczerze Ci tego zycze.
                ***********
                Wcinajac sie miedzy wodke i zakaske, pardon.
                Dado zlym czlowiekiem???
                Oby zaznala szczescia i radosci???

                Co Ty Marku wiesz o Dado, zeby takie rzeczy pisac?

                Yours bewildered
                Jutka
                • ord Re: Miloszevic 12.03.06, 00:34
                  jutka1 napisała:


                  > Co Ty Marku wiesz o Dado, zeby takie rzeczy pisac?


                  Czytam.
                  • ertes Re: Miloszevic 12.03.06, 00:42
                    Zgadzam sie z toba marku co do tego ze NATO popelnilo przestepstwo atakujac
                    Jugoslawie ktora bronila swej terytorialnej intergralnosci. Co gorzej dochodza
                    sluchy ze NATO zgodzi sie na niepodleglosc Kosowa sad
                    Gdziez sa te setki tysiecy pomordowanych, przeciez to dla ich ochrony USA i
                    Kanada urzadzily sobie poligon bombowy z Serbii?
                    Do tej pory znaleziono cos ze 3 tysiace grobow a to i tak nie wiadomo czy to nie
                    byli ALbanczycy pomordowani przez Albanczykow zeby pokazac, i jak widac z dobrym
                    skutkiem, calemu swiatu co Serbowie wyprawiaja.
                    Niestety okazalo sie ze Serbowie w Kosowie wcali tacy strasznmi nie byli jak ich
                    malowano.

                    Rwanda? Nie trzeba siegac az tak daleko, wystarczy przypomniec co sie dzieje w
                    Darfur. Gdzie sa Europejczycy tak duzo mowiacy o pokoju, milosci blizniego itp???

                    Serbia i nATO to czarna plama w historii EU i NATO.
                    • ord Re: Miloszevic 12.03.06, 00:48
                      Wiesz... czasami zastanawiam sie czy to swiat jest pelen slepcow czy to cos ze
                      mna jest nie tak i czytajac wpisy takie jak Twoj powyzej, oddycham z ulga, ze
                      jezeli to drugie, to przynajmniej nie jestem sam wink
              • dado11 Re: Miloszevic 12.03.06, 12:17
                Szanowny Marku, widzę, że twoja sympatia dla mojej osoby rośnie proporcjonalnie do mocy słow,
                których używam dla odmalowania moich emocji. Szczególnie, gdy te są odmienne od twoich przekonań.
                Dziękuję za życzenia szczęścia i radości, jakoś sobie radzę. A czy jestem złym człowiekiem, czy nie
                to już naprawdę nie tobie osądzać... Niemniej każda ludzka krzywda spowodowana barbarzyństwem,
                głupotą, zachłannością, itp. przyczynami wywołuje we mnie wściekłość, tym bardziej, jeśli sprawca w ten
                czy inny sposób umknie sprawiedliwości.
                I też ci życzę szczęściasmile D.
                • skynews Re: Miloszevic 12.03.06, 18:54

                  Hmmm,
                  NATO i USA jako policjanci pilnujacy porzadku na swiecie...

                  Moze nalezy przypomniec kilka istotnych fakrow historycznych o Bałkanach,
                  cytuje za encyklopedia:
                  "1389 – bitwa na Kosowym Polu, armia turecka rozgromiła Serbów i ich sojuszników.
                  Po stronie serbskiej walczyło rycerstwo z Albanii, Bułgarii, Bośni, Polski,
                  Węgier oraz Mongołowie.
                  Pojmany w trakcie bitwy książe serbski Lazar I został stracony.
                  Byl to pogrom Serbów.
                  Klęska przyczyniła się do upadku państwa serbskiego i umożliwiła Osmanom podbój
                  Półwyspu Bałkańskiego. Bitwa ma wielkie znaczenia dla powstania świadomości
                  narodowej Serbów."

                  Przez nstepnych 600 lat Balkany wrzaly:
                  byly liczne powstania Serbow przeciw Turkom, wmieszali sie Habsburgowie, kongres
                  berliński, Serbia uzyskała niepodległość, byly I I II wojna balkanska, w 1914
                  Austria wypowiedziała wojnę Serbii, zaczęła się I wojna światowa, 1918 –
                  powstałie Królestwa Serbów, Chorwatów i Słoweńców, 1941 – wojska niemieckie,
                  włoskie i węgierskie zaatakowały Jugosławię, na terenie Serbii Niemcy utworzyli
                  marionetkowe państwo, w Serbii toczyły się walki między okupantami, milicją
                  Nedicia, monarchistami Mihailovicia (czetnicy) i komunistami Tity,
                  1944 – połączone siły Armii Czerwonej i partyzantów Tity zdobyły Belgrad,
                  kolaboranci i monarchiści zginęli lub trafili do obozów, władzę w Jugosławii
                  przejęli komuniści, 1980 – śmierć Tity, 1989 – Slobodan Milošević został wybrany
                  prezydentem Serbii.
                  1991 – Chorwacja i Słowenia zadeklarowały niepodległość, początek rozpadu
                  Jugosławii, Serbia postanowiła wspierać serbskich secesjonistów z Chorwacji i
                  Bośni, 1992 – stworzenie Nowej Jugosławii, obejmującej Serbię i Czarnogórę,
                  marzec 1998 – UCK początek ataków na Serbów w Kosowie, z każdym miesiącem walki
                  stają się coraz krwawsze,
                  1999 – samoloty NATO rozpoczynają naloty na Jugosławię, setki tysięcy
                  Albańczyków uciekają z Kosowa
                  10 czerwca 1999 – koniec nalotów, Serbowie opuszczają Kosowo, do którego
                  wkraczają zdominowane przez NATO siły pokojowe ONZ (KFOR), z prowincji uciekają
                  tysiące Serbów, setki giną z albańskich rąk, prowincja pozostaje częścią Serbii,
                  ale pod administracją ONZ.
                  2000 – masowe protesty skończyły się obaleniem Slobodana Miloševicia a w 2001
                  władze serbskie przekazały Miloševicia trybunałowi haskiemu - tyle w skrocie
                  o Balkanach (encyklopedia).

                  Uwazam ze krotkie przypomnienie historii jest konieczne w tego rodzaju dyskusjach.
                  Dla mnie poczatek nienawisci i nacjonalizmu na Balkanach to wlasnie kleska
                  Serbow w bitwie na Kosowym Polu.
                  Od tego czasu we wszystkich narodach balkanskich nie brakowalo nacjonalistow
                  i roznego rodzaju "rzeznikow", ktorzy uwazani byli za wielkich i zarliwych
                  patriotow dzialajacych dla dobra ojczyzny.

                  Jeszcze cos:
                  Srebrenica - to male miasto bylo tzw. strefa bezpieczenstwa pod nadzorem ONZ,
                  w ktorym schroniły się tysiące Muzułmanów z okolicznych ziem opanowanych przez
                  Serbów. Okrazonej enklawy mial bronic holenderski oddział UNPROFOR (United
                  Nations Protection Force). 9 lipca 1995 Serbowie lamiąc status strefy rozpoczęli
                  szturm na miasto. Oddzial holenderski nie podjął zadnych dzialan obronnych,
                  Holendrzy, krotko mowiac stchorzyli i uciekli, a Serbowie wymordowali ponad 8
                  tysiecy muzulmanskich mezczyzn i chlopców.
                  Cztery lata pozniej samoloty NATO rozpoczely naloty na Jugoslawie.
                  W jakim celu ?
                  Region przeciez nie jest zbyt wazny strategicznie, nie jest bogaty w surowce,
                  jak np. ropa, wiec dlaczego ?

                  Wojna to biznes i kalkulacja ekonomiczna:
                  czystki etniczne pana Milosevica staly sie dla zachodniej Europy zbyt kosztowne,
                  znacznie kosztowniejsze niz dziesiatki pociskow typu Cruise Missile,
                  po ponad milion dolarow za sztuke, rozbijanych codziennie, najczesciej
                  o stare szopy.
                  Bylo to jednak znacznie tansze niz przejecie ogromnej liczby uchodzcow i
                  zapewnienie im opieki.
                  Szczegolnie dotkliwie odczuly to systemy opieki spolecznej w Austrii, Wloszech,
                  Niemczech i Francji jak rowniez w wielu innych krajach Europy Zachodniej.

                  Smierc Milosevica w haskim wiezieniu i to w niewyjasnionych okolicznosciach,
                  nie rozwiazuje zadnego z balkanskich problemow - wrecz przeciwnie: Milosevic
                  jest dla wielu Serbow bohaterem narodowym, wielkim patriota, zwlaszcza dla tych,
                  ktorych najblizsi zostali zamordowani przez sasiadow.
                  W koncu Milosevic nie zostal skazany i nie wiem czy do tej pory mu cokolwiek
                  udowodniono.
                  Uniewinnic tez go nie mozna bo to spowoduje wybuch beczki prochu jakim sa Balkany.
                  Diagnoza typu "umarl sam na serce" ma skutkowac najbardziej uspokajajaco dla
                  calego regionu. Czy tak bedzie to sie wkrotce wyjasni.

                  Trybunal w Hadze dal totalnie dupy i to nie pierwszy raz:
                  nigdy nie slyszalem zeby zakute holenderskie, łeby ktore uciekly z Srebrenicy,
                  wydajac tym samym bezbronnych mieszkancow paramilitarnym bojowkom serbskim,
                  odpowiadaly przed tym samym trybunalem np. za dezercje, nie wykonanie rozkazu,
                  tchorzostwo, itd. - przycznili sie w koncu posrednio do ludobójstwa dokonanego
                  przez Serbow, tym bardziej ze Srebrenica to glowny punkt oskarzenia w aktach
                  Milosevica.
                  W tym kontekscie moze byc rzeczywiscie lepiej dla Trybunalu w Hadze ze Milosevic
                  nie zyje, kto wie co jeszcze by wyszlo, ale to tylko czysta spekulacja.

                  Enjoy !

                  ps
                  ...nie maja zadnego sensu dyskusje zmieniajace sie w potyczki osobiste - ta
                  oczywistosc dominuje na wszystkich forach, wiec wiecej powsciagliwosci zycze









                  • jutka1 Re: Miloszevic 12.03.06, 19:03
                    W ferworze upominania za rzekome osobiste potyczki i pokazywania wlasnego
                    obiektywizmu zapomniales, ze Trybunal w Hadze jest cialem miedzynarodowym, z
                    sedziami i pracownikami z calego swiata. Epitet na temat Holendrow pomine
                    milczeniem.
                    • skynews Re: Miloszevic 12.03.06, 19:20

                      Ten ferwor upominania to tylko ostatnie zdanie pod ps. bo uwazam ze nie wnosi to
                      kompletnie nic do dyskusji.
                      Szkoda ze dokladnie to tylko ps przeczytalas - zbyt szybko pojawila sie odpowiedzsmile

                      Czy ja napiaslem ze ze Trybunal w Hadze nie jest cialem miedzynarodowym ???
                      "Epitet na temat Holendrow pomine milczeniem" - i tak wyjatkowo delikatnie sie
                      wyrazilem o tych co spie......li nie wykonujac rozkazu - w koncu to byla
                      reguralna armia i za cos takiego jest najczesciej najwyzszy wymiar kary.
                      • jutka1 Re: Miloszevic 12.03.06, 20:20
                        Wszystko przeczytalam uwaznie, ale nie bede sie odnosic do cytatu z encyklopedii
                        na temat historii Balkanow.

                        Napisales, cytuje: "Trybunal w Hadze dal totalnie dupy i to nie pierwszy raz:
                        nigdy nie slyszalem zeby zakute holenderskie, łeby ktore uciekly z Srebrenicy,
                        wydajac tym samym bezbronnych mieszkancow paramilitarnym bojowkom serbskim,
                        odpowiadaly przed tym samym trybunalem np. za dezercje, nie wykonanie rozkazu,
                        tchorzostwo, itd. - przycznili sie w koncu posrednio do ludobójstwa dokonanego
                        przez Serbow, tym bardziej ze Srebrenica to glowny punkt oskarzenia w aktach
                        Milosevica.
                        W tym kontekscie moze byc rzeczywiscie lepiej dla Trybunalu w Hadze ze Milosevic
                        nie zyje, kto wie co jeszcze by wyszlo, ale to tylko czysta spekulacja."

                        Zwiazek przyczynowy miedzy Haga, Trybunalem i Holendrami sam bardzo jasno
                        napisales, wiec nie dziw sie mojej reakcji.
                        • jan.kran Re: Miloszevic 12.03.06, 20:26
                          No jak osoba która w srodku Europy w dwudziestym wieku na oczach świata
                          dopuściła do morderstwa na cwierć milionach ludzi nie jest zbrodniarzem to ja
                          chyba nic nie rozumiem.
                          Kran
                          • skynews Re: Miloszevic 12.03.06, 21:45

                            mz, PAP, pi 12-03-2006, ostatnia aktualizacja 12-03-2006 21:23

                            GW niejako potwierdza moje watpliwosci:
                            "W niedzielę wieczorem holenderska telewizja publiczna NOS podała na swojej
                            stronie internetowej informację o "nietypowych" substancjach chemicznych
                            wykrytych w próbkach krwi byłego prezydenta Jugosławii w okresie między
                            listopadem a styczniem."

                            "Według telewizji NOS lekarze starali się wyjaśnić, dlaczego podawane
                            Miloszeviciowi leki przeciwko nadciśnieniu tętniczemu nie były skuteczne.
                            Telewizja podała, że specjaliści odkryli w próbkach krwi Miloszevicia substancje
                            chemiczne występujące w lekach stosowanych w walce z trądem i gruźlicą. Leki te
                            uniemożliwiają skuteczne działanie medykamentom przeciwko nadciśnieniu."
                            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3206936.html
                            Jak reaguja Serbowie:
                            pierwsze strony serbskich gazet przedstawiają dzis zdjęcia Slobodana
                            Miloszevicia i nagłówki: ''Zamordowany'', ''Miloszević nie żyje'' i ''Haga
                            zabiła Miloszevicia'':
                            bi.gazeta.pl/im/5/3206/z3206385G.jpg
                        • skynews Re: Miloszevic 12.03.06, 21:23

                          No nie rob sobie hecy, prosze Ciesmile
                          Przecież krotka historie Balkanow sciagnalem z encyklopedii po to zebys np.
                          Ty tego nie musiala robic - nie wszyscy musza znac fakty historyczne, nie kazdy
                          jest przeciez zawodowcem w tej dziedzinie, ale uwazam ze bez uwzglednienia tych
                          faktow dyskusja o Serbii i Balkanach nie ma wiekszego sensu nie nie doprowadzi
                          do wyciagniecia jakich kolwiek wnioskow.
                          Balkany to kociol od ponad szesciuset lat.
                          Nie jast to tak ze nagle pojawil sie jakis tam pan Miloszevic i mordowal oraz
                          robil czystki etniczne bo taki wlasnie mial kaprys.


                          "Zwiazek przyczynowy miedzy Haga, Trybunalem i Holendrami sam bardzo jasno
                          napisales, wiec nie dziw sie mojej reakcji."

                          Masz racje,
                          nie jestem zawodowym felietonista, ani politykiem - oczywiscie ze to zbieg
                          okolicznosci ze trybunal jest w Hadze i oddzialy holenderskie mialy chronic
                          Srebrenice.

                          Dodam tylko ze nigdy nie prowadzono oficjalnego sledztwa dlaczego Holendrzy
                          opuscili posterunki. Sledztwo dziennikarskie skonczylo sie nawet smiercia w
                          tajemniczych okolicznosciach, jednego z nich. Cos czytalem na ten temat, moze
                          znajde jakis link.


                          • ertes Re: Miloszevic 12.03.06, 22:40
                            skynews napisał:

                            >
                            > No nie rob sobie hecy, prosze Ciesmile
                            > Przecież krotka historie Balkanow sciagnalem z encyklopedii po to zebys np.
                            > Ty tego nie musiala robic - nie wszyscy musza znac fakty historyczne, nie z
                            nich. Cos czytalem na ten temat, moze
                            > znajde jakis link.
                            >
                            >
                            Co to sa tak naprawde "fakty historyczne"?
                            Fakt nie zawsze jest faktem a tylko subiektywna opowiescia jakiegos historyka
                            czy grupy a to samo wydarzenie inna grupa moze widziec zupelnie inaczej. Dlatego
                            w przypadku Jugoslawii trzeba zachowac duzo powsciagliwosc w ocenach gdyz to co
                            jest prawda w europie zachodniej czy krajach NATO wogole wcale nie jest tak
                            naprawde stanem faktycznym tego co sie tam dzialo.
                            Bezposrednia przyczyna rozpoczecia bombardowan bylo doniesiania o 100 tys.
                            zamordowanych w Kosowie. DO tej pory nie znaleziono ...
                            • skynews Re: Miloszevic 13.03.06, 00:36

                              Ertes,
                              mysle ze nie mozemy az tak teoretyzowac: fakty historyczne raczej potwierdzone
                              to takie ze np. jakas wojna rozpoczela sie wtedy i skonczyla jakis czas pozniej.
                              Daty wydarzen mozna chyba traktowac jako pewne, a subiektywne opowiesci jakiegos
                              historyka moga dotyczyc ewentualnie przyczyn i skutkow okreslonych wydarzen.

                              Kazdy Serb zna date bitwy na Kosowym Polu tak jak kazdy Polak zna date bitwy
                              po Grunwaldem.
                              Spotkalem w Chorwacji i wielokrotnie w zachodniej Europie, mieszkancow bylej
                              Jugoslawi, z niektorymi nawet pracowalem.
                              Wszystko to mili, sympatyczni i wyjatkowo goscinni ludzie, ale osobno tzn.
                              w jednym towarzystwie, grupie czy zespole nie moglo byc jednoczesnie, Serba,
                              Bosniaka czy Chorwata. Wzajemna ich nienawisc byla ponad wszystko, nie bylo
                              zadnych szans na mediacje czy lagodzenie sporow i to nawet na terytorium
                              neutralnego wobec nich panstwa.

                              Oczywiscie ze nigdy sie najprawdopodobniej nie dowiemy jak bylo naprawde w
                              Jugosławii, jak zreszta w przypadku innych wojen i zbrodni.
                              Te 100 tys. zamordowanych w Kosowie (nie kwestionuje tylko zapytam o zrodlo),
                              o ktorych piszesz spowodowalo masowy exodus ludnosci przede wszystkim do krajow
                              Europy Zachodniej.
                              Sam widzialem w miastach niemieckich tlumy uchodzcow. Byl to problem, ktory
                              rozwiazano eliminujac Milosevica i umozliwiono powrot do domow kalkulujac ze
                              udzielanie pomocy finansowej i odbudowa zniszczonych domostw jest bardziej
                              skuteczna i mniej kosztowna niz wyplacanie stosunkowo wysokich zasilkow
                              socjalnych i to w nieskonczonosc.

                  • mammaja Re: Miloszevic 12.03.06, 22:34
                    Przed wielu laty, sadze ze niedlugo przed smiercia TIto bylam w Jugoslawii, na
                    plazy poznalismy przemila pare - dla nas - Jugoslowian, bo nie wiem jakiej byli
                    narodowosci - ktorzy czestujac winem rozgadali sie o sprawach kraju. Kiedy
                    mowili o Tito, doslownie mieli lzy w oczach, byl juz chory.Powiedzieli - jak on
                    zamknie oczy zamknie to sie zacznie rzez. W ogole nic z tego nie rozumialam. Ale
                    zrobilo na mnie wrazenie. I sprawdzilo sie.
                    Dla mnie Miloszewicz byl zbrodniarzem wojennym dopuszczajac do masowych mordow
                    na cywilnej ludnosci.
              • monia.i Re: Miloszevic 12.03.06, 23:32
                Marku - z całym szacunkiem - ale przesadziłeś. Moim zdaniem, oczywiście.
                • ord Re: Miloszevic 13.03.06, 01:25
                  Tuz po ogloszeniu choroby Sharon'a wszystkie media byly pelne o nim i o jego
                  dorobku. Najbardziej utkwil mi reportarz z ulic obozu dla uchodzcow gdzies tam
                  w Palestynie. Dziennikarz pytal zwyklych ludzi o ich komentarz do tych wydarzen
                  i reakcja byla raczej zawsze podobna do wypowiedzi jakiegos staruszka, ktory
                  mowil o Sharonie jako o zbrodniarzu odpowiedzialnym za masakre kobiet i dzieci
                  w obozach Shabra-Shatila, jako o szefie panstwa, ktore jest odpowiedzialne za
                  jego zycie bezpanstwowego uchodzcy, nie mniej jednak bardzo wspolczul jemu i
                  jego rodzinie. Zaden czlowiek nie powinien tak cierpiec - zakonczyl. Nie musial
                  deklarowac tolerancji dla wszystkich czy innego chrzescijansko-humanitarnego
                  milosierdza. Po prostu jest dobrym czlowiekiem.

                  Dobrze ze GW pomaga flitrowac kogo chce sie czytac i nie jestem zmuszony do
                  nawet przypadkowego spotkania z pogladami osob, ktore w imie walki z
                  nietolerancja najchetniej skoncentrowalyby wszystkich osmielajacych sie myslec
                  inaczej w jakims obozie na zascianku. Po prostu uwazam, ze kazdy radykalizm -
                  czy to z lewa czy z prawa - jest tym czym jest; odmiana faszyzmu. Jezeli
                  jeszcze dodamy, ze te krancowe opinie sa bazowane na propagandzie mediow bez
                  nawet prob weryfikacji faktow, to az strach pomyslec coby bylo, gdyby tacy
                  ludzie doszli do wladzy w jakimkolwiek kraju.

                  Moniu. Dziekuje za wyrazy szacunku - odwzajemniam je jak zawsze tysiackrotnie.
                  Podkreslam tez Twoje prawo do wlasnej opinii, tak samo, jak ja rezerwuje
                  podobne dla siebie. Calkowicie jednak odmawiam jakiejkolwiek polemiki z
                  ekstrema pelna nienawisci niezaleznie z ktorego konca spektrum sie pojawi.
          • kornikuno Re: Miloszevic 19.03.06, 00:53
            Mark,
            nie barzdo rozumiem Twoje wypowiedzi...
            fakt, ze sam mowisz:
            " Nie mam opini. Ten brak jest spowodowany niepelna informacja i ciagle
            bombardowanie any-serbska propaganda. Wlasnie to, sklania mnie do takiej a nie
            innej reakcji jak na wstepie; po prostu widzac faceta tak zaszczutego, odnosze
            wrazenie, ze komus musi bardzo zalezec na ukrywaniu duzej czesc prawdy o tych
            wydarzeniach i pomalowaniu Miloszevica jako zbrodniarza."

            Mark, rece opadaja - dokladnie: zaszczycie? rzezywiscie niec Tobie nie jest
            znane na temat zbrodni? Gratuluje!

            Oczywiscie NATO, agresja, itd.itp.
            Suwerennosc? A Irak? Twoim zdaniem ?
            Pozdrawiam
            IzaBella

            PS
            ....agresja byl tez "zamach" na Adolfa.....rozumiem!
    • ord Fedus 13.03.06, 01:26
      Raz jeszcze powtarzam; piszac o Albanczykach nie mialem na mysli religii. Nie
      rozumiem dlaczego tak to z Jutka odbieracie. Podobnie podkraslam, ze nie wiem
      za duzo o Miloszevicu i coz on tam takiego zrobil lub nie, ale widzac co sie
      dzieje mam watpliwosci, ze to co podaja media jest jedyna prawda. Powiem
      wiecej; uwaza, ze w tym medialnym cyrku w okol Miloszevic'a w ogole nie ma za
      duzo prawdy a ktos chce z niego i Serbow z Kosowa zrobic kozlami ofiarnymi,
      podczas gdy wcale nie wiadomo, czy to wlasnie nie oni sa ofiarami. Podkreslam;
      nie wiem a juz na pewno nie mam emocjonalnego podejscia do tematu, a nawet
      jezeli bym je mial, to z pewnoscia nie zyczylbym nikomu ciezkiej ziemi.
      • jutka1 Re: Fedus 13.03.06, 01:40
        Marku, tak sie akurat slozylo, ze informacje o panu M., jego kompanach i
        totumfackich sledzilam niejako zawodowo od poczatku lat 90. Wtedy nie bylo
        "medialnego cyrku", nie bylo trybunalu haskiego, tylko zamordyzm, przemoc,
        mordy, anektowanie prywatnych kont bankowych w celu finansowania wojny etc.
        Dobrych pare lat w drugiej polowie lat 90. pracowalam ze Slowenia, potem z
        innymi krajami bylej Jugoslawii.
        Troche poobserwowalam, przemyslalam, w koncu to kupa lat.

        Czy zycze panu M. ciezkiej ziemi? Zycze mu, zeby w nastepnym wcieleniu byl
        ofiara takiego jak jego rezimu.
        Zaluje, ze zmarl przed wydaniem wyroku. Mam nadzieje, ze jego kompani Karadic i
        Mladic beda osadzeni i skazani, i ze powiedza kiedys prawde. Mam tez nadzieje,
        ze miliony odprowadzone przez Milosevica na konta w Szwajcarii beda zwrocone
        panstwu i posluza budowie szkol na przyklad, gdzie bedzie sie nauczac, ze
        Bosniacy, Chorwaci, Slowency, Kosowarzy to nie zwierzeta.

        PS. Co miales na mysli piszac o Albanczykach jesli nie religie?
        • ord Re: Fedus 13.03.06, 02:03
          Widzisz; wiesz wiecej, szanuje to i nie dyskutuje bo po prostu nie wiem. Jedyne
          co mi zostalo (na dokladke z amerykanskiej perspektywy medialnej popartej
          Hollywood'em) to miec watpliwosci jak wszyscy mowia jedno i to samo a druga
          strona jest niedopuszczana do glosu.

          > PS. Co miales na mysli piszac o Albanczykach jesli nie religie?

          Na prawde musze powiedziec? Nie za malo kontrowersji i zlych wibracji jak na
          jeden watek. Toc to mnie zablokujecie jak tak dalej pojdzie. Na dokladke watek
          o stereotypach jest tuz obok. OK. Powiem. Otoz na podstawie wlasnych obserwacji
          z wielu wakacji spedzanych nad Adriatykiem, poltorarocznego pobytu we Wloszech
          plus pare opinii puszczonych tu i tam, odnosze wrazenie, ze Tito i nastepcy
          trzymali w ryzach bardzo kryminogenna grupe narodowosciowa. Pamietam
          ostrzezenia aby nie jechac samochodem do Kosowa a juz na pewno nie noca "bo tam
          bandyci". Widzialem co robili Albani we Wloszech a niemalze codziennie
          wiadomosci TV wspominaly to o napadach, to rozbojach a to znowu o kradziezach
          calych wagonow pociagow towarowych itd itp. Teraz slysze ze to wlasnie
          Albanczycy kieruja w calej Europie swiatem podziemnym, handlem narkotykami,
          prostytucja. To tylko plotki, ale jakos obraz Albanczyka nie jest krysztalowo
          czysty i nie bede ukrywal, ze wplywa na moja opinie o mozliwosci istnienia
          fabrykowanych dowodow przeciw Serbom z Kosowa.

          Z pewnoscia i jak zwykle znowu cos pokrecilem, ale tym razem po prostu
          powtarzam plotki. Jak to jest naprawde?
          • skir.dhu Re: Fedus 13.03.06, 02:26
            Marek, skoro sam piszesz, ze malo wiesz na poruszany temat, zacznij moze od
            tekstow Carol Off - pisze bardzo przystepnie, jest bardzo solidna dziennikarka
            i sama uczciwie dzieli swoje teksty na czesci informacyjne i interpretacyjne.
            To naprawde zaden wielki wysilek sie dowiedziec smile No i latwo znajdziesz Jej
            ksiazki i artykuly.
            Mam 2 kolegow albanskiego pochodzenia. Albanczyk z Albanii, gosci na University
            of Toronto od 2 lat z seria wykladow na temat neuro-linguistics, wyjechal z
            Albanii zaraz po obaleniu Hodzy zaproszony przez Harvard. Wybitny czlowiek,
            uroczy gawedziarz. Drugi kolega jest z Kosova, skonczyl studia w Belgradzie,
            przeszedl gehenne bycia "minority" - jest w Kanadzie stosunkowo krotko, cos 6
            czy 7 lat. Przyjechal do nas z Montrealu, gdzie byl gosciem McGill'a. Teraz u
            nas uczy XIX-wiecznej literatury francuskiej. Smutny czlowiek. Probowalam
            kiedys rozmawiac z Jego zona (o pieknym imieniu Mimoza) o Ich zyciu w Kosovie.
            To nie bylo dobre zycie pod "okupacja" Tity, Jugoslawii, Serbii sad
            Poza tym o Albanii wiem niewiele smile Czy 2 rodziny albanskiego pochodzenia moga
            byc swiadectwem czegokolwiek? Ktoz moze na to odpowiedziec smile
            Dodam jeszcze, ze mialam prawdziwy zaszczyt spotkac i rozmawiac z generalem
            Dellaire, ktory byl dowodca UN w Rwandzie w kwietniu 1994 roku - za brak
            dzialan UN, wielu ludzi winno zostac publicznie osadzonych. Smutne jest to, ze
            nawet sad, ktory sie zaczal 3 lata temu, odbywa sie nie w Hadze a w Arusha tak
            jakby to, co sie zdarzylo w Afryce "nie zaslugiwalo" na prawdziwie
            miedzynarodowy trybunal sad Ciag dalszy sterotypow?
            Zapewne masz racje mowiac, ze UN i NATO dzialaja wybiorczo. Pozostaje jednak
            kwestia, czy winny dzialac zawsze? A moze nigdy? Kto i w jakim zakresie ma
            byc "zandarmem" swiata? Mysle, ze odpowiedzi nie sa ani alatwe, ani oczywiste.
            Milosevic jest juz po drugiej stronie. Mysle, ze szkoda, ze nie doczekal
            wyroku - szkoda dla nas wszystkich. Przeczytawszy jednak troche na temat wojny
            na Balkanach, ja nie mam watpliwosci, ze umierajac uniknal kary naleznej
            zbrodniarzowi. Ale to moje zdanie, nigdy zaden sad go juz ani nie podwazy, ani
            nie potwierdzi.
            Skir Dhu
            PS. I jeszcze takie pytanie - jak myslisz skad sie bierze demoralizacja
            jakiejkowiek nacji? SD
            • ord Re: 13.03.06, 03:12
              Irus, wyjatki potwierdzaja regole. Pisalem juz tu, ze moim najblizszymi
              przyjaciolmi tutaj jest miedzy innymi murzyn z Haiti. Wspanialy, wyksztalcony,
              madry, uczciwy i dobry czlowiek podobnie jak i cala jego rodzina. Tak a propos
              to wlasnie dzisiaj zostalem zaproszony na jego slub jako swiadek, co uwazam za
              niesamowity zaszczyt. Nie oznacza to jednak, ze zmienie moje zdanie o czarnych
              w ameryce jako o ogromym problemie spolecznym. Dla mnie to juz nie jest sprawa
              stereotypow ale czystej statystyki kryminalnej.

              Zgadzam sie z Toba, ze wszystkiego mozna sie dowiedziec, ale czy aby mamy na
              tyle wolnego czasu aby analizowac dokladnie kazda watpliwosc? Mysle, ze forum
              takie jak nasze, jest wspanialym miejscem, gdzie mozna skonfrontowac swoja
              opinie z innymmi majac jednoczesnie towarzyska rozrywke - ja na przyklad wiecej
              sie nauczylem o swoim rodzinnym miescie i regionie w rok forumowania, niz w
              dwadziescia siedem lat zycia tam spedzonych. Mysle, ze wystarczy byc otwartym
              na poglady innych - ja przynajmniej staram sie. Obiecuje tez, ze bede pisal juz
              bez zahamowan natury; wypada czy nie. Ewidentnie mam silna potrzebe nazywania
              rzeczy po imieniu. Wynika to po trosze z sytuacji z zyciu realnym, gdzie
              polityczne podchody w corporate world zaczynaja niezle dzialac mi na nerwy.
              Roznica polega na tym, ze tam jak powiem mojemu szefowi ze jest durnym palantem
              to mnie wyleja a tutaj to najwyzej komus sie moj komentarz nie spodoba i
              przestanie moje wpisy czytac wink

              Absolutnie zgadzam sie z Twoja opinia o procesie Rwandy i zazdroszcze spotkania
              z Generalem Romeo Dallaire. Jest to postac, ktora zawsze bedzie wzbudzala we
              mnie najwiekszy szacunek. Powiedzial bardzo wiele gorzkich slow pod adresem UN.
              Juz przy samym czytaniu atrykulu z tego linku ciarki przechodza po plecach.
              www.cbc.ca/news/background/dallaire/
              I tu wlasnie; skad ta demoralizacja? Moim zdaniem wynika to z balansu
              ilosciowego; na milion np; Belgow jest dziesieciu bydlakow i oni "zgina w
              tlumie", ale na milon Rosjan bedzie z pol miliona alkoholikow i mozna smialo
              powiedziec ze to narod ochlaptusow. Pytasz skad to sie wznielo? Historia,
              tradycja, zwyczaje, klimat... wszytko razem. Wracajac to do Albanczykow z
              Kosowa, to o ile sie nie myle, to oni sa Serbami, ktorzy poszli na latwizne i
              przeszli na Islam, gdy przyszli Turcy. Takie nasze volksdeutche czasow
              ostantinej okupacji; bez ambicji, charakteru, aby ustawic sie tylem do wiatru.
              Trudno wymagac od takich ludzi ucziwosci i pracowitosci.

              PS - Moze jednak lepiej ze nie dozyl wyroku? Moze bylby duzym szokiem dla
              wielu, zwlaszcza dla tych co mu teraz zycza ciezkiej ziemi? W koncu chyba nie
              bylo za mocno w departamencie niezbytych dowodow przeciw niemu, prawda?
              • fan-j23 Tak na marginesie 13.03.06, 13:19
                To może sie okazać,że on popełnił samobójstwo...przez przypadek!

                wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8225417&rfbawp=1142252148.667
              • onkwe Re: 13.03.06, 17:46
                Poczytalam caly temat. Wlos sie jezy. Nie wiadomo czy smiac sie, czy plakac.
                Na palcach jednej reki mozna policzyc wypowiedzi rozsadne i wybiegajace poza
                obiegowe stereotypy (o ironio, rownoczesnie leci temat o stereotypach ) oraz
                pozyskana z papki medialnej i inetrnetowej, wiedze.

                Nie mam czasu na dluga wypowiedz, ale ostatni post orda az sie prosi o
                komentarz. Ot, chocby tu:

                "Wracajac to do Albanczykow z
                Kosowa, to o ile sie nie myle, to oni sa Serbami, ktorzy poszli na latwizne i
                przeszli na Islam, gdy przyszli Turcy. Takie nasze volksdeutche czasow
                ostantinej okupacji; bez ambicji, charakteru, aby ustawic sie tylem do wiatru.
                Trudno wymagac od takich ludzi ucziwosci i pracowitosci."

                Otoz, mylisz sie. Naprawde, bez zlosliwosci, proponuje, doksztalcic sie
                najpierw ciut z historii, socjologii i moze nawet antropologii (nie brakuje
                informacji w guglu ), a potem glosic swoje rewelacje o paskudnych cechach
                Albanczykow z Kosowa, ktorzy "sa Serbami". Stereotypowe myslenie tez sie
                klania.

                Pozdrav
                • skir.dhu Kaganek oswiaty ;) 13.03.06, 17:56
                  Na dole tekstu jest tez troche bibliografii - to tak na poczatek:
                  lamar.colostate.edu/~grjan/kosovohistory.html
                  Wyszlo na to, ze chyba zaprosze sobie Arbena ma obiad i odpytam na okolicznosc
                  historii Kosova i Albanczykow w nim - i tak to jest wejsc niewinnie na Forum,
                  konczy sie gotowaniem wink
                  Skir Dhu
                • fedorczyk4 Jakby Ci powiedzieć Onkwe 13.03.06, 18:15
                  Wprawdzie boję się że nie jestem na palcu jednej Twej ręki, to jednak mogę Cię
                  zapewnić, że równoległość wątków nie jest czystym przypadkiem, a wynikiem
                  ogólnożyciowej, lekkiej czkawki doznaniowej z mojej stronywink
                  • onkwe Re: Jakby Ci powiedzieć Onkwe 13.03.06, 18:33
                    jakby Ci powiedziec fed... plonne Twe obawy wink

                    ...czytam Was "z podgladu", bo temat ten mnie dosc "osobiscie", ze tak sie
                    wyraze, interesuje i ciekawam co jeszcze wymodzicie...smile

                    ...szkoda, ze nie da sie, mimo najlepszych checi rownoczesnie na chlebus stukac
                    i na forum zawziecie perorowac... wink
                    • fedorczyk4 ouf...co za ulga 13.03.06, 19:14
                      z jednej strony. A z drugiej obawiam się że niewiele więcej bo chyba w sumie
                      wszyscy przyznajemy, że nie jesteśmy specami w temacie i w mniejszym lub
                      większym stopniu deklarujemy chęć doinformownia się u źródeł, a z drugiej
                      strony, frakcja "nielekkiej" ziemi dla zmarłego jest liczniejsza. Wydaje mi się
                      że, o ile problem bałkański uważamy za bardzo złożony, to sama postać
                      Milosevicza wydaję sie raczej jednowymiarowo wstrętna.
                • ord Re: 13.03.06, 19:09
                  Polecam filter GW; pozwala czytac tylko tych z palcow a i wlos bedzie zawsze
                  ladnie przylizany.

                  smile
                  • onkwe w zabek czesany ? 13.03.06, 19:57
                    ord napisał:

                    > Polecam filter GW; pozwala czytac tylko tych z palcow a i wlos bedzie zawsze
                    > ladnie przylizany.
                    >
                    > smile
                    ------------------------

                    A wiesz co ord? Pozwole sobie nie zastosowac sie do Twojego polecenia, ktore
                    zapewne sam nieraz stosujesz w celu „przylizania”, skoro tak zachecasz... wink

                    Po pierwsze primo. Przyswajanie nie tylko „z palcow” ma taka przewage
                    nad „palcowkami”, iz nie zaklada klapek na oczy i pozwala na obserwowanie
                    calego spektrum, z wszystkimi jego plusami i minusami, co z kolei prowadzi do
                    ciekawych konkluzji. Na przyklad zaczynamy zdawac sobie sprawe z roznorodnosci
                    procesow myslowych dyskutujacych, w zaleznosci od plci, wyksztalcenia, miejsca
                    siedzenia, narodowsci, wyznania i zadziwiajacych korelacji.
                    Po drugie primo. Fascynowaly mnie zawsze zjawiska manipulowania spoleczenstwem
                    poprzez media i czynniki, ktorym zalezy, abysmy posiadali taki, a nie inny
                    punkt widzenia na jakas sprawe. Lubie sobie tez obserwowac
                    ewolucje/skostnialosc opinii i pogladow i spekulowac, co wplywa u niektorych
                    osobnikow na takie, a nie inne podejscie do tematu, na taki, a nie inny
                    stosunek do rzeczywistosci. (j.w w punkcie primo )
                    Po trzecie priomo. Nie wydaje mi sie, aby niemoznosc konstruktywnego
                    ustosunkowania sie do mojej wypowiedzi i nie majacy nic wspolnego z
                    tematem „pstryczek” w moim kierunku wynikal z Twoich personalnych animozji,
                    braku wyczucia, czy nieumiejetnosci zachowania sie na poziomie. Wszak jestes
                    facetem obytym, kulturalnym i wyksztalconym . Co wiec bylo tego powodem? wink


                    A wracajac do Slobo. Ciekawe, ze malo kto dopuszcza niesforna mysl, ze a nuz, a
                    widelec, moglo mu sie zejsc w sposob naturalny, po prostu na zawal, i to bez
                    wspomagania...

                    pozdrav


                    • fedorczyk4 A na ten temat to ja nic nie myślę 13.03.06, 20:25
                      Od tego są badania wszelkiego typu i wola ujawnienia wyników. Nie mam elementów
                      żeby udziergać z niej teorię.
    • ord Re: Miloszevic 13.03.06, 20:37
      news.yahoo.com/s/nm/20060313/ts_nm/warcrimes_milosevic_dc
      Zazyl zle lekarstwo... ehe, na pewno... i teraz Clinton i chlopcy z NATO moga
      juz spac spokojnie. Niezle rozwiazanie i cudowny zbieg okolicznosci. Czy Wam
      wszystkim tak to wszystko pasuje i nie budzi najmniejszych watpliwosci? Hmmm...
      musi cosik ze mna nie tak...
      • bodzio49 Re: Miloszevic 13.03.06, 21:17
        To, że chciał sugerować złe traktowanie i symulować chorobę wydaje mi sie
        najbardziej prawdopodobne. Przecież wiadomo jak dlugo odmawiał zeznań po
        aresztowaniu i jak bardzo chciał do ruskich. Jak myslicie dlaczego rosjanie tak
        bardzo chcieli się nim "zaopiekować"? Nietrudno przewidzieć dalszy scenariusz
        gdyby go przejęli. Wg mnie nic tu nie jest jasne poza tym, że jest winien
        strasznych zbrodni i dobrze się stało jak się stało. Prawdy i tak się nigdy nie
        dowiemy.
        • ord Re: Miloszevic 13.03.06, 21:36
          bodzio49 napisał:


          > Nietrudno przewidzieć dalszy scenariusz gdyby go przejęli.

          Cholera... a wiesz ze nie wiem? Powaznie nie mam pojecia - powiedz prosze.

          Ja na prawde musze byc dziesiec lat za murzynami...
          • bodzio49 Re: Miloszevic 13.03.06, 22:16
            Mysle, ze wykorzystaliby go do wlasnych celow propagandowych. Opowiadalby to co
            by chcieli. Masz watpliwosci?
            • ord Re: Miloszevic 13.03.06, 22:21
              Nie, nie mam. Ale wiesz co? Smutno mi za dwiema rownorzednymi i przeciwstwnymi
              sobie potegami na swiecie - jedna jakos za duzo sobie pozwala... to tak na moj
              gust...
              • bodzio49 Re: Miloszevic 13.03.06, 22:25
                Ja tam na więcej jeszcze bym pozwolił. Byle pod międzynarodową kontrolą i dla
                wspolnego dobra.
                • ord Re: Miloszevic 13.03.06, 22:30
                  Boje sie ze jedno zaprzecza drugiemu, ale badzmy dobrej mysli ze jakos to
                  bedzie.
                  • skynews Re: Miloszevic 13.03.06, 22:47

                    TVN 24 poinformowalo przed chwila:
                    "Moskwa nie wierzy w oficjalna przyczyne
                    zgonu Milosevica i wyslala do Den Haag swoich patologow".
                    • onkwe watpliwosci... 14.03.06, 00:14
                      ...watpliwosci

                      Watpliwosci watpliwosci….

                      Mozna napisac "zazyl zle lekarstwo"...mozna tez napisac "zazywal inne
                      lekarstwo" ("He has been obtaining for his own purposes other drugs, no doubt
                      to help himself," leading prosecutor Geoffrey Nice told trial judges in
                      September that year. "This material makes it overwhelmingly clear that the
                      accused will do whatever is necessary to serve his own purposes.")


                      Mozna napisac "It has been described as the world's most luxurious prison, more
                      a hotel than a jailhouse. Each of the 47 inmates gets a single cell, complete
                      with shower, toilet, washing basin, desk and chair. They also get television in
                      five languages, as well as satellite TV in their own tongue. There are games
                      rooms for darts, table tennis and board games, and lessons are offered in art
                      and languages. A prison library is also provided, along with a courtyard for
                      exercise. A doctor is on permanent standby, along with a nurse and a
                      psychologist, and several Dutch hospitals - among the world's most advanced -
                      are within minutes of the prison gates. And there is a room, the so-
                      called "Comfort Room", which is closed off from the rest of the prison visiting
                      area and its ubiquitous cameras.” .. Officials say many prisoners leave the
                      jail healthier than when they arrived. Smoking and alcohol are restricted,
                      meals are carefully balanced and exercise is encouraged. The chances of an
                      outsider being able to poison Mr Milosevic were small. Tests are made on the
                      food, visitors are searched, as is the mail. (..)

                      I mozna napisac: "Warunki, w jakich przebywają oskarżeni z Jugosławii są
                      takie, jakby już zostali oni skazani: trzymani w celach pod stałą obserwacją,
                      ich poczta jest sprawdzana, rozmowy telefoniczne podsłuchiwane, kontakt z
                      rodziną na własny koszt, wizyty ograniczone, słuchanie radia i oglądanie
                      telewizji ograniczone. Miloszewicia trzymano czasem pod światłem lamp całą
                      dobę. Nie wolno mu korzystać z Internetu czy biblioteki, ma tylko płatny
                      telefon koło celi." (..) "Okna w jego celi były hermetycznie zamknięte,
                      a.powietrze tak zanieczyszczone, że odwiedzająca go żona mowila o białym kurzu
                      na jej butach po 2-godzinnej wizycie. Na dodatek karmiono go tłustym jedzeniem
                      niskiej jakości zamiast dietą warzywną zalecaną dla pacjent󷠊 z jego chorobą."

                      I tak dalej i tak dalej....kazdemu wedle potrzeb i jak komu pasuje....
                      • bodzio49 Re: watpliwosci... 14.03.06, 10:05
                        Biały kurz po 2 godzinnej wizycie? Coś długie te wizyty. A nie skarżyła się na
                        zbyt wąską i niewygodną pryczę w celi smile
                        • fedorczyk4 watpliwosci... 14.03.06, 13:31
                          Onkwe, wrrrrrrr..... bardzo chciałabym zapoznać się z treścia Twojego postu,
                          ale niestety nie dysponuję ilością czasu wymaganą na mozolne tłumaczenie ze
                          słownikiem, bo niestety mój angielski jest słabiutki. Proszę uprzejmie o
                          zpewnienie mnie o nieskalanej moralności tekstu, to poproszę Dziecinkę żeby mi
                          go przeczytaławink A ilosci watpliwości mnożą się
                          • skynews Re: watpliwosci... 14.03.06, 14:29
                            Watpliwosci sa, beda i najprawdopodobniej nie beda nigdy wyjasnione.
                            Jest to raczej normalne w konflikcie trawjacym ponad 600 lat.

                            PAP, pi 12-03-2006, ostatnia aktualizacja 13-03-2006 09:23
                            "W przypadku Bośni oskarżono go dodatkowo o ludobójstwo. Udowodnienie tej
                            zbrodni jest szczególnie trudne, bo wymaga dowiedzenia zamiaru fizycznej
                            eliminacji całej grupy etnicznej czy religijnej (w tym przypadku Muzułmanów).
                            Często krytykowano haski trybunał, że za wysoko postawił sobie poprzeczkę, co
                            dodatkowo niepotrzebnie wydłużało proces. Miał on się zakończyć już za kilka
                            miesięcy."
                            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3206936.html
                            International Criminal Tribunal for the former Yugoslavia
                            www.un.org/icty/ - pojawiaja sie coraz czesciej watpoiwosci czy ICTY
                            nie jest tylko czyms w rodzaju sadu zwyciezcow nad pokonanym.

                            Zanim wyciagnie się ostateczne wnioski nalezy wysluchac obu stron.
                            Stron z artykulami na ten temat jast b. duzo.
                            Jedna z nich, prowokujaca do zdjecia klapek z oczu i zachecajaca do spojrzenia
                            na konflikt szerzej i obiektywniej przed wyciagnieciem wnioskow:
                            artemida.amu.edu.pl/~east/Kosowo.html
    • ord Tak tylko ad acta; 18.03.06, 18:18
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3219837.html
      • kornikuno Re: Tak tylko ad acta; 20.03.06, 01:56
        Mark....
        a pamietasz pogrzeb Stalina?
        Ad acta
        IzaBella
        • ord Re: Tak tylko ad acta; 20.03.06, 02:10
          No, taki stary to nie jestem wink))) ale wiem, ze byl to najwiekszy pogrzeb w
          historii i az tysiac ludzi dalo sie zadeptac na smierc z milosci.

          Izus, podajac wiadomosc o pogrzebie Miloszevica nie mialem nic na mysli oprocz
          samego stwierdzenia faktu. Moje opinie tez nie sa opiniami, ale bardziej
          watpliwosciami wynikajacymi z jednostronnosci mediow - to wszystko.

          A w ogole to ja juz obiecywalem, ze nie bede wink
          • ord PS 20.03.06, 02:56
            Przepraszam - przeoczylem;

            Pytasz tez o moja opinie o Irak. Otoz uwazam, ze akcja NATO w Jugoslawi byla
            czysta agresja, podczas gdy akcja sil sprzymiezonych w Iraku to jak najbardziej
            usprawiedliwiona samoobrona.

            Uklony

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka