... ktora sprawila, ze pomysleliscie.... o.... z tego nic nie bedzie, nie da
sie. I czasem brneliscie dalej, czasem nie, rzecz nie w tym, czy sie brnelo -
pytanie jest o te jedna "rzecz" czy "sytuacje", kiedy taka mysl przeszla przez
glowe.
Nie mowie o aktualnych partnerach czy wspolmalzonkach, tak wiec nie naruszam -
mam nadzieje - zbytnio prywatnosci terazniejszej
Moja historyjka za chwile

))