Dodaj do ulubionych

Wątek dzielnicowy

27.03.07, 14:17
Pisany pod kątem nieobecnej, a bardzo brakującej Skir Dhu. Człowiek jak
jedzie autem to ślepnie w dużej mierze na arhitekturę. Wiedziałam że
rozwalają fabrykę Syreny. Przejeżdżałam obok wiele razy, ale wpatrzona w
światła nie zwracałam uwagi na zmiany. No i dzisiaj z Krowisią polazłam w
tamtym kierunku żeby zobaczyć stan robót na ulicy Karowej (w lesie jeszcze. W
drodze powrotnej podiwiałam apartamentowce które zawisły nad przedszkolem na
Drewnianej i zatchneło mnie kompletnie na widok... Na widok niczego, które
zastąpiło mury fabryki cukierków. To jest migawka pierwsza. Teraz migawka
druga, jadąc wczoraj z cmentarza wojskoweg, nie przyjmuję do wiadomości nazwy
komunalny, zwariowałam kompletnie, bo tak zabudowali drugą stronę Trasy AK że
nie wiedziałam gdzie jestem.
Konluzia (ort zam.). To miasto zmienia się w takim tempie że nawey ktoś kto
przemieszcza się po nim regularnie i nie po stałych trasach, traci oriętancję
i kontrolę nad zachodzącymi zmianami "w polu mojego widzenia". Czy Wam też
zdarza sie często że zadajecie sobie pytanie: zaraz, chwila, gdzie ja jestem?
Obserwuj wątek
    • zbyfauch Re: Wątek dzielnicowy 27.03.07, 14:24
      fedorczyk4 napisała:
      > (...) Człowiek jak jedzie autem to ślepnie w dużej mierze na arhitekturę.

      Ja nie muszę jeździć, żeby być ślepym na architekturę.
      Idąc patrzę się głównie pod nogi i ewentualnie pred (wokół) siebie.
      Tym samym widzę głównie to, co znajuje się do poziomu mojego łba.
    • jutka1 Re: Wątek dzielnicowy 27.03.07, 17:44
      fedorczyk4 napisała:
      > ... traci orientancję i kontrolę nad zachodzącymi zmianami "w polu mojego
      > widzenia". Czy Wam też zdarza sie często że zadajecie sobie pytanie: zaraz,
      > chwila, gdzie ja jestem?
      ********
      Owszem, zdarza sie i to z dnia na dzien czasem.

      A co do architektury: najbardziej zauwazam w Warszawie i we Wroclawiu (bo tam
      akurat bywam i znam). Tu, na prowincji, w mniejszym stopniu, choc rowniez sa
      zmiany. Najmniej zmian zauwazam w Paryzu wink
      • mammaja Re: Wątek dzielnicowy 27.03.07, 18:21
        Fed, ostatnio kilkakrotnie jadac do urzedu dzielnicy Wola mialam wlasnie takie
        odczucia. Ta dzielnica jest miejscami calkiem nie do poznania, tak samo jak
        kiedy "wpuscilo" mnie w obwodnice w okolicach Bemowa. Juz teraz mniej wiecej
        wiem gdzie jestem jadac tamtedy, ale z kolei Ursynow pozostaje dla mnie wieczna
        niespodziankasmile Juz nie powiem o rejonie Brudna . Powyrastaly nam zupelnie nowe
        osobne kawalki miasta. W mojej dzielnicy z kolei coraz nowy kawalek dawnego lasu
        okazuje sie byc zagrodzony, "rezydencje" wyrastaja jak grzyby po deszczu. Tak
        musi byc widocznie, ale dzisiejsze doniesienia o schowaniu ul.Okopowej w tunel
        calkiem mmnie zdumialy. Wszystko jest mozliwe, poprostu!
        • bodzio49 Re: Wątek dzielnicowy 27.03.07, 19:00
          Nie mam takich problemów chociaż moje miasto zmienia się szczególnie szybko.
          Może dlatego że jest takie małe, może dlatego że bardzo dużo spaceruję z
          aparatem i obserwuję a może dlatego, że jak niektórzy mówią: chodzę z głową w
          chmurach (odwrotnie do Zbycha)a stamtąd lepiej widać smile
    • dha_tomciaj Re: Wątek dzielnicowy 27.03.07, 21:28
      U nas duże zmiany ,zwłaszcza w temacie dzielnicowychsmile).
      Resta bez zmian...
      • ewelina10 Re: Wątek dzielnicowy 28.03.07, 08:29
        Wszędzie widzę wielkie zmiany, czasami miejsc nie poznaję. Zarówno tutaj, u
        siebie gdzie działki idą teraz jak świeże bułeczki a razem z nimi ceny, i w
        Warszawie, w której szybkie zmiany czasami mnie gubią. Tak jak ktoś tutaj
        wspomniał, Ursynów jest dla mnie również taką wielką niewiadomą. Ale u mojej
        mamy na Nowolipkach nic się nie zmieniło od lat pięćdziesiątych, wciąż na
        Muranowie straszą te szare budynki, tylko w miejsce mojej piastkownicy jest
        położona kostka do parkowania samochodów.
        • mammaja Re: Wątek dzielnicowy 28.03.07, 12:16
          Ale niebawem powstanie Muzeum Hostorii Zydow i napewno zmieni sie w okolicy smile
          • mammaja Re: Wątek dzielnicowy 05.04.07, 20:26
            Dzisiaj przezylam prawdziwy horror - najpierw udalam sie na ul.Kruczkowskiego,
            gdzie zawsze byly biura i itp. Gazowni Warszawskiej (pozdrawiajac po drodze dom
            Fed.), niestety okazalo sie ze tu jest tylko kasa. Pan poradzil mi albo udac sie
            do Jozefowa (niby blisko mojego domu) albo w Aleje jerozolimskie. Nigdy,
            przenigdy nie pojade tam! To co sie dzialo na tej ulicy przypominalo horror,
            jakby wszyscy naraz postanowili dojechac na kraniec miasta, a moze do
            supermarketu Blue City ?
            Stracilam mnostwo czasu, posuwalam sie miedzy koszmarnymi tirami z szybkoscia
            5 km na godz., musialam wlaczac ogrzewanie lub gasic silnik bo mam zepsuty ten
            cholerny wiatraczek do chlodzenia. A z powrotem bylo tak samo. Ludzie czy tak
            jest zawsze? Moje lokalne korki wydaly sie byc zupelnie niczym. Przy okazji
            obejrzalam miasto od dawno nie widzianej strony. Kiedy wracalam do domu
            Czerniakowska (pozdrawiajac dom Fed.) bylo sto razy luzniej,niz w tych Alejach
            mimo godziny juz popoludniowej. Jak zyc w takim miescie, kiedy metro jest tylko
            w inna strone????
            PS. Moze oddadza mi moje pieniadze wyslane do Gazowni zamiast do banku ?
    • adamfl1 Re: Wątek dzielnicowy 14.04.07, 01:53
      wszystko to prawda .zmiany bardzo szybko biegna ale jak sie pisze na forum a
      nawet blog cos mi sie wydaje zs ortografia i polszczyzna w miare poprawna tez
      obowiazuje .ja wiem haos szybkosc zycia ale ortografia nikomu nie zaszkodzsila
      bez urazy KLAKIER /
      • skiela1 Re: Wątek dzielnicowy 14.04.07, 02:01
        adamfl1 napisał:

        > .ja wiem haos szybkosc zycia ale ortografia nikomu nie zaszkodzsila
        > bez urazy KLAKIER /

        CHaos...
        jak juz.
        smile
    • teodozja_z Re: Wątek dzielnicowy 23.04.07, 02:43
      Najwięcej zmian zauważam w moim rodzinnym miasteczku. Może dlatego, że dawno
      temu się wyprowadziłam z niego? Ale tutaj okres największych przemian akurat
      przypadł na ostatnie ćwierćwiecze XX wieku. Niestety nie są to korzystne
      zmiany. Z małego, cichego miasteczka, gdzie wszyscy się znali od lat, gdzie w
      ogrodach latem pachniały do obłędu kwiaty, a za domami można było jeszcze
      pobuszować w zbożu, zmieniło się w brzydką, brudną dzielnicę przemysłową, gdzie
      już nikt nikogo nie zna, bo większość mieszkańców jest "przyjezdnych". Tamto
      miejsce zostało już tylko w moich wspomnieniach. Żal.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Wątek dzielnicowy 23.04.07, 09:10
      fedorczyk4 napisała:

      "Konluzia (ort zam.). To miasto zmienia się w takim tempie że nawey ktoś kto
      przemieszcza się po nim regularnie i nie po stałych trasach, traci oriętancję
      i kontrolę nad zachodzącymi zmianami "w polu mojego widzenia". Czy Wam też
      zdarza sie często że zadajecie sobie pytanie: zaraz, chwila, gdzie ja jestem?"

      Siedze od miesiaca w Poznaniu i czesto sie pytam "gdzie ja jestem". W centrum
      nowe hotele i centra sklepowe (bardzo mi sie podobal Stary Browar), poza
      miastem na miejscu pol i wsi powstaja nowe dzielnice domkow, wielkie centra
      handlowe i magazyny, niektore bardzo ladne architektonicznie. Bylam tu
      poprzednio w 2004, 2002 i 2000 i za kazdym razem wiedze zmiany na lepsze i to w
      tempie, ktore mnie zaskakuje.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Polsce
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • nadau Re: Wątek dzielnicowy 24.04.07, 14:21
        Ponieważ tak bardzo lubisz biegać po sklepach specjalnie na Twój kolejny
        przyjazd powstanie "Browar #2" i to w Twojej dzielnicy.


        www.gazetaprawna.pl/wydarzenia/?news=eGP20070423155629333

        Obok trzech podobnych obiektów w innych rejonach miasta:


        www.apsys-international.com/Website/site/pol_accueil_centresenprojet_pologne_lacinapoznan.htm

        mim.man.poznan.pl/mim/strony/s8a/news.html?co=print&id=18968&instance=1010&lang=pl

        dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73504,3740197.html


        pozdro
        • nadau Re: Wątek dzielnicowy 24.04.07, 14:26
          Oups!

          www.gazetaprawna.pl/index.php?action=showServiceArticle&id=63&dok=1945.12.203.2.6.3.0.1.htm
          • jutka1 Re: Wątek dzielnicowy 24.04.07, 17:02
            Jesli moge bezposrednio, to witam smile))

            Znamy sie tylko z widzenia. ;-D
            • nadau Re: Wątek dzielnicowy 24.04.07, 21:13
              jutka1 napisała:

              > Jesli moge bezposrednio, to witam smile))
              >
              > Znamy sie tylko z widzenia. ;-D

              ----------------
              Witam

              Z widzenia ? :o

              Kiedy ?
              • jutka1 Re: Wątek dzielnicowy 24.04.07, 21:32
                nadau napisał:

                > Witam
                >
                > Z widzenia ? :o
                >
                > Kiedy ?
                ************
                Czytuje Prima czyli Polonie, a tato1 czasem tam do mnie pisze watki. smile))
                I admin mnie czasem wycinal. smile)))

                Pozdrawiam, J. smile
                • nadau Re: Wątek dzielnicowy 24.04.07, 22:15

                  -jutka1 napisała:

                  > Czytuje Prima czyli Polonie, a tato1 czasem tam do mnie pisze watki. smile))
                  > I admin mnie czasem wycinal. smile)))
                  >
                  > Pozdrawiam, J. smile

                  -----------------

                  Znaczy ostra jesteś.
                  Witam w klubie.

                  Mi też się zdarza wylądować w oślej ławce wink

                  pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka