Dodaj do ulubionych

Jeżeli gdzieś jest niebo...

28.05.06, 16:29
>c.d. Na wszystkie moje pogody i niepogody duszy mej...
Wklejam stary link,aby nam się już zgromadzone wiersze nie
zagubiły
Obserwuj wątek
    • joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 28.05.06, 16:37
      Nie wiedziałam, że tak blisko
      jest to wszystko,
      to wszystko, o co chodzi...
      Nie wiedziałam, że tej zimy
      zatańczymy,
      zatańczymy jak w ogrodzie...
      Nie wiedziałam, że się ręce
      z tego tańca
      jak z wieńca
      nie rozplączą,
      nie wiedziałam, że się serca
      nigdy więcej,
      nigdy więcej nie rozłączą,
      nie wiedziałam, że to można - tak bez tchu...
      nie wiedziałam, że ja także będę Ewą,
      nie wierzyłam, nie czekałam, nie przeczułam w głębi snu
      że jeżeli gdzieś jest niebo,
      to tu, to tu.

      Nie wiedziałam, że się serca tak ostudzą,
      uwierzyłam, że umiera się parami,
      nie wiedziałam, że się ludzie różnie budzą
      jak okręty, nie te same, choć w tej samej wciąż przystani...

      Nie wiedziałam, że to można - tak bez tchu...
      Nie wiedziałam, że odfrunie, co się rzekło,
      nie czekałam, nie cierpiałam, nie przeczułam w głębi snu, że jeżeli gdzieś jest
      piekło,
      to tu.
      A. Osiecka
      • antyproton Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 28.05.06, 16:55

        Świat mój pewnie najmniejszy,
        świat mój pewnie największy.
        Świat, co zmienił się w pożar,
        biegnę ugasić w morzach,
        biegnę ugasić w morzach.
        W morze biegnę płonąca,
        świat się we mnie zapalił,
        biegnę naprzeciw fali.

        Pierwsze morze dziecięce,
        pełne łódek z papieru,
        którym nie stało jeszcze
        kapitanów, ni sterów.

        Drugie morze zachłanne,
        zatapia bez powodu.
        Po trzecim mew gromady
        wiodą statki do lądu.

        A gdzie to siódme morze,
        jaki jest za nim ląd?
        Czy to daleko, czy to daleko,
        czy to daleko stąd?
        Czy to daleko, czy to daleko,
        czy to daleko stąd?

        Czwarte, tysiąc okrętów,
        aż do nieba kołyszę.
        Piąte, tysiące muszli
        opowiada nam ciszę.

        Nad brzegami szóstego
        wielka burza dokoła.
        Nad brzegami szóstego
        stoję, stoję i wołam.

        A gdzie to siódme morze,
        jaki jest za nim ląd?
        Czy to daleko, czy to daleko,
        czy to daleko stąd?
        Czy to daleko, czy to daleko,
        czy to daleko stąd?

        Zanim na moim niebie
        wzejdzie słońce najczystsze,
        morzu opowiem siebie,
        morzu siebie wykrzyczę.

        Biegnę do morza, biegnę,
        a gdy morze dogonię,
        to przed morzem uklęknę,
        to się morzu pokłonię.

        A gdzie to siódme morze,
        jaki jest za nim ląd?
        Czy to daleko, czy to daleko,
        zzy to daleko stąd?
        Czy to daleko, czy to daleko,
        czy to daleko stąd?
        Czy to daleko, czy to daleko,
        czy to daleko stąd?
    • joujou Re: Wrzosowisko E. Stachura 28.05.06, 17:12

      Zrozum to co powiem,
      Sprobuj mnie zrozumiec dobrze
      Jak zyczenia najlepsze, te urodzinowe
      Albo noworoczne jeszcze lepsze moze
      O polnocy gdy skladane
      Drzacym glosem nie klamane

      Z nim bedziesz szczesliwsza
      Duzo szczesliwsza bedziesz z nim
      Ja coz, wloczega, niespokojny duch
      Ze mna mozna tylko pojsc na wrzosowisko
      I zapomniec wszystko:
      Jaka epoka, jaki wiek, jaki rok, jaki miesiac, jaki dzien
      I jaka godzina konczy sie, a jaka zaczyna

      Nie mysl ze nie kocham
      Lub ze tylko troche
      Jak cie kocham nie powiem, no bo nie wypowiem
      Tak ogromnie bardzo, jeszcze wiecej moze
      Wiec dlatego wlasnie zegnaj
      Zrozum dobrze, zegnaj

      Z nim bedziesz szczesliwsza ...

      Ze mna mozna tylko w dali znikac cicho


      W życiu piękne są tylko chwile...
      • skynews Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 28.05.06, 18:26

        Joujou,
        natchnelas mnie do nieba - nie da sie ukrycsmile

        Pamietacie jescze rockowa ballade z lat siedemdziesiatych z ekspresyjnym wokalem
        i slynną solowką Jimmy'ego Page'a - "Stairway to Heaven" ?

        "There's a lady who's sure all that glitters is gold
        And she's buying a stairway to heaven
        And when she gets there she knows if the stores are closed
        With a word she can get what she came for
        Woe oh oh oh oh oh
        And she's buying a stairway to heaven..."
        /Page-Plant/

        Jest taka kobieta, która jest pewna
        że wszystko, co się świeci jest złotem
        I ona kupuje schody do nieba...
        www.mp3shits.com/download/download.php?skey=f79b827fd40715ed69a69041db6cfb52&key=767584
        Przypuszcza sie ze "Schody do nieba" maja zwiazek z trylogią I.R.R Tolkiena
        "Władca pierścieni".

        Co by nie psuc watku Joujou calosc wkrotce w "Hotel California"...

        Above us only sky
        Enjoy the Music !
    • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 28.05.06, 19:51
      BEZSZELESTNIE

      bezszelestnie

      otwarły się
      okiennice snu

      i ze wszystkich stron
      powiało tęsknotą

      na parapecie
      usiadł biały kruk bezsenności

      czy to ty myślisz o mnie przez sen
      w środku nocy

      (Jozef Baran)
    • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 28.05.06, 23:25
      przenikanie

      różnimy się od siebie jak gąbka od kredy
      ty starasz się zapomnieć
      ja staram się ocalić
      choć niewielki fragment Czasu
      zapamiętać kształt okna
      albo rysunek na okładce
      leżącej obok książki

      na pewno nie wiesz
      że kiedyś się spotkamy
      wynajmiemy wtedy mały pokój na rogu ulicy
      i będziemy udawać Szczęście

      po paru miesiącach
      to ja będę pić kolejnego drinka
      a ty może wreszcie namalujesz
      swój pierwszy w życiu obraz

      /Wojciech Brzoska/
    • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 29.05.06, 10:27
      Az sie obsmialam z tego wiersza smile)) Tak to bywa z poetami big_grin

      wiersz paradoksalnie prawdziwy


      nie mam odwagi powiedzieć tego jej
      więc najlepiej napiszę
      całemu światu

      /Wojciech Brzoska/
      • joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 29.05.06, 10:33
        >Nie znałam Brzoski,masz jakiś tomik
        jego wierszy? Jeśli tak,to podaj tytuł.
        • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 29.05.06, 11:01
          Znam dwa tomiki: "Blisko coraz dalej" i "Wiersze podejrzane".
          Mlody chlopak, 28 lat, mieszka na Slasku.
          Znajdz go w googlu. Brzoska przez "o", nie przez "o z kreska".
          smile
    • joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 29.05.06, 11:04
      >Dzięki Jutko,poszukam,poczytam,pomyślę...
      • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 29.05.06, 11:10
        Ale mnie wzielo smile)) Wszystko przez to unikanie dzisiejszych obowiazkow smile))

        o Pomyłkach


        Przyszedłem wcześniej
        i spóźniłem się na miejsce,
        z którego odszedłem.

        /Rafal Muszer/
        • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 29.05.06, 11:16
          Co za duzo to niezdrowo... Na tym na razie zakoncze smile)

          o Szóstej


          Mikołów o szóstej spowity mgłą wygląda realniej,
          niż spontaniczna pocztówka wysłana z Londynu.
          Pod oknem tamiza autobusów,
          w głowie big-ben.
          /Rafal Muszer/
    • joujou Re: Niebieski cyrkiel 29.05.06, 11:30
      >No to ja dorzucę:

      Na chwilę mi dałeś
      Miejsce na Twej Ziemi
      Cienkie linie dróg
      Cyrklem wyznaczyłeś

      I wodzisz mnie wciąż
      Po ścieżkach krętych
      Gdzie nawet trawy
      Szepczą Twoje imię

      Czasem hymn śpiewam
      Na Twoją chwałę
      Czasem coś w złości
      Syczę przez zęby

      Bo tyle skrajnych
      Dawno już przekroczonych
      I tyle decyzji
      Tak do końca błędnych

      Wciąż uczę się żyć
      Na własnej skórze
      I płacę jak umiem
      Ten dziwny rachunek

      A.Ziemianin
      W życiu piękne są tylko chwile...
      • jutka1 Re: Niebieski cyrkiel 29.05.06, 11:37
        Ladne smile))
        Dzieki Joujou.

        Chyba pojde na moje cienkie linie drog i zbadam, jak daleko ten cyrkiel mi
        zapodano wink))
        • poor_kitty Re: Niebieski cyrkiel 29.05.06, 11:47
          Co byś Jutko tylko nie pobłądziła na tych
          "cienkich liniach" wink
          Ja tez dorzuce- może troche patetycznie-
          i do roboty spadam.

          Na naszą słabość i biedę,
          niemotę serc i dusz.
          Na to że nas nie zabiorą
          do lepszych gór i mórz.
          Na czarnych myśli tłok,
          na oczy pełne łez
          lekarstwem miłość bywa.
          Jeżeli miłość jest,
          jeżeli jest możliwa.

          Na ludzką podłość i małość,
          na oschły Boży chłód.
          Na to, że nic się nie stało,
          a zdarzyć miał się cud
          Na szary mysi strach,
          bliźniego drogi gest,
          ratunkiem miłość bywa.
          Jeżeli miłość jest,
          jeżeli jest możliwa.

          Tu kukły ludźmi się bawią,
          tu igra z nami czas.
          Tu wielkie młyny nas trawią
          i pył zostaje z nas
          Na to, że z pyłu pył
          i za początkiem kres
          ratunkiem miłość bywa.
          Jeżeli miłość jest,
          jeżeli jest możliwa.

          Na krajów nędzę i smutek,
          na okazałość państw,
          policję, kłamstwo i nudę,
          potęgę małych draństw.
          Na nocny serca bój,
          że człowiek żył jak pies
          ratunkiem miłość bywa.
          Jeżeli miłość jest,
          jeżeli miłość jest...

          A. Osiecka
          • jutka1 Re: Niebieski cyrkiel 29.05.06, 11:53
            Kitty, nawet jak pobladze, to bedzie ciekawie, w koncu jesli nie pobladze, to
            nie zobacze jak te bledne linie wygladaja, nespa? wink))

            Wcale nie patetycznie - w koncu wiosna jest, i maj, i kwitna bzy... etc etc etc.
            big_grin
          • jutka1 Skutki lenistwa 29.05.06, 12:30
            Wsrod rozlicznych przywar, jakie posiadam, lenistwo i odkladanie na pozniej
            wioda prym. big_grin
            Ponizszy wiersz znalazlam oddajac sie ww. przywarom wink))

            o Formie


            Podczas spaceru koryguję ustalone
            zaledwie na moment, wzajemne położenie
            osób i światła. Jak na przemalowanym obrazie,
            dorysowana postać, przechodzi z psem
            na druga stronę rzeki.

            Teoretycznie przemieszczam się
            z miejsca mniej konkretnego w bardziej
            oczywiste i odwrotnie. Tylko jak do udowodnić?
            Czekam na konfrontację tego co jest,
            z tym co chciałbym, żeby mnie spotkało
            i ewentualnie nie dało żadnego wyboru.

            Na miejscu sklepu mięsnego
            sprzed kilku lat, wybudowano bank.
            Stoję w kolejce do bankomatu, wpatrzony
            w jego czarny otwór. Czekam na kiełbasę.

            /Rafal Muszer/
    • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 30.05.06, 10:21
      Wpadlo mi "w oko" smile))

      Tak

      Tu i tam, i tam, i tam, i tu

      Tam i tu, i tu, i tu, i tam
      Tam i jeszcze tam i jeszcze tu
      Tu i jeszcze tu, i jeszcze tam
      Tam i jeszcze tu
      Tu i jeszcze, jeszcze, jeszcze tam

      Cudu wszechświata nocny ład
      Niewysłowiony bukiet gwiazd
      Każda z gwiazd samotna
      Każda z gwiazd samotna
      Wszystkie razem zaś:
      Wiszący ogród, promienny park!

      Każdy z nas samotny
      Każdy z nas samotny
      Czemuż, czemuż więc
      - my, gwiezdne dzieci -
      W gwiazdozbiór piękny, przepiękny wręcz
      Nie skupimy serc?

      /Edward Stachura/
    • jutka1 Dedykacja dla Kitty po wczorajszych nocnych... 01.06.06, 08:52
      ... pogaduchach ;-D

      "Krasnoludki"

      Krasnoludki rosną w lesie. Mają specyficzny zapach i
      białe brody. Występują pojedynczo. Gdyby się dało zebrać
      ich garść, ususzyć i powiesić nad drzwiami - może mielibyśmy spokój.

      Zbigniew Herbert
      ('Hermes, pies i gwiazdy')
      • poor_kitty Re: Dedykacja dla Kitty po wczorajszych nocnych.. 01.06.06, 09:15
        Dzięki Justuś!!!!!!smile)))))))))
        To piękne!
        A ja Twoi Państwo Krasnoludkowie?

        • jutka1 Re: Dedykacja dla Kitty po wczorajszych nocnych.. 01.06.06, 09:17
          Mialam wizje suszenia moich Panstwa Krasnoludkow i wieszania nad drzwiami, uuuuu ;-D

          Pan K. czeka, az deszcze mina, a Pani K. przychodzi za godzine smile
          • poor_kitty Re: Dedykacja dla Kitty po wczorajszych nocnych.. 01.06.06, 09:24
            Bez wizji, Justuś! W końcu, tylko raz
            dałam Ci się wczoraj zaciągnąć wink))))
            • jutka1 Re: Dedykacja dla Kitty po wczorajszych nocnych.. 01.06.06, 09:49
              Az wzielam i przeczytalam raz jeszcze nasze pogaduchy - nigdzie sie nie dalas
              zaciagnac, ani mnie, ani Skyowi wink))
              Spoko! smile
    • joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 01.06.06, 13:41
      Dla wszystkich dużych dzieciaków:

      "Zielony dom"

      Coraz dalej mi do domu
      Wszystkie klucze pogubione
      Dom za rzeką już się rozmył
      Dom zielony z Ogrodowej

      A przecież tam wszystko zostało
      Zegarek ojca obrączka po matce
      Srebrna dziesiątka z Piłsudskim
      Po babci Annie złoty naparstek

      I te spotkania pod balkonem
      Kiedy wino szło do głowy
      Gdy przychodziłaś taka piękna
      Krokiem z lekka majowym

      I odkrywaliśmy mowę piwonii
      Kwiecistą mowę i bujną
      Jan Sopel grał na harmonii
      Znaną melodię upojną

      "Ta ostatnia niedziela
      Dzisiaj się rozstaniemy
      Dzisiaj się rozstaniemy
      Na wieczny czas..."

      A.Ziemianin,wyk.S.D.M album: Bucalala
      • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 01.06.06, 14:17
        tyle kataklizmów

        tyle zmienionych w ruiny pór roku

        tyle wyrwanych z rozpaczy włosów

        przez jeden


        bezmyślnie strzepnięty ze stołu

        okruch chleba

        /"Korzenie"
        Jolanta Wasilewska/
        • poor_kitty W rewanżu dla Jutki 02.06.06, 00:11
          *** (By stworzyć prerię...)
          Dickinson Emily


          By stworzyć prerię, starczy jeden zgoła

          Kwiat koniczyny,

          Marzenie

          I pszczoła.

          Jeśli pszczół nie ma ani na lekarstwo,

          Same rojenia wystarczą.


          To w nadziei, że będzie lato. Oraz w związku z tym, że
          pszczoły sąsiada wyroiły się na mojej jabłonismile
          • mammaja Re: W rewanżu dla Jutki 02.06.06, 00:18
            A w tlumaczeniu Illakowiczowny brzmi to tak:

            By lake stworzyc, jednej koniczynki dosc i jednej pszczoly,
            jednej pszczoly i kwiatka dla zadumy.
            Zreszta, samej zdumy starczy,
            jesli pszczoly - to rzadkosc.


            • poor_kitty Re: W rewanżu dla Jutki 02.06.06, 00:20
              Też piękne, Mammaju ....smile
              • mammaja Re: W rewanżu dla Jutki 02.06.06, 00:25
                I zdradze ci, ze ten wiersz zainspirowal mnie kiedys do calego cyklu rysunkow i
                duzego gobelinu ! A taki malutki wierszyk.....
                • poor_kitty Re: W rewanżu dla Jutki 02.06.06, 00:26
                  Mammaju, jak to zobaczyć?????????
              • jutka1 Re: W rewanżu dla Jutki 02.06.06, 00:26
                Dziekuje, piekne... I to , i to.
                smile
                • mammaja Re: W rewanżu dla Jutki 02.06.06, 00:44
                  Niestety, gobelin sprzedalam do Niemiec sad(( Nawet nie mam calego zdjecia sad
                  • oktoberka Znalezione w internecie ;-) na wieczór i weekend:) 02.06.06, 15:51
                    ,,[...]
                    Zapałka ci drży,
                    nielekko nam iść.
                    Wlejmy kroplę gorzkich żalów do szkła.
                    Nie wstydźmy się słów, nie bójmy się dnia.

                    Pijmy wino za kolegów,
                    którym szczęścia w życiu brak.
                    Za tych, którym zawsze idzie nie tak;
                    kobiety nie te i zimy zbyt złe.
                    My, co mamy ciepłą strawę i kąt,
                    opinię jak łza - przepustkę na ląd.
                    Pijmy wino za kolegów,
                    co się niby iskry tlą,
                    których jakiś Bóg przeznaczył na złom.
                    Pociągi nie te, pogody zbyt złe.
                    My, co mamy mocne zdrowie jak skaut.
                    Nie czeka nas głód, nie grozi nam aut.
                    Pijmy wino za kolegów, których wciąż omija raut.

                    Idźmy w taniec malowany na szkle,
                    bo żona ma żal, do tańca się rwie.
                    Pijmy wino za kolegów do dna,
                    bo oni - to my, a my - to już mgła.
                    Pijmy wino za kolegów do dna,
                    Bo oni - to my, a my - to już mgła.
                    Pijmy wino za kolegów do dna,
                    bo oni - to my, a my - to już mgła."

                    O.
                    • poor_kitty Re: Znalezione w internecie ;-) na wieczór i week 02.06.06, 16:20
                      Oktoberka, jasny gwintwink))))))!!!!!!!
                      Cały wczorajszy wieczór chodziło mi to po głowie!!!
                      Przakaźnictwo jakieś? "Te ręce, które leczą"wink))?
                      Czy cuś?
                      • oktoberka Re: Znalezione w internecie ;-) na wieczór i week 02.06.06, 16:25
                        Kituchno!
                        To tylko krew tętni w żyłach przed wieczorem...domagając się swojej dawki
                        ukojenia, na razie w teoriiwink)
                        Widzę zaś,że u ciebie już wczoraj się zaczęłobig_grinDD więc uważaj,uważaj...
                        bo będą "Te ręce, które się trzęsą"...
                        wink)))))
                        Pa
                        O.

                        Żart,żart,żart! oczywiście....(puszczam do cię oczko)smile)
    • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 03.06.06, 18:14
      Bliscy i oddaleni

      Bo widzisz tu są tacy którzy się kochają i
      muszą się spotkać aby się ominąć bliscy i oddaleni jakby
      stali w lustrze piszą do siebie
      listy gorące i zimne rozchodzą się jak w
      śmiechu porzucone kwiaty by nie wiedzieć
      do końca czemu tak się stało są inni co
      się nawet po ciemku odnajdą lecz
      przejdą obok siebie bo nie śmią się spotkać tak czyści
      i spokojni jakby śnieg się zaczął
      byliby doskonali lecz wad im zabrakło bliscy boją się
      być blisko żeby nie być dalej
      niektórzy umierają-to znaczy już wiedzą miłości się
      nie szuka jest albo jej nie ma
      nikt z nas nie jest samotny tylko przez przypadek
      są i tacy co się na zawsze kochają
      i dopiero dlatego nie mogą być razem
      jak bażanty co nigdy nie chodzą
      parami można nawet zabłądzić lecz po drugiej stronie nasze
      drogi pocięte schodzą się z powrotem

      Jan Twardowski
      • joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 03.06.06, 20:29
        >Piękny i skłania do przemyśleń.
        • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 03.06.06, 21:04
          Prawda? Tez sie nad nim zamyslilam.
          smile
    • no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 03.06.06, 21:15
      to na pewno w Polscesmile

      KOCHANA POLSKO...

      Co jest?
      To jest ta miłość, w tym jest ta miłość...
      Kochana Polsko...
      Dzięki za wszystko...
      Po 22 latach...
      W tym syfie...w tym syfie...
      Tak jest...

      ... miejsce Polska, system samowolka
      cel to forsa, w tym tkwi sekret
      biorę co los da życia made in Polska
      to jest moje miejsce bo kocham to miejsce

      Kochana Polsko dzięki za mądrość choć idę pod prąd
      za ludźmi którzy nazbyt zaufali pieniądzom
      hańbiąc Twoje godło na bankietach z pompą
      czekam na dzień w którym bez stresu spojrzę w bloku okno
      niepokój z troską szczęście zastąpi, choć śmiem w to wątpić
      wierzę że los który wartości skąpił
      w końcu sam siebie wykończy oddając to co nasze
      wiesz że każdy z nas ma patent by nie stać się Judaszem
      wśrod frajerow kreowanych przez prasę na zbawców
      bohaterstwo miernikiem sejmowych wynalazków
      Polsko, to jest bagno zwane rzeczywistością
      spróbuj mnie odciąć bym mógł cieszyć się wolnością
      to brzmi słodko jak Wedel gdzie Eden
      choć pod tym sam niebem nie każdemu Bóg przyświeca
      poczuj prawdę która osiada na powiekach
      to jest o miłości której nie zmierzysz w monetach

      ... miejsce Polska, system samowolka
      cel to forsa, w tym tkwi sekret
      biorę co los da, życia made in Polska
      to jest moje miejsce bo kocham to miejsce

      Kochana Polsko dzieki za mądrość, wiarę jak w lotto
      gdy szare twarze w deszczu mokną
      wiem że pokażesz mi coś co dojść do szczęścia da mi
      rozjaśni sekret schowany między alejami
      po podróż tymi samymi drogami
      by zamiast czuć się okradanym
      unieś mnie ponad blokami archarje
      zamiast tysiąca jeden karier to jedną drogę uświetlisz
      mocno trzymam się nawierzchni idę
      niech każde polityczne kłamstwo zginie
      ty dasz mi siłę bym był dla wrogów skurwysynem
      to o twoje imię walka, bez tchu zaparcia
      miłość we mnie wielka jak w tych 6 miliardach
      głupota oddana w zastaw w zamian za traktat
      sprawdź nas jeżeli interesuje ciebie prawda
      tu ją dostarczam, sprzedawca ginie jak w flak przy hartach
      Polsko, wiem że tu nic mnie nie ominie

      ... miejsce Polska, system samowolka
      cel to forsa, w tym tkwi sekret
      biorę co los da, życia made in Polska
      to jest moje miejsce bo kocham to miejsce

      Miejsce Polska - system samowolka ... hip! hop! ja! je! hip! hop!...


      no_no - ale muzyczkę, to już musicie niestety dośpiewać sobie samismile

      Pozdrawiam bujając się wraz z zespołem O.S.T.R...

      ja! je! hip! hop! miejsce Polska...
      • oktoberka Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 03.06.06, 21:18
        Po 40+ latach...
        W tym syfie...w tym syfie...
        Tak jest...

        wink))
        O.
        • oktoberka Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 03.06.06, 21:29

          Poziomka punktualna zawsze w połowie czerwca
          gawron doświadczony odlatuje na zachód
          storczyk obuwik trepek królewny
          grzyb zajączek i świniak
          dzwoniec z podbrzuszem zółtym latem pięknie zielony
          jeszcze czerwone rydze
          w październiku brązowe podgrzybki

          Nie klnij do ciężkiej cholery
          bo świat niebrzydki

          Przestroga

          Jan Twardowski
      • joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 03.06.06, 21:30
        >no_no w końcu...gdzieś Ty się ukrywał?
        Jak miło Cię widzieć smile
        • dha_tomciaj Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 04.06.06, 07:28
          joujou napisała:

          > >no_no w końcu...gdzieś Ty się ukrywał?

          Szerzył tolerancje,a teraz wpadł do Was i będziecie miały jak w niebie-on
          waszym bogiemwink).
          rk.
        • no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 19:17
          joujou napisała:

          > >no_no w końcu...gdzieś Ty się ukrywał?
          > Jak miło Cię widzieć smile
          ...

          Uśmiechsmile kobiety
          Dar który zastanawia
          Zagadka życia...

          ~~..~~

          no_no - miło mi Żu żu, że się pierwsza na mój widokwink) uśmiechnęłaś...

          ...jestem...tylko...chwilą...jak szron o porankuwink...

          jak kropla na szybie...piękno jest chwilą...

          wink)
          • joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 19:20
            >Nazywaj mnie jak tylko chcesz,tylko nie Żu żu,plissssss,
            bo schowam się w mysią dziurę wink
            • no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 19:42
              joujou napisała:

              > >Nazywaj mnie jak tylko chcesz,tylko nie Żu żu,plissssss,
              > bo schowam się w mysią dziurę wink
              ~~
              Ha!
              Przecież wiesz, że na nic zda się
              twoje chowanie do mysiej dziury
              bo i tam dopadnie cię kot burysmile

              no_no Żużu, to jak? Na wznaksmile? Czy dalej bawisz się w chowanego?

              miałwink
              • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 19:50
                Przepraszam, ze sie wtrace, ale czy no_no tylko z Jj gada?
                Czujemsiempominienta wink))

                Podp.: Nr 2 komitetu powitalnego, jedyne 16 minut po Joujou....

                smile)))))))))))))))))))))))
                • no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 19:57
                  jutka1 napisała:

                  > Przepraszam, ze sie wtrace, ale czy no_no tylko z Jj gada?
                  > Czujemsiempominienta wink))
                  >
                  > Podp.: Nr 2 komitetu powitalnego, jedyne 16 minut po Joujou....
                  >
                  > smile)))))))))))))))))))))))
                  ~~
                  Ja bardzo Ciebie Jutka 1 serdecznie przepraszam, ale ja zauważyłem, że Tobie
                  rozmawia się najlepiej samej ze sobąwink A ja nie chciałbym przeszkadzać, bo
                  jeszcze coś poplątam?

                  tylko pająki
                  potrafią ciągle plotąc
                  nic nie poplątać

                  no_no - a ja motylem jestem ~~..~~
                  • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 20:00
                    Alez No_no, nie masz mnie za co tak serdecznie przepraszac, od Ciebie przyjme
                    nawet takie razy, po starej sympatii.
                    Nie przeszkadzam, pa.
                    • no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 20:06
                      jutka1 napisała:

                      > po starej sympatii.
                      ~~
                      ludzką oziębłość
                      na próżno pragnie przebić
                      serca przebiśnieg

                      no_no - jestem oziębłysmile
                      • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 20:08
                        No, i na zdrowie, No_no, jesli tak Ci dobrze.
                        smile
                        • no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 20:12
                          jutka1 napisała:

                          > No, i na zdrowie, No_no, jesli tak Ci dobrze.
                          > smile
                          ~~
                          strumienie czasu
                          skutecznie gaszą ogień
                          człowieczych pragnień

                          no_no - kur zapiałsmile
                      • joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 20:08
                        Bajka o kotach
                        to nie ściany
                        to koty mają uszy

                        czworonożni agenci
                        Pana Boga
                        zesłani na ziemię
                        aby szpiegować Adama

                        przymilnym ocieraniem
                        grzbietów
                        wkradają się w łaski
                        naszych chałup

                        nic nie mówią
                        podsłuchują
                        najskrytsze szepty
                        nie ujdą kociej uwadze
                        wszędzie ich pełno na kolanach
                        za uchem pod nogami
                        gdy je wyrzucamy podsłuchują
                        za drzwiami sieni

                        w nocy koty włażą pod łóżka
                        zapalają czerwone latarnie oczu
                        i w ich blasku
                        wszystko skrzętnie spisują
                        (notesiki chowają rano do mysiej dziury)

                        a potem na sądzie ostatecznym dziwimy się
                        skąd Pan Bóg o nas wszystko wie

                        J.Baran
                        W życiu piękne są tylko chwile...
      • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 03.06.06, 21:46
        No_no! smile)))))))))))))))))))))
        Jak milo Cie widziec, az mi sie morda uchachala od ucha do ucha! smile)))))))))))
    • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 04.06.06, 09:51
      Ręce


      Te
      które podajemy
      do dymisji.

      Te
      które nam się podają
      za ręce.

      Te
      którymi mocno trzymamy się
      za głowę.

      Wszystkie
      które dają nam
      wolną rękę
      przy wyborze decyzji.

      Te
      które wymykają się
      z rąk.

      Ręce
      na których zawsze można polegać
      jak na poległych.

      /Ewa Lipska/
      • dha_tomciaj niebo moherkowe:)) 04.06.06, 10:13
        Tekst piosenki:

        1) Skąd się biorą przyszłe mamy,
        ciocię, wujka jak poznamy,
        skąd wziąć siostrę do skakanki,
        komu robić niespodzianki!
        Kto się w szkole będzie uczył,
        kogo lekarz będzie leczył,
        wszystkim zaraz zrzędną miny
        jak nie będzie tam rodziny!!!

        Ref. To co dobre się zaczyna,
        gdzie pojawia się - rodzina!

        2) Kto ziemniaki będzie sadził,
        i rolnikom będzie radził,
        komu będzie rządził rząd,
        kto zużywać będzie prąd.
        Kto do pracy będzie chodził,
        przyszłe dzieci będzie rodził,
        wszystkim zaraz zrzedną miny
        jak nie będzie tam rodziny

        Ref. To co dobre…

        3) Gdy dopadnie cię choroba,
        kto ci wtedy rękę poda.
        Jak wychowasz dobrze malców,
        to nie skończysz w domu starców.
        Oto właśnie teraz chodzi,
        żeby więcej było rodzin,
        bo już cała Europa
        czeka na takiego kopa!

        Ref. To co dobre…
        • joujou Re: niebo moherkowe:)) 04.06.06, 10:17
          > smile fajnie,że coraz więcej ludków tu
          zagląda i wątek żyje.
    • joujou Re: Jedyne co mam... 05.06.06, 16:22
      Jedyne co mam to złudzenia,
      Że mogę mieć tylko pragnienia.
      Jedyne co mam, to złudzenia,
      Że mogę je mieć.

      Miałam siebie na własność,
      Ktoś zabrał mi prywatność.
      Co mam zrobić bez siebie, jak żyć
      Bez siebie, jak żyć.

      Miałam słowa własne,
      Ktoś stwierdził, że zbyt ciasne.
      Co mam zrobić bez słów, jak żyć
      Bez słów, jak żyć.

      Jedyne co mam...

      Miałam serce dla wszystkich,
      Ktoś klucz do niego wymyślił.
      Co mam zrobić bez serca, jak żyć
      Bez serca, jak żyć.

      Miałam myśli spokojne,
      Lecz ktoś wywołał w nich wojnę.
      Co mam zrobić teraz, jak żyć.
      Jak teraz żyć.

      Jedyne co mam...


      Wyk.Czerwony Tulipan
      • jutka1 Re: Jedyne co mam... 05.06.06, 16:45
        Paul Éluard:
        Linia twoich oczu


        Linia twoich oczu obiega moje serce,
        Obrót tańca i czułości,
        Aureola czasu, nocna kołyska bezpieczna;
        I jeśli już nie wiem, co dawniej przeżyłem,
        To dlatego, że twoje oczy nie patrzyły na mnie zawsze.

        Liście dnia i piana rosy,
        Różany kwiat wiatru, pachnące uśmiechy,
        Skrzydła kładące światło na ziemi,
        Statki ładowane niebem i morzem,
        Poławiacziebem i morzem,
        Poławiacze odgłosów i źródła kolorów.

        Zapachy rozkwitłe z wylęgu jutrzenek
        Składanych zawsze na słomie gwiazd,
        Jak dzień zależy od niewinności,
        Tak świat zależy od twoich czystych oczu —
        Krew moja cała płynie w twoich spojrzeniach.

        Przełożył
        Adam Ważyk
    • joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 19:44
      >Wstręciuch big_grin
      • no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 19:52
        joujou napisała:

        > >Wstręciuch big_grin
        ~~
        ucichły ule
        snujmy jak złote pszczoły
        słodkie marzenia

        no_no - miodziosmile
        • joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 20:26
          no_no napisał:

          > joujou napisała:
          >
          > > >Wstręciuch big_grin
          > ~~
          > ucichły ule
          > snujmy jak złote pszczoły
          > słodkie marzenia
          >
          > no_no - miodziosmile
          >

          >Wkosmacona w kwiat płytki
          Łeb ująwszy w dwie chwytki,
          Pszczoła, nim ją porwie lot,
          W słońcu myje się jak kot
          I do naga z rozwianych skrzydeł się rozbiera.


          Leśmian
          • no_no Re: Dni wiosenne 06.06.06, 14:07
            joujou napisała:

            > > > >Wstręciuch big_grin< < < <
            ~~

            > Wkosmacona w kwiat płytki
            > Łeb ująwszy w dwie chwytki,
            > Pszczoła, nim ją porwie lot,
            > W słońcu myje się jak kot
            > I do naga z rozwianych skrzydeł się rozbiera.
            >
            > Żu żu
            ~~~~

            Ach, motylki już fruwają,
            dni wiosenne przybywają,
            rybki w stawie się pluskają
            plim i plum i plim i plum
            Turkaweczka w lesie grucha,
            brzęczy pszczółka,
            bzykasmile mucha.
            Kumka żaba i ropucha
            kum, kum, kum, kum
            Wystrzeliły kwiatów pąki.
            Ćwirlą pliszki i skowronki.
            Wiosna dzwoni w leśne dzwonki
            din, din, din, din.
            Świat się śmieje
            razem z Misiem,
            pachną kwiatki, łąk strojnisie,
            i chrabąszcze zleciały się
            z prawie wszystkich świata stron.
            Z traw wyjrzały już pierwiosnki,
            w gaju śpiewa
            wdzięczne piosnki
            muzykalny i beztroski,
            muzykalny słowik - zuch
            Aż z radości krowa grucha,
            ryczy pszczoła, kumka mucha,
            a Puchatek w słońcu pucha,

            no_no - puch, puch, puch!smile - śpiewa Grzegorz Turlał
    • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 06.06.06, 11:51
      Ale przewrotne, i fajne przez to smile))

      Sprężyna


      Największe szczęście, które mi dajesz,
      to szczęście, że cię nie kocham.
      Wolność.

      Wygrzewam się przy tobie
      w cieple tej wolności
      łagodna łagodnością siły.

      Czuła,
      czujna jak sprężyna.

      W każdym moim przytuleniu
      jest gotowość odejścia.
      Jak w ciele lekkoatlety
      przyszły skok.

      /Anna Świrszczyńska/
    • zbyfauch Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 06.06.06, 11:57
      Wielkie święto dziś u Lucia.
      Lucio gumę ma do żucia.
      Lecz zabrała mu ją Gucia.
      Lucio g**no ma do żucia.

      <ludowe> smile
      • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 06.06.06, 12:04
        Oj, Krwawy, Krwawy, to Ty poeta _tez_ jestes? Nonononononono.... wink))))
        Obsmialam sie, dzieki, potrzebne mi bylo! smile))
    • zbyfauch Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 06.06.06, 14:23
      Szłem sobie lasem.
      Straszniem się boł.
      Nocka za pasem.
      A w gardle koł.
      Nagle kajś z trzaskiem.
      Jak coś nie mlaśnie.
      Dzik powiadacie?
      Nie, to JołJoł. smile

      by zbyfauch
      • jutka1 :-)))))))) ntxt 06.06.06, 14:27

        • dan8 Re: E.Stachura -zabraknie ci psa 06.06.06, 16:28
          Edward Stachura



          Ja sobie pójdę przecz,
          Pójdę precz daleko,
          Do Zagubinowa.
          W oddali zniknie
          Głowa moja płowa.

          Lecz jeszcze, o, pani,
          Doczekasz się dnia...
          Zabraknie ci psa!

          Nie będę łasił się,
          Do rąk twych przypadał,
          A ty jak ta skała.
          Nie będę skamlał,
          Żebyś mnie pogłaskała.

          Lecz jeszcze, o, pani,
          Doczekasz się dnia...
          Zabraknie ci psa!

          Co uzyskuje się
          Łkaniem i błaganiem?
          Niechaj wie, kto nie wie:
          Dziewczęce serce
          Coraz bardziej twardnieje.

          Lecz jeszcze, o, pani,
          Doczekasz się dnia...
          Zabraknie ci psa!

          Ja sobie pójdę precz,
          Pójdę przecz daleko,
          Może Patagonia.
          Tak, żebyś była
          Bardzo zadowolona.

          Lecz jeszcze, o, pani,
          Doczekasz się dnia...
          Zabraknie ci psa!



          • poor_kitty Poczekaj 06.06.06, 19:30
            Nie wierzysz -
            • joujou Re: Poczekaj 06.06.06, 23:29
              >Kocam wink Was wszystkich za te wiersze big_grin
              >Dan bardzo dziękuję za Stachurę i miło,że tu
              zaglądasz smile
              >Specjalne dzięki dla Zbycha za popełniony wiersz,
              uśmiałam się do łez.
              Powiem jedno:świat wcale nie jest zły smile
      • monia.i Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 06.06.06, 23:54
        smile))
        Padłam smile
        P.S. Straszny jest fakt, że już pierwszy wers wywołał jakieś rymy niechciane,
        co spowodowało popadnięciew głupawkę totalną...smile
        • monia.i Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 06.06.06, 23:55
          Mój wpis nie dotyczy, oczywiście, postu Dan z pięknym wierszem.
        • zbyfauch Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 07.06.06, 00:00
          monia.i napisała:
          > P.S. Straszny jest fakt, że już pierwszy wers wywołał jakieś rymy niechciane (...)

          Wiemy, wiemy. smile

          Szłem sobie lasem.
          Z wielkim lampasem.
          Robię tak czasem.
          Testując dres.
          Karczycho lśniące.
          Zaśmiewa słońce.
          Gacie gorące.
          O yes, yes, yes.
          • joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 07.06.06, 00:02
            >Moniu,spodziewałaś się,że Zbych będzie wzdychał
            do księżyca? Przecież Go znasz wink
    • joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 07.06.06, 00:09
      >Tworzyć każdy może trochę lepiej lub
      trochę gorzej.... wink
      • dan8 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 07.06.06, 16:12
        Czas płynie i zabija rany
        *************************
        Stachura Edward




        Posłuchaj, porzucona przezeń,
        Nie znana mi przyjaciółko.
        W rozpaczy swojej
        Nie wychodź na balkon, nie wychodź,
        Do bruku z góry nie przychodź, nie przychodź,
        Na smugę cienia nie wbiegaj,
        Zaczekaj, trochę zaczekaj!

        Przysięgam ci, że płynie czas!
        Że płynie czas i zabija rany!
        Przysięgam ci, przysięgam ci,
        Przysięgam ci że płynie czas!
        Że zabija rany- przysięgam ci!

        Tylko daj mu czas
        Daj czasowi czas.
        I zwól czarnym potoczyć się chmurom
        Po tobie, przez ciebie i między ustami,
        I oto przychodzi, nowy dzień,
        One już daleko, daleko za górami!
        Tylko daj mu czas,

        Daj czasowi czas
        Bo bardzo, bardzo
        Bardzo szkoda
        Byłoby nas!








    • no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 08.06.06, 00:45
      Gdzie diabeł dobranoc mówi do ciotki,
      gdzie w cichej niezgodzie przyszło nam żyć,
      na piecu gdzieś mieszkają plotki.
      Wychodzą na świat, gdy chce im się pić.

      Niewiele im trzeba, żywią się nami,
      szczęśliwą miłością, płaczem i snem.
      Zwyczajnie, ot, przychodzą drzwiami.
      Pospieszne jak dym i lotne jak cień.

      Gadu, gadu, nocą.
      Baju, baju, baju, w dzień.

      Gadu, gadu, nocą.
      Baju, baju, baju, w dzień.
      ...
      /Agnieszka Osiecka/

      no_no - baju bajsmile
      • no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 12.06.06, 19:36
        no_no napisał:

        Gdzie diabeł dobranoc mówi do ciotki,
        gdzie w cichej niezgodzie przyszło nam żyć,
        na piecu gdzieś mieszkają plotki.
        Wychodzą na świat, gdy chce im się pić.

        Niewiele im trzeba, żywią się nami,
        szczęśliwą miłością, płaczem i snem.
        Zwyczajnie, ot, przychodzą drzwiami.
        Pospieszne jak dym i lotne jak cień.

        Gadu, gadu, nocą.
        Baju, baju, baju, w dzień.
        Gadu, gadu, nocą.
        Baju, baju, baju, w dzień.

        Gdzie wdowa do wdówki mówi : kochana,
        gdzie tu rękawiczka czeka na mysz,
        gdzie każdy ptak zna swego pana,
        tam wiedzą, co jesz, co pijesz, gdzie spisz.

        Gdy noc na miasteczko spada jak sowa,
        splatają się ręce takich jak my.
        I strzeże nas księżyca owal, by żaden zły wilk
        nie pukał do drzwi.
        A potem siadamy tuż przy kompiku,
        i długo gadamy, że to, że sio.
        Tak samo, jak ten tłum na rynku, jak ten tłum.
        Pleciemy co kto, kto kiedy, gdzie, kto.

        Gadu, gadu, nocą.
        Baju, baju, baju, w dzień.

        Gadu, gadu, nocą.
        Baju, baju, baju, w dzień.

        no_no - Takie tam ludzkie gadaniesmile
        • joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 12.06.06, 19:43
          >Chyba,że chodziło o całość,to rozumiem smile
          • no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 12.06.06, 20:16
            joujou napisała:

            > >Chyba,że chodziło o całość,to rozumiem smile
            ~~.~~.~~
            Żużu...
            no_no wink)
    • joujou Re: Za tyle lat 11.06.06, 16:06
      Za tyle lat na ile będę wyglądać
      o ile dojrzeją do mówienia o nich
      za tyle lat powrócę popatrzeć na chwilę
      dom mój krokiem skończonym przypomnieć.

      Drzwi otwarte. Och przeciąg! Nie zamknąłeś
      i rozmowy nasze uleciały
      Teraz świat je PODSLUCHA. Teraz świat je ROZNIESIE.
      Będą jeszcze raz umierały.

      Jak niewiele się zmienia,
      Pokój pogodny zaproszeń na herbatę.
      W krzesłach lekko wytartych drżą jeszcze nasze cienie.
      Już półcienie. Wypełzły przez lato.

      Stół pokryty wyznaniem. Moim. Twoim. Już nie wiem
      Talon szczęścia. Nie wykupiony.
      Jeszcze kwiaty dla ciebie
      stoją chude wyschnięte zdumione.

      Jeszcze wiersze. Ach wiersze wsparte niemym porywem
      teraz z ręki do ręki przenoszę.
      Ale wiersze jak wiersze. Ale wiersze jak życie.
      Może tylko trochę bardziej siwe.

      E.Lipska
      • jutka1 Re: Za tyle lat 11.06.06, 16:50
        Byłaś taka zwyczajna
        rozbawione włosy
        w ogrodzie nad porzeczką
        z jednym listkiem twarz
        nic o tym nie wiedziałaś i ja nie wiedziałem
        że można się tak widzieć już ostatni raz

        leciutki wierszyk a pomieścił
        rozstanie jak kosteczki śmierci

        Jan Twardowski
    • joujou Re: O miłości bez serca 11.06.06, 19:55
      Modlę się jeszcze do miłości bez serca
      niezapominajki niby niebieskiej ale szorstkiej
      jak często tylko do płaczu potrzebne jest serce
      do pisania listów na miękko
      okolicznościowych wzruszeń
      malowania świętych
      szukania drugiego chociaż nie do pary
      po to aby wybierać środki łatwe i nie złote
      żeby zazdrościć przez telefon
      wynajdywać słabe strony kamienia

      Serce to jeszcze za mało żeby kochać


      Jan Twardowski


      W życiu piękne są tylko chwile...
    • joujou Re: Jest 11.06.06, 21:31
      Jest jeszcze taka miłość
      ślepa bo widoczna
      jak szczęśliwe nieszczęście
      pół radość pół rozpacz
      ile to trzeba wierzyć
      milczeć cierpieć nie pytać
      skakać jak osioł do skrzynki pocztowej
      by dostać nic
      za wszystko

      miej serce i nie patrz w serce
      odstraszy cię kochać


      Jan Twardowski
    • jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 12.06.06, 10:35
      Dlaczego


      Dlaczego
      Stworzyłeś
      naszą radość niepokój
      naszą rozpacz i dowcip
      nasze szczęście nieszczęście
      z niczego

      Jan Twardowski
      • poor_kitty Truskawki w Milanówku 12.06.06, 12:57
        Ja mam na ogół pamięć krótką,
        ja mam na ogół pamięć złą,
        ktoś do mnie mówił: "Niezabudko"
        Zupełnie nie pamiętam, kto.
        Ktoś mnie ubierał w perły, futra,
        Kto? Całkiem nie pamiętam, lecz
        Aż po starości jesień smutną
        Pamiętać będę jedną rzecz:

        Truskawki w Milanówku,
        Tamten ganeczek w dzikim winie,
        Te interludia na pianinie,
        To jeszcze mi się śni,
        Truskawki w Milanówku,
        Pogodny wuj reakcjonista,
        Który "Brygadę Pierwszą" świstał
        Słuchając BBC

        Truskawki w Milanówku
        Na talerzykach Rosenthala
        Przysiadły od hołoty z dala
        Wśród śmietankowej mgły.

        Truskawki w Milanówku
        I ten przechodzień, spacerowicz,
        Inteligentny jak Gombrowicz,
        To właśnie byłeś ty.

        Nie mam pamięci do detali,
        Ale pamiętam furtki skrzyp,
        A potem księżyc się zapalił
        i łypnął ku nam łypu-łyp.

        Ja miałam oczy nieprzytomne,
        Czułam gorący poszum krwi,
        Więcej nie pomnę, ale pomnę,
        Jak strasznie smakowały mi

        Truskawki w Milanowku,
        cukier jak snieg Kilimandzaro,
        wuj przez sen mruczal "Cztery karo,"
        bo we snie w brydza gral

        Truskawki w Milanówku,
        Na widelczyku srebrnym drżące,
        O cichym zmierzchu sprzyjające
        Związkowi dusz i ciał.

        Truskawki w Milanówku,
        Na księżycowy promień złoty
        Ty nawlekałeś swe tęsknoty,
        A ja westchnienia me.

        Truskawki w Milanówku,
        Przez chwilę człek nie podejrzewał,
        Że to nie Lorelei śpiewa,
        Lecz gwiżdże EKaDe...

        Cichą tęsknotę darmo kojąc,
        W jesienny zapatrzona liść,
        Chcę bardzo, by piosenka moja
        Zawarla jeszcze taką myśl:

        Że kalarepa z Wołomina,
        Która stanowi czasu znak,
        Choć strasznie mnożyć się zaczyna,
        Wspominać tak się nie da jak

        Truskawki w Milanówku,
        Martwa natura, żywy dowód,
        Że jeszcze wciąż istnieje powód,
        By podwieczorki jeść.

        Truskawki w Milanówku,
        Wytworne żarty od niechcenia,
        Ach, pracowały pokolenia
        Na formę tę i treść.

        Truskawki w Milanówku,
        Wuj konkubine miał w Brwinowie,
        Ale nam o niej nie opowie,
        Wuj juz na chmurce gdzieś.

        Truskawki w Milanówku,
        Wasz czar nie zniknął i nie przepadł,
        Nim was zagłuszy kalarepa,
        Poswięcam wam tę pieśń.

        w. Młynarski
        • jutka1 Re: Truskawki w Milanówku 13.06.06, 11:03
          Kitty, kocham te piosenke, a w wykonaniu Hanki Banaszak to miod malyna wink))
          • poor_kitty Re: Truskawki w Milanówku 13.06.06, 11:07
            Jutka, cudna dziewczynosmile
            Ja też kocham.
            A że truskawki się "zaczęli".....
            Oraz te klimaty wczesnopopołudniowe. Jak i późnoogrodowe...
            • jutka1 Re: Truskawki w Milanówku 13.06.06, 11:10
              Pierwsza dojrzala truskawka z ogrodu zostala wczoraj spozyta smile
              Ach, a potem beda poziomki... zatrzesienie.
              Kocham zyc.
              I tyle smile))
              • poor_kitty Re: Truskawki w Milanówku 13.06.06, 11:12
                Od razu mi lepiej, jak słyszę/widzę taki optymizm..smile))))
                • poor_kitty Re: Truskawki w Milanówku 13.06.06, 11:18
                  Leć do ogrodu i ciesz się słońcem Justuś!
                  Patrzę na wątek sąsiedni, co to on mnie nie dotyczy,
                  i zastanawiam się, kto powiedział, że mężczyźni nie
                  mają PMS? Musisz to zrozumiećwink
                  • jutka1 Re: Truskawki w Milanówku 13.06.06, 12:40
                    Kitty, wink))

                    Swoja droga ide na ten watek sie pokajac, bo chyba troche za ostro zareagowalam big_grin
                  • joujou Re: Truskawki w Milanówku 13.06.06, 15:46
                    >No_no mam prośbę,jeśli możesz podawaj
                    autora,ok? smile Wiem,że ostatni to Młynarski,ale
                    tak na przyszłość,żeby ewent. można było sięgnąć po
                    tomik.
                    >Kitty przypomniałaś o truskawkach smile
                    >Chyba muszę nowy wątek założyć tzn.c.d. ten
                    szybko zaczyna się przelewać,ale to póżniej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka