Dodaj do ulubionych

Wyprawa do Belgii

21.05.07, 20:34
Czwartek zaczal sie deszczowo i ponuro. Wyjechalismy wczesnym rankiem, prawie
u kresu podrozy maz zorientowal sie ,ze jedziemy na "kapciu". Spanikowalismy
troche bo zapasowka zostala w domu a w Belgii wszystko pozamykane z okazji
swieta. Doczlapalismy sie powoli do hoteliku, wlascicielki akurat nie bylo
ale brama na podworko byla otwarta. Weszlam i buzia usmiechnela mi sie
szeroko na widok pieknego widoku przede mna.
Wielki ogrod z kwitnacymi rododendronami,rozami i ogolna zielonoscia tak mila
memu sercu. W tym samym momencie slonce wyszlo zza chmur i sprawa z opona
wydala mi sie zupelnie blacha.
Po jakims czasie przyszla wlascicielka, troche zdenerwowana,bo jak sie
okazalo bylismy jej pierwszymi goscmi. Lody zostaly szybko przelamane i pod
koniec dnia bylismy wszyscy w doskonalej przyjazni. Co wiecej jej kuzyn mial
warsztat samochodowy i akurat siedzial tam jakby czekajac na nas.
Opona nie byla uszkodzona ,trzeba bylo wymienic tylko wentyl.
cd nastapi....
Obserwuj wątek
    • verbena1 Re: Wyprawa do Belgii 21.05.07, 20:54
      Dom ,w ktorym spalismy mial ponad 100 lat, piekne rzezbione sufity, trzeszczace
      drewniane podlogi, kominek i ta specjalna atmosfera przytulnosci.
      Karin, wlascicielka domu to ciepla, serdeczna osoba z ktora nawiazalam
      natychmiast kontakt. Kiedy dowiedziala sie ,ze jestem tez ogrodniczka
      zaproponowala natychmiast odwiedziny u znajomej,wlascicielki pieknego ogrodu i
      sklepiku ze starociami.
      Znajoma, osoba zupelnie zakrecona na punkcie starych rupieci przyjela nas
      serdecznie i pokazala swoje skarby oraz ogrod. Nazachwycalam sie wszystkim do
      woli.Dowiedzialam sie ,ze manekin na kapelusze od samego Diora przywiozla
      prosto z Paryza a figurke z saskiej porcelany i piekny witraz wygrzebala na
      targu staroci. W ogrodzie zas poniewieraja sie wazy,stare konewki, laweczki z
      kutego zelaza,klatki na ptaki i rozne rzezby z kamienia.
      Wieczorem Karin rozpalila ogien w kominku, siedzielismy zapatrzeni w plomienie
      popijajac wino i rozmawiajac.
      Piekne zakonczenie pierwszego dnia.
      cd nastapi.....
      • verbena1 Re: Wyprawa do Belgii 21.05.07, 21:25
        Piatek
        Nad ranem obudzilo nas pianie koguta i dziwny skrzeczacy odglos dochodzacy z
        ogrodu. Wyjrzalam przez okno i zobaczylam przedziwny widok. Po ogrodzie
        przechadzal sie paw z pieknym dlugim ogonem.
        Po sniadaniu udalismy sie do Brugge. Auto zostawilismy na parkingu przed
        dworcem i wyruszylismy w poszukiwaniu wypozyczalni rowerow. Wymyslilam ,ze na
        rowerach zobaczymy wiecej i nie bedziemy zbyt zmeczeni. Najpierw pojezdzilismy
        wzdluz rzeki podziwiajac zabytkowe wiatraki ,potem ruszylismy w miasto.
        Dlugo by opisywac strzeliste gotyckie koscioly, malenkie domeczki scisniete
        przy sobie,uliczki wybrukowane kocimi lbami i te specyficzna atmosfere starych
        murow. Brugge trzeba po prostu zobaczyc.
        Jadac rowerem nie mialam wielu okazji do robienia zdjec ale to co zrobilam
        postaram sie za moment wlozyc do albumu.
        • verbena1 Re: Wyprawa do Belgii cd 21.05.07, 22:48
          W sobote pojechalismy na wybrzeze do Ostendy.
          Ostenda to popularny kurort z pieknymi willami, hotelami ,kasynem i szeroka
          plaza. Sam krol belgijski ma tu swa letnia siedzibe. Pochodzilismy po plazy,na
          molo zrobilam zdjecie wedkarzom ,a raczej wedkom czekajacym bezskutecznie na
          ryby, napilam sie piwa trapistow i zjadlam obowiazkowe frytki.
          W Belgii jest tak wiele gatunkow piwa , ze mozna wpasc w nalog probujac
          wszystkich. Wole jednak wino.

          Wycieczka byla krotka ale pelna wrazen. Dlugo bede pamietac Karin, jej cieplo i
          spontanicznosc, krete uliczki Brugge, male miasteczka i milych ludzi.
          Moze jeszcze tam wrocesmile
          • mammaja Re: Wyprawa do Belgii cd 21.05.07, 23:19
            Verbeno, dzieki za piekny opis, prawie tam z toba bylam smile
            • monia.i Re: Wyprawa do Belgii cd 21.05.07, 23:30
              Verbenko - fajna opowieść - i urocze zdjęcia smile
            • jutka1 Re: Wyprawa do Belgii cd 21.05.07, 23:59
              Bylam w Belgii nawet nie wiedzac... smile

              Dzieki, Verbenko, ze sie podzielilas. big_grin
      • joujou Re: Wyprawa do Belgii 22.05.07, 09:54
        Czytałam z przyjemnością Twoje wrażenia,a z jeszcze
        większą przyjemnością obejrzałam zdjęcia-dziś po raz drugi i
        się troszkę rozmarzyłam smile)
    • ewelina10 Re: Wyprawa do Belgii 22.05.07, 08:01
      Verbenko, fajnie że chciałaś podzielić się swoimi wrażeniami. Nie udało mi się
      wszystkiego jeszcze do końca przeczytać, ale zrobię to napewno przy kawce.
    • dado11 Re: Wyprawa do Belgii 22.05.07, 18:38
      Aaale miałaś fajną wycieczkę Verbeno... tak sobie myślę: dlaczego u nas nie może być tak czyściutko,
      przytulnie i miło??? I tak spokojnie...
      piękne miejsce na ziemi, i coraz bardziej mam ochotę na włóczęgę po Niderlandach i okolicach ... może
      w przyszłym roku?
      Troszku więc zazdraszczam, ale bardzo pozytywniesmile))
      • verbena1 Re: Wyprawa do Belgii 22.05.07, 21:32
        Podroze ksztalca, tak mowia madrzy ludzie i maja racje.
        Stwierdzilam ,ze Belgowie to bardzo sympatyczny i otwarty narod. Pytalismy pare
        razy o droge, kazdy staral sie pomoc, wlasciciel restauracji wdal sie z nami w
        pogawedke jakby znal nas od dawna ,wlascicielka hoteliku chciala nam nieba
        przychylic i spelnic kazde nasze zyczenie.
        Zbieg okolicznosci? Chyba nie. Nie wygladamy tez na milionerow i zysku z nas
        zadnego.
        W porownaniu z zimna,ulozona,obwarowana przepisami i zaprogramowana
        Holandia,Belgia przypomina bardziej Polske. Moglabym tam mieszkac.
        • ewelina10 Re: Wyprawa do Belgii 22.05.07, 21:48
          Na szczęście do Belgii nie masz tak daleko smile

          A nam coś chodzi w tym roku po głowie Norwegia północna, tak miło ją wspominamy
          i tak spokojnie tam jest i co najważniejsze mało ludzi, takie puste przestrzenie
        • lablafox Re: Wyprawa do Belgii 24.05.07, 09:32
          verbena1 napisała:

          > Podroze ksztalca, tak mowia madrzy ludzie i maja racje.
          > Stwierdzilam ,ze Belgowie to bardzo sympatyczny i otwarty narod. Pytalismy
          pare
          >
          > razy o droge, kazdy staral sie pomoc, wlasciciel restauracji wdal sie z nami
          w
          > pogawedke jakby znal nas od dawna ,wlascicielka hoteliku chciala nam nieba
          > przychylic i spelnic kazde nasze zyczenie.
          > Zbieg okolicznosci? Chyba nie. Nie wygladamy tez na milionerow i zysku z nas
          > zadnego.
          > W porownaniu z zimna,ulozona,obwarowana przepisami i zaprogramowana
          > Holandia,Belgia przypomina bardziej Polske. Moglabym tam mieszkac.

          Dzięki za relację - wydawało mi sie ,ze Belgia jest bardziej dopracowaną
          Holandią - bo i domy jakby ładniejsze i ogródki cudniejsze od cudnych
          holenderskich.Podobno bogaci Holendrzy przenosza sie do Belgii , bo tam niższe
          podatki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka